Fakty i opinie

Zakonnice upiekły 200 ciast dla medyków

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdańszczanin skonstruował respirator "ostatniej szansy"

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka, aby 14 maja był dniem modlitwy i dzieł miłosierdzia w intencji powstrzymania pandemii koronawirusa, siostry zakonne z Archidiecezji Gdańskiej postanowiły osłodzić medykom dzień, przygotowując dla nich słodkie wypieki. 200 blach z ciastami, upieczonymi w 40 domach zakonnych, trafiło do szpitali w Gdańsku, Gdyni i Wejherowie.



Umiesz piec ciasta?

tak, bardzo różne 71%
nie wiem, nigdy nie próbowała(e)m 10%
nie, nie wychodzą mi 19%
zakończona Łącznie głosów: 799
Papież Franciszek ogłosił 14 maja br. dniem modlitwy, postu i dzieł miłosierdzia w intencji powstrzymania epidemii koronawirusa. Siostry zakonne z Archidiecezji Gdańskiej, które nieustannie modlą się w tej intencji, teraz postanowiły okazać medykom solidarność i wsparcie w jeszcze inny sposób - przygotowując dla nich słodkie wypieki.

- Kiedy zobaczyłem, ile radości sprawiło siostrom karmelitankom pieczenie ciast dla Centrum Pomocowego Caritas im. św. Jana Pawła II w Gdańsku, pomyślałem, że warto zaproponować to samo innym klasztorom. Tym bardziej że siostry zakonne kojarzą się nie tylko z modlitwą, ale i z genialnymi kulinariami - mówi ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej, inicjator akcji.
Katarzyna Brożek, rzecznik spółki Copernicus, i ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej, dostarczaniem ciast do szpitali zajęli się osobiście.
Katarzyna Brożek, rzecznik spółki Copernicus, i ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej, dostarczaniem ciast do szpitali zajęli się osobiście. mat. prasowe
Siostry zakonne uwielbiają pomagać, dlatego odzew był natychmiastowy. W akcji wzięło udział 40 domów zakonnych z całej archidiecezji.

- Siostry przygotowały 200 blach wypieków, które dziś rozwozimy do szpitali w Gdańsku, Gdyni i Wejherowie - mówi ks. Janusz Steć. - W wyniku pandemii jest w nas dużo smutku. Taka akcja niesie radość nie tylko medykom, którzy będą mogli sobie nieco osłodzić dzień, ale też samym siostrom, które poprzez przygotowywanie wypieków mogły okazać wsparcie i solidarność. Mogły też oderwać się na chwilę od tej pandemicznej rzeczywistości, robiąc to, co uwielbiają, czyli przygotowywać swoje genialne wypieki i częstując nimi innych.

Opinie (196) ponad 20 zablokowanych

  • Bomba! (11)

    Brawo!

    • 155 22

    • Fajna sprawa.

      Gratulacje za inicjatywę.

      • 12 1

    • Jakie to proste i miłe...

      Kiedyś robiłem meble na wymiar dla pewnego gdańskiego klasztoru. Dawno to było ale ciasta zakonnic pamiętam jak dziś - były wyjątkowe. Dobrze ze teraz mogą skosztować ich ludzie którzy są tak bardzo dziś narażeni na wielki stres związany z niewidzialną mocą strachu i lęku o swoich bliskich.

      • 15 1

    • (5)

      Nie za dobrze tym lekarzom?

      • 0 10

      • Tym to nie wiem ale może tamtym lepiej. (3)

        Jeśli zazdrościsz kawałka ciasta komukolwiek to trochę słabe. Ale szanując to że jesteśmy diametralnie inni. zapraszam Cię na najlepsze pączki w Trójmieście... jak tylko ci lekarze rozprawią się z tą całą epidemią

        • 7 1

        • To nie jest gadanie aby gadać. .. (2)

          Poważnie , nieznam Cię, nie wiem kim jesteś ale chętnie pokaże ci świat bez zawiści. Złości , hejtu.
          Przy pączku. Może być też inne ciacho ale ja lubię pączki... i bajaderki. I gwar oraz tłum na Długiej , turystów i nawet te paskudne parawany na plaży.
          Trochę mnie poniosło... parawanów nie lubię.
          To co idziesz?

