Ruszył montaż sond pomiarowych ostrzegających przed powodzią


Sonda radarowa do pomiaru wielkości przepływu wody została zainstalowana w korycie Strzyży. To krok w stronę poprawy bezpieczeństwa powodziowego miasta. Do maja przyszłego roku w mieście ma pojawić się jeszcze 55 takich urządzeń.



Czy odniosłeś szkody w wyniku nawałnic w ostatnich latach?

Zobacz wyniki (481)
Gdańsk do tej pory miał ponad 30 urządzeń pomiarowych - deszczomierzy i sond pomiarowych lustra wody. Były one głównie rozstawione wzdłuż potoku Strzyża. Urządzenia działają przez całą dobę, a zarejestrowane przez nie wyniki można odczytywać na stronie spółki Gdańskie Wody, która zarządza miejską infrastrukturą wodną.

W środę ustawiono kolejną sondę pomiarową lustra wody w Strzyży. Lokalizacja tego urządzenia nie była przypadkowa - potok przechodzi tu pod ulicą Aldony zobacz na mapie Gdańska, a wcześniej w wąskim korycie mija budynki mieszkalne. To miejsce jest wyjątkowo narażone na skutki powodzi.

Sonda znajduje się ok. 2 m nad potokiem. Jak działa? Sonda wysyła falę, która odbija się od lustra wody i wraca do urządzenia. Na tej podstawie ustalany jest poziom wody. Następnie dane wysyłane są siecią komórkową do serwera, z którego zainteresowani mogą uzyskać dane.

Zainstalowana przy ul. Aldony sonda radarowa zasilana jest z akumulatora.

Wśród urządzeń monitorujących stan wody na potokach są także sondy hydrologiczne, które mierzą ciśnienie wody na dnie zbiornika retencyjnego lub potoku. Im więcej wody jest w zbiorniku, tym ciśnienie wody jest wyższe. Te dane także trafiają na serwery Gdańskich Wód.

Czytaj też: Wielka woda pod specjalnym nadzorem

Nowe sondy skutecznie informują o zagrożeniu powodzią

- System monitoringu, uzupełniony o kolejne sondy, będzie dostępny dla mieszkańców w maju przyszłego roku, kiedy to oprócz sondy instalowanej przy ul. Aldony, pojawią się kolejne tego typu urządzenia - mówi Ryszard Gajewski, dyrektor spółki Gdańskie Wody.
Sondy mają umożliwić sprawniejsze działanie służb podczas powodzi miejskiej. Mają ułatwiać decyzje o dodatkowym gromadzeniu wody w niektórych zbiornikach.

Dzięki podpisanej w poprzedni tygodniu umowie między miejską spółką Gdańskie Wody a firmą PM Ecology, odpowiedzialną za rozbudowę systemu, będzie on zwiększony o:

  • 19 stacji pomiarowych z deszczomierzami,
  • 55 stacji z sondami pomiaru wody,
  • stację meteo do obserwacji warunków meteorologicznych.


Jednocześnie powstanie system wczesnego ostrzegania i alarmowania mieszkańców przed zagrożeniami atmosferycznymi, składający się z 70 syren, działających także bez zasilania. Projekt obejmuje swoim zasięgiem Gdańsk oraz Sopot.

Wartość projektu "Rozbudowa systemów informowania i ostrzegania o zagrożeniach, w szczególności powodziowych dla Gdańska i Sopotu" to ponad 2,8 mln zł. W 70 proc. zostanie sfinansowany ze środków unijnych.

Opinie (57) 8 zablokowanych

  • (6)

    Jak ta sonda stwierdzi że poziom wody rośnie to już po frytkach. W tym miejscu woda wzbièa błyskawicznie więc ostrzeżenie będzie z półgodzinnym wyprzedzeniem a to teoche mało. Rozstawienie większej ilości sond wzdłuż całego koryta też niewiele da bo opróżnienie zbiorników pod retencyjnych pod falę powodziowa trwa dużo dłużej. Będzie natomiast sporo materiału do analizy dla potrzeb np. prac magisterskich

    • 40 11

    • Półgodzinne wyprzedzenie to więcej niż jego brak (4)

      • 9 10

      • (2)

        Zwłaszcza jak siedzisz w pracy i dostajesz sms od systemu ostrzegawczego że za pół godziny zaleje ci chatę

        • 18 2

        • Dyżurny objedzie zbiorniki i pospuszcza wodę i (1)

          Uratuje Wrzeszcz Żabiankę Orunię i 47 kont.

          • 7 5

          • spuszczanie wody ze zbiornika nie trwa pół godziny

            • 8 1

      • A kiedyś wystarczały wodowskazy, tańsze, niezawodne, bez akumulatorów

        Myślę, że trzeba zalać betonem jeszcze więcej powierzchni. Woda szybciej spłynie do Bałtyku i po kłopocie; zrobić jedno wielkie koryto i w nim wybudować nowe bloki, markety /parkingi to by musiały chyba być na dachu?/.

        • 6 0

    • Jak chcesz dokładnieszych danych to udaj się do proboszcza

      on ma gorącą linię do centrali.
      Podobno nic się nie dzieje bez woli stwórcy.

