Fakty i opinie

Gdynia: sąsiedzi zaskoczeni budową

Dźwig pracujący tuż obok balkonu domu

Mieszkańców domu przy ul. Waszyngtona zobacz na mapie Gdyni w Gdyni codzienne rano budzi hałas maszyn i robotników pracujących tuż za ich oknami. Od gdyńskich urzędników usłyszeli, że zgodnie z przepisami budowa apartamentowca na ich posesję nie oddziałuje, więc nie musieli być o niej poinformowani.



Jak oceniasz zabezpieczenie deweloperskich inwestycji?

dobrze, nie widzę, żeby był z tym problem 13%
różnie bywa, zależy od inwestora i ekipy budowlanej 34%
kiepsko, do większości z nich można mieć zastrzeżenia 53%
zakończona Łącznie głosów: 1473
O sprawie poinformowali nas mieszkańcy domu przy ul. Waszyngtona 14 A zobacz na mapie Gdyni. Piętrowa posesja stoi na działce w głębi i nie jest bezpośrednio widoczna z ulicy. Kilkanaście dni temu za płotem domu pojawili się robotnicy, a wraz z nimi ciężki sprzęt.

Budują za płotem, mieszkańcy nic nie wiedzą



Na terenie objętym planem miejscowym rozpoczęła się budowa czterokondygnacyjnego apartamentowca Nova Żeromskiego, do którego wjazd będzie prowadził od ul. Żeromskiego.

Wraz z inwestycją zaczęły się kłopoty sąsiadujących z nią zdezorientowanych mieszkańców.

- Nikt nie poinformował nas o tym, że planowana jest tutaj jakaś inwestycja, ani kiedy się rozpocznie. Nie chcemy jej blokować, bo rozumiemy, że miasto musi się rozwijać. Jesteśmy rozgoryczeni tym, że nie zostaliśmy o niej poinformowani oraz jej zabezpieczeniem. Koparka dźwigowa pracuje praktycznie nad naszym tarasem, płot już się przechyla. Mamy obawy, że dojdzie do jakiegoś wypadku - relacjonuje pani Krystyna.
Sprawą próbowali zainteresować gdyńskich urzędników. Ci w rozmowie mieli przekazać, że budowa, mimo że prowadzona w bezpośrednim sąsiedztwie, nie oddziałuje na posesję przy ul. Waszyngtona 14A. Podobnie odpowiedzieli, gdy zapytaliśmy, dlaczego mimo tak bliskiej odległości, nie było informacji skierowanej do mieszkańców.

Urzędnicy: budowa nie oddziałuje



- Zgodnie z artykułem 28.2 ustawy Prawo budowlane stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Budynek przy ul. Waszyngtona 14 A nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, nie są spełnione również pozostałe przesłanki - ucina Małgorzata Omachel-Kwidzińska z referatu relacji z mediami.
Skierowane do Wydziału Architektoniczno-Budowlanego w czerwcu pismo dotyczące wstrzymania robót budowlanych trafiło do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Wątpliwości w osobnym piśmie wyrazili także właściciele nieruchomości położonej przy ul. Żeromskiego 7 - funkcjonującej obecnie jako dziki parking. Powodem miały być niezgodne z pozwoleniem na budowę działania inwestora, m.in. przesunięcie podczas prac granicy działki.

Odpowiedzi jeszcze nie ma. Jak mówią mieszkańcy, sytuacja staje się coraz poważniejsza. Opady deszczu mogą spowodować osunięcie się ziemi na ich posesję. Teren wciąż - ich zdaniem - nie jest odpowiednio zabezpieczony. Dopiero po interwencji pojawiła się tablica informująca o budowie.

- Z jedyną życzliwością spotykamy się ze strony robotników, którzy również nie mają łatwo, pracując w tak trudnych warunkach - dodaje pani Krystyna.
Skontaktowaliśmy się z inspektorem nadzoru budowlanego odpowiedzialnym za pilnowanie inwestycji. W rozmowie telefonicznej zapewnił, że wszystko odbywa się zgodnie z przepisami budowlanymi.