          • 5 0

          • Jestes pewnie gruby prawda? (1)

            Tak pomyslalem gdy napisales o tym paczku ale za to mily, dobrosuszny i faktycznie hejt pewnie jest ci obcy. W sumie.. powinno byc wiecej ludzi takich jak ty. Pozdrawiam.

            • 1 1

            • No wlasnie nie...

              Znów stereotyp. Chudy jestem. Albo inaczej, przed izolacją byłem.

              • 2 0

      • nie ma czegoś takiego jak "za dobrze"

        a oni akurat mają cieniutko, do 40 klepanie biedy. Byle cham co naparza młotkiem w stoczni i nie umie się nawet wysłowić a na kolegów pokrzykuje, zarabia więcej w początkowym okresie

        • 0 4

    • Kaloryczna bomba

      I nie zdrowa. Ale lekarze wiedzą lepiej

      • 0 2

    • przepraszam...

      ja tylko po przepisy.....

      • 0 0

    • Ale kaloryczna!

      • 0 0

  • To miłe (1)

    I tyle w temacie

    • 107 10

    • Ta a potem cukrzyca

      Co jest miłego w truciu ludzi cukrem?

      • 0 2

  • (14)

    Dlaczego dla medyków skoro umieralność jest niższa niz w latach ubiegłych? Skoro umieralność niższa to wszelka zachorowalność rownież bo jedno jest konsekwencją drugiego a skoro tak to pracy w słuzbie zdrowia summa summarum jest de facto mniej.

    • 47 127

    • Medycy nie opiekują sie ,,tylko" umierającymi,

      jest dużo więcej chorych w szpitalach niż porównywalnie o tej porze w latach ubiegłych, oni zdrowieją, a ich leczą właśnie medycy i sprawują opiekę .

      • 14 4

    • błąd logiczny - można też przyjąć, że większa jest profilaktyka oraz wyleczalność, co wskazuje na większe zaangażowanie i ogrom pracy służb medycznych

      • 7 3

    • Blef

      Po 1. Od 1999 roku nie istnieje pojęcie służba zdrowia, tylko ochrona zdrowia
      Po 2. Wszyscy którzy zachorowali nie muszą od razu umierac. Niska liczba zgonów wynika raczej z tego ze jest mniej wypadków i coraz lepsza diagnostyka chorób.
      Po 3. Niestety ciasta nie dostaliśmy

      • 14 1

    • A moze te ciasta wyslac do Warszawy dla rzadu i pisu, zeby sie jeszcze bardziej spasli?

      • 6 10

    • Długo...

      myślałeś nad tym wpisem? Masz ochotę na ciasto to sobie zrób. To nic trudnego.

      • 8 5

    • (2)

      Tworzą sztucznych bohaterów. W jakim celu?

      • 6 8

      • Nie.Lekarze sa bohaterami a ty frajerem.Nikim. (1)

        Tak to wyglada.

        • 6 8

        • Nie

          • 0 0

    • (1)

      Kościół nic nie robi - źle. Zakonnice pieką ciasta dla medyków i chorych - też źle. Ludzie, co się z Wami dzieje?

      • 13 2

      • Bo ludzie są wredni

        Gorsi od zwierząt

        • 7 1

    • Bo taka jest narracja (1)

      Teraz nikt Ci nie poda info ilu zmarło z powodu chorób serca, ilu na raka, ilu z powodu powikłań po zwykłej grypie.
      Teraz na całym świecie tematem nr 1 jest covid 19
      Inne się nie liczą
      Ciekawe .......

      • 13 0

      • Reszta umiera ot tak sobie.

