Sąd zajmuje się sprawą rozwiązanego protestu antyaborcyjnego pod szpitalem na Zaspie

Szymon Zięba
26 lutego 2026, godz. 09:55
Opinie (281)
aktualizacja: godz. 11:56 (26 lutego 2026)
Tak wyglądała przerwana pikieta pod szpitalem na Zaspie.

Sąd Okręgowy w Gdańsku wypowie się w sprawie rozwiązanego protestu antyaborcyjnego, zorganizowanego 18 stycznia przed szpitalem Copernicus na Zaspie. Decyzję o przerwaniu pikiety podjął przedstawiciel gdańskiego magistratu, powołując się na ustawę Prawo o zgromadzeniach i "względy bezpieczeństwa".





Aktualizacja, godz. 11:56

Sąd zadecydował o odoroczeniu ogłoszenia postanowienia do 2 marca.



Sprawa rozwiązanej pikiety pro-life w sądzie



Uważasz, że pod szpitalem powinny się odbywać protesty?

Przypomnijmy: fundacja Ratuj Życie przekonuje, że w gdańskim szpitalu na Zaspie dochodzi rzekomo do wykonywania aborcji przy użyciu chlorku potasu. 18 stycznia zorganizowała w tej sprawie kolejną już pikietę - "różaniec o zatrzymanie aborcji." Aktywiści nazywają szpital na Zaspie "kolejnym czarnym punktem na aborcyjnej mapie Polski".

Styczniowy protest został jednak przerwany przez gdański magistrat.

- Zgromadzenie zostało zorganizowane przez osoby identyfikujące się ze środowiskiem przeciwników aborcji. Decyzja została podjęta w oparciu o przepisy ustawy Prawo o zgromadzeniach, ze względów bezpieczeństwa. Zgodnie z ustawą pisemna decyzja zostanie przekazana organizatorowi w terminie do 72 godzin. Miasto Gdańsk podejmuje działania związane z organizacją zgromadzeń publicznych zgodnie z obowiązującym prawem, dbając o bezpieczeństwo wszystkich uczestników oraz osób przebywających w przestrzeni publicznej - poinformował Urząd Miejski w Gdańsku.
Środowiska pro-life odwołały się od tej decyzji - sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Gdańsku, który wypowiedzieć ma się na ten temat w czwartek, 26.02.2026 r.


Jeden protest wymusił zamknięcie parkingu przy szpitalu na Zaspie



Regularnie organizowane pikiety pod szpitalem w ostatnim czasie wymusiły na dyrekcji placówki zamknięcie parkingu, o czym nasi czytelnicy informowali w Raporcie z Trójmiasta.

Raport: Zamknięty parking przed szpitalem przez protest

13:01 15 LUTEGO (aktualizacja 13:12)
Przez protestujących od Kai Godek zamknięty parking przed szpitalem ma Zaspie. Nie ma ani jak odebrać chorych wychodzących ze szpitala ani jak wysadzić chorych ze skierowaniem na przyjęcie do szpitala.
Przez protestujących od Kai Godek zamknięty parking przed szpitalem ma Zaspie. Nie ma ani jak odebrać chorych wychodzących ze szpitala ani jak wysadzić chorych ze skierowaniem na przyjęcie do szpitala.


- To już trzecia pikieta przed naszym szpitalem i dwie poprzednie pokazały, że agresywny sposób ich prowadzenia w znaczącym stopniu zakłóca spokój naszych pacjentów, osób odwiedzających, personelu medycznego i samych mieszkańców dzielnicy Zaspa. Od kilku tygodni jesteśmy miejscem, gdzie organizowane są głośne protesty i blokowane jest wejście do szpitala. Szkalowane jest dobre imię naszego personelu medycznego - pisali wówczas przedstawiciele placówki. - Wszystko dlatego, że działamy zgodnie z prawem i chcemy pomagać kobietom, których zdrowie i życie jest zagrożone. Nieustannie niesiemy pomoc tysiącom ludzi w stanie zagrożenia zdrowia i życia, stosując uznane i zaakceptowane metody diagnostyki i leczenia.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (281)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane