Fakty i opinie

Serce i rozum zapraszają Ślązaków na Pomorze

felieton w trojmiasto.pl

Co roku wśród turystów spędzających letnie wakacje na Pomorzu są mieszkańcy wszystkich rejonów naszego kraju. Niech w tym roku będzie podobnie.
Co roku wśród turystów spędzających letnie wakacje na Pomorzu są mieszkańcy wszystkich rejonów naszego kraju. Niech w tym roku będzie podobnie. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl

Kiedy kilka dni temu Grecja ogłosiła, że wpuści do siebie obywateli 29 państw, ale nie Polaków (potem zmieniła zdanie), przez kraj przetoczyła się fala oburzenia. Czy wśród oburzonych byli także ci, którzy dziś nawołują, by nad Bałtyk nie wpuszczać mieszkańców Śląska?



Gdzie spędzisz letni urlop w tym roku?

na Pomorzu 29%
gdzieś w Polsce 25%
za granicą 12%
jeszcze nie wiem 15%
prawdopodobnie nie będę miał(a) urlopu tego lata 19%
zakończona Łącznie głosów: 2161
I weź tu zrozum naturę człowieka. Trzy miesiące temu wszyscy byliśmy solidarni ze wszystkimi. Jedni szyli maski, inni wycinali przyłbice, kolejni piekli ciasta dla lekarzy. Ktoś oferował zakupy starszemu sąsiadowi, ktoś inny rozbawił pacjentów koncertem przed szpitalem. Mimo fizycznej separacji była duchowa więź.

Szybko się zerwała. Zaczęło się od niechęci do lekarzy ("śpijcie w szpitalach, nie zarażajcie nas!"), potem dostało się policji ("zajmijcie się czymś poważnym, a nie sprawdzaniem, czy mam maskę!"), teraz przyszedł czas na Ślązaków.

Bo u nich dużo zakażeń koronawirusem. Bo przyjadą i nas zarażą. Bo przez nich korona wróci.

Atrakcje turystyczne Trójmiasta



Fakt: zakażeń na Śląsku jest więcej niż w reszcie kraju. Wirusa wykryto u prawie dwóch mieszkańców województwa na tysiąc (dokładnie 1,87 mieszkańca). To trzy razy więcej niż średnio w Polsce (0,6 zakażonego na tysiąc) i ponad osiem razy więcej niż na Pomorzu (0,24 zakażonego na tysiąc).

W liczbach wygląda to tak: 8,5 tys. zakażonych na 4,5 mln wszystkich mieszkańców Ślaska. Ale ci zakażeni są objęci kwarantanną, więc i tak się nigdzie nie ruszą. Podobnie jak ci w szpitalach: całe 341 osób (stan na 2 czerwca).

Plakat autorstwa Tomasza Bocheńskiego
Plakat autorstwa Tomasza Bocheńskiego

Barykada pod Rusocinem?



Idźmy jednak dalej: może "embargo" nie powinno dotyczyć wyłącznie Ślązaków i powinniśmy objąć nim także mieszkańcami innych województw, w których zakażonych jest proporcjonalnie więcej niż u nas? Dolny Śląsk: 0,9 na tysiąc, Opolszczyzna i Mazowsze: prawie 0,7.

Gdzie postawić tę granicę, gdyby ktoś chciał się nią kierować? Może jeszcze niżej? Może zaprosimy do siebie tylko Warmiaków (0,12) i mieszkańców Podkarpacia (0,18)?

Hotele Trójmiasto i okolice



Bylibyśmy o krok od paradoksu: Grecja wpuści jednak wszystkich Polaków (po kilku dniach Grecy zmienili zasady przyjmowania turystów), ale "pomorska" barykada ustawiona na A1 pod Rusocinem zatrzyma Ślązaków, a działa z Błyskawicy będą ostrzeliwać samochody z rejestracją na "S", "D", "O" i "W".

Serce i rozum



Kawa na ławę: powinniśmy pozostać otwarci na wszystkich gości nie tylko przez elementarne poczucie solidarności i sprawiedliwości, ale także z powodów bardziej przyziemnych.

Bo choćby wszyscy mieszkańcy Pomorza postanowili gremialnie wesprzeć lokalną turystykę, to sami jej nie uratujemy. Nawet jeśli wszyscy zamienimy greckie wyspy czy Riwierę Turecką na Szwajcarię Kaszubską. Nawet jeśli przestaniemy stołować się w domu i każdy posiłek będziemy zamawiać w lokalnej restauracji.

Tymczasem po fatalnej wiośnie, której de facto nie było, branża turystyczna potrzebuje klientów jak kania dżdżu. Hotelarze w całym kraju rywalizują między sobą o gości. Bo nawet jeśli wszyscy Polacy spędzą urlop w kraju, to nie zrównoważymy ubytku, jakim będzie brak gości z zagranicy.

Przewodnik turystyczny Trójmiasto



A Pomorze, choć atrakcyjne, nie jest pępkiem świata z ofertą nie do przebicia. Są Mazury, jest Dolny Śląsk, jest Małopolska, jest wschód Polski z niskimi cenami, co w dobie cięć pensji i zwolnień niezwykle ważne.

Dlatego w staraniach o 4,5 mln potencjalnych turystów ze Śląska nawet najgłupszy wpis na forum internetowym może mieć znaczenie. Oby było ich jak najmniej.