        Np. w Polsce w czasie "pandemii" na wirusa zmarło kilkaset zwykle i tak ciężko chorych osób.
        A z innych przyczyn ponad sto tysięcy. Ale oni się nie liczą. Liczy się tylko wirus

        • 3 0

    • takich właśnie jak ty nie cierpię , g*wno od siebie dają a wszystko negują (1)

      • 2 7

      • A ja też nie lubię takich jak ty, wszystko zabierają

        i g*no łykają

        • 1 0

  • Piękny gest sióstr zakonnych!

    My także dajmy coś ze swojej strony aby ten świat był lepszy!

    • 112 24

  • A gdzie ciasta dla sprzedawców, krawców (14)

    Kierowców, przemysłowców, pracowników produkcji i magazynierów ??

    Bez tych ludzi szpitale byłyby tylko pustym budynkiem z tysiącami chorych ludzi.

    Widzę że promocja idzie w jednym kierunku. Szkoda że zapominamy o całym łańcuszku który zaczyna się dużo dużo wcześniej niż w szpitalu.

    • 84 98

    • to może dla jednej z tych grup zawodowych (1)

      ty coś upieczesz szanowny malkontencie :)

      • 44 4

      • Proponuje dla posłów i senatorów

        Oni tacy zapracowani ......

        • 2 2

    • Możesz zorganizować pieczenie ciast dla innych, masz na pewno znajomych, znajome, krewne,

      warto też przy kawałku dobrego ciasta poczytać słownik ortograficzny jęz.polskiego

      • 27 5

    • Zatem zacznij promocję w innym kierunku.

      I sam zrób coś bezinteresownie dla którejś z innych grup zawodowych.

      • 20 3

    • dla ciebie trzeba na korki z polskiego zebrac (1)

      gamoniu :)

      • 7 3

      • Przepraszam.

        Obiecuję poprawę i zakup słownika przy okazji kupię Ci drożdżówkę w biedrze.

        • 6 5

    • To zrob dla nich ciasta, a nie marudz - beda o tobie pisali

      • 12 2

    • To piecz cymbale

      Daj przykład pasożycie

      • 8 4

    • Upiecz je to będą , każdy piecze dla tego kogo chce

      • 7 2

    • Zazdrość to zła cecha.

      Może i ty kiedyś zapracujesz.

      • 2 2

    • nic nie upiekłeś więc nie ma

      • 1 2

    • To zrób taką akcję!

      A nie jęczy i siedzi na pupie.

      • 3 2

    • obudz się i wez słownik do ręki bo wstyd

      • 0 0

    • ciasto i brawa należą się tylko dla wojowników pierwszego frontu :D

      • 1 1

  • Brawo dla Siostrzyczek!
    Alleluja i do przodu, w Dobrym Dziele !!!

    • 108 21

  • Gratulacje i... moje rozważania i refleksje (21)

    Przede wszystkim gratuluję kapitalnej inicjatywy i - jak widać z załączonych zdjęć - rewelacyjnej (i zapewne przepysznej) realizacji. Wielka klasa! A teraz moje rozważania i refleksje na temat racjonalizmu i wiary - religijności. Od wielu lat miotam się między Janem Pawłem II a Tadeuszem Boyem-Żeleńskim. Między ks. Tischnerem a Jerzym Waldorffem. Między sceptycyzmem a wiara. Między sacrum a profanum. Między sprawami cielesnymi a duchowymi. Od dziecięcej i młodzieńczej żarliwości po kryzys wiary człowieka dojrzałego. Gdzie lezy prawda? Jak się w tym odnaleźć? Problem ten we mnie nabrzmiewa szczególnie w obliczu 100. rocznicy narodzin JPII. Z tej okazji zakupiłem niedawno książkę o Papieżu - Polaku (w samych superlatywach o Janie Pawle). Dla równowagi wydrukowałem sobie z Wikipedii artykuł kontrowersjach wokół Papieża ("Krytyka Jana Pawła II) - przypomina mi to, że żaden człowiek nie jest idealny. Nawet tak wielki jak Jan Paweł II. Czy mogę żyć bez wiary? Czesi żyją i mają się całkiem dobrze, no ale ja jestem Polakiem wychowanym w dużej części za Jana Pawła II - czy potrafię od tak po prostu się odciąć i powiedzieć "pa, pa"? Czy można pogodzić rozum i wiarę, naukę i religię? Chyba tak, pod warunkiem, że nie traktuje się Biblii dosłownie, tylko przenośnie. Czy wiara jest darem a jeżeli ktoś tego daru nie posiada? A co z innymi religiami? Czy wszystkie one prowadzą do jednego, wspólnego Boga. Co z różnicami w doktrynie między nimi? Muszę to przemyśleć.... A dla sióstr - zakonnic wielki szacunek za wspaniałą akcję :)

