Fakty i opinie

stat

SKM wróciła do regularnego kursowania


Do godzin popołudniowych trwało wzmacnianie podmytej przez rzekę Kaczą konstrukcji przepustu zobacz na mapie Gdyni, nad którym jeżdżą m.in. pociągi SKM. Pomiędzy Redłowem i Orłowem kolejki kursują już w tym miejscu po dwóch torach.



Aktualizacja, godz. 19:50 O godz. 19:25 ruch pociągów SKM pomiędzy Redłowem i Orłowem został wznowiony. Kolejki jeżdżą po obydwu torach zgodnie z rozkładem.

***


Jak oceniasz organizację komunikacji w trakcie problemów z SKM?

dobrze, podstawione autobusy spełniły swoją rolę, nie było większego zamieszania 22%
mogło być lepiej, po raz kolejny zabrakło kompleksowej i natychmiastowej informacji 30%
źle, jak zawsze bałagan, tłumy pasażerów zostawiono na pastwę losu 48%
zakończona Łącznie głosów: 704
Problemy z podmywaniem konstrukcji zaczęły się kilkanaście minut po wczorajszych intensywnych opadach deszczu w Trójmieście. Pracują przy niej robotnicy, którzy wykonują remont torów na odcinku Gdynia - Warszawa. Zleceniodawcą są Polskie Linie Kolejowe, jednak najbardziej skutki ulewy odczuli pasażerowie Szybkiej Kolei Miejskiej.

- Początkowo zamknęliśmy jeden tor, jednak padało na tyle mocno, że rzeka Kacza zaczęła wymywać ziemię. Nasyp, na którym opierał się przepust zaczął się usuwać, zagrażając tymczasowej konstrukcji. Przed godz. 16 zmuszeni byliśmy zamknąć kolejny tor, wstrzymując całkowicie ruch na odcinku pomiędzy Redłowem i Orłowem - tłumaczy Bartłomiej Buczek z Szybkiej Kolei Miejskiej.

Wieczorem robotnicy uzupełnili wymytą ziemię betonem. Po badaniu okazało się, że konstrukcja obciążająca tory wymaga dalszego uzupełnienia z powodu znajdującego się w środku powietrza.

- Robotnicy pracują, dalej uzupełniając materiał, po to, by grunt się nie osuwał. Naprawa odbywa się na koszt wykonawcy prac. Około godz. 8 zdecydowaliśmy się puścić ruch po torze 502, po którym normalnie jeżdżą pociągi w kierunku Gdańska. Ich prędkość została jednak ograniczona w tym miejscu do 20 km/h z powodu bezpieczeństwa i wciąż niestabilnej konstrukcji - wyjaśnia Buczek.

To oznacza, że pociągi będą miały nadal opóźnienia. Potrwają prawdopodobnie jeszcze przez kilka godzin. Nie wiadomo na razie, czy nawet jeśli uda się przywrócić ruch na drugim torze, kolejki nie będą musiały przez kilka dni zwalniać w miejscu zdarzenia.

Mimo że ruch został częściowo wznowiony, cały czas funkcjonuje komunikacja zastępcza dla pasażerów SKM. Autobusy ZKM Gdynia jeżdżą pomiędzy przystankiem na ul. Stryjskiej zobacz na mapie Gdyni w Gdyni Redłowie i pętlą przy CH Klif zobacz na mapie Gdyni w Orłowie. Dodatkowo na trasie pętla - Dworzec PKP w Gdyni, podobnie jak w specjalnej linii są honorowane bilety zwykłe i okresowe SKM.

Pasażerowie posiadający bilety na SKM mogą również skorzystać z pociągów spółek Intercity oraz Przewozów Regionalnych.

Poziom rzeki Kaczej po wczorajszej ulewie.



We wtorkowe popołudnie pasażerowie SKM musieli na trasie Redłowo-Orłowo korzystać z komunikacji zastępczej.

Opinie (100)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.