Fakty i opinie

Sklep, w którym nie płaci się pieniędzmi

Najnowszy artukuł na ten temat

Drugi sklep z bezpłatną żywnością w Gdyni


Warzywa, owoce, nabiał, mięso, wyroby garmażeryjne i inne produkty spożywcze, wszystkie pełnowartościowe i przydatne do spożycia - od tygodnia dostępne są w wyjątkowym sklepie, który działa przy ulicy Wolności 52 zobacz na mapie Gdańska w Nowym Porcie. Wyjątkowym, bo wspiera potrzebujących i nie płaci się w nim pieniędzmi.



Czy byłe(a)ś kiedyś w sytuacji, gdy nie miałe(a)ś środków na utrzymanie?

tak, wsparła mnie wówczas rodzina 28%
tak, pomogli mi inni ludze 7%
tak, ale nikt mi wówczas nie pomógł 16%
na szczęscie nigdy nie byłe(a)m w takiej sytuacji 49%
zakończona Łącznie głosów: 1445
Są dwa powody, dla których powstał sklep społeczny. Pierwszy: by pomóc tym, którzy z różnych przyczyn wymagają wsparcia, bo nie są w stanie wyżywić się samodzielnie. Drugi: by ograniczyć marnowanie żywności, co jest niestety plagą naszych czasów.

W tym sklepie nie ma cen



Wartość każdego produktu dostępnego w sklepie przy ul. Wolności wyrażona jest w punktach. Warzywa i owoce są dostępne za 4 pkt. (za kilogram), nabiał i jaja po 16 pkt., mięso i ryby kosztują 40 pkt., wędliny 48 pkt., dania gotowe (naleśniki, pierogi) 24 pkt., słodycze 64. Relacje cenowe między produktami też nie są do końca zachowane. Najatrakcyjniejsze pod tym względem są produkty najzdrowsze: warzywa, owoce. Słodycze, które nie są towarem pierwszej potrzeby są proporcjonalnie najdroższe.

Ceny nie są w złotówkach, bo złotówkami tu się nie płaci. Jeśli nie pieniędzmi, to czym?

- Bonem punktowym, który można otrzymać w Centrum Pracy Socjalnej przy ul. Gustkowicza 13 w Nowym Porcie. Każdy, kto się zgłosi i zostanie uznany za potrzebującego pomocy, otrzymuje ważne jeden miesiąc skierowanie, w ramach którego jest do rozdysponowania 200 punktów - informuje Sylwia Ressel z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku.
Na podstawie takiego skierowania ze sklepu przy ul. Wolności można skorzystać dwa razy tygodniowo, za każdym razem wymieniając punkty na żywność o wadze do 2,5 kg.

Trudno jest zdefiniować grono potencjalnych klientów sklepu. Są to bowiem nie tylko osoby, które regularnie korzystają z pomocy MOPR-u. Jest grono osób, które wstydzą się poprosić o wsparcie. Często przełamują się, gdy nagła sytuacja - utrata zdrowia lub pracy - sprawi, że nie mają już wyboru. Także one mogą skorzystać z oferty sklepu. Jak? O tym na końcu artykułu.

Drugie życie produktów spożywczych



Sklep społeczny prowadzi stowarzyszenie Bank Żywności w Trójmieście. Miasto opłaca czynsz w lokalu i media, finansuje też pracowników wydających jedzenie. Stowarzyszenie odpowiada za zaopatrzenie, czyli za to, by sklepowe półki nie były puste i by wybór produktów był jak największy.

Skąd biorą się produkty w sklepie społecznym? Trafiają tu ze zwykłych sklepów, z których wszyscy korzystamy na co dzień. Pracownicy Banku Żywności pozyskują je m.in. od współpracujących sklepów i hurtowni spożywczych.