    • 64 19

    • (3)

      Bardzo ciekawe przemyślenie warto się nad tym pochylić

      • 5 0

      • (2)

        Niech będzie pochylony :)

        • 3 4

        • Uważaj ksiądz się czji z tyłu

          • 3 6

        • Widzisz wszędzie seks. To jest chore, ale to się leczy...

          • 3 2

    • (2)

      A co z cudami i tym, że np. umiera tyle dzieci jak niedawno trzy i pół rocznego Kacperka (utonął w rzece) albo czteroletniego Kubusia z Sosnowca (neuroblastoma IV stopnia). Jak wytłumaczyć to, że Jan Paweł II przeżył cudem zamach w rocznice objawień fatimskich (13 maja) z tyloma tragicznymi śmierciami dzieci często na nieuleczalne choroby (pomimo gorących modlitw ich rodziców o cud). Boże, gdzie jesteś? Może w tych zakonnicach, co wzięły udział w akcji pieczenia ciast...

      • 5 3

      • (1)

        Czy matematyk - naukowiec może wierzyć w Boga, którego nie da się zmierzyć i sprawdzić? Wielki, legendarny uczony Stefan Banach też miał w wieku młodzieńczym wątpliwości - ciekawe czy umarł (w głebi duszy) jako wierzący czy jako ateista lub agnostyk?

        • 1 1

        • Czy wybicie się na osobistą niepodległość oznacza weryfikację przekonań religijnych?

          • 0 0

    • Czy religia jest tylko folklorem danego kraju?

      • 6 4

    • Wiara- między sercem a rozumem (4)

      Wiara jest łaską, to po pierwsze primo. Czy można pogodzić rozum, wiarę, naukę i religię? Oczywiście że można, bo to wszystko ma jeden wspólny mianownik. BOGA. Przemyślanie tego niewiele wniesie, lepiej się pomódl. Ja przez kilkanaście lat próbowałem to ogarnąć umysłem, czytając prace odnoście fizyki, chemii, biologii, kosmosu, teorii spiskowych, teologii itp. Starając się ogarnąć o co w tym naszym życiu chodzi. I niby wszytsko było logiczne i wytłumaczalne, jednak brakowało w tym wszystkim czegoś.... Dopiero jak zwróciłem się do istoty powszechnie znanej jako Bóg, wszytsko wskoczyło na swoje miejsce. Okazało sie przy okazji, że wszytsko co babcia opowiadała o kościołach, modlitwach, różańcach jest prawdą... Także szukajcie a znajdziecie

      • 9 4

      • Dziękuję za komentarz. Będę więc szukał dalej, mam nadzieję, że też odnajdę spokój ducha. Pozdrawiam!

        • 4 2

      • teraz rozumiem dlaczego my robiliśmy łaskę amerykanom

        • 1 0

      • co 3 miliony na świecie z głodu umiera 1 dziecko i co ten twój bóg tak chce. Nie jesteś wierzący tylko słaby (1)

        • 1 4

        • jestem słaby- bo jestem tylko człowiekiem

          Ale za to "wszystko mogę w tym, który mnie umacnia". Bóg nie chce żeby dzieci umierały, tak samo jak nie chce żebyś oceniał/ -a innego człowieka na podstawie kilku zdań na forum. Jednak zrobiłeś/ -aś to. Bo mogłeś/ -aś.... Bo Bóg chociaż jest wszechmogący, nie może sam siebie zdradzić i sprzeniewierzyć. A zrobiłby to gdyby zaingerował w największy dar jakim obdarzył nas - ludzi. Wolną wolę. To od nas zależy czy będziemy wybierać dobro czy zło. Czy pozwolimy zabijać nienarodzone dzieci, krzywdzić innych ludzi, kraść, oszukiwać itp.

