Fakty i opinie

stat

Sklepienia i filary w kościele św. Mikołaja przestały się ruszać

Przestał przemieszczać się grunt pod kościołem św. Mikołaja zobacz na mapie Gdańska, a tym samym filary i ściany kościoła przestały się ruszać. Wkrótce w świątyni zostaną przeprowadzone badania georadarem, a w niedzielę wieczorem w kościele św. Jana zobacz na mapie Gdańska odbędzie się koncert charytatywny dla ratowania bazyliki.



Czy wspierasz akcje charytatywne dla ratowania zabytków?

tak, to nasze dobro narodowe 50%
to zależy jakich i do kogo należących 23%
nie, od tego są odpowiednie instytucje 27%
zakończona Łącznie głosów: 890
Po tym, jak świątynię zamknięto w październiku z powodu zagrożenia katastrofą budowlaną spowodowanego spękaniami sklepień i filaru z powodu rozluźnionego gruntu pod posadzką, w bazylice św. Mikołaja co kilka dni prowadzone są pomiary geodezyjne.

W czwartek pierwszy raz pomiar wykazał, że nie ma żadnego ruchu gruntu pod bazyliką i że filary i ściany przestały się ruszać.

- To bardzo dobra wiadomość dla nas, ale trzeba pamiętać, że może to być też związane z obecną, chłodną pogodą i ten grunt się inaczej zachowuje. Pytanie, czy na wiosnę pojawi się kolejny ruch gruntu? - zastanawia się ojciec Michał Osek, subprzeor klasztoru dominikanów w Gdańsku. - Uszkodzone sklepienia i filary są do naprawienia, ale obecnie jeszcze nie wiadomo, jaką metodą można tego dokonać, a to można zrobić dopiero po ustabilizowaniu gruntu.
Lada dzień do kościoła św. Mikołaja przyjedzie georadar, by zbadać dokładanie płyty posadzkowe oraz to, jak one są posadowione na podłożu. To badanie wcześniej nie było planowane, ale okazało się, że płytki w miejscu wykonanych wcześniej odkrywek znajdują się kilka centymetrów nad gruntem. Badanie jest po to, by nie uszkodzić zabytkowej posadzki - należy bowiem pamiętać, że znajdują się tam kilkusetletnie płyty nagrobne.

- Badania georadarem będą przydatne głównie konstruktorowi, by ocenił, czy sprzęt dokonujący odwiertów geotechnicznych oraz rusztowanie, które musimy ustawić, mogą być postawione na tej podłodze - tłumaczy ojciec Osek. - Jeżeli okazałoby się, że warstwy powietrza znajdujące się pod płytkami są na tyle duże w wyniku opadającego gruntu, że nie można ustawić żadnego rusztowania, to będzie dla nas duży kłopot. Dlatego chcemy mieć pewność, że to rusztowinie będzie wsporcze i nie będzie osiadało pod wpływem ciężaru tego sklepienia.
Badania związane z gruntem są niezbędne, gdyż pomorska konserwator zabytków w pierwszych dniach po podjęciu decyzji o zamknięciu kościoła sugerowała, że jedną z przyczyn osiadania filaru mogą być naruszone stosunki wodne w śródmieściu, gdzie w ostatnim czasie powstawały głębokie wykopy przy nowych inwestycjach.

W najbliższych dniach w bazylice nastąpi też sprawdzenie wszystkich pozostałych sklepień, w tym celu opracowano specjalną konstrukcję rusztowania. Istnieje bowiem obawa, że pozostałe sklepienia też mogły zostać naruszone, a tego nie widać, gdyż znajdują się na wysokości 17 m.

Zgodnie z zaleceniem wojewódzkiego konserwatora zabytków wszystkie zabytki ruchome - takie jak ołtarze czy obrazy - zostaną w świątyni, gdyż ich demontaż oraz przenoszenie w inne środowisko może być dla nich szkodliwe.