- Nie są to odrzuty, lecz pełnowartościowe produkty, spełniające wszelkie zasady m.in. higieniczne, terminu przydatności do spożycia, przechowania żywności itd - podkreśla Łukasz Jaroń ze stowarzyszenia Bank Żywności w Trójmieście. - Trafiają do nas, gdy zbliża się termin ich ważności. Nigdy jednak go nie przekraczają.
Podczas kilku dni działania sklepu w ofercie dostępne były np. egzotyczne owoce karamboli. Dużą popularnością cieszą się mięso, ryby i produkty gotowe.

W tym momencie towary przekazuje stowarzyszeniu osiem-dziewięć sklepów. Pracownik stowarzyszenia odbiera je w umówione dni i zawozi do Nowego Portu. Sklepom opłaca się przekazywać towar potrzebującym, bo dzięki temu nie muszą płacić za jego utylizację, odzyskują także podatek VAT.

Zasady działania sklepu społecznego w Nowym Porcie, prowadzonego przez stowarzyszenie Bank Żywności w Trójmieście.
Zasady działania sklepu społecznego w Nowym Porcie, prowadzonego przez stowarzyszenie Bank Żywności w Trójmieście. mat. prasowe
Bardzo możliwe, że już niedługo każdy będzie mógł wesprzeć działalność sklepu i na własną rękę zwiększyć pulę oferowanych w nim produktów.

- Pracujemy nad tym, by sklep był też miejscem, do którego można przynieść niepotrzebną żywność, żeby ktoś inny mógł z niej skorzystać. Ponieważ jednak obowiązują nas restrykcyjne zasady higieny i przechowywania żywności - takie same jak w sklepach czy restauracjach - możemy przyjmować wyłącznie produkty fabrycznie zamknięte, posiadające etykiety i oczywiście będące w terminie przydatności - informują pracownicy Banku Żywności.
Chętnie przyjmą więc nieotwarte produkty w nieuszkodzonych opakowaniach, takie jak kasza czy makaron albo dżem. Ponieważ jednak wymaga to unormowania zasad przyjmowania takich darowizn, chętni do pomagania innym proszeni są jeszcze o cierpliwość.

Sklep pierwszy, ale nie ostatni



Uruchomienie sklepu w Nowym Porcie ma charakter pilotażowy i na razie dotyczy niemal wyłącznie osób korzystających z opieki Centrum Pracy Socjalnej nr 2, który opieką otacza mieszkańców Nowego Portu, Brzeźna, Letnicy i Młynisk.

- W trybie interwencji taka pomoc może zostać przyznana jednak także potrzebującym osobom z innych rejonów Gdańska - zastrzega Sylwia Ressel.
Centrum Pracy Społecznej nr 2 mieści się przy ul. Gustkowicza 13 w Nowym Porcie. To tu można otrzymać bony do realizacji w Sklepie społecznym, który zlokalizowany jest przy ul. Wolności 52.
Centrum Pracy Społecznej nr 2 mieści się przy ul. Gustkowicza 13 w Nowym Porcie. To tu można otrzymać bony do realizacji w Sklepie społecznym, który zlokalizowany jest przy ul. Wolności 52. fot. MOPR
Centrów Pracy Specjalnej w Gdańsku jest dziewięć i niewykluczone, że podobne sklepy powstaną także przy nich.

Nie tylko pomoc, ale i nauka



Do dwóch podstawowych celów - wsparcia potrzebujących i zapobiegania marnowaniu się jedzenia - dochodzi jeszcze trzeci cel istnienia sklepu społecznego: edukacja ekonomiczna w skali mikro. Czasami nauka gospodarowania domowym budżetem przydaje się także osobom dorosłym.

- Bezpieczeństwo, edukacja potrzebujących gdańszczanek i gdańszczan, także pod kątem ekonomicznym, jest dla nas niezwykle ważna - podkreśla Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska ds. edukacji i usług społecznych.
Sklep społeczny przy ulicy Wolności 52 w Nowym Porcie

Działa w poniedziałki i piątki w godz. od 10 do 13 oraz w środy w godz. od godz. 13 do 16. Podczas ostatniej godziny działania sklepu mogą się zgłaszać osoby bez skierowań z MOPR-u - otrzymają żywność po wypełnieniu oświadczenia, że są potrzebujące. W takiej sytuacji liczba produktów, z których można skorzystać, będzie jednak ograniczona.

Opinie (170) 2 zablokowane

  • (19)

    Świetna,społeczna inicjatywa.Popieram.Zamiast wyrzucać,jeszcze z terminem oddawać potrzebującym,a tych niestety mamy coraz więcej moi drodzy.Widzę to na osiedlu codziennie.dziesiątki szukających w śmietnikach.Wiekszość tego nie dostrzega,ale niestety może to się przytrafić każdemu.Czego nawet największemu wrogowi nie życzę.

    • 207 15

    • Sprzedam 400 pkt. (7)

      Tanio!

      • 6 14

      • (6)

        Ty byś matkę, ojca i dzieci sprzedał w końcu POklika to dla Ciebie bóstwo, a niedaleko pada jabłko od jabłoni. Dla Ciebie nie ma wartości moralnych, wszędzie tylko $. Brzydzę się takimi osobnikami.

        • 9 12

        • Tobie dam specjalny rabat! (1)

          • 4 8

          • Po rabacie to Ty sobie rozum zakupiłeś, tylko rabat był dlatego, że rozum nie działa.

            • 10 1

        • (2)

          slabo sie reklamujesz polityczniaczku

          • 3 3

          • (1)

            Tak jestem z PiS, jestem bratem Macierewicza i siostrą Jarosława tylko takim tajnym/ą. Poza tym szykujemy gwiezdne wojny, ale cicho, bo nie może wyjść na jaw. Dostaję 100zł od wpisu, ale zachowaj to dla siebie.

            • 4 3

            • jeszcze napisz w ilu radach spółek skarbu państwa zasiadasz na jednym krześle na spółkę z kuzynem innego ministra

              • 0 1

        • poooooo wiedział Coooo wiedział - a kto daje 500 zł za zrobienie dzieciaka i ma nadzieje że ludzie z dolnego szczebla spłecznego nie będą robić dzieci dla kasy na alkohol a dzieci będą tu najbardziej pokrzywdzone - wiesz kto ma taką nadzieję - tyko idiota co z domu nie wychodzi albo z auta ogląda świat

          • 1 0

    • w lrajach zachodnich tez chodzą a najwiecej w bogatej skandynawi!Bo to teraz jest ekologiczne (3)

      bo markety zamiast obnizac ceny wolą po terminie wywalic .

      • 8 0

      • był taki jeden piekarz co rozdawał 1dniowy chleb za darmo (2)

        i zaraz mu się na łeb zwalił Urząd Skarbowy, prokuratura, policja ,cba, cbś, zus i kto tam był akurat jeszcze pod ręką ... dostał nauczkę i lekcję - lepiej wywal - a nie rozdawaj !!!

        • 1 1

        • (1)

          Będziesz rozpowszechniał kolejna dekadę opowieść która w dzisiejszych realiach ma inne rozwiązania prawne, podatkowe. Od czasu piekarza wiele w prawie się zmieniło a w Twojej mentalności nic. Piszczysz i straszysz a stolec się znasz na podatkach.

          • 0 1

          • a co teraz z tym piekarzem? zniknal? jest w innym kraju?

            • 0 0

    • PKB w górę (1)

      Bieda w rodzinach prawie zlikwidowana,
      bezrobocia nie ma,
      o co Wam chodzi??

      • 1 1

      • i pincet

        • 0 1

    • (3)

      Nie tylko biedne osoby odzyskują jedzenie ze śmieci. Musimy wyzbyć się przekonania, że rzeczy wyrzucone, używane lub oddawanie za darmo są tylko i wyłącznie dla osób biednych. Nie stygmatyzujmy!