          Dobrej woli życzę!

          • 4 2

    • Warto postawić tylko na Biblię, jest w niej obietnica: ,,Zbliżcie się do Boga a On zbliży się do Was" (2)

      -zapisana w liście Jakuba 4:8.
      Biblia odpowiada na pytania Kim jest Bóg, dlaczego jest tyle cierpień na świecie, kto naprawdę rządzi światem i jaka jest nadzieja na przyszłość- czyli co się zmieni na świecie, jak to możliwe, że będzie w przyszłości panował pokój, nie będzie chorób i śmierci.

      • 4 2

      • toś ty fanatyk

        • 1 2

      • byłam blisko Boga jak to nazywasz ,a teraz bez niego jest mi dużo lepiej

        • 1 2

    • ale o co chodzi............

      • 2 0

    • Miło przeczytać coś takiego pośród reszty xxx

      Szukaj odpowiedzi we własnych pytaniach :-)

      • 1 1

    • Pismo Swiete

      Przeczytalem Pana wypowiedz i rozumiem Panskie rozterki, mysle ze kazdy wierzacy w Boga czlowiek ma taki etap w zyciu, kiedy zaczynaja nurtowac go tego typu problemy. Goraco polecam Panu czytanie/studiowanie Pisma Swietego(raczej tylko Nowego Testamentu, bo w Starym moze Pan sie zagubic), tam tkwi zrodlo naszej wiary. Mysle, ze trzeba nabrac nieco dystansu do wszelkich "dostojnikow" kosciola, to sa TYLKO ludzie i chocby nie wiem jakimi tytulami sie kazali wolac, to moze swiadczyc tylko o ich bladzeniu i grzechu pychy. Raz jeszcze polecam Panu wnikliwe czytanie Biblii i zrozumienie, ze milosc do Boga najpierw, a potem do kazdego czlowieka jest wszystkim! Zycze Milego dnia! Marek

      • 2 3

    • Niedługo będzie prawdziwy film o JP2 to zobaczysz prawdę ,aż będziesz w szoku ile zła dzięki temu facetowi w Afryce się stało

      • 2 3

    • Piszesz o Pawle ,ze nikt nie jest idealny ,ale to tragedia jak można było będąc 11 razy

      w Afryce przeprać mózgi prymitywnym ludziom ,ze prezerwatywa to diabeł , zło i dzięki temu miliony ludzi zmarło na hifa , to tragedia a nie tak jak ty piszesz o nim tak delikatnie

      • 1 1

  • Przestańcie już z tymi medykami (19)

    Owszem , oczywiście mają ciężką pracę ale stać ich na kanapki , ciasta , bilety do kina i inne rzeczy które społeczeństwo zaczyna im fundować . To jest ich praca , czasem jest więcej roboty czasem mniej , czasem jest cięższa a czasem lżejsza . Facet na budowie też czasem robi w słoneczku i cieple a czasem zwyczajnie zapiedyla w mrozie a nikt mu nie robi takich akcji .

    • 122 71

    • Facet na budowie nie jest w oku cyklonu pandemii. (3)

      Taka drobna różnica.

      • 20 26

      • "w oku cyklonu pandemii" pracuje tylko garstka (1)

        reszta ma lepiej niż przed "pandemią"

        • 33 8

        • I bardzo dobrze, że jest mało chorych. Chyba nikt nie chce mieć tego co we Włoszech.