      • 7 7

  • Kiedy w Gdyni zostaną wreszcie usunięte skutki ulewy z lipca 2016 roku?!? (2)

    • 30 4

    • Jak Gdańsk ją wchłonie to się naprawi

      • 19 1

    • Nie da się

      • 0 1

  • Te sondy mierzą poziom, a nie przepływ! (5)

    A to dwie zdecydownie rozne wartosci!

    • 35 2

    • i co z tego (4)

      jak po odpowiednim skalibrowaniu wiadomo, że jeśli lustro wody podnosi się w określonym tempie, to wtedy można przewidzieć co nastąpi dalej. Przepływ jest ważną informacją, ale nie jedyną w celu określenia czy woda wyleje, czy nie.

      • 4 1

      • Oczywiście (2)

        Ale nie zmienia to faktu, ze mierzone sa calkowie inne wartosci.

        • 4 2

        • Nie jest to Zwężka Venturiego.. (1)

          ..więc pomiar przepływu nie będzie dokładny, ale w pewnych granicach błędu - znając poziom da się to wyliczyć znając wymiary koryta.

          • 2 2

          • potrzebna rurka Pitota!!!

            • 1 1

      • Różnica wartości z sond na różnych etapach kanału, podpowie co się może wydarzyć. Wtedy odpowiednio zareagują przepustnice.

        • 2 0

  • fajna zabawka

    Fajna nowa zabawka dla wandali. Powinni sprawdzić i oczyścić wzdłuż koryta rzeki. A co ze zbiornikami retencyjnymi? Będzie tak jak ostatnIo że najlepsze były worku z piaskiem. Musi być jeszcze ktoś mądry i decyzyjny kto wykorzysta dane z tych odczytów.

    • 24 2

  • Kiedy w Gdyni jakieś inwestycje w ochronę przecipowodziowa? (2)

    Kiedy czyszczenie kanalizacji? Po każdym deszczu wszystkie ulice są zalane...

    • 14 4

    • No cóż. Kanalize buduje się ze spadkiem

      Ale jak ktoś osadę przerabia na miasto to co się dziwić że zalewa...

      • 6 4

    • Nie da się

      • 4 2

  • sondy przestrzegą nas przed powodzią? (3)

    to jakiś żart.... kto to pisał ?

    przecież gimbazja już zamknięte

    • 30 1

    • A przcież przestrzegałam!..

      • 4 3

    • To jest system tistar 2

      Jak sąda zawyje, aparatowy naciska przycisk DESZCZ STOP. Kto wygrał przetarg?

      • 6 1

    • Różnica wartości z sond na różnych etapach kanału, podpowie co się może wydarzyć.

      Wtedy odpowiednio zareagują przepustnice.

      • 2 3

  • fundament do sondy (1)

    Wygląda obleśnie. W dodatku jest niepraktyczny bo nie ma dostępu do sondy, no chyba, że ktoś cały ten fundament odkręci.

    Jakiś techniczny cep to wymyślił. Jeszcze ciekawy jestem jak kable poprowadzą, pewnie po chamsku zapinkami plastikowymi do rury kwadratowej bo nie widać rury kablowej ?.

    Brak tym projektantom rodem z PGR wyczucia estetyki i praktyczności obsługi...

    • 16 13

    • Gdański Urzędnik

      i tak to odbierze... Przecież nie było szczegółu dot. wykonania w zamówieniu czujnika. Żeby kabel niewidoczny czy, żeby dostęp do czujnika po obróceniu, czy nawet, żeby fundament był ocynkowany...
      Przecież urzędnik "się nie zna". Ma tylko podpisać odbiór bo nawet nie umie dyskutować n/t techniczne o estetycznych nie wspomnę...

      • 6 1

  • Tristar też miał ostrzegać. Miejmy nadzieje, że sondy zadzialają lepiej (1)

    • 19 0

    • co z tego jak będą ostrzegać skoro przepustowość kanału burzowego jakim jest strzyża jest o połowę za mała !!! taki kanał projektuje się na warunki skrajne a nie na warunki jak " z wolne strumyk płynie" panowie niedouczeni inżynierzyny od budowlanki

      • 1 1

  • Już mamy powódź....kraj tonie i żadne sondy nie działają! (6)

    A jeszcze trochę a pisiory zatopią ten kraj zupełnie!

    • 19 20

    • (1)

      Spokojna Twoja rozczochrana, Gdańsk będzie zdobyty. Brawo PIS.

      • 7 10

      • Ptaszkiem już się dzisiaj bawiłeś? To pobaw się może ciśnienie ci zejdzie pisiorze!

        • 1 10

    • Przez 8 lat banda złodziei (1)

      usiłowała zatopić Polskę , ale na szczęście nie do końca im się udało. Teraz jest coraz lepiej, a Partia Okupacyjna nie wejdzie do sejmu w najbliższych wyborach . Zatapiają ich własne machloje ,

      • 6 2

      • Rzeczywiście, tak topili że aż się poprawiło. Tobwam przeszkadza?

        Czy to że Rydzyk przekrętów nie mógł robić?

        • 2 4

    • Trzeba sondę między uszy

      wpuścić i przesondować tvn-owską breję

      • 4 2

    • Szkoda głupku, że to nie montaż sond, które mierzą poziom głupoty.

      • 4 0

  • Okropny stelaz (1)

    W zabytkowym miejscu...

    • 10 3

    • I zniszczy go pierwsza fala. Koszt?

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.