Sklep we Wrzeszczu wyrzuca dobre jedzenie?

Maja Sitkiewicz
16 marca 2026, godz. 07:00
Opinie (200)
Produkty pochodzące ze sklepu Biedronka pozostawione w wiacie śmietnikowej we Wrzeszczu.

Nasza czytelniczka, pani Aneta, natknęła się na spore ilości żywności wyrzuconej do wiaty śmietnikowej przez pobliski sklep. Jej zdaniem produkty nadawały się jednak jeszcze do spożycia. Zbulwersowana postanowiła napisać w tej sprawie do naszej redakcji. - To zwykłe marnotrawstwo. Lepiej wyrzucić, niż oddać potrzebującym? - pytała. Z tym pytaniem zwróciliśmy się bezpośrednio do sieci Biedronka, do której należały wyrzucone produkty.




Żywność wyrzucona na śmietnik



Korzystasz z promocji sklepowych na produkty z krótkim terminem przydatności?

- Dobre jedzenie wyrzucone: borówki, warzywa, owoce, pieczarki, chemia. Każdego dnia jest tego mnóstwo w śmietniku. Żywność pochodziła z Biedronki przy ul. Wajdeloty 12 we Wrzeszczu w Gdańsku - pisze pani Aneta, czytelniczka Trojmiasto.pl.
Z pytaniem, dlaczego w wiacie śmietnikowej codziennie pojawia się jedzenie, które według mieszkanki gdańskiego Wrzeszcza nadawałoby się do spożycia, zwróciliśmy się do sieci sklepów Biedronka.

- Towar widoczny na zdjęciach nie nadaje się do dalszej sprzedaży ani przekazania - mówi Dagmara Łakoma, starsza menedżerka ds. ochrony środowiska w sieci Biedronka. - Widoczne na zdjęciach zgniłe obszary, zwiędnięte końcówki, liście, zaparowanie opakowań wskazują na znaczny spadek jakości produktów. Żywność o mocno obniżonej jakości, podobnie jak ta po oznaczonym terminie przydatności, nie może być w myśl przepisów prawa przekazywana do spożycia.
Jak informuje, w każdym sklepie Biedronka w Polsce znajdują się specjalne pojemniki przeznaczone do gromadzenia żywności nienadającej się do spożycia, z których jest ona odbierana przez wyspecjalizowane firmy w celu dalszego zagospodarowania.

Produkty mięsne w pierwszej kolejności są kierowane do produkcji żywności dla zwierząt bądź mączki kostno-mięsnej, w dalszej kolejności do biogazowni. Produkty roślinne natomiast są kierowane do kompostowni.

- Żadne z produktów nie są kierowane na składowisko odpadów - podkreśla Dagmara Łakoma.
  • Produkty pochodzące ze sklepu Biedronka pozostawione w wiacie śmietnikowej we Wrzeszczu.
  • Produkty pochodzące ze sklepu Biedronka pozostawione w wiacie śmietnikowej we Wrzeszczu.
  • Produkty pochodzące ze sklepu Biedronka pozostawione w wiacie śmietnikowej we Wrzeszczu.
  • Produkty pochodzące ze sklepu Biedronka pozostawione w wiacie śmietnikowej we Wrzeszczu.

Żywność przekazywana na cele charytatywne



Jak przekonuje przedstawicielka sieci sklepów, w celu ograniczenia marnowania żywności Biedronka od 2016 r. realizuje projekt przekazywania artykułów żywnościowych z krótkim terminem przydatności nadających się do spożycia na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego wspierających osoby w potrzebie.

- W samym 2024 r. Biedronka przekazała organizacjom ponad 10 tys. ton artykułów spożywczych o łącznej wartości 140 mln zł - informuje.
Obecnie sieć współpracuje z ponad 150 OPP na terenie całego kraju, a systemem objętych jest ponad 70 proc. placówek. Skąd więc w wiacie śmietnikowej we Wrzeszczu wzięło się jedzenie pochodzące z pobliskiego sklepu?

- Wspomniana wiata śmietnikowa jest przeznaczona na odpady podmiotów wynajmujących powierzchnie handlowe - tłumaczy sieć. - To z niej odbierana jest żywność przez wyspecjalizowane firmy w celu dalszego zagospodarowania. Miejsce to nie jest ogólnodostępną wiatą śmietnikową, ale ponieważ jest dzielone z innymi podmiotami, zdarza się, że pozostaje otwarte.

Jak nie marnować jedzenia?



W Polsce istnieje wiele rozwiązań prawnych i społecznych, mających na celu zagospodarowanie żywności wyrzucanej lub wycofywanej ze sprzedaży przez supermarkety, co pozwala ograniczyć marnotrawstwo. Duże sklepy są zobowiązane do podpisywania umów o przekazywaniu niesprzedanej żywności organizacjom charytatywnym.

Mieszkańcy Gdańska, Gdyni, Sopotu i okolic mogą włączyć się do walki z marnowaniem jedzenia. Umożliwia to m.in. aplikacja Too Good To Go.

- Aplikacja łączy użytkowników z miejscami, w których zostało nadwyżkowe jedzenie, aby zapobiegać jego marnowaniu - tłumaczy Beata Pałczyńska z Too Good To Go. - Sklepy, kawiarnie, restauracje, piekarnie czy lokalne warzywniaki, którym zostaje za dużo jedzenia, za pośrednictwem Too Good To Go mogą to zasygnalizować. Użytkownicy szukają Paczek Niespodzianek, kupują je nawet za 1/4 ceny wyjściowej i odbierają we własnym zakresie.Z aplikacji Too Good To Go w Polsce korzysta 5 mln użytkowników oraz ponad 10 tys. partnerów, z czego ok. 450 w Trójmieście. Wśród nich są m.in. wybrane sklepy Biedronka.


Promocje na krótki termin przydatności



- W całym kraju ok. 500 placówek sieci realizuje zamówienia składane w ramach aplikacji Too Good To Go - zaznacza Dagmara Łakoma. - Klienci w taki sposób mogą zakupić Paczki Niespodzianki z produktami, których data przydatności wkrótce upłynie, w cenie stanowiącej ok. 30 proc. wartości artykułów. W 2024 r. w ramach współpracy Biedronka dostarczyła prawie 1,5 mln paczek, co zapobiegło zmarnowaniu ok. 2,3 tys. ton żywności - dodaje.
Aby zapobiec marnowaniu żywności, sieć wprowadziła również system przecen żywności z krótkim terminem przydatności. Klienci mogą zakupić takie produkty oznaczone specjalną naklejką nawet o połowę taniej.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (200)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane