Fakty i opinie

SM Ujeścisko. Były zarząd siłą wszedł do budynku. Jeden z mężczyzn miał broń gazową

Najnowszy artukuł na ten temat Nowe zarzuty dla b. prezesa SM "Ujeścisko"

Maciej Skalik, były prezes zarządu, który siłą dostał się do budynku spółdzielni został z niej wyprowadzony w asyście policji.


Od rana pod budynkiem Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko trwa zgromadzenie mieszkańców. Po godz. 6 rano były prezes zarządu siłą wszedł do budynku. Interweniowała policja, mężczyzna został wyprowadzony z budynku. U jednego z napastników znaleziono broń.



Aktualizacja, godz. 18:22:



Podczas kontroli samochodu jednego z mężczyzn, członka grupy, która wdarła się do siedziby spółdzielni rano, policjanci ujawnili i zabezpieczyli broń gazową. 45-letni mieszkaniec Łodzi został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

- Mężczyzna najprawdopodobniej usłyszy wkrótce zarzut nielegalnego posiadania broni. Za tego typu przestępstwo grozi 8 lat więzienia. Miejsce, w którym doszło do dzisiejszego konfliktu jest doraźnie kontrolowane przez policjantów - informuje Mariusz Chrzanowski z gdańskiej policji.


Aktualizacja, godz. 14:42:



Czytelnicy poinformowali nas w Raporcie z Trójmiasta, że pod siedzibą SM Ujeścisko pojawiło się więcej policjantów. Poprosiliśmy gdańskich mundurowych o komentarz w tej sprawie. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku przypomina, że dzisiaj rano policjanci odebrali zgłoszenie o konflikcie, do którego doszło przy ul. PłockiejMapka w Gdańsku.

- Mundurowi, którzy przyjechali na miejsce wylegitymowali osoby, wobec których podjęli interwencję, zabezpieczyli również monitoringi i nagrania z miejsca zdarzenia. Przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonego oraz przesłuchali świadków. Obecnie na miejscu policjanci prowadzą działania i zabezpieczają teren, aby nie doszło do eskalacji konfliktu - informuje Mariusz Chrzanowski.
Policjant dodaje, że funkcjonariusze prowadzą pod nadzorem prokuratora dochodzenie w sprawie naruszenia miru domowego oraz naruszenia nietykalności cielesnej.

- Za tego typu przestępstwa grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do roku - podsumowuje funkcjonariusz KMP w Gdańsku.




24 kwietnia w spółdzielni nastąpił przewrót. Mieszkańcom, którzy walczą z poprzednim zarządem, udało się wybrać nowy zarząd, a następnie przejąć budynek spółdzielni. 30 kwietnia Krajowy Rejestr Sądowy wpisał członków nowo wybranego zarządu, dzięki czemu mają oni pełne prawo do reprezentowania spółdzielni. W związku z obawami, że poprzedni zarząd może próbować ponownie przejąć władzę, budynku od kwietnia pilnuje wynajęta ochrona.

Dzisiaj czujność ochroniarzy zawiodła.

- O godz. 6 rano przebrani policjanci pokazali naszemu ochroniarzowi jakąś legitymację, po czym obezwładnili go gazem, pobili i weszli do budynku - opowiada jeden z mieszkańców znajdujących się pod budynkiem. - Były prezes Maciej Skalik wraz z napastnikami zabarykadowali się w budynku.
Na miejsce przyjechało kilka jednostek policji oraz karetka pogotowia, która opatruje oblanego gazem i posiniaczonego ochroniarza.

Interwencja policji pod budynkiem spółdzielni.
Interwencja policji pod budynkiem spółdzielni. fot. czytelnik Trójmiasto.pl
- Policjanci tuż po godzinie 6 odebrali zgłoszenie o konflikcie, do którego doszło przy ul. Płockiej. Policjanci są na miejscu i ustalają czy doszło do naruszenia przepisów prawa, dalsze ewentualne decyzje procesowe będą podejmowane po wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia - informuje Mariusz Chrzanowski, rzecznik prasowy gdańskiej policji. - Funkcjonariusze wylegitymowali osoby, wobec których podjęli interwencję. Mundurowi ustalają świadków oraz zabezpieczają monitoringi i nagrania z miejsca zdarzenia.
Około godziny 8.30, po interwencji policji, okazaniu właściwych wpisów do KRS, napastnicy odjechali, a mieszkańcy mogli wejść do budynku. Maciej Skalik, były prezes, został z budynku wyprowadzony w asyście policji.

Zgromadzenie mieszkańców pod budynkiem spółdzielni, do którego nie mogą wejść, ponieważ w środku zabarykadował się poprzedni zarząd.


Po interwencji policji mieszkańcom udało się wejść do budynku, a napastnicy odjechali.
Po interwencji policji mieszkańcom udało się wejść do budynku, a napastnicy odjechali. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Opinie (687) ponad 50 zablokowanych

  • w Gdańsku czują się ponad prawem

    to rzeczywiście jak na włoskiej wyspie

    • 538 53

  • mafie, służby i loże

    • 362 10

  • widać o jak duże pieniądze tu chodzi i jak duże wałki robili

    stary zarząd wie, że wszystko ujrzy światło dzienne.

    • 642 3

  • A policja zabrania wejść nowemu Zarządowi

    ale jaja, tamci wyniosą lub zniszczą papiery, jakie im się nie spodobają i będzie pozamiatane?

    • 430 5

  • Patologia

    Cyrk na maxa - policja niech wyważa drzwi i jedzie z bandytami

    • 237 8

  • Dzieje się!

    Już mamy niezły scenariusz na film, a to jeszcze nie koniec akcji.

    • 131 4

  • Gang Olsena

    Czy ktoś jeszcze wie o co tam chodzi i gdzie jest prawo ?? Chyba tylko na nowogrodzkiej jest to "prawo"

    • 155 28

  • Zabarykadował sie

    Trwa niszczenie dokumentacji?

    • 337 6

  • powinniśmy uratować zarząd przed pisem

    może byli nieuczciwi ale są nasi.

    • 40 200

  • Ciekawe czy już zaczęli masowo palić dokumentacje wszystkich przekrętow w srodku. Brawo policja, o tym ile osob utopiło tam z mieszkaniami to wie każdy, do tego historie z brakiem ogrzewania przez długi całej spółdzielni a oni się przyglądają.
    Póki nie będzie u nas odpowiedzialności majątkiem cywilnym policjantów i urzędników to nic się nie skończy - w stanach obywatel może pozwać policjanta który działa na jego szkodę, pozbawić go emerytury, pracy i pieniędzy.

    • 217 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.