Fakty i opinie

stat

Siedzieli tu więźniowie, leżakowały beczki wina. Ratusz udostępnia piwnice

artykuł historyczny

Zobacz jak wygląda ta część piwnic pod Ratuszem Głównego Miasta, którą już można zwiedzać.

Część ogromnego kompleksu piwnic Ratusza Głównego Miasta Gdańska została udostępniona zwiedzającym. Sprawdziliśmy, co można w nich zobaczyć.



Czy lubisz zwiedzać zabytki?

tak, ale tylko te o światowej sławie 8%
tak, dają prawdziwą wiedzę o mieście 71%
tak, ale tylko te, w których nie ma wielu turystów 16%
nie, to sama nuda 5%
zakończona Łącznie głosów: 343
Udostępnione we wtorek zwiedzającym piwnice Ratusza Głównego Miasta Gdańska zobacz na mapie Gdańska stanowią część większego kompleksu, który jest wciąż przedmiotem badań naukowców. Dlatego na możliwość obejrzenia całości trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat.

- Schodząc do piwnicy schodzimy do najdawniejszej części Ratusza Głównego Miasta, do jego prapoczątków, kiedy pierwsza budowla o tym przeznaczeniu była wznoszona przez ówczesnych gdańszczan - mówi Monika Kryger z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. - Prezentujemy na razie tylko część piwnic, sukcesywnie będziemy jednak poszerzać obszar eksploracji.

W części nieudostępnionej jeszcze zwiedzającym, cały czas prowadzone są badania. Niektóre ściany pokryte są napisami w wielu językach. Naukowcom jeszcze nie udało się ich wszystkich odczytać.

- Ratusz jest w całości podpiwniczony, dotyczy to zarówno części średniowiecznej, jak i renesansowych skrzydeł. To olbrzymia powierzchnia - mówi dr Katarzyna Darecka z działu konserwacji zabytków Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. - Trwają badania architektoniczne, w planie są też archeologiczne. Ratusz powstawał etapami i na ścianach piwnic są widoczne fazy jego przebudowy.

Co zobaczymy w średniowiecznej piwnicy?

- Przede wszystkim relikty związane z początkami ratusza, które sięgają XIV w., a które są bardzo dobrze zachowane i wzbogacone planszami informacyjnymi - wylicza dr Darecka. - Kiedyś te piwnice pełniły funkcję więzienia. Cele były tutaj od średniowiecza. Ciekawym detalem, który się zachował po dziś dzień, są fragmenty dwóch przejść w murze ze schodkami. Prowadziły one na pierwsze, reprezentacyjne piętro do Sali Rady i Wielkiej Sali Wety. Prawdopodobnie tymi schodami prowadzeni byli więźniowie na przesłuchania i na rozprawy. Być może wnoszono także wino, które było w tych piwnicach przechowywane w wielkich beczkach.

W udostępnionej części piwnic widać drewnianą kanalizację, jaka działała w średniowiecznym Gdańsku.

- Rurami prowadzono wodę z kanału Raduni i rozprowadzano ją po całym Gdańsku. Fragmenty tych rur zostały wyeksponowane - opowiada dr Darecka.- Co ciekawe, rury wykonane były z pni sosnowych, które wydrążano w środku i łączono w różny sposób: na początku na styk i oblepiano gliną, potem obręczami metalowymi, a następnie złączkami ołowianymi.

Pomieszczenia, które już od wtorku można oglądać, zwiedza się z biletem na zwiedzanie Ratusza. Ceny biletów to 12 i 6 zł.


Zobacz jakie plany ma Muzeum Historycznego Miasta Gdańska wobec Ratusza Głównego Miasta.

Opinie (14) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.