Fakty i opinie

Skutki piątkowego pożaru kamienicy w Sopocie. Trwa internetowa zbiórka pieniędzy

Akcja gaśnicza trwała 13 godzin. Mieszkańcy kamienicy zostali ewakuowani.
Akcja gaśnicza trwała 13 godzin. Mieszkańcy kamienicy zostali ewakuowani. fot. Gosia Zimnoch / Trojmiasto.pl

Spalone mieszkania trzech rodzin na ostatnim piętrze, poddasze oraz zalane lokale w całym budynku. To skutek piątkowego pożaru, który miał miejsce w kamienicy przy al. NiepodległościMapka w Sopocie. Pomoc dla poszkodowanych zaoferował Urząd Miasta. Trwa także internetowa zbiórka pieniędzy.



Czy wsparłe(a)ś kiedyś kogoś w potrzebie?

nie, nigdy 10%
nie, bo nie miałe(a)m okazji 3%
tak, raz lub dwa 42%
tak, robię to regularnie 45%
zakończona Łącznie głosów: 967
Do pożaru kamienicy przy al. Niepodległości 758AMapka w Sopocie doszło w piątek 4.12.2020 r. o godz. 5:20 nad ranem. Początkowo nic nie wskazywało na to, że sytuacja jest bardzo poważna. Zgłaszający poinformował bowiem jedynie o zadymieniu mieszkania znajdującego się na trzecim, ostatnim piętrze kamienicy. Gdy strażacy przybyli na miejsce, okazało się, że płomienie zdążyły już zająć znaczną część lokalu. Na miejsce zostało wysłanych 10 zastępów straży pożarnej. Niedługo potem ich liczba została zwiększona do 12, gdyż ogień rozprzestrzenił się także na dach kamienicy.

Akcja gaśnicza trwała 13 godzin



Dopiero po godz. 18 strażacy zakończyli działania związane z gaszeniem pożaru w kamienicy. Oznacza to, że cała akcja trwała ok. 13 godzin. W wyniku pożaru spalone zostało poddasze budynku oraz trzy mieszkania na ostatnim piętrze (nie całkowicie).

Zalane natomiast zostały mieszkania znajdujące się na niższych piętrach kamienicy. W związku z tym podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców.

Pomoc od miasta i podziękowania dla służb



W wyniku pożaru spłonęło mieszkanie pani Renaty i Henryka, którzy obecnie przebywają w sopockim pensjonacie Irena.

- Nasi najbliżsi sąsiedzi zatrzymali się (z tego, co się orientuję) u brata. Natomiast razem z nami w pensjonacie mieszka sąsiadka z parteru kamienicy, której mieszkanie zostało zalane. Straty są ogromne, ale na tę chwilę mamy gdzie spać i za to chciałam serdecznie podziękować urzędowi miasta oraz właścicielom pensjonatu - mówi pani Renata.
Na facebookowej stronie pensjonatu opublikowano informację o pomocy, jakiej można udzielić osobom poszkodowanym w pożarze. Na tę chwilę potrzebne są ubrania dla dorosłych w rozmiarach 40, 50 i 52 (damskie) oraz 3XL (męskie). Potrzebne są także ciepłe buty w rozm. 37, 40-41 oraz 48. Można przynieść także kołdry, koce, ręczniki oraz jedzenie z długim terminem przydatności. Wszystkie rzeczy można przynieść na dyżurkę Straży Miejskiej przy ul. Kościuszki 25/27 w Sopocie.

Pensjonat Irena informuje o potrzebnych rzeczach dla poszkodowanych mieszkańców.
Pensjonat Irena informuje o potrzebnych rzeczach dla poszkodowanych mieszkańców. fb

Internetowa zbiórka pieniędzy



Długo nie trzeba było czekać także na utworzenie internetowej zbiórki pieniędzy, której autorką jest Joanna Maciejewska. Celem jest uzbieranie 150 tys. zł, które pozwolą stanąć na nogi trzem najbardziej poszkodowanym rodzinom w pożarze.

Dotychczas internetową zbiórkę wsparły 94 osoby. Cel wynosi 150 tys. zł.
Dotychczas internetową zbiórkę wsparły 94 osoby. Cel wynosi 150 tys. zł. zrzut ekranu
- Pani Joanna była już u nas w pensjonacie pierwszego dnia po pożarze. Dostaliśmy od niej najpotrzebniejsze rzeczy. Dowiedzieliśmy się także o zbiórce. Cieszę się, że w tych trudnych dla nas chwilach są ludzie, którzy niosą pomoc. Chciałam podziękować wszystkim służbom: straży pożarnej, medykom, straży miejskiej i policji oraz wszystkim, którzy zaoferowali nam swoją pomoc. Wierzę, że niedługo uda nam się pozbierać z tej tragedii - kończy pani Renata.

Zobacz, jak gaszono pożar w sopockiej kamienicy

Opinie (128)

  • Czy zawsze musi być tak aby to człowiek człowiekowi musiał tylko pomagać????

    Dlaczego żyjemy w czasach gdzie Państwo Polskie,włodarze miast sponsorują nudne wydarzenia czy bez sensowne inwestycje a w razie takiej sytuacje to właśnie urzędy są ostatnie w udzieleniu pomocy a ludzie liczą tylko na samych siebie bo ten co mało ma zawsze da a co dużo ma uważa że mu zbraknie....Człowiek pomoże,zrobi zbiórkę na remont czy dalsze życie,a urzędy gdzie,pomoc socjalna gdzie???Zamknięci w budynku bo jest covid a gdy go nie było to zawsze odpowiedz ta sama "no Panie a co ja mogę"

    • 185 36

  • mieszkałam kiedys w tej kamienicy

    • 8 37

  • A ja nie.

    Nie komentuj jeśli nic to nie wnosi bo tylko wychodzisz na pustaka.

    • 28 12

  • Hahahaha

    • 3 6

  • A ubezpieczenie?

    Czy właściciele mieli ubezpieczenia mieszkań?

    • 112 13

  • Samorząd ,ludzie o dobrym sercu oraz właściciele Irenki pomagają - gdzie jest Państwo ja się pytam ?

    • 71 36

  • Dr Svencjusz myśli tak

    Mieszkania w Sopocie są 2 - 3 razy droższe od tych w innych dzielnicach. Wystarczy że poszkodowana rodzina sprzeda swoje mieszkanie nawet jako do remntu i za pozyskane fundusze kupi sobie lokal na Jasieniu np. Jeszcze coś zostanie.

    • 60 59

  • Zabytkowe kamienice może ładnie wygladaja

    Ale drewniane stropy i więźba dachowa to nie tylko gorsze warunki, ale także bezpieczeństwo

    • 59 4

  • A ubezpieczenie???

    Jeśli wspólnota była ubezpieczona to ściągać z ubezpieczenia i migiem przystąpić do remontu.
    Przecież nie moze być tak, że dla każdego miasto będzie rozsupływało sakiewkę z pieniędzmi.
    Naturalnie pomoc w postaci odzieży, czy podstawowych sprzęętów do przetrwania przyda się mieszkańcom.
    Niemniej jednak to ubezpieczyciel powinien migusiem brać na barki takie zdarzenia, nie miasto.

    • 100 6

  • Dobre

    Pytanie, pewnie żałowali na ubezpieczenie, bo po co.

    • 32 14

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.