          • 2 1

      • No taki mamy cyklon, ze beda zamykac szpitale jednoimienne bo stoja puste a pensje leca

        • 5 1

    • (6)

      Widać odwracanie kota ogonem w niektórych komentarzach. Medyków widzi się jak zło, a nie jak pierwszą linię frontu. A odważnych hejterów do pracy przy wirusie brak.

      • 18 8

      • ta pierwsza linia frontu brzmi na wyrost. (4)

        po takim stwierdzeniu, wyobrażam sobie, że medycy uzbrojeni są w miecze, obuchy i tarcze i walczą na pierwszej linii frontu, żeby zły wirus nie wdarł się do naszego miasta. Litości, a co maja powiedzieć inne zawody, które też "stoją na pierwszej linii frontu" siedząc za sklepową kasą?

        • 20 8

        • pani czy pan za kasą ma duże prawdopodobieństwo spotkać osobę chorą na covid (1)

          personel medyczny w szpitalu ma pewność że codziennie bedzie sie stykal z chorymi na covid - taka to roznica ktorej nie zrozumiałeś

          • 13 7

          • Rzexzywiscie w pomorskim jest to pewne... Czy wy czytacie liczby???

            • 6 0

        • ciekawe że (1)

          Polskie społeczeństwo jest fenomenem na skalę światową- chyba jako jedyne żyje w głębokim przekonaniu że zawód pielęgniarki, ratownika i lekarza niczym nie różni się od np. sprzedawcy, stoczniowca, kierowcy .... a jednak trochę się różni...

          • 16 8

          • Obecnie nie różni

            się niczym. Tylko udaje coś większego.

            • 0 0

      • to jest żenująca trolownia napędzana ruską dezinformacją, której celem jest

        podważanie zaufania europejczyków do różnych instytucji. jak widać w tępym i niedouczonym narodzie takie działania przyjmują się błyskawicznie.

        • 4 4

    • Widać życzliwość cie razi. (2)

      Od razu widać że nie dorastasz do Europy.

      • 12 2

      • Co to znaczy dorastać do Europy ? (1)

        To My jesteśmy Europą i niech reszta dorasta do nas . To u nas nie brakuje miejsc w szpitalach i to nie u nas umiera po 600 osób dziennie . To my sobie radzimy z wirusem i to nie jest zasługą tylko medyków ale całego społeczeństwa że się zdyscyplinowalo w samą porę .

        • 13 0

        • europą to ty nie jesteś.

          • 0 4

    • To ty im zrób taka akcję pasożycie

      • 1 0

    • Nic nie kumasz....nie chodzi o to czy kogoś stać czy nie, ale o gest, o pamięć. Jestem lekarką, pracuję w szpitalu na SORze -czy to jest ,,pierwsza linia frontu"?- dla Ciebie pewnie nie-punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, nigdy skorzystałam z tych ,,przywilejów"- posiłków, biletów, które tak strasznie bolą społeczeństwo, ale świadomość że ktoś o nas pomyślał dodaje sił. Chętnie oddam ,,swoją" kanapkę i dodam nawet ciasto od zakonnic ,,facetowi na budowie" albo nawet Tobie, tylko za to że potowarzyszy mi kilka godzin na SORze, nie musicie nic robić, tylko posiedźcie obok mnie, zobaczymy czy jest tak samo jak na budowie.....

      • 16 4

    • Ale na budowie ryzyko zarażenia jest niskie

      Robotnik nie musi być w sztucznym kombinezonie, a medycy tak. Nie masz racji , a jeśli uważasz inaczej, to posiedź sobie w takim ubiorze.

      • 4 2

    • Ale mydycy narażają życie , nie mieszkają w swoich domach , nie są ze swoimi rodzinami (1)

      lecz wynajmują mieszkania by swoich rodzin nie zarazić.

      • 1 2

      • To ilu tych medykow zasuwa przy pacjentach z koronka, skoro w calym pomorskim hospitalizowanych jest 90 osob z czego wiekszosc pod obserwacja? Reszta,zalogi snuje sie po pustym szpitalu

        • