- Nie chcę się już ukrywać - tak swoje nietypowe, jak na osobę poszukiwaną, zachowanie tłumaczył 53-letni mężczyzna. Sam zgłosił się na policję, poinformował, że ma do odsiadki w więzieniu ponad rok, i poprosił o wykonanie kary. Jego życzenie zostanie wkrótce spełnione.
sam(a) jestem taką osobą
12%
nie, nie kojarzę wśród znajomych nikogo takiego
33%
Do nietypowej sytuacji doszło wczoraj, we wtorek, 10 lutego, na terenie Sopotu. Do dzielnicowych na służbie podszedł 53-letni mieszkaniec Wejherowa.
Policjantom oświadczył, że jest poszukiwany do odbycia kary jednego roku i trzech miesięcy pozbawienia wolności za popełnione oszustwa.
Był w pełni przygotowany do odsiadki, miał torbę z rzeczami
- Dodał również, że jest w drodze na komendę, ponieważ nie chce się już ukrywać, i postanowił sam zgłosić się do odbycia zasądzonej kary. 53-latek był w pełni przygotowany do pobytu w zakładzie karnym - miał przy sobie torbę z rzeczami osobistymi - informuje mł. asp. Radosław Jaśkiewicz, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Wkrótce trafi tam, gdzie chciał - do więzienia
Policjanci sprawdzili mężczyznę w policyjnych systemach i potwierdzili, że jest on rzeczywiście osobą poszukiwaną. Następnie zatrzymali go i doprowadzili do jednostki policji.
- Mężczyzna wkrótce trafi do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności - mówi Jaśkiewicz.
"Taka postawa świadczy o odpowiedzialności"
Policja przypomina, że osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości mają możliwość dobrowolnego stawiennictwa w jednostce policji.
- Taka postawa świadczy o odpowiedzialności i pozwala na sprawne przeprowadzenie dalszych czynności procesowych - zaznacza Jaśkiewicz.