Spękania na sklepieniach, szczeliny na kolumnach i wybrzuszona posadzka sprawiły, że podjęto w październiku decyzję o zamknięciu kościoła św. Mikołaja w Gdańsku.
Spękania na sklepieniach, szczeliny na kolumnach i wybrzuszona posadzka sprawiły, że podjęto w październiku decyzję o zamknięciu kościoła św. Mikołaja w Gdańsku. fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Dominikanie przygotowują teraz dokumentację, prowadzone są inwentaryzacje, a także akcje charytatywne.

- Ludzie z całej Polski, ale oczywiście najliczniej z Gdańska, wspierają datkami prace w bazylice. Żeby wykonać pierwsze prace zabezpieczające i ekspertyzy potrzebujemy w sumie 100 tys. zł - podkreśla Osek.
Zbiórka na świątynię trwa w Czarnej Sali, w której odbywają się msze święte dla parafian w tygodniu, a także podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego - w Zbrojowni, gdzie ustawiono wielką skarbonę na datki.

Władze Gdańska zapowiedziały przekazanie na wykonanie konstrukcji zabezpieczającej około 300 tys. zł pochodzących z funduszy przeznaczonych na prace przy zabytkowych obiektach.

Kolejna okazja, by wesprzeć dominikanów w walce o uratowanie świątyni będzie w najbliższą niedzielę o godz. 20 podczas Koncertu dla Mikołaja, ale w sąsiednim kościele św. Jana, przy ul. Świętojańskiej 50.

Odbędzie się tam niezwykły charytatywny koncert pt. "Kompleta". To nowatorskie dzieło oparte na tekście modlitwy brewiarzowej, łączące muzykę nowoczesną z chorałem gregoriańskim. Utwór na dwa głosy, kwartet smyczkowy i delikatną elektronikę stworzył Stefan Wesołowski, wybitny kompozytor, skrzypek i producent muzyczny. Męską partię wokalną na gdańskim koncercie wykona jeden z najbardziej cenionych kantorów w Polsce specjalizujących się w chorale - Robert Pożarski. Ponadto wystąpią: Maja Siemińska - głos, Robert Pożarski - głos, Stefan Wesołowski - 1 skrzypce, Anita Jarzębska - 2 skrzypce, Sławomir Iwaniak - altówka, Anna Śmiszek - wiolonczela, Michał Jacaszek - elektronika.

Wierni tęsknią za kościołem, najlepszym dowodem jest to, że w niewielkiej Czarnej Sali na zakrystii, gdzie na co dzień odbywają się nabożeństwa, pojawia się bardzo dużo  wiernych, szczególnie wieczorem.
Wierni tęsknią za kościołem, najlepszym dowodem jest to, że w niewielkiej Czarnej Sali na zakrystii, gdzie na co dzień odbywają się nabożeństwa, pojawia się bardzo dużo wiernych, szczególnie wieczorem. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl


Przypomnijmy, że w związku z zamknięciem kościoła msze św. dominikanie odprawiają u sąsiadów. W niedzielę i święta nabożeństwa odprawiane są w Kaplicy Królewskiej w godz. 8:00, 11:30, 13:00, 16:00, 17:30, w kościele św. Jana o godz. 9:30 oraz w kościele św. Katarzyny w godz. 19:30, 21:00.

Na co dzień msze odbywają się w Czarnej Sali przyległej do kościoła (wejście od ul. Lawendowej lub przez dziedziniec klasztorny od ul. Pańskiej) w godzinach 8:00, 12:00, 15:00 (w piątki), 18:00, 19:00 (oprócz sobót).

Historia bazyliki św. Mikołaja

Choć budowę istniejącej do dziś świątyni zainicjowano w drugiej połowie XIV wieku, to pierwszy kościół w tym miejscu powstał najprawdopodobniej już w 1185 r.

W połowie XIII wieku pomorski książę Świętopełk przekazał świątynię dominikanom, sprowadzonym na te tereny przez św. Jacka. To oni podjęli decyzję o budowie przykościelnego klasztoru. Kilkanaście lat później, w 1260 r., papież Aleksander IV udzielił gdańskim dominikanom przywileju odpustu zupełnego na dzień 4 sierpnia. Do dziś świętujemy to nadanie w postaci Jarmarku św. Dominika.

Historia kościoła św. Mikołaja w Gedanopedii


Opinie (212) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.