Opinie (335) ponad 20 zablokowanych

  • Serce i rozum zapraszają ale ceny i pogoda odstraszają (63)

    Dlaczego np. w takiej Grecji, Chorwacji jest taniej, przecież tam też nie brakuje tzw "Januszy biznesu" a jednak część naszego społeczeństwa woli wyjechać za granicę.

    • 205 25

    • (5)

      Taniej to już było.

      • 17 6

      • 20 zł za noc - w Jastarni .... to wg was drogo? (4)

        to ile ma być by było tanio? za darmola czy jeszcze trzeba wam dopłacić?

        • 14 20

        • 20 zl gdzie na polu namiotowym? (3)

          • 34 1

          • od władka aż po hel - cały półwysep (2)

            domki letniskowe 20-35zł/os.

            • 6 19

            • (1)

              Ha ha może jak 5 osób w jednym dyktowym domku to tyle wychodzi bądźmy poważni

              • 31 1

              • zostałeś głupi tak sam z siebie, czy cię specjalnie takiego robili?

                domek dostaniesz w pojedynkę - bo nie ma jeszcze obłożenia.

                • 5 9

    • Wakacje

      Już w tym roku nie będzie taniej , ceny poszybowały bardzo w górę , sam lot do Grecji wzrósł prawie o połowę bo tylko pół samolotu może lecieć . Także trzeba przywitać gości nad polskim morzem i nie narzekać , przecież pieniądze wydane przez turystę idą do budżetu miasta a za tym idą inne korzyści .

      • 15 18

    • (2)

      W Chorwacji jest taniej? Kiedy tam byłeś?

      • 23 6

      • Chorwacja już od dawna pod niemieckiego i austryjackiego turystę jest rok/rocznie szykowana. (1)

        podobnie jak Balaton - gdzie cała obsługa zna niemiecki

        • 8 0

        • Dokladnie i pod takiego turyste

          nastawione są porządne chorwackie pensjonaty i lokale. Tacy turyści kasą oddzielają się od bidaturysty. Reszta to niski standard pod naszych Januszy. Dudnienie Zenka od rana i darcie jap też do rana. Takie was czeka tam sasiedztwo jak pojedziecie.

          • 3 0

    • W Grecji i Chorwacji taniej? (34)

      Ceny w Polsce to 69 % sredniej unijnej(dane Eurostatu).Jezeli chodzi o ceny uslug np. ceny w restauracjach,bilety wstepu np. do zoo,parkow rozrywki itp. to roznica jest jeszcze wieksza.Jezeli chodzi o koszt urlopu w tym samym stadardzie i co bardzo wazne w tym samym terminie to w Polsce jest taniej niz w Grecji czy Hiszpanii.Pwiedzcie Norwegowi,ktory byl na wakacjach w Polsce,ze u nas jest drozej niz na poludniu Europy to atak smiechu zabije go na miejscu w ciagu 3 minut.Taniej niz u nas w krajachUE jest tylko w Rumunii,tak mowi Eurostat.

      • 22 15

      • Kolego ja co roku jeżdżę na Chorwację, więc co nieco wiem. (19)

        Apartament 2+2 (2 sypialnie+salon z aneksem kuchennym) klimatyzowany, 100 m od morza kosztuje od 60 EUR a z basenem od około 85 EUR. Znajdź mi chociaż podobne ceny w Polsce. Owoce morza, rybne dania około 200-300 HRK/kg , wszystko prosto z morza, znajdź nad polskim morzem smażalnię, serwującą świeże ryby. Jak już taka się trafi, to za porcję dorsza ( około 200g) zapłacisz 35-40 PLN. Fastfoody burgery etc. około 50 HRK w zestawie, pizza duża 50-80 HRK, więc bardzo podobnie, jak w Polsce. Piwo w sklepie 7 HRK, w restauracji 15-20 HRK, znowu bardzo podobnie ( chyba, że ktoś pije browary po 1.5 PLN, osobiście nie umyłbym tym podłogi). Spożywka pod rządami PiS jest już niemalże na podobnym poziomie, nieco droższy nabiał, ale nie ma tragedii, żółty ser np. około 50 HRK/kg, jaka1 HRK/sztuka. Gdzie tu masz znacznie drożej, niż w Polsce?.

        • 35 9

        • Co roku do Chorwacji

          Współczuję...

          • 23 20

        • Pororownywalnie jak w Polsce..... (8)

          W praktyce oznacza to co najmniej 20 -30% drozej.Ceny apartmentow to samo,mam na mysli ten sam termin np.poczatek sierpnia.Nie mozna porownywac cen w szczycie sezonu w Posce do Chorwacji pod koniec wrzesnia lub pazdziernika.

