Fakty i opinie

stat

Sinice w piątek zaatakowały gdyńskie plaże

W tym roku sinice zaatakowały bardzo szybko. Już zamknięte są kąpieliska w Gdyni Śródmieście, Redłowie i Orłowie.
W tym roku sinice zaatakowały bardzo szybko. Już zamknięte są kąpieliska w Gdyni Śródmieście, Redłowie i Orłowie. fot. Bartosz Milczarczyk/czytelnik trojmiasto.pl

Z powodu wykwitu sinic zamknięto w piątek trzy kąpieliska w Gdyni: Śródmieście, Redłowo i Orłowo. Zagrożenie ustało w sobotę i można się już bez obaw kąpać.



Aktualizacja godz. 10:23. Na wszystkich kąpieliskach w Gdyni od rana powiewa biała flaga, a to oznacza, że kąpiel jest dozwolona.



Kąpałeś się w tym sezonie w Bałtyku?

tak, nawet kilka razy 17%
tylko zamoczyłem(łam) stopy 17%
nie, ale przymierzam się 28%
nie, i nie zamierzam - jest za brudno i za zimno 38%
zakończona Łącznie głosów: 1316
- Sinice trzeba polubić. To one mieszkają w Bałyku, który jest ich domem, my tam tylko wchodzimy na chwilę, żeby się wykąpać - przekonuje Marian Piaskowski, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdyni. - Jednak widać, ze od 10 lat coraz wcześniej i liczniej się pojawiają. W zeszłym roku wystąpiły około 7 lipca, teraz już 2.

Od czwartku zamknięte są kąpieliska w Gdyni: Śródmieście, Redłowo i Orłowo. Wolne od zielonych cyjanobakterii jest kąpielisko w Babich Dołach.

- Obecna sytuacja w Gdyni nie wygląda najlepiej. Zamknięte są wszystkie kąpieliska na prawo od portu - dodaje rzecznik gdyńskiego sanepidu. - Sinic było na tyle dużo, że kąpieliska zamykane były już w czwartek - dodaje.

Choć zielona breja utrzymuje się głównie tuż przy brzegu, czysta dalej woda kusi do kąpieli. Nie powinniśmy jednak ryzykować.

- Wchodząc w taką breję ryzykujemy wystąpieniem na skórze wysypki, kłopotami jelitowymi, bólami głowy i brzucha - dodaje Marian Piaskowski.

Sinice lubią nie tylko wysokie temperatury powietrza i wody, ale też brak fal i wiatru. Najlepiej gdy temperatura wody osiąga ok. 20 stopni. Jednak przy dużym nasłonecznieniu, jakie utrzymuje się w Trójmieście od kilku dni, nie musi się nawet aż tak nagrzewać, żeby zakwitły sinice. Póki jest fala i ruch powietrza, ich wykwit nie grozi otwartym kąpieliskom. A te są jeszcze w Gdańsku i Sopocie.

- W Sopocie kąpieliska są jeszcze otwarte. Jednak jeśli coś się dzieje w Gdyni, to niewykluczone, że dotrze do kąpieliska Kamienny Potok, Koliba - mówi Ewa Maziarka, zastępca dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Sopocie. - Na razie jednak można się kąpać.

W Gdańsku, podobnie jak i w Sopocie, nie ma jeszcze sinic. Sytuacja jest jednak dynamiczna i w weekend może się to zmienić.

Opinie (124) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.