Fakty i opinie

stat

Ruszyły prace przy osuwisku na ul. Sienkiewicza w Gdyni

Na razie trwa przygotowanie terenu pod palowanie, na którym będzie mur oporowy.
Na razie trwa przygotowanie terenu pod palowanie, na którym będzie mur oporowy. fot. Trojmiasto.pl

Rozpoczęły się długo wyczekiwane prace na ul. Sienkiewicza zobacz na mapie Gdyni na Kamiennej Górze. Osuwisko, które z niewyjaśnionych dotąd przyczyn powstało w lutym 2017 roku, zostanie zabezpieczone, skarpa umocniona, nawierzchnia wymieniona, a po zakończeniu prac, planowanym na początek lipca, ulica będzie już tylko jednokierunkowa.



Kto powinien zapłacić za remont ul. Sienkiewicza?

ten, kto się najbardziej przyczynił do obsunięcia

42%

trzeba by było poczekać na koniec śledztwa

8%

Gdynia, przecież to miejski teren

12%

Gdynia, ale jeśli sąd wskaże winnego, to powinien oddać

38%
Wykonawca prac - firma Eurovia - ma termin do 10 lipca, by ul. Sienkiewicza była już w pełni przejezdna, a wszystkie prace zakończone.

Co się zmieni po remoncie?



Przede wszystkim zabezpieczone będzie osuwisko i wzmocniona skarpa. Żelbetowy mur oporowy zamocowany będzie na 21 mikropalach, które będą w nawierconych otworach o głębokości 9 metrów. Powstanie też nowa kanalizacja deszczowa. Na koniec odtworzona będzie nawierzchnia drogi oraz oświetlenie.

Zmieni się też organizacja ruchu. Ul. Sienkiewicza będzie jednokierunkowa od ul. Mickiewicza do ul. Sędzickiego zobacz na mapie Gdyni, a niemal na całej długości wyznaczone zostaną miejsca do parkowania równoległego. Za całość prac Gdynia zapłaci 1, 3 mln zł.

Dlaczego osunęła się skarpa



W lutym 2017 roku zapadła się ul. Sienkiewicza, a glina oraz błoto zasypały wejście do stojącego poniżej pensjonatu przy ul. Sędzickiego w Gdyni. Budynek został zabezpieczony, ale od tego czasu ulica Sienkiewicza wciąż pozostaje nieprzejezdna, co komplikuje życie kierowców nie tylko z Kamiennej Góry.

Kłopoty uwidaczniają się zwłaszcza podczas organizowanych przez Gdynię imprez sportowych odbywających się w centrum. Apogeum przypadło na Mistrzostwa Polski w kolarstwie w zeszłym roku, ale problemy widać praktycznie codziennie.

Dlaczego rozpoczęcie naprawy nie było możliwe zaraz po osunięciu się skarpy? Na miejscu oględziny przeprowadzali biegli. Śledczy sprawdzali, czy do osunięcia się ziemi nie przyczynili się - nie dopełniając swoich obowiązków - gdyńscy urzędnicy. W postępowaniu uczestniczyli też funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Podczas gdy kierowcy czekali na udrożnienie przejazdu, inni mieszkańcy podkreślali, że może dojść do kolejnej katastrofy, póki budynek nad osuwiskiem nie zostanie rozebrany. Ich zdaniem to właśnie niedokończony dom, którego budowa została przerwana przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego sześć lat temu, przyczynił się do osunięcia się ziemi i nadal stwarza zagrożenie.

Festiwal urzędniczych obietnic



We wrześniu gdyński ZDiZ otrzymał pismo, w którym śledczy zezwolili na rozpoczęcie prac remontowych. Urzędnicy wystąpili do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wydanie decyzji dotyczącej budowy muru oporowego wraz z odwodnieniem. Gdy w listopadzie 2017 roku pytaliśmy gdyńskich urzędników, kiedy prace się rozpoczną, najpierw usłyszeliśmy, że miasto jest gotowe, ale nadal nie ma decyzji PINB w tej sprawie. Po publikacji artykułu otrzymaliśmy z Referatu Relacji z Mediami oświadczenie, z którego wynikało, że droga będzie przejezdna do końca roku, bo przekazanie dokumentu pod nazwą "Nakaz usunięcia szkód" miało być formalnością.

Czytaj także: Gdynia: rok po osunięciu skarpy ul. Sienkiewicza wciąż nieprzejezdna

Tyle że Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdyni, Witold Barański, w publicznych wypowiedziach zaczął odżegnywać się od ustaleń z gdyńskimi urzędnikami, podkreślając jednocześnie, że ZDiZ jest tylko jedną ze stron w postępowaniu i wystąpił o zgodę do prokuratury w sprawie wydania nakazu.

Argumentował, że zrobił tak, by mieć pewność, że nie doszło do zatarcia śladów. Pismo od Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zezwalające na rozpoczęcie prac, trafiło na biurko inspektora nadzoru budowlanego w lutym. Ostatecznie decyzję zezwalającą na prace Witold Barański wydał pod koniec marca, a przetarg na roboty budowlane w miejscu osuwiska został ogłoszony w kwietniu. Zakończenie prac planowane jest najpóźniej 10 lipca 2018 roku.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (151)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.