          • 8 3

          • Kolego jadę w pierwszym tygodniu sierpnia i za apartament 2+2 zapłaciłem 70 EUR/doba. (7)

            Do plaży mam 100 m, do morza 20 w linii prostej. 2 sypialnie, klimatyzacja, ogród z grillem, kuchnia, łazienka w pełni wyposażone. Koszt dojazdu to jest to, co może zniechęcić wiele osób. Z Trójmiasta trzeba liczyć 800 PLN w jedną stronę, ale z południa Polski koszt jest już porównywalny. Nie każdemu pasują także temperatury po 35° w cieniu i morze bardzo słone o przejrzystość 10 m. Ostatnio, jak szukałem alternatywy ( bo nie byłem przekonany, że uda się wyjechać w tym roku) przejrzałem oferty między innymi z Międzyzdrojów. Apartament 2+2 z klimatyzacją i widokiem na morze nie mniej niż 800 PLN !!! . Za takie pieniądze w Chorwacji mam apartament nad samym morzem z basenem. Jak ktoś chce jechać już bardzo tanio, polecam Czarnogórę. Tam jest przynajmniej o 1/3 taniej, niż nad polskim morzem. Kawałek pizzy 1 EUR, burger do 2 EUR, danie rybne 7- 12 EUR, piwo lane w barze przy plaży 1.5 - 2.5 EUR 1/2 litra, dania z frytkami po 5-6 EUR a jagnięcina w dobrej knajpie 12 EUR zestaw.

            • 18 5

            • (5)

              Krociutko.Ceny w Polsce 69% sredniej unijnej.Tak mowi Eurostat.Reszta to bajki.Kropka.

              • 5 9

              • Kolego wiesz jak to jest... jest małe kłamstwo, duże kłamstwo a na końcu statystyka (3)

                Mogą z własnej autopsji z pełnym przekonaniem stwierdzić, że sumarycznie życie w Niemczech jest tańsze niż w Polsce a Niemcy w tej statystyce są notowane wyżej. To jak z psem i właścicielem. Pies ma 4 nogi, właściciel 2 a średnio mają po 3.

                • 13 2

              • statystycznie Niemiec jest biedniejszy od Polaka (2)

                mało który Niemiec ma własne mieszkanie - u nas większość ma!

                • 7 4

              • Nie Niemiecy, a rezydenci, to się zgadzam

                Poza tym nimiecka rodzina na spłatę hipoteki musi wygospodarować 10-20% domowego budżetu, w Polsce 50% to byłby luksus, ot taka różnica. Nie jest sztuką płacić 3000 PLN hipoteki przez 30 lat mając budżet na poziomie 6 czy nawet 8 tyś PLN. To zwykła męka. Człowiek staje się niewolnikiem kredytu.

                • 6 1

              • hehe chciałbym mieć taki standard życia jak niemieć. niemiec biedniejszy od polaka ale żeś p.......olił

                • 0 0

              • tyle, że produkty z koszyka Du*y zakupione po czterech latach w cenie wzrósły o 37%

                • 3 4

            • Mimo wszystko wole Miedzyzdroje

              do tych cen co podałeś dodaj po 800 pln w każdą stronę plus czas z 2-3 dni na dojazd z urlopu i koszty noclegu po drodze. Nie daj Boże awaria samochodu albo dzwon Chorwaci jeżdżą dość nonszalancko. Niby masz ubezpieczenie ale potem jak coś organizujesz wszystko sam a ubezpieczenia zwróci ci łaskawie koszty. Kolega poznany tam z Krakowa miał taką sytuację. Koszty ogarnięcia tematu i laweta do Polski kosztowały go paręnaście tysięcy. Dobrze, że miał środki takie na koncie. Przerabialem to co piszesz. Też mam kolegę który tak samo jak ty nakręcił mnie na tą Chorwacje i nie rozumiem ludzi co tam jeżdżą. Dla mnue to przedpłacone dziadostwo. Inna sprawa w Międzyzdrojach w hotelach chociażby Amber 90% gości to Niemcy, Duńczycy i Norwegowie. W Chorwacji przeważają ze względów jak napisałeś polscy i czescy Janusze. Porównuje standardy tanie domki w jakichś dziurach i takiez knajpki.

              • 2 6

        • (1)

          Ceny są jak najbardziej porównywalne - tyle że tam jest prawie zawsze pogoda a u nas odwrotnie ;)

          • 7 3

          • U nas pogoda też jest zawsze.

            Raz lepsza raz gorsza ale zawsze ;)

            • 21 0

        • Pewnie porownuje (6)

          jakaś dziurę wykaną gdzieś i zapomnianą przez Boga i ludzi w Chorwacji typu Rewal i Sopot. To porównaj Dubrownik 100 metrów od plaży domek i ceny tamtejszych knajp np. z Białogórą. Chorwacja generalnie jak porówna się podobny poziom usług jest dużo droższa. Piszesz o burgerach z jakichś tamtejszych bud niby tanich. W Gdyni też takie coś znajdziesz i zjesz za pare zlotych. Niedawno w Anglii widziałem u Araba burgera tego typu za 1 funta. Piszmy o urlopie na poziomie jakimś a nie bieda wakacjach i żywieniu w jakichś norach.

          • 6 9

          • (4)

            A kto przy zdrowych zmysłach jeździ na wakacje do dużego miasta? Chyba tylko po to, żeby był lansik na fb, Dubrownik jedzie się zwiedzić i ucieka stamtąd. Właśnie najfajniejsze klimatyczne są małe miejscowości

            • 13 2

            • No to prosze o

              porównanie takiej małej miejscowości z Białogórą. 90 euro to bardzo dużo za taki domek. Chorwacja jest droższa.

              • 2 0

            • Absolutnie a tych na wybrzeżu jest bez liku.

              Jeszcze jedno należy wspomnieć, nasze plaże są bez wątpienia ładniejsze, przede wszystkim przez swoją szerokość, długość i piasek ( osobiście nienawidzę, jak ten drobny piasek wdziera się dosłownie wszędzie).. Na Bałkanach są głównie plaże żwirowe, kamieniste bądź po prostu betonowe. Plaża piaszczysta oznacza z reguły zimniejszą wodę bo najczęściej znajduje się u ujścia rzeki. Zomniesza oznacza około 20-22 ° ;) .

              • 1 0

            • Na lansik na fb to raczej Bahamas (1)

              albo Zanzibar albo Bondy australijska a nie Dubrownik. Proszę Ciebie jak Dubrownik jest dka Ciebie miejscem na lansik to nie komentuje reszty.

              • 0 2

              • Czepiasz się, tak napisałem a po drugie dla każdego coś innego jest lansikiem:)

                • 0 0

          • Piszę o normalnych, nadmorskich miejscowościach.

            Dubrownik powiadasz , pojedź do Zakopanego. Owszem Dubrownik jest droższy, to nie podlega kwestii, ale w pozostałych miejscowościach ceny kształtują się podobnie. Nawet Malarska bywa tańsza od Sopotu a już z pewnością jeżeli chodzi o ceny kwater. Ceny są z restauracji i konob umiejscowionych przy plażach, deptakach. Fischplatę dla dwojga dostaniesz za 250 HRK na luzie. Przynajmniej 1 kg ryb, krewetki, kalmary, ośmiorniczki sałatka i frytki. Wszystko oczywiście prosto z morza, możesz palcem wskazać surowe produkty z których przyrządzą ci danie. Oczywiście są i takie restauracje, gdzie zapłacisz i 400 HRK za takie danie.

            • 3 2

      • Wykup all in za granicą i zapłać za 7 dni 2 tyś. (12)

        A weź pojedź do Sopotu i spróbuj za 2 tyś przeżyć w tym samym standardzie 7 dni... (4-5 gwiazdek hotel, pełne wyżywienie i pełne chlanie....(

        • 24 2

        • (7)

          Lol Sopot porównuj z Monte Carlo a nie hotelem de facto 3 gwiazdki na egipskich pustyniach

          • 11 6

          • nawet w przewodniku niemieckim jest zaznaczone na 2giej stronie w ramce (3)

            należy mieć na uwadze, że hotel czterogwiazdkowy w Turcji ma co najwyżej trzy gwiazdki w standardzie Europejskim.

            • 4 2

            • Zgadzam się, od bałkańskich czy nawet tureckich czy egipskich hoteli

              trzeba odjąć na dzień dobry 1 gwiazdkę.

              • 3 0

            • A ile kosztuje doba w 3-stars w Pl? (1)

              Wolałbym Egipskie 4 gwiazdki z basenami i full wyżywieniem niż Pl

              • 3 1

              • W Egipcie nie wysciubiasz nosa z hotelu,bo jak sam wiczorem ruszysz na miasto to zmacaja Ci zone zupelnie gratis.

                • 2 6

          • Sopot porównać do Monte Carlo ?

            Buhaha padłem....

            • 5 0

          • Sopot z czym porównuj?

            • 1 1

          • A co ma wspólnego Sopot z Monte Carlo? Oprócz położeniem na brzegu morza nic nie widzę. A jeszcze tu i tu jest Kasyn0

            • 0 0

        • przestań kup 4 skrzynki najtańszego piwa i na rodos jedz - w pobliskim mlecznym barze wyżywienie i będzie taniej a na to samo wyjdzie

          • 3 1

        • Nie wiem czy dobrze to co (2)

          napisałeś zrozumiałem. Gdzie za 2 tysiące masz w szczycie sezonu wycieczkę all inclusive za 2 tysiące? Za taką cenę ponad 6 lat temu wynająłem jakieś studio bez wyżywienia na Rodos przy ruchliwej tawernie. Gdzie do rana nie dało się spać. Może jakąś Tunezja w październiku chociaż wątpię albo Egipt wg. ichniejszej klasyfikacji 4* lub 5* chociaż wtedy pewniaka masz zatrucie pokarmowe tzw. faraon. Ja po takim wyjeździe mam jakąś bakterie w przewodzie pokarmowym od paru lat - po pobycie w Mars al am i do tej pory żaden lekarz nie wie co to jest.

          • 1 2

          • łyknij cos na lamblie

            załatw sobie receptę. moja rodzina miała to samo przez kilka lat.
            opakowanie leku wystarczyło.

            • 2 0

          • W zeszłym roku 2 połowa sierpnia Rodos 4* All inclusive 2100. Można?

            • 0 0

      • W Chorwacji i Grecji jest

        drożej. Nawet w sklepach. O knajpach nie wspomnę.

        • 3 3

    • Dłuższy sezon (2)

      U nas sezon trwa trzy miesiące, w Grecji pół roku.

      • 17 1

      • w Posce na zmianę sezon nad Morzem / sezon w Górach (1)

        grecy to mogą tylko pomarzyć

        • 4 9

        • Sugerujesz że w Grecji nie ma gór?

          • 0 0

    • (4)

      Dlatego, ze taki Janusz prowadzący sezonowa działalność musi po sezonie chałupę postawić i ma w nosie opinie. Nie kupujemy u wariatów niech się naucza.
      Tak samo robię w biedro jak jest ogromna kolejka ido jednej kasy zostawiam zakupy na środku i wychodzę. Niech się uczą inni a nauczymy pazerernego Portugalczyka.

      • 8 10

      • Nieładnie bo.. (2)

        robisz tylko dodatkową robotę osobom które tam pracują a Portugalczyk ma to w nosie.

        • 17 1

        • to niech sie kierownictwo sklepu dostosuje do ruchu klientów (1)

          mają 6 kas - a czynna tylko jedna?

          • 2 7

          • Piszesz bzdury.

            Przy nieco dłuższej kolejce kasjerka dzwoni i zaraz otwierają następną kasę.

            • 2 1

      • Janusz nic na tym nie dorobi i nie wybuduje

        drugiego domku. Mam kolegę z półwyspu którego rodzice wynajmują pokoje. Raczej to dorabianie do mizernych polskich pensji. Typu zakup opału na zimę , drobne remonty, itp. Duży obiekt musisz dodatkowo cały rok grzać żeby grzyba nie było a raptem sezon taki gdzie masz jako taki ruch to pare tygodni w roku.

        • 3 1

    • Aby kierować się sercem i rozumem trzeba mieć za co, na wszystko potrzebna jest kasa.
      W domu ugotuję obiad za kilkanaście zł, a restauracji muszę wydać 30-50,-. Jak mam wspierać restauratorów będąc na zasiłku?

      • 10 0

    • Niemasz a ni serca ani rozumu .Niepotrzebujemy zarazonych

      • 1 3

    • W Grecji to "Janis biznesu", w Chorwacji "Ivica biznesu" ;-)

      • 9 0

    • dokładnie, oto szczegółowe koszty mojego urlopu 2 os 10dni na początku września 2019 na Krecie: (5)

      - nocleg - wynajęte w pełni wyposażone i wyremontowane mieszkanie w centrum Heraklionu (stolica wyspy) na Airbnb 1880pln
      - wynajem kabrioletu peugeot na pol wyjazdu i 2os. skutera 300cc na drugie pół: 1800pln.
      - wydatki na miejscu (codziennie jedzenie 'na mieście' wycieczki po wyspie samochodem/skuterem): 2700.
      - loty dla 2 osób: 1658

      Razem około 8k pln za 10 pełnych dni na wyspie na 2 osoby = ~800pln/dzień. W PL za te pieniądze będę miał równie dobry nocleg i jakiegoś kotleta... a gdzie samochod, skuter i zwiedzanie?

      Żeby nie było. Wyjazd 2 os. rok wcześniej 7-15. sierpnia 2018 tym razem Chania na Krecie (turystyczna stolica wyspy):
      - wynajem mieszkania z mini ogródkiem na starym mieście (vis a vis zabytkowego kościółka, 5-10min na piechotę do wszystkich punktów na starówce): 1 705pln
      - loty i pociągi do Warszawy: 1230 + 520pln
      - skuter: 700pln
      - wydatki: 2300pln

      razem: około 6,8k za 7 dni na miejscu (970pln/dzien/2os).

      Dla porównanie wynajem samotnego domku w głuszy nad jeziorem w Polsce (poza naturą zero atrakcji w okolicy) w czerwcu 2020: zapłącę 3400 za sam wynajem za 7 dni... (już nie piszę ile by kosztowało studio np. w Sopocie - powiedzmy ze to taki odpowiednik Chani na Krecie, tylko że Kreta turystycznie oferuje atrakcje x10).

      w polsce absolutnie najtansze samochody z wypożyczani za dzień minimum ~150pln, a gdzie dobry skuter albo kabriolet?

      • 9 2

      • Bledne obliczenia.Przyklad: ceny paliwa, ceny w restauracjach(nie najtanszych budach)wniosek: u nas jest wyraznie taniej.

        • 0 5

      • 8000 za 10 dni na dwie osoby? (1)

        No to w Zakopanem w standardzie hotelowym, w małym obiekcie za 8000 w dwie osoby z dojazdem z Gdańska spędzimy latem nie 10 dni a cały miesiąc. Chodząc po Tatrach, zwiedzając okolicę, robiąc wypady na Słowację. I jedząc wyłącznie w knajpach.

        • 0 9

        • Ubawilem się :) .

          Nie chcę wiedzieć gdzie spałeś i co jadłeś, skoro wydałeś w miesiąc ledwo 8 tyś PLN.

          • 3 1

      • Za takie pieniadze w centrum Heraklionu

        straszenie przeplaciles. Gratuluje hałasy do rana z tawern, dudnienie i świst skuterów. Grecja ma klimat ale na wygwizdowiu a jeśli już jesteś na Krecie to jak już to Chania a nie Heraklion tam się jedzie na lotnisko i ucieka od razu. Może dlatego taniej jest trochę bo nikt tam nie jeździ. Też wynajmowalem w Grecji samochody i skutery i wydaje się taniej na początku. Diabeł tkwi w szczegółach. Proponuje przestudiowac potem warunki ubezpieczenia. Większość wychodzi jak zdajesz samochód i wyjdzie rysa albo kamień spadnie z góry co w Grecji zdarza się często i delikwent ściąga ci z karty pareset euro albo lepiej. Co do żywienia nie wiem gdzie jadłeś i co. Na pewno w dobrym lokalu jest dużo drożej nawet po sezonie.

        • 3 1

      • A na kij ci ten skuter?

        • 0 1

    • A ja tam slazakow nie zapraszam

      • 1 0

  • My ich niechcemy (13)

    Rozsieją zaraze i będziemy znowu chodzić w maskach.

    • 292 124

    • (7)

      Właśnie że chcemy , oby jak najwiecej turystów było , będzie praca będą przychody .

      • 25 52

      • Przychody owszem, ale po co komu praca?

        • 12 7

      • (4)

        Jak cię zamknà znowu w domu, to nic nie będzie. Ani pracy, ani kasy. Będzie po wyborach. W nosie będą , wiec, mieli twoje płacze i lamenty. Kasa państwowa jest pusta, skończą się postojowe i inne przestojowe. I się okaże, ze jak zawsze - Polak mądry po szkodzie.

        • 32 10

        • I po (1)

          szkodzie też

          • 2 0

          • Pewnie mialo byc...

            ...i przed szkoda ;-)

            • 0 0

        • i w końcu dojedziemy marionetkę

          i będze Kononowicz!

          • 8 0

        • Ja nie muszę pracować, żeby mieć pieniądze.

          • 0 1

      • To weź ich sobie do lepianki i trzymaj..

        • 7 6

    • Może jednak (2)

      niech jada sobie do Grecji lub siedza na d w familokach az do czasu gdy i u nich będzie po kilka przypadkow dziennie. I tutaj powinien zabrac glos ten, byle jaki, bo byle jaki rząd i zrobic im kwarantanne, no chyba ze chcemy wszyscy solidarnie siedziec w lipcu i sierpniu w domu. PiS nie radzi sobie juz z niczym, nawet ze soba... Wiec widzę ciemnosc....

      • 25 20

      • To samo powinno dotyczyć mazowieckiego, wielkopolskiego, łódzkiego i nawet opolskiego. (1)

        Śląska bym się nie bała tak bardzo jak mazowieckiego, fantazja "turystów" z tego regionu jest powszechnie znana. Zresztą oni przyjeżdżają tu od początku pandemii i nie stosują się do żadnych zaleceń.

        • 32 7

        • Mazowieckie to stan umyslu.

          zero szacunku do prawa. Kilka tygodni temu nazjeżdżali się na półwysep. Oczywiście takie fanaberie jak maseczki zapomnij na stacji czy w sklepie -a na zwrócenie uwagi reagują agresją. Mnie to przeraża, że zamkną granice i wszyscy pozjeżdżają się tu.

          • 21 3

    • A słyszałeś aby ...

      w którymkolwiek dyskoncie zagranicznym chorowali na C19? Nie zastanowiło cię, że to górnicy polskich kopalni tak masowo zachorowali (bezobjawowo)? Nie twierdzę, że wirusa nie ma, ale wiele dziwnych "zbiegów okoliczności" mnie zastanawia. Mam rodzinę i znajomych w wielu krajach Europy i poza nią (Anglia, Hiszpania, Włochy, Grecja, Litwa, Białoruś, Szwecja, USA, Kanada ...) nikt z nich nie zachorował, nie znają lub nie słyszeli o nikim z ich znajomych, którzy by chorowali.

      • 10 12

    • "Nie chcemy" pisze się osobno. Zanim coś zamanifestujesz, na przykład niechęć do ludzi, skończ podstawówkę

      • 11 1

  • Niech tu nie przywożą choroby (12)

    Siedźcie na Śląsku sobie.

    • 246 116

    • (4)

      Warszafka lepiej też niech nie przyjeżdża.

      • 31 11

      • (3)

        Wejherowo też nie..

        • 13 4

        • Ja tam nic do Ślązaków nie mam, ale dlaczego podczas meczu Pucharu Polski (1)

          gwiżdżą podczas Hymnu? Tak bardzo chcą autonomii, tak bardzo nie czują się Polakami?

          • 9 3

          • E.Gierek wmówił im że są ważni - bo w PRLu z węgla sprzedawanego po kosztach były dewizy!!!

            dziś polski węgiel kosztuje 2-3x więcej niż taki z Rosji i Chile nawet z doliczeniem transportu!
            Niemcy już zamknęły wszystkie swoje kopalnie - oni Swój Węgiel trzymają na czarną godzinę!
            a w Polsce istnieje układ PARTii z Solidarusskami - gdzie związkowiec do pracy pójdzie jak on tylko pikietować umie?
            i kto teraz takiego starego zwiazkowego nieroba przyjmie za 15-20 tysiecy zł?

            • 8 1

        • Do Wejherowa to się przyjeżdża. Oglądać zachody słońca.

          • 2 1

    • Weź idź pan w...

      Durny ty

      • 6 5

    • Przecież i tak (1)

      2 fala przyjdzie. Od majówki praktycznie co cieplejszy weekend to mamy najazd turystów z całej Polski. W ostatni weekend na Półwyspie, Władku, czy Jastrzębiej było jak podczas sezonu. Jak juz miało się cokolwiek roznieść to się poprostu rozniesie.

      • 8 7

      • A to była jakaś pierwsza fala?

        • 1 0

    • Jesteś nietolerancyjna i przemawia przez Ciebie mowa nienawiści !!! Wstydź się .

      • 2 6

    • ja już się nie dziwię, że w czasie II WŚ stać było niektórych Polaków na masakry na własnych wieloletnich sąsiadach

      • 8 2

    • Wszyscy tu piszacy o nie wpuszczaniu Slazakow nie maja nic wspolnego z Pomorzem. To pisowskie trole, chcace nas sklocic,

      • 3 1

    • Właśnie. My Wam Sosnowca nie zadeptujemy. Poopalajcie się na hałdzie przy kopalni.

      • 0 1

  • Dziwię się, że Ślązakom chce się jeździć przynajmniej 600 km nad polskie morze (18)

    Jak nad Adriatyk mają 900 km.

    • 275 20

    • To jeszcze nic. Na d adriatyk mogą dotrzeć w 2-3h eventualnie trochę dluzej a nad bałtyk ponad 6h (4)

      • 14 7

      • 900 km w 3h?

        To chyba rakietą

        • 17 2

      • 2-3 h? (1)

        Jaką trasą ? Bardzo mnie to ciekawi

        • 13 0

        • Samolotem bezpośrednio

          • 15 1

      • Juz bez przesady

        Ale fakt, ze jechalam z Krakowa do Chorwacji praktycznie tak samo dlugo, jak nad polskie morze.

        • 17 1

    • (4)

      Piękniejszych piaszczystych plaż jak w Polsce nie ma nigdzie. Poza tym swojskie to swojskie!

      • 13 12

      • I to jest prawda. (3)

        Nasze plaże są naprawdę piękne i bardzo często dzikie tylko trzeba wiedzieć gdzie pojechać. Np. od ujścia Piaśnicy w stronę Łeby. Można poczuć się jak rozbitek na bezludnej wyspie, za plecami szumi sosnowy las, ekstra! Cisza, spokój, to co lubię! Przecież nikt nie każe korzystać z plaży w centrum Władka.

        • 14 2

        • (2)

          Tam to akurat nudyści

          • 3 0

          • (1)

            Mi to nie przeszkadza. Wolny kraj.

            • 13 0

            • Wolny kraj był, ... oby wrócił

              • 14 7

    • Bo Języki trzeba znać jak się zagranicę jedzie, a tu można januszować po polsku. (3)

      • 18 4

      • Z tymi jezykami roznie bywa (2)

        i januszowaniem. Sam pewnie mówisz na zasadzie kali chce jeść i poziom podstawowy- max średni z podobnym sobie poliglotą na recepcji może się dogadasz jakoś- ale już żeby zrobić reklamacje na infolinii albo napisać mail do klienta czy na telekonferencji z udziałem kilku osób złapać o co chodzi czy aktywnie uczestniczyć. Myślę niekoniecznie. Sam wiem jak to wygląda na telekonferencji z polskim oddziałem jak mieszkałem za granicą. Wszyscy palili głupa, że wiedzą o co chodzi-ok, yes, wygrzane facjaty- a potem pisali do mnie maile o co in chodziło ;)

        • 6 1

        • we wszystkich krajach morza śródziemnego Hotele mają obsługe po rosyjsku. (1)

          na obsługę z j.polskim - to trzeba sobie zasłużyć ;))))

          • 2 0

          • Jaj chcesz to

            możesz sobie mieć z rosyjskim. Ja wolę nie posługiwać się nim i nie być kojarzony z tym towarzystwem ;)

            • 4 2

    • Jezdza do Chorwacji przewaznie

      mam rodzinę na Śląsku i wiem, że tu raczej tak sobie lubią przyjeżdżać. Pewnie na decyzję wpłynie jak już zamknięcie granic.

      • 0 0

    • ale wizytówką miasta wojewódzkiego Gdańsk są równe drogi bez zapadniętych studzienek...

      ...nie to co w innych metropoliach nawet na zachodzie .....

      • 1 1

    • Jestem Ślązakiem

      Ja nie jeżdżę nie jestem głupcem żeby płacić takie kosmiczne pieniądze

      • 0 0

    • prości ludzie

      oni mają kasę od pisiorów, ale nie potrafią sie porozumieć za granicą z powodu znajomości jedynie ojczystego języka i stąd ten wybór :)

      • 0 0

  • Poki co jest fajnie (13)

    Na Starowce spokoj, na plazy spokoj.. biznesy dostaja po gaciach co prawda, ale przecietny gdanszczanin nie narzeka.. No, chyba, ze na korki na drogach - ktore wrocily. I na urzad miasta, Bo co tam sie wyprawia to Bania mala.

    • 177 41

    • Korki? Ty chyba nie znasz prawdziwych traffic...

      • 2 18

    • Przepłacić na morenie

      Za mieszkanie w dziurze i narzekać na korki .. ech

      • 7 11

    • (6)

      Chyba że gdańszczanin stracił pracę bądź obcięto mu pensję - bo pracuje w branży dotkniętej kryzysem. W turystyce, hotelarstwie, gastronomii, wozi turystów... Te "biznesy", o których piszesz, to właśnie "przeciętni gdańszczanie".

      • 8 9

      • nie ma tego złego (4)

        Bez pracy mamy więcej czasu na spacery po pustej starówce :)

        • 8 4

        • (3)

          Żeby grzebać po śmietnikach? Nie rozumiesz, że ludzie tracą środki do życia?

          • 4 4

          • nie wiem, czy zauważyłeś (2)

            ale trochę trollowałem w tym komentarzu; to nie było do końca na serio.

            Nie wiem też, czy wiesz, ale gdańszczanin pisze się jednak przez małe g... Spokojnie, gdynianin też się pisze przez małe g. Także nie ma tego złego.

            • 1 1

            • (1)

              To po co trollujesz? Bawi Cię kpienie z problemów, z którymi niemal wszyscy mamy doczynienia? Czy płacą Ci za pisanie komentarzy?

              • 1 1

              • A żebyś wiedział, że mnie to bawi.

                • 1 1

      • Tia, znam pewnego Janusza z Kartuz co ma trzy mieszkania na wynajem krótkoterminowu na Głównym Mieście i płaci podatki u siebie. Tyle zyskujemy.

        • 0 0

    • czyli za budynia było lepi.

      • 2 2

    • Wypociny urzędnika ...

      i urzędnicza logika!

      • 3 1

    • Na starówce zawsze jest spokój, bo jej nie mamy

      • 6 2

    • do słoika

      Odezwał się pisuarski słoik. Wracaj w swoje warminsko-mazurskie jak ci się nie podoba. Gdańszczanie są zadowoleni z Pani Prezydent pisiorku

      • 0 0

  • Ja bym nie wpuszczał górników. (1)

    A szczególnie tych związkowych ..i to nie ze względu na wirusa.

    • 185 31

    • Polać mu

      • 21 3

  • Niech zamkną kopalnie (4)

    na te dwa tygodnie i po problemie. Górnicy z głodu nie padną przecież.

    • 123 20

    • (3)

      Ale ty bez prądu tak....

      • 4 26

      • Poradzę sobie

        • 15 0

      • Hałdy drogiego, małokalorycznego polskiego węgla biją rekordy wysokości, drukarz kart wyborczych kazał energetyce go kupować, więc brak prądu nam nie grozi, ale jego kolejne podwyżki są pewne.

        • 24 3

      • Przeciez i tak wiekszosc wegla jest z importu a nie z polskich kopaln

        • 5 0

  • (1)

    Wolałbym na ich miejscu Austrię czy Węgry. Ta sama odległość. Może nawet ciut bliżej.

    • 74 20

    • zgadzam się, austriackie morze jest wyjątkowo urokliwe

      • 10 2

  • 16 wypłaty, barbórki, związkowcy (10)

    Mogą jechać nad Adriatyk, stać ich

    • 214 22

    • (8)

      Jaki masz problem zatrudnić się w górnictwie? Będziesz miał życie usłane różami, dawaj pokaż nam wszystkim jak górnicy mają dobrze.

      • 7 25

      • (2)

        Mam wyższe priorytety, niż machać kilofem

        • 20 3

        • teraz już się nie macha kilofem, większość ciężkich prac wykonują maszyny (1)

          • 3 0

          • Tym bardziej mam wyższe priorytety, niż machać maszyną.

            • 2 1

      • (4)

        A czy ja piszę, że mnie nie stać na Adriatyk?

        • 7 3

        • Adriatyk był modny w latach 80 i początku 90 XX w. (3)

          Teraz niżej Dubaju nie ma lansu.

          • 4 4

          • (2)

            Dunaj to wieś dla lanserów..

            • 3 2

            • (1)

              A nie rzeka modra jak Olszynka?

              • 1 0

              • Nie.

                • 0 0

    • I dlatego teraz mają co mają, bo są rozpuszczeni i nie było mowy żeby zamykać kopalnie

      • 6 1

  • A ja sie nie dziwię. (4)

    Co chwilę się słyszy, że jeden człowiek z koroną podczas imprezy marszowej po knajpach zarazil ileś tam osób. Albo jednano soba w kościele załatwiła pół parafii. Mi osobiście nie chodzi o samą chorobę, bo raczej przechoruje z rodziną i przezyjemy. Ale o widmo kilkutygodniowej kwarantanny.

    • 108 15

    • nie ma to jak

      informacje wyssane z palca. Skąd ty bierzesz te głupoty.

      • 4 18

    • Dokładnie, wpuścisz ich na swoje pole namiotowe a potem ostracyzm, hejt,

      kary po 30 tys. 5 lat więzienia bo "mogłem mieć kontakt z zarażonym" - po co mi takie problemy? Niech wypuszczą z więzień covidowców najpierw.

      • 3 4

    • To są tylko plotki (1)

      Podaj kłamczuchu konkretne przykłady w której parafii?

      • 1 2

      • Pilszczyn...

        najnowsze covidowe ognisko kościelne to Pilszczyn pod Lublinem ale wcześniej też sporo ich było w tym klerycy i domy zakonne włącznie. Jednym z pierwszych zakażonych w Polsce był szafarz rozdający opłatek, jego żona niestety zmarła. Może do wyobraźni bardziej przemówi przypadek koreański gdzie tzw. pacjent (właściwie pacjentka) 31 poprzez uczestnictwo w nabożeństwie zaraziła kilkaset osób i w ten sposób choroba się rozprzestrzeniła po kraju. Podobnie niebezpieczne są mecze, koncerty i inne zgromadzenia liczące po kilkaset i więcej osób.

        • 2 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.