      • 4 0

      • ile osób kupuje ciuchy w lumpach nie wiedząc że część z nich trafia z kontenerów na ubrania

        • 2 0

      • jakieś 200zł/mies w Bonach? (1)

        oj rozpasanie tego Państwa TU widać nie zna granic :)))))))))))))))))

        • 1 1

        • W tym problem, że nie dla każdego. Chyba wszystko dobrze przemyślane. Jest selekcja i bony, a nie waluta, którą łatwo wymienić na procenty. Żywność się nie marnuje, art. pierwszej potrzeby najtańsze. Reglamentacja ogranicza nadużycia. Myślałem, by bony były dla osób starszych, niedołężnych i chorych obłożnie, a pozostali powinni odpracować społecznie. Ale praca, to wynagrodzenie i dalej podatki i rozliczenia. I jak zwykle państwo położyłoby na tym łapę i czerpało profity z ludzkiej biedy. Więc lepiej niech jest, jak jest. Z drugiej strony kiedyś był pan, co zarządził roboty publiczne, ale oni mieli trochę większe bezrobocie niż nasze.

          • 1 0

    • Produkty z przekroczoną datą ważności też nadają się do spożycia (trzeba tylko sprawdzić).

      • 2 0

  • Społeczeństwo biednieje,wszystko drożeje,zaraz prąd podniosą i VAT na wodę i ścieki - a tyle nam PiSuar obiecywał. (17)

    Coraz więcej ludzi wymaga pomocy!

    • 110 67

    • do tego doprowadziły rządy POstkomuchów (4)

      teraz już oficjalnie w koalicji z SLD

      • 26 22

      • Postkomuchów to ty masz teraz w PiSuarze - piotrowicza i kujdę! (3)

        • 21 13

        • (1)

          Towarzysze Rzeplinski, Boni, Cwiakalski itd są w PiS?

          • 11 9

          • o trol, z nim isę nie dyskutuje, jemu kazali to napisac, to pisze. a oni tez skazywali walczących za Poslkę?

            • 6 3

        • to trol, z nim isę nie dyskutuje, jemu kazali to napisac, to pisze.

          • 3 3

    • leming nawet gdyby obnizyli vat na rozum do zera:) i tak bys nie kupił :)Bo by z troską na TVN krzyczeli ze nie warto:) (2)

      • 19 12

      • Kaczynski obiecał przed wyborami że jak wygra typ obniży podatki najbiedniejszym (1)

        a co zrobił? podniósł!

        • 7 8

        • wypowiedzi pisich zawsze trzeba odczytywac odwrotnie

          • 3 3

    • Polityczne wpisy Maliniaka do moderacji! (2)

      Czas zablokować polityczne hejty

      • 28 10

      • Nie strasz nie strasz bo się zes*asz! Hejt to ty masz u Maliniaka na Nowogrodzkiej!

        • 7 18

      • ale trójmiasto bierze kasę PiS za to więc jak ma zlikwidować hejt?

        trójmiasto współpracuje z komitetem propagandy Jarozbawa

        • 0 1

    • Dziękować wszystkim (1)

      To nie ma żadnego znaczenia, kto rządzi, bo wszystkie siy polityczne po 1988 r. (od ministra Wilczka) popierają neoliberalizm i wcielają go w życie. Tylko lewica mogłaby powstrzymać kapitalistyczne szaleństwo, ale tego nie zrobi, bo nie istnieje. A społeczeństwu socjalizm i tak jest tożsamy z totalitaryzmem. Po co czytać choćby encyklopedię - najlepiej zaufać konserwatywno-liberalnej prawicy i potem mieć pretensję, że bogaci się bogacą, a biedni biednieją

      • 11 6

      • lewica istnieje - tylko zamiast spraw socjalnych, pracowniczych akcentuje tylko sprawy obyczajowe...

        • 7 0

    • uuu dzuis tylko 16 troli Pisowych ?? a gdzie reszta z pokoju "wielkiego trola" ? chora ? macie L4 w tym trolowym pokoiku - prezes płaci wam na zwolnieniu ?

      • 6 8

    • Nie zgodzę się z Twoją opinią

      To, że wszystko drożeje ma swoje konsekwencje w tym, że chcemy zarabiać więcej. Po drugie, ludzie nie wymagają coraz więcej pomocy, tylko obecny rząd uświadamia ich, że wszystko należy się od Państwa - ludzie robią się wygodni ( jak dają to po co pracować). Najlepiej pomożesz człowiekowi nie dając jemu ale stwarzając możliwość zdobycia ( np. dobrze płatnej pracy).

      • 20 2

    • Nie marnujmy jedzenia

      Oddawajmy potrzebującym

      • 0 0

    • To prawda Panie technik.. Pakiet Klimatyczny - podwyżki "negocjowała" twoja Kopacz...

      • 0 0

  • Skuteczna pomoc (4)

    Ograniczamy marnowanie jedzenie prostym ruchem

    • 114 10

    • (3)

      Skuteczna pomoc - aktywujemy patologię zmuszając ją do pracy a nie dając jej 500+ za zrobienie dzieciaka który i tak potem porzucony sam sobie gdzieś w koncie leży - ta inicjatywa - BRAWO !!!!! 500 zł za zrobienie dzieciaka - buuuuuuuu - gdyz jak wiadomości donoszą wiele dzieci się rodzi po to by rodzice mieli co miesiąc na alkohol 500+ a dziecko to tylko "skutek uboczny" - zło konieczne - które gdzieś jak pies sam się sobą zajmie a pewnie nie raz wpit.. dostanie z powodu złego humory nawalonego ojca lub naebanej matki

      • 18 5

      • Wiesz, argument może czasem wpasujesz w jednostkowe realia, i będzie "słuszny" (2)

        Ale wolę, żeby to niekochane dziecko było najedzone, niż kradło, było nieszczęśliwe, co w przyszłości może skończyć się tragedią dla niego, czy dla społeczeństwa

        Uważasz, że lepiej wyrzucić jedzenie do śmietnika ?

        Ps.

        Mam dziecko, nie mam 500 +, rocznie w różnych podatkach płace w pip... I też wiele rzeczy mi się nie podoba, ale zwalanie wszystkiego na 500 +, pijak itd. jest słabe i prowadzi donikąd

        • 6 0

        • A co mają jego ewentualne kradzieże do 500+?

          Dziecko nic z 500+ nie ma. Pieniądze są rozdawane rodzicom. Jedni wydadzą je na dziecko, inni na siebie. Nie ma tu absolutnie żadnej kontroli, bo dokładnie taki był zamysł tego programu: nie dawać dzieciom, tylko kupić wyborców.

          • 3 1

        • tragedia jednego dziecka zrobionego dla 500+ który jest tylko dlatego że jest 500+ -to powód by usiąść i się zastanowić nad dodatkowymi uregulowaniami - normalnie mógłby wspierać w tej kwestii MOPS ... ale niestety wszyscy wiemy jak on funkcjonuje - panie nie lubą mieć problemów i każda wizyta kontrolna jest zapowiadana z wyprzedzeniem ... szkoda mi tych dzieci , bitych , poniewieranych , niedożywionych bez należytej opieki - efekt 500+ wśród patologii - tego jest sporo

          • 0 0

  • a vódka za ile bonów punktowych? (6)

    wszak to jest najpilniejszy towar :)

    • 59 79

    • Za jeden punkt ale musisz przynieść ogórki i szklankę.

      • 18 5

    • Tylko pod warunkiem,że

      Produkt jest przeterminowany

      • 3 3

    • Za wódke przyslugują bony punktowe ...

      • 2 0

    • vódka eksta 500 pkt spod lady

      • 1 0

    • (1)

      pustak

      • 0 4

      • Podpisuje się tam gdzie jest napisane autor jak coś.

        • 0 0

  • hahahahahaha (14)

    to dokładnie jak amerykańskie food stamps - dla marginesu. Poczekamy na artukuł "wymieniał punkty na alkohol?" Socjalizm po prostu nie działa ludzie ;d

    • 48 81

    • (4)

      lepsze zmuszanie do zarabiania punktów - niż za darmo 500+ - to nie socjalizm - to opieka społeczna w dowolnym ustroju - nie wrzucaj wszystkiego do jednego wora skoro tak mało pojmujesz

      • 16 2

      • to zaproponuje w zamian inna pomoc (3)

        można wyciągnąć średnio 2000zł miesięcznie choć trochę to zależy od umiejętności. Ma te plusy że można dzisiaj nawet wybrać sobie miejsce - nie musisz być zmuszany. Nie trzeba poniżać się na zasadach - kto ma mniej, radzi sobie gorzej ten więcej dostanie. Ten cudowny wynalazek zwie się praca. obecnie mamy rynek pracownika i pracując na kasie w lidlu można dumnie i relatywnie godnie żyć. To nie opieka społeczna tylko robienie z ludzi mało zaradnych, ludzi całkowicie zależnych. Obawiam się że ma to niewiele wspólnego z faktyczną pomocą za to sporo z uzasadnieniem stanowiska pana Kowalczuka.

        • 16 3

        • W 4 literach byłeś, niewiele tam widziałeś (1)

          Czasem pracę traci się z dnia na dzień, czasem pieniądze potrzebne są na czynsz, leki, różne sprawy. Myślisz, że tak łatwo znaleźć pracę za 2k?
          Życie nie zawsze jest takie proste i oczywiste, ludzie mają różne historie, rzeczywistosc nie jest taka sama dla wszystkuch.

          • 9 3

          • Odpowiedzialność. Rzeczywistość w rzeczy samej nie jest taka sama. Lecz zasady powinny być. Równość w czystej postaci. I nie znaczy to że nie wyciągnę ręki to bliźniego...

            • 1 1

        • ja

          ciekawe jak chcesz dumnie zyc za 2k na reke?
          opaty za mieszkanie (jak ktos jest sam i nie ma kupionego/po rodzicach) zabiora ponad polwe wyplaty.

          a 1k na caly miesiac na wszystko to raczej nie jest szalenstwo....

          • 1 0

    • (7)

      Lecz się.

      • 3 9

      • No ale jak mam to zrobić? Tak sam? (6)

        Proszę powołać osobny referat w urzędzie miasta ds. "niewrażliwych społecznie" z jakimś wiceprezydentem na czele. Następnie w ramach terapii proszę odebrać mi pracę na jakiś czas i pozwolić żyć na wasz koszt. Wiceprezydent, 40 urzędników i 2 "lekarzy" po socjologii oraz po gender studies. Po takiej kuracji już nigdy nie poddam w wątpliwość słuszności sprawiedliwości społecznej i dobrych bezinteresownych intencji naszych włodarzy.

        • 8 3

        • gdybyś tyle samo energii co w pisanie swojego bzdurnego komentarza (5)

          włożył w cokolwiek konstruktywnego - posprzątanie rodzicom piwnicy, zaniesienie zakupów sąsiadce staruszce, albo nawet ćwiczeniom na rowerze stacjonarnym wszyscy dookoła by skorzystali

          • 3 4

          • ja sprzątam rodzicom w piwnicy, wychodza fanty takie, że OLX się blokuje :)

            • 0 1

          • mistrzu układania komuś życia (1)

            wkładam dość konstruktywnego w życie swoje, rodziny i społeczeństwa. Nie mam prawa kontestować wyzysku fiskalnego? W skrócie. Jeśli ja sprzątam piwnicę rodzicom i ty też to robisz to nie znaczy że na spółę mamy sprzątnąć kowalskiemu z nowego portu bo mu się nie chce. A to jest połowa medalu. Znajdzie się dobrodziej który na nas wymusi sprzątniecie mu na spółę i przedstawi się jako bohater ludu który pomaga.

            • 3 3

            • taboret

              • 1 1

          • (1)

            no nie... jakie wspólnoty sąsiedzkie są wśród tak zwanych "potrzebujących"? Smród, kiła i mogiła. Normalnie nie ma problemu by wnieść komuś pralkę, zakupy czy wyprowadzić psa. Normalnym jest zaproszenie samotnego sąsiada na święta. Roszczeniowe nieroby mają inaczej. Im wszystko - od nich nic. Ludzie tłumią sumienia "pomagając" poprzez podatki, cwany polityk zbiera punkty i się pasie na tym jak świnia a margines dalej tkwi w patologii permanentnej. No brawo. I jeszcze ten stop hejt... Przepraszam szanownego nieroba bowiem mogłem go obrazić nadzieją że znajdzie zatrudnienie i zejdzie nam z barków zwalniając połowę administracji.

            • 4 1

            • więc tylko dopłaty dla tych co choćby wykazują chęć poprawy swojej sytuacji a nie nireoby co juz zupełnie osiadły na laurach - tak jak mówi porzekadło - daj wędkę i naucz łapać ryby a nie dawaj ryby złowione bo nic tym nie zmienisz wręcz przeciwnie....

              • 2 0

    • niedługo zaczną tym handlować

      bon na wódę wymienię

      • 0 0

  • ok ok (2)

    Wszystko dobrze, ale to nie jest sklep.

    • 29 16

    • a co, kosmetyk ? (1)

      jak tam mięso sprzedajo.

      • 3 4

      • Nie sprzedają tylko darmo dają.

        • 1 1

  • :) (1)

    Super sprawa :)

    • 40 8

    • brawo

      • 0 0

  • Bardzo dobra inicjatywa! (3)

    Za kasa powinna stac nasza cala madra elyta, czyli dulkiewicz, adamowiczowie i inni... niech zobacza jak zyja prawdziwi ludzie! Pozdrawiam

    • 43 73

    • Mam pytanie

      Czy ty jesteś prawdziwym człowiekiem?

      • 13 9

    • Czyli jeśli nie korzystam z pomocy MOPSu to nie jestem prawdziwym człowiekiem?

      • 9 0

    • Łącznie z wybuchem deweloperem, kłamcą kłapouchem Pinokio, zblazowaną wsiową brochą, głupim płażem !!!!

      • 3 1

  • wiceprezydent Gdańska ds. edukacji i usług społecznych. ?? Wszyscy wiceprezydenci stracili swoje stanowiska do czasu wyborów (1)

    i Dopiero po wyborach bedzie ponowna nominacja na wice prezydentów!

    • 32 7

    • Już zostali powołani tymczasowo

      • 8 1

  • Nasz kraj cofa się w rozwoju. (5)

    • 46 47

    • To przeprowadź się (1)

      Z Rosji do Polski trolu.

      • 10 4

      • A Ty z raju do Polski id...to.

        • 4 2

    • No ale nie mozna stale posuwac sie do przodu jak wy Gdanszczanie

      Raz na jakis czas dostajesz przeciez zadyszki...

      • 3 0

    • nasze miasto jest w czołówce rozwoju!

      Taka incjatywa świadczy o tym co na świecie jest wprowadzane od dawna, to się nazywa społeczeństwo obywatelskie i świadome skutków głębolkich podziałów. To empatia i myślenie w skali przyszłości a nie cofanie się.

      • 1 3

    • To troche jak z okresleniem

      "Cofac sie do tylu" albo "Spadac w dol". Jak mozna cofac sie w rozwoju. Mozna sie nie rozwijac lub zatrzymac w rozwoju. Inne okreslenia nie maja racji bytu.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.