Inwestor uspokaja mieszkańców



- Rozumiem obawy mieszkańców, ale wynikają one też po części z nieuporządkowania sytuacji działek w przeszłości. Maszyny pracują w odpowiedniej odległości, wszystko odbywa się zgodnie z przepisami. Zostali o tym poinformowani mieszkańcy, których próbowaliśmy uspokoić - wyjaśnia Jan Misztal, inspektor nadzoru tej inwestycji.
Po naszej wizycie na miejscu doszło do nieformalnego spotkania z przedstawicielami inwestora. Dopiero wtedy lokatorzy budynku przy ul. Waszyngtona zobaczyli projekty zagospodarowania zabudowywanej działki i poznali plany inwestora.

Czy to ich uspokoiło?

- Na pewno wiemy więcej niż wcześniej. Dowiedzieliśmy się o parametrach budynku, rozwialiśmy kilka wątpliwości dotyczących jego posadowienia. Zobaczymy, jak budowa będzie przebiegała dalej - kończy pani Krystyna.

Opinie (267) 6 zablokowanych

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Dźwig pracujący tuż przy balkonie w centrum Gdyni

    Lol

    To nie jest dźwig tylko wąska koparka linowa do głębienia ścianek szczelinowych. Babcia nie boi, petunii z doniczek nie wykopie :D

    • 5 2

  • (11)

    Chętnie kupie mieszkania w tym apartamentowcu dla moich Ukraińskich pracowników.

    • 133 25

    • Do takiego jednego wejdzie ośmiu! (6)

      Taniej niż hostel.

      • 24 3

      • (2)

        To chyba w jednym pokoju

        • 23 3

        • jak w rzadowym programie (1)

          mieszkanie +

          • 6 3

          • Jak na razie mieszkania na plus ale ceny.

            Zresztą państwo powinno spuścić swoje działki na sprzedaż, które gniją i się marnują.
            Byłem w Bułgarii w Złotych Piaskach nad morzem 30 km od Warny. Kawalerka na sprzedaż 27 m2 za 8000 euro. Więc ceny u nas są z du....... koszt utrzymania roczny - osiedle z basenem i całodobowym konsjerzem 480 euro.

            • 6 0

      • (2)

        Każdy pracownik dostanie mieszkanie minimum dwupokojowe 50m kwadratowych oraz pieniądze na sprowadzenie rodziny.

        • 7 10

        • mój kolega że stoczni jest z Bangladeszu i całe mieszkanie dla siebie wynajmuje (1)

          takie gadki że po 200 osób w pokoju mieszka to można między bajki włożyć

          • 5 0

          • No tam jest Bangladesz, a tu Gdynia na minus

            • 2 2

    • kilkanaście tysiecy za metr kwadratowy. nic dziwnego, że młodzi gdynianie wyprowadzają sie do Redy czy Kosakowa. (1)

      liczba mieszkańców Gdyni lawinowo spada:(

      • 34 4

      • co to jest kilkanaście tysięcy za m2, tanio jak barszcz!
        zapisz się do PiS dostaniesz robotę w spółce, kupisz mieszkanie w pół roku

        • 15 11

    • ?????

      Właścicielka Hotelu Sopot????

      • 1 0

    • no nie mów, że dla Ciebie pracuje Jarosław

      syn ukry Yadwihy?

      • 0 0

  • witamy w Gdyni (7)

    • 122 16

    • miasta gdzie mieszkaniec jest tylko niepotrzebnym dodatkiem dla wzbogacającej się grupki interesów. (3)

      • 37 6

      • (1)

        Takie mamy prawo jeśli działki nie sąsiadują ze sobą to informować nie trzeba, sam raz wydzieliłem 4metrowy pas nazwałem go drogą i już tylko musiałem sam siebie powiadomić o "budowie" :)

        • 6 2

        • drogę wyznacza miasto, więc kłamiesz

          • 0 1

      • w kapitalizmie bogaca sie kapitalisci, to chyba oczywiste

        • 2 1

    • aparatamentowieńc ahahaha (1)

      wśród starych komunistycznych gdyńskich patologicznych bloczków.
      kto normalny kupuje mieszkania w takich pseudo araprammentowcach

      • 19 5

      • na wynajem jak złoto

        • 16 2

    • takie budowy to standard na całym świecie

      nawet komedia amerykańska jest o takiej sytuacji

      • 3 0

  • kolejni narzekacze (3)

    na węgiel z portu?

    • 55 112

    • (2)

      Oczywiście nie można było nazwać po polsku Nowa tylko tak Nova żeby lepiej to wyglądało w olx na wynajem. Współczuję mieszkańca, bo sam mieszkam niedaleko i mam obok budowę Invest Komfortu. Gdzie ta magia Gdyni która pamiętam z lat 90.....

      • 12 11

      • w koloniach jezyk miejscowy zawsze jest na drugim miejscu, oczekujesz ze kolonizator bedzie sie uczyl prowincjonalnego narzecza?

        • 7 2

      • Jaka magia?

        Ja też wychowałam się w Gdyni i kocham to miasto, ale z uwagami o magii to trochę chyba przesada... nasze dzieciństwo było najlepsze na świecie, ale bądźmy ze sobą szczerzy - wśród betonowych kloców z prl. wtedy frajdą były ciepłe pączuszki z "budy" na osiedlu (ktoś to jeszcze pamięta? :)) i faktycznie... były magiczne... ale jak porównamy miasto z wtedy i teraz to dwa inne światy... teraz wszystko się rozwija i pędzi do przodu.
        Mam wrażenie, że takie komentarze o starych magicznych czasach to tęsknota za byciem dzieckiem... bo chyba nie za tymi wątpliwej jakości szarakami, wszystkimi takimi samymi?

        • 0 0

  • Nikt nie zawinil ale problem zostal rozdmuchany. (15)

    Deweloper jest ok, urzednicy robia co musza zgodnie z prawem, mieszkancy nie musieli wiedziec i to ich boli. polska

    • 74 135

    • "urzednicy robia co musza" (14)

      Powinni robić to co powinni, zgodnie z interesem pracodawcy.

      • 23 10

      • (13)

        Jestem architektem. Urzędnicy MUSZĄ obracać się w ramach prawa. Gdyby mieli informować wszystkich i wszędzie to nic nowego by nie powstawało. Wielu naszych pobratymców ma wojowanie we krwi i nie odpuściłoby takiej okazji, żeby komuś oprotestować budowę, bo łączka obok domu będzie zabudowana, albo krzaczki będą wycięte. A co z inwestorem? On nie płaci podatków, nie obraca się w polskim systemie prawnym? Jemu nic nie przysługuje? Nie ma żadnych praw?

        • 26 20

        • Jakbyś był prawnikiem a nie archtektem (6)

          To wiedziałbyś, że urządnik postąpił niezgodnie z prawem i to do niego deweloper wystąpi z roszczenien jeśli sąd wstrzyma budowę w związku z błędami w procedurze, anie poknformowanie stron postępowania to błąd. Urzędnik pewnie tak jak ty myli zacytowany przepis prawa budowlanego z warunkami technicznymi i wychodzi z założenie, że jak projeky spełnia warunki to nie oddziałowije na sąsiednie nieruchomości, a jwdno z drugim nie ma nic wspólnego. Tu chodzi tylko o poinformowanie aby sąsiedzi mieli możliwośćsię odnieść. Teraz jak się zawezmą to na kilka miechów mogą nawet wstrzymać budowę.

          • 17 14

          • Widzisz

            gdyby mieszkańcy zobaczyli zapisy MPZP, to by wiedzieli iż pomnik karła mogą im tam postawić, a jak się nie zgodzą to wojewoda nada ukaz partyjny i co tutaj prawnik poradzi?

            • 10 5

          • Krotko bo nie mam czasu...

            ... brednie wypisujesz kolego.

            • 4 7

          • (3)

            To napisz proszę które paragrafy złamał urzędnik. Może czegoś nowego się dowiem, bo jak na moje wszystko ok. Nie ma "ostrej granicy", jest MPZP, warunki techniczne spełnione = brak stron, gdzie więc jest problem?

