Fakty i opinie

Seniorzy wciąż łapani na 'darmowe pokazy'

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Zebrali informacje na portalu społecznościowym i oszukali seniorkę

Wciąż nie brakuje oszustów i naciągaczy, którzy dybią na majątek starszych osób.
Wciąż nie brakuje oszustów i naciągaczy, którzy dybią na majątek starszych osób. fot. Ion Chiosea/123RF

W ostatnim czasie bardzo dużo pisze się o oszustach, którzy okradają starsze osoby metodą na policjanta lub na wnuczka. Znacznie ciszej jest o dobrze znanym, ale ostatnio jakby odsuniętym na dalszy plan problemie naciągania starszych osób na zakup niezwykle drogich i często kompletnie bezużytecznych produktów podczas "prezentacji" organizowanych dla starszych osób.



Czy ktoś z twojej rodziny wrócił z "darmowych pokazów" z niechcianymi zakupami?

tak, ale te produkty nam się przydały 14%
tak, próbowaliśmy je zwrócić, ale nam się nie udało 15%
tak, ale na szczęście udało się je zwrócić 15%
nie, udało nam się uniknąć kupienia czegokolwiek 24%
nie, nikt z rodziny nigdy nie uczestniczył w takim pokazie 32%
zakończona Łącznie głosów: 1473
Publikujemy list pani Zuzanny, która przestrzega przed wykorzystywaniem starszych osób przez nieuczciwych sprzedawców.

Moi dziadkowie już dwukrotnie padli ofiarą tzw. "naciągaczy", którzy telefonują do nich mamiąc darmowymi badaniami, pokazami itp., a na miejscu przez 2-3 godziny tak zagadują starsze osoby, że te podpisują umowy na wysokie kredyty konsumenckie, za które kupują niepotrzebne im garnki, kołdry czy bezużyteczne i fikcyjne urządzenia "medyczne".

Musiałam już dwa razy odkręcać takie sytuacje, a nie jest to łatwe, gdyż na zwrot towaru zakupionego podczas takiego spotkania (to znaczy na odstąpienie od umowy sprzedaży) przysługują dwa tygodnie. Firmy sprzedażowe uzbrajają procedurę zwrotu w potężną papierologię i niezrozumiałe dla laika regulaminy, przez co moim zdaniem, świadomie powodują zwlekanie z oddaniem towaru tak, aby przekroczono wspomniany termin.

"Wygrana promocja" to rachunek na 9 tys. zł



Za pierwszym razem moi dziadkowie zostali zaproszeni na pokaz sprzętów AGD w jednym z gdańskich hoteli. Z ich relacji wynika, że na sali było wielu seniorów, a prowadzący opowiadali dużo i szybko, pokazując ciągle jakieś nowe przedmioty, tak, że moi dziadkowie stracili rachubę tego, co się dzieje.

Na koniec - uwaga - na ekranie wyświetliły się nazwiska moich dziadków, jakoby "wygrali" promocję, zostali zaprowadzeni do stolika, przy którym podsunięto im umowy sprzedaży i zobowiązania kredytowe, a nawet weksel in blanco (!!!). Po podpisaniu tych papierów zostali, co jest również oburzające, odwiezieni do własnego mieszkania samochodem dostawczym przez pracowników tej firmy, którzy wnieśli im po schodach do mieszkania zakupione towary. Były to odkurzacze, garnki i kołdry, których moi dziadkowie absolutnie nie potrzebują.

Gdy się o tym dowiedziałam, okazało się, że moi dziadkowie nawet nie rozumieli, iż muszą przez kolejne miesiące spłacać po kilkaset zł w łącznej kwocie około 9000 zł (!!!). Dopiero po kilkukrotnym wytłumaczeniu im, na co tak naprawdę się zdecydowali, byli przerażeni i załamani.

Spędziłam trzy dni na telefonach, mailach i czytaniu kruczków w regulaminie oraz prawie konsumenckim, a wszyscy pracownicy tej firmy, do których dzwoniłam byli niepomocni i opryskliwi.

Ostateczne dzięki pomocy użytkowników internetowego forum poświęconego prawu oraz przemiłego pana z Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej (polecam tę organizację w takich przypadkach) udało mi się uwolnić dziadków od niechcianych zobowiązań. Musiałam zamówić i opłacić także kuriera, który wywiózł wielkogabarytowe paczki.

