Fakty i opinie

stat

Rzeźba z XVIII w. w fundamentach dawnych zakładów mięsnych

Kamienna, barokowa rzeźba z XVIII w., przedstawiająca rzymskiego legionistę, została odkryta podczas prac archeologicznych na terenie dawnych zakładów mięsnychMapka w Gdańsku. Wykorzystano ją przy wznoszeniu fundamentów dawnej piekarni. Jak informuje urząd Pomorskiego Konserwatora Zabytków, jest to pierwszy odkryty przypadek takiego wtórnego wykorzystania rzeźby. Na tym terenie planowane jest nowe osiedle mieszkaniowe.



Gdzie powinna trafić znaleziona rzeźba?

Zobacz wyniki (1006)
Rzeźbę odkryto w pobliżu skrzyżowania ul. Na Stępce i Sienna GroblaMapka, na terenie dawnych zakładów mięsnych. Wcześniej funkcjonowała w tym miejscu piekarnia wchodząca w skład Królewskiego Urzędu Prowiantowego (spłonęła w 1812 r. i przeniesiono ją w inne miejsce).

Do jej wzniesienia użyto materiałów rozbiórkowych z jeszcze wcześniejszych obiektów (przypuszczalnie barokowego zespołu pałacowego), o czym świadczą także odnalezione kamienie polne różnej wielkości, cegła czerwona i tzw. holenderka, kamienne płytki posadzkowe i właśnie rzeźba datowana na XVIII wiek.

- Rzeźba przedstawia mężczyznę z odkrytym torsem, który jest ubrany w strój wzorowany na ubiór legionistów rzymskich. Być może była ona zniszczona albo przestała się podobać ówczesnym właścicielom, którzy postanowili użyć jej do wybudowania fundamentów piekarni - mówi dr Anna Longa-Prager, kierownik robót archeologicznych z Pracowni Archeologicznej Azupiranu.

Rzeźba jako element wystroju ogrodów dawnej rezydencji?



Rzeźba do czasów współczesnych przetrwała tylko częściowo - pozbawiona jest głowy, zachował się muskularny tors, prawie ramię oraz lewa ręka do wysokości łokcia. Brakuje lewej nogi, zaś prawa zachowana jest do wysokości kolana. Mężczyzna stoi w kontrapoście, lekko przechylony na lewą stronę.

Teren, gdzie została znaleziona, należał od ok. 1750 r. do gdańskiego kupca Bartolomäusa Blecha, który dysponował własną flotą ośmiu statków o ładowności ponad 1500 t. W 1774 r. jego rezydencję kupił inny gdański kupiec, Jakub Brunatti. Na planie z 1820 r. widoczne są towarzyszące jej założenia ogrodowe lub parkowe.

Pod koniec XVIII wieku prawdopodobnie na skutek zawartego małżeństwa rezydencja przeszła w ręce kupca Franza Rottenburga, który był jednym z najzamożniejszych mieszkańców, posiadającym także dom na Długim Targu, dwór w Strzyży oraz Pałac Mniszchów przy Długich Ogrodach.

- Franz Rottenburg był też jednym z pionierów idei oświecenia w Gdańsku i szeroko interesował się sztuką. Posiadał bogatą kolekcję malarstwa. W dworze w Strzyży posiadał też fontannę z rzeźbami najwybitniejszego gdańskiego twórcy doby rokoka - Johanna Heinricha Meissnera. Mogę jedynie przypuszczać, że to właśnie Franz Rottenburg był właścicielem tej rzeźby. Tezę tę uprawdopodabnia jego zamiłowanie do sztuki - dodaje Longa-Prager.

Pierwszy przypadek wtórnego wykorzystania rzeźby



Znalezisko jest pierwszym udokumentowanym faktem wykorzystania rzeźby do wzniesienia nowej zabudowy. Dotychczas w fundamentach dawnej zabudowy udało się znaleźć fragmenty przedproży, zworki, a nawet kominek.

- O dalszym losie rzeźby zdecyduje Wojewódzki Konserwator Zabytków. Prawdopodobnie trafi ona do Muzeum Archeologicznego. Nie wiemy jeszcze czy będzie można ją zabezpieczyć i pokazywać na terenie przyszłej inwestycji - mówi Marcin Tymiński, rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Muzea w Trójmieście - zobacz bazę placówek muzealnych


Nowe osiedle mieszkaniowe w trzech etapach



Wspomniana inwestycja to planowane w tym miejscu osiedle mieszkaniowe. Prace archeologiczne są etapem poprzedzającym możliwość realizacji w tym miejscu nowej zabudowy.

- Na terenie o powierzchni ok. 6,5 hektara przewidujemy realizację ok. 700 mieszkań. Inwestycję wstępnie planujemy podzielić na trzy etapy. Chcielibyśmy rozpocząć prace budowlane jak najszybciej. Jesteśmy zdeterminowany, aby odzyskać dla Gdańska ten obszar i uczynić z niego piękny fragment miasta - informuje Marcin Naczke, przedstawiciel firmy Vastint Poland.
Dla Vastint Poland będzie to kolejna inwestycja w tym rejonie Gdańska. Właśnie dobiegają ostatnie prace wykończeniowe na pobliskim osiedluMapka Riverview, w którym powstały też lokale handlowo-usługowe i biurowe. Pomiędzy budynkami urządzono ogólnodostępny teren zieleni z okazałymi drzewami, co jest rzadkością w inwestycjach deweloperów w Trójmieście.

Niezbędny nowy plan zagospodarowania przestrzennego



Deweloper planuje realizację osiedla w podobnej formie i charakterze na terenie dawnych zakładów mięsnych. Obecnie czeka jednak na uchwalenie nowego planu zagospodarowania.

Obowiązujący plan z 2008 r. znacznie ogranicza możliwości inwestycyjne ze względu na obowiązkową realizację parkingu ogólnodostępnego (nie należy utożsamiać tego zapisu z parkingiem bezpłatnym) na co najmniej 200 miejsc postojowych ponad zapotrzebowanie na miejsca postojowe dla mieszkańców i klientów nowych lokali handlowo-usługowych.

Ponadto celem sporządzenia nowego planu jest "dostosowanie jego ustaleń do występujących uwarunkowań funkcjonalno-przestrzennych oraz do aktualnej sytuacji ekonomiczno-prawnej".

Zobacz dawne kino przy zakładach mięsnych

Opinie (152) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.