            • 3 0

            • Artykuł ustawy jest w tekście (2)

              Urzędnik nie poinformował wszystkich stron znajdujących się w obszarze oddziaływania, uznając subiektywnie do czego nie miał prawa i podstaw , że sąsiedzi nie są w strefie oddziaływania. Jedynie słuszne i niekontrowersyjne podejście to jest informowanie wszystkich sąsiadów inwestycji. Cień na działce, dodatkowy hałas, zmiana widoku za oknem to już jest oddziaływanie na istniejące nieruchomości. Nie oznacza to, że sam projekt jest niezgodny z miejscowym planem i warunkami technicznymi. W tum orzypadku nie zostały dopełnione wszystkie prawne wymogi przy wydaniu pozwolenia na budowę. A , że Gdańsk i niekóre okoliczne powiaty praktykują (pytanie dlaczego) takie bezprawne działania nie oznacza, że to z automatu jest zgodne z prawem. Mieszkańcy powinni wystąpić o uchylenie wydanej decyzji , po kolei urząd miejski, urząd wojewodzki, wsa ,nsa. Kilka orzeczeń , ktöre przećwiczyłyby towarzycho slowodowałoby, że takich teatów by nie było

              • 6 2

              • (1)

                kolejny specjalista - obszar oddziaływania według PB to nie hałas, widok, cień... tylko obszar w którym dana inwestycja powoduje ograniczenia w zabudowie. Jeżeli warunki tech. są spełnione to sąsiedzi beda mogli zabudować swoją działkę też zgodnie z warunkami to ich działki nie są w obszarze oddziaływania. mylicie pojęcia...

                • 5 2

              • Dokładnie, przecież to projektant ustala strefę oddziaływania obiektu w oparciu o istniejące przepisy.

                • 1 0

        • nikt nie mówi o przekraczaniu prawa (2)

          Jednak zawsze jest margines do interpretacji a i "prawo" jest w tym kraju dość "usłużne". Jak chociażby "zawiadomienia" na tablicy za drzwiami czy internetowe ogłoszenia, gdzie nikt nie zagląda.
          Swoją pracę urzędnik ma wykonać skutecznie i to w neutralnym tego słowa zanczeniu.

          • 5 2

          • (1)

            Prawo ma służyć wszystkim, nie tylko tym co już mają domu, ale też tym co je chcą wybudować.

            • 0 0

            • chciec nie znaczy moc

              Nawet jesli legalistycznie jest zaspokojona "litera" prawa. Wszysko zalezy od determinacji sasiadow I ich swiadomosci oraz sprawnosci prawnej.

              • 0 0

        • Niech urzednicy miejscy za wczasu poinformuja mieszkancow ,ze maja mozliwosc wykupic teren. (2)

          Kto o takich informacjach wie pierwszy...deweloper.Poza tym powinna byc mozliwosc wykupienia tego terenu przez mieszkancow w ratach..a nie degradacja terenu nastepnymi bloczyskami bo jasnie osfiecony deweloper ma kase i jest panem losu terenow zielonych.Gdzie jest pieprzona rada rozwoju aby zadzialac w ten sposob aby to mieszkancy mieli pierwszenstwo przed coraz bogatszymi deweloperami ,majacymi swoje macki we wszystkich kluczowych urzedach?Kiedy mieszkancy?

          • 3 0

          • jakby ktoś zapomniał, mieszkamy w mieście a nie na wsi :) każdy ma prawo pójść do urzędu i wystąpić z propozycją wykupu działki miejskiej i potem zrobienia na niej parku i go utrzymywania... ale każdy ma to w d..., wszyscy chcą wszystko mieć, żeby miasto wszystko dało, zrobiło utrzymywało... tylko pytanie z czego... eh te NIMBy

            • 0 1

          • To nie była nigdy działki miejska

            • 0 0

  • O prosze, a nie dziwia sie ile $$$ poszlo na lotnisko i komercyjnego Openera? (14)

    Wyniesc Szczurka i jego ekipe na taczkach! To co sie dzieje w naszym trojmiescie juz od dawna wola o zmiany! Ktokolwiek byle nie obecna klika

    • 135 46

    • na lotnisko szczurek przebujał juz grubo ponad sto milionów. (3)

      jeżeli chodzi o openera, to miasto nie chce udzielić dokładnych informacji ale jest to 4-7 milionów rocznie.

      • 16 4

      • (1)

        opener jest ok!

        • 6 5

        • Gu**o nie ok..festyn brudu, szmiry i lansu bogatych bachorów...