Po "darmowym badaniu słuchu" aparat za 7,5 tys. zł



Druga sytuacja miała miejsce zaledwie miesiąc temu. Babcia została zaproszona telefonicznie na "darmowe badanie słuchu", z którego wyszła z aparatem słuchowym za 7500 zł, płatnym w ratach po 200 zł co miesiąc. I tym razem nie miała świadomości tego, co podpisała i jakie są tego konsekwencje. Kobieta prowadząca sprzedaż próbowała wmówić mi, że do zwrotu towaru potrzebne jest umówienie się z "protetykiem", z którym rozmawiała wcześnie babcia - oczywiście tej osoby akurat nie było w pracy.

Zdenerwowana zapytałam ją, czy umowa kupna jest podpisywana między ich firmą a moją babcią, czy też może z jakąś panią "protetyk" - na co pani nagle zmieniła zdanie i powiedziała, że rozpocznie procedurę zwrotu mailowego - co również mnie zastanawia, ponieważ od kiedy o rozpoczęcie zwrotu trzeba w ogóle zwracać się z jakimś zapytaniem do siedziby firmy? Oczywiście moja babcia nie potrzebuje żadnego aparatu, gdyż słyszy dobrze, więc jest to zupełnie zbędny wydatek.

Seniorzy w Gdańsku (ale i w całym kraju) są notorycznie naciągani na kredyty konsumenckie. Osoby pragnące zerwać te umowy stają przed wielką machiną papierologii, krętactwa, chamstwa i zbywania. Jest to istna samowolka - dane osobowe starszych osób są sprzedawane na prawo i lewo takim naciągaczom.

Seniorzy wymagają opieki a nie kpin



Do osób które uważają, że moi dziadkowie są po prostu głupi i nie potrafią o siebie zadbać - proszę uświadomić sobie, że społeczeństwo to twór, który funkcjonuje na pewnych zasadach, w tym takich, że nad słabszymi i niezdolnymi do samodzielnego funkcjonowania trzeba roztaczać opiekę. Gdyby wszyscy byli zaradni, to nie istniałaby po prostu opieka socjalna. A osoby niezaradne również mają prawo do godnego życia i do spokoju od oszustów - zawsze winę powinien ponosić sprawca, a nie ofiara.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (190) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Starsze pokolenie.. (5)

    Drodzy seniorzy życie was nie rozpieszcza ale prosze was o rozwage.. jeśli nie jesteście czegoś pewni dzwońcie do dzieci, wnuków, lub zapytajcie sąsiadów.. miłego dnia

    • 213 5

    • Problem widzę gdzieś indziej (2)

      To nasze państwo pozwala na tego typu działalność oszustów bo inaczej ich nazwać nie można.
      Tak ciężko o zmiany ustawowe w tym zakresie i odpowiednie regulacje prawne?
      Ale jak państwo działa jak obecnie to czemu się dziwić. KNF też ostrzega przed parabankami... śmieszna to instytucja skoro wie o przekrętach i ostrzeżenie to jedyna forma zapobiegania nieszczęściu.

      • 30 2

      • Żadne prawo nie pomoże, gdy Polak zwęszy "okazję". I tu nie chodzi tylko o starsze osoby, normalni ludzie też potrafią kupować niepotrzebne rzeczy, tylko dlategi, że myśleli, że było tanio. A że matematyka nie jest naszą mocną stroną...

        • 19 1

      • Skoro to takie proste to jakie konkretnie zmiany ustawowe masz na myśli?

        A, już wiem, ustawowo zakażemy oszukiwać i problem zniknie.

        • 9 1

    • Warto jeszcze ustawić sobie jakieś hasło, którym mamy się posłużyć w rozmowie z rodziną.

      Dotyczy to przypadków wyłudzenia - odszkodowanie za wypadek spowodowany przez członka rodziny, albo klasyczne "na wnuczka". Ostrożności nigdy nie za wiele.

      • 4 0

    • Albo regularnie czytajcie prasę lub książki - ciągle się o tym pisze. Brak czytelnictwa w Polsce dotyczy głównie seniorów, co potwierdzają raporty. Inwestować w siebie trzeba nie tylko będąc młodym, ponieważ świat się nieustannie zmienia i należy być zawsze czujnym.

      • 7 1

  • Ktoś jest głupi i naiwny - takim już zostanie (10)

    SKOK, Amber Gold to klasyka gatunku.
    Łańcuszek świętego Antoniego wciąż żywy i aktywny...

    • 132 76

    • pierwsze zdanie mówi o tobie wszystko (2)

      co ty wiesz o starości ?

      • 28 25

      • ale to dotyczy nie tylko starych ludzi

        młodzi też często dają sobą manipulować..

        • 30 0

      • To raczej chodzi o starych Polaków, wychowanych w biedzie i ciągle gromadzących rzeczy na zapas.

        • 7 10

    • To nie jest kwestia naiwności (1)

      Sprzedawcy na tych pokazach są tak wyszkoleni, że trudno odmówić. Poza tym męczą a wręcz przymuszają ludzi tak długo aż podpiszą. Ktoś kto nie zna technik sprzedaży łatwo się nabiera.

      • 35 5

      • powinno się w szkołach uczyć o metodach oszustów

        • 2 0

    • wszyscy jacy się nabrali na amber gold to starsi ludzie? Nie.

      • 26 0

    • zapomniałeś / aś ,
      jeszcze wszystkie banki ,

      • 9 1

    • (1)

      absolutna zgoda, nie rozumiem tych minusów....mamy sie litowac nad d**ilami co oddaja własną kasę? hahahahah, a te teksty sam bedziesz....i tak dalej to sobie wsadżcie w d..... jak bede stary to nie bede głupi i tyle.

      • 8 10

      • I zapewnij nas jeszcze, że na starość nie będziesz chorował, nie będziesz robił w pampersy i chodził o lasce, bo twardziel z ciebie. Metody naciągania ewoluują razem z tobą.

        • 2 3

    • Klasyka !

      Od ponad 2000 lat Geszeft i Lichwa ?

      • 5 1

  • Moja babcia jest persona non grata na wielu pokazach. (15)

    Już z 15 lat jeździ na te wydarzenia, czasem nawet sam ją podwożę. Pogada sobie z ludźmi w jej wieku, posłucha naciągaczy i naje się ciasteczek z bufetu. Uważa, że to świetna zabawa, tak jak telefoniczni "konsultanci", z którymi po 30 minut potrafi gadać. Przynajmniej zgorzkniała nie siedzi w domu. Jak chce się czegoś więcej dowiedzieć to telefon do wnuczka i również biorę udział w tej zabawie. Polecam!

    • 214 15

    • (9)

      Moja śp Babcia też tak robiła. Pytała jaki gratis chcemy i jechała na pokazy pogadać, pobawić się i wracała z gratisami

      • 46 6

      • dobre ! moze kiedys tez bede jezdzic hehe

        • 14 4

      • (7)

        Taa,tylko za te gratisy przychodzą później faktury do zapłacenia.

        • 15 17

        • (1)

          Ani razu nie przyszlo nic do zaplaty

          • 14 2

          • Często te gratisy to chiński badziew, którego nie chce żadna hurtownia, ale jak to mówią darowanemu koniowi nie zagląda się w ...oczy. Jak padnie, to nie żal wyrzucić, sprzęt oczywiście nie koń.

            • 5 1

        • Nie przyjdą jeśli nic (1)

          nie podpiszesz. To podstawa. Najeść się , napić pogadać pośmiać z tych "fachowców"
          i do domku , na M jak miłość czy ojca Mateusza. Nie mylić z Tadeuszem ...

          • 30 3

          • Tak jest.

            Mateusz jest cacy a Tadeusz be...

            • 7 7

        • Nie. Faktur nie ma. Gratisy te rozdawane są tak naprawdę na koszt uczestników, którzy dają namówić się na zakup towaru. (1)

          Rozdają je uczestnikom prezentacji bez pokwitowania. Moja babcia w ten sposób przywiozła mikser, suszarkę do włosów, Na niektórych prezentacjach zjadła darmowy obiad, albo wypiła kawę z dobrym ciasteczkiem.

          • 24 3

          • Z ostatnich lat mamy 4 mini odkurzacze, wszystkie na brytyjską wtyczkę ;)

            Jakieś blendery, zestaw tępych noży, termometr do mięsa i nie pamiętam co tam jeszcze.
            Najlepiej przeprowadzać "rozmowy" w takim stylu:
            (naciągacz) - Chce Pan/Pani to dostać gratis?
            (Babcia) - Świetnie, mogę wziąć sobie teraz za darmo?
            (naciągacz) - Oczywiście! Rozpoczyna paplaninę i przechodzi do właściwego tematu zakupów za miliony monet.
            (Babcia) Po zabraniu jakiegoś bzdetu. - Dziękuję, do widzenia.

            • 29 1

        • nic nie dostaniesz ,,, gratisy sa naprawde za darmo bo tyle sa warte

          • 8 2

    • Ja też tak robię

      Więcej wpisałam w oddzielnym poście.

      • 9 2

    • (1)

      no to biednie spędza czas....az żal czytać takie coś.....a wy jeszcze uradowani jakiego to d....a macie w rodziie...buahhahaha

      • 6 15

      • no ty na bogato

        spędzasz czas. Gadając z komputerem. ha ha ha

        • 15 2

    • Masz rewelacyjną babcię. Dużo zdrowia i zabawy dla niej ;)

      • 4 0

    • Dokładnie, starszych ludzi trzeba uświadamiać.

      • 3 0

  • Tępić oszustów (3)

    ogniem i mieczem!

    • 118 9

    • Zadzwoń do Banasia (2)

      • 6 4

      • ty do psychoterapeuty, koniecznie. (1)

        • 2 2

        • coś o tym wiesz prawda?

          ale oczywiście nie powiesz

          • 0 0

  • Mam nadzieję, że ci wszyscy naciągacze będą smażyć się w piekle (5)

    • 87 6

    • Po ostatnich wyborach może zabraknąć miejsca .Trzeba robić rezerwacje szczególnie w wersji al`inclusive

      • 3 0

    • Ale bede sie smażył bogaty (2)

      A nie tak jak ty biedaczka z biedry

      • 0 3

      • Na biednego to czasem węgla zabraknie albo smoły, bo wszystko idzie na al'inclusive. Tudzież któryś z czartów się rozchoruje lub pójdzie na lewe zwolnienie. Jak mówi stary suchar: w którym piekle chciałbyś być? komunistycznym czy kapitalistycznym?

        • 1 0

      • ale to jest słabe

        • 0 0

    • Odp

      Z tym pieklem to płonne nadzieje ,poprostu tepic

      • 0 0

  • Pasozyty nieroby a starsi ludzie niestety sie lapia na to

    • 66 4

  • Moja sąsiadka kupiła na kredyt garnki i sztućce za 18 tysięcy. (6)

    A powiedzieli jej że za 800 złotych. Zgadza się... 800 złotych to pierwsza rata... Jak ludzie mogą być aż tak naiwni, dzieci w przedszkolu są bardziej ogarnięte niż ludzie starsi, którzy powinni wykazywać się właśnie życiowym doświadczeniem...???... Tego nie potrafię zrozumieć...

    • 79 32

    • Boś ciemniak

      • 5 12

    • Kiedyś oszukiwali tylko przestepcy

      Teraz każdy może bezkarnie i to starszym ludziom nie mieści się w glowie

      • 18 0

    • A pewnie w domu i tak ma pełno garnków i sztućców...

      • 10 0

    • (1)

      A ja w sklepie kupiłam komplet 4 garnków za 80 zł, sztućce 24 szt za 45 zł. Czy ludzie już do reszty zgłupieli, że nie mają pojęcia ile takie rzeczy kosztują?

      • 15 2

      • to kupiłaś buble ;)

        Porządne garnki i sztućce kosztują więcej.
        Wszystko co porządne kosztuje więcej. Meble z ikeły itd tak samo są sztuczne i trujące.

        • 5 15

    • Bo głupi bili za młodu to i jak staruchami zostali, to nie grzeszą inteligencją

      • 6 0

  • (3)

    Jak ktoś jest głupi i naiwny to jego strata. Dajcie zarobić mądrzejszym co potrafią to wykorzystać. Taki jest handel

    • 27 143

    • Bezczelne żerowanie na czyjejś naiwności/głupocie nie ma nic wspólnego z handlem. (1)

      Nie mam szacunku do ludzi biorących udział w takim procederze.

      • 40 1

      • To jest żerowanie na chytrości i kombinatorstwie.

        • 4 7

    • Oszustwo jest dla głupich nieudaczników którym nic się nie chciało i poszli na łatwiznę. Kłamać i oszukiwać jest łatwe i dla głupich nierobów. Udaw dalej że kimś jesteś! Udawaj dalej!

      • 3 0

  • w sklepach jest wszystko (3)

    czasy pustych półek minęły więc lepiej pooglądać sobie towar w sklepie niż u "specjalistów" nie wiadomo skąd ! Jak tak bardzo sie troszczą o zdrowie seniorów to niech im ustępują miejsca w komunikacji no ale jak nie ma zarobku to nie ma troski

    • 96 3

    • Dziwne, że tam nie przychodzi tajny klient, (2)

      tak jak w niektórych firmach usługowych. Obnażyłby działanie ich w głośno wypowiedzianym ostrzeżeniu dla potencjalnych klientów.

      • 14 0

      • (1)

        To musiałby być wiekowy klient, niektóre firmy młodych osób na te spotkania nie wpuszczają. Wiadomo dlaczego.

        • 12 0

        • bo sa zbyt głupie i nieogarniete?

          • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.