          • 1 0

      • Gratulacje gdynianie

        za prezydenta. Jeśli będziecie mieli takiego z 7. -ma niewiadomi skąd i w jaki sposób pozyskanymi to wtedy zrozumiecie ??

        • 2 5

    • (3)

      wybor powinien byc sensowny a nie "Ktokolwiek"! z deszczu pod rynne?

      • 4 4

      • Gorzej nie będzie. (1)

        • 4 7

        • no chyba ze jakis horala

          • 4 5

      • dlaczego wyborca ma byc sensowny I odpowiedzialny

        Skoro wybierani nie sa?
        Jak pokazuje rzeczywistosc, dopiero widmo kleski mobilizuje. A co dopiero przegranej z "przystankiem autobusowym"

        • 0 0

    • Gdańsk rozwija się spoko.

      • 4 2

    • Do głąba (1)

      Ty pewnie wolałbyś Horałę - my tu nie chcemy w Gdyni pis dzielców.
      Horała do piet nie dorasta Szczurkowi.

      • 10 10

      • w czym on jest taki wielki, że nikt mu nie dorasta. ale jesteś wyprany:)

        • 3 3

    • a co ma

      piernik do wiatraka?

      • 2 1

    • to głosuj na chorałe..

      wtedy będziesz miał klikę z pomnikami karzełka i całym tym pisowskicm łajnem...

      • 4 3

    • Ale układ jest wpisany w system zarządzania. Przyjdzie inna klika... ..

      • 1 1

  • (11)

    tak czy siak powinna być informacja o takim przedsięwzięciu.

    • 144 21

    • informuje mieszkancow ze,ide na klop kloca posadzic

      informacja jest juz jawna to nie zawracac mi glowy bo,musze sie skupic.

      • 7 9

    • Łatwo powiedzieć (6)

      Np. popularny trik developerów: postawić blok, rozreklamować "widok na las, przestrzeń" a jak 90% mieszkań sprzedanych to zasłonić go zaraz kolejnym blokiem, im bliżej tym lepiej :)
      Albo znajomi kupili mieszkanie w starym, dobrym Wrzeszczu a dwa lata potem pod oknem im zrobili dwupasmówkę. I co zrobisz?
      Możesz mieć farta: np. pociągną tramwaj, wartość chaty wzrośnie.
      A możesz wtopić, zrobią obok apartamentowiec albo wysypisko śmieci i co teraz?

      • 19 2

      • (2)

        Jest takie coś jak plan zagospodarowania przestrzeni. Naprawdę nie trudno do nich dotrzeć, i to bez opłat.
        Wiadomo, mogą się zmienić ale jeżeli widzę w planie zagospodarowania, że za oknem, gdzie obecnie są łąki i sielanka, ma być droga 4 pasmowa i zabudowa wielorodzinna, to wiem w co się ładuję.
        Kupując np. auto polegacie tylko wyłącznie na katalogach reklamowych producentów? Jeżeli nie, to czemu zakup mieszkania traktujecie tak frasobliwie?

        • 7 10

        • szczurek wielokrotnie zmieniał już plany na potrzeby deweloperów. (1)

          • 9 4

          • w miejscowosciach rzadzonych przez pis jest ten sam problem!

            • 1 2

      • (2)

        dlatego zanim kupisz sprawdź gdzie da się wcisnąć drogę, lub czy są wolne działki na budowę drapacza chmur, czy jest już kościół w bliskiej okolicy i czy dzwonnica nie będzie na wysokości twojego piętra.
        Bo jak nie to : na pewno powstanie szeroka droga tranzytowa, przed Twoim oknem wyrośnie drapacz chmur a któregoś dnia o 6,30 (i potem codziennie) będzie budziła Ciebie dźwięczna muzyka z kościelnej dzwonnicy (bim bam ) nie wiadomo dla kogo i po co .

        • 13 2

        • Rusycyzm (1)

          Po polsku powinno być "budziła Cię".

          • 1 0

          • lub makaronizm

            • 0 0

    • W czym problem? (2)

      Mieszkańcy skarżą się na brak informacji? Na płocie od kilku miesięcy wisiał baner z nazwą dewelopera i inwestycji, wystarczyło wejść na stronę internetową, na której dokładnie opisano co tam powstaje, są też wizualizacje. Rozumiem argument o oddziaływaniu, ale skarga na to, że nie wiedzieli o inwestycji to już kpina.

      • 4 1

      • (1)

        Mnie sąsiad też nie poinformował, że zaczyna robić remont mieszkania który trwa już od paru miesięcy. Gdzie mam się poskarżyć?

        • 0 0

        • Zabierz mu narzędzia i spokój będzie

          • 0 0

  • (8)

    Genialnie, okno z widokiem na okno sąsiada :D

    • 157 6

    • Albo sąsiadki... Mrrrr (3)

      • 5 5

      • (2)

        80 letniej :) Albo 105 kilogramowej :) Mrrrr

        • 12 3

        • (1)

          Nie mierz wszystkich swoją miarą.

          • 5 8

          • na ciebie to juz miary brakuje

            • 8 1

    • Jak chcesz mieć z widokiem na góry, to polecam Białkę Tatrzańską.

      • 6 5

    • "Genialnie, okno z widokiem na okno sąsiada :D"
      istotna jest odleglosc, jesli moglbym wybierac wsrod przepisow to regulujacych, to wybralbym te z czasow tzw "komuny"

      • 2 1

    • Po pierwsze, to jest miasto, a nie wygon sprzed 100 lat.

      Po drugie, inwestycja zgodna jest ze znanym od dawna MPZP, więc nie zaskoczył ich rodzaj i miejsce inwestycji, ale wyłącznie czas jej realizacji.

      • 3 3

    • My tak mamy na Witominie

      Dwuatrialne, 6-kondygnacyjne gmaszysko stanęło w miejscu, gdzie był parking. Zasłoniło resztki słońca, o brzydocie krajobrazu architektonicznego nie wspominam. Stojące dalej wieżowce i bloki z czasów minionego systemu wznoszono z dbałością o odległość od okien sąsiada. choć ponoć wówczas nic nie budowano i było bardzo złe. co dzień ubywa kawałek lasu. Niebawem go nie będzie, a na resztkach krzaków malin i jagód staną kolejne bloki. Hiszpania już to przerobiła i została z pustostanami, nasinwłodarze wciąż nie mogą pojąć, że to nie jest rozwiązanie problemu bezrobocia. To droga donikąd.

      • 3 1

  • W Gdyni rządzą deweloperzy. (4)

    nawet samowole budowlane urząd miasta legalizuje. o co tu chodzi? co robi prezydent? po co on nam jest???

    • 149 15

    • uzera sie z pisiorami z totalnej opozycji ktorzy wszystko blokuja

      • 3 2

    • po to by karmić swe ego

      w końcu to były sędzia. Ci ludzie już tak mają. Myślą, że są niewiadomo kim, a całe życie na utrzymaniu społeczeństwa.

      • 0 0

    • (1)

      będzie oaza skansen jak w filmie "Kapuśniaczek" .. postęp to psotęp jest bezwględny nawet ludziom żyjącym od pokoleń robią teraz "Big brothera"... zupelnie jak na słonecznej morenie ... domki jednorodzinne ... oglądanie ich życia to doskonała rozrywka dla poblicznych mieszkańców blokow, nie muszą mieć chomika ani świnki morskiej

      • 0 0

      • Wiczlino Ogród też zagląda do ogrodów domków jednorodzinnych, ale przepis mówi okna budynku 4 m od granicy działki ale balkony już 1,5 m . I co z tego, że według przepisów?

        • 0 0

  • Kolejny betonowy kloc. (5)

    • 121 22

    • a z czego ma być? z trzciny? (3)

      jaki ma mieć kształt? trójkątny? może w kształcie kuli?

      • 14 14

      • (2)

        Z cegły

        • 2 4

        • nie wszyscy sa tak obrzydliwie bogaci, jak byli bracia z malborka stanowiacy zbrojne ramie watykanu ktory szachowal owczesna polske

          • 2 2

        • dopłacisz?

          • 0 1

    • Jedz mniej czekolady, a więcej owoców, możesz popijać mlekiem (nie musi być świeże).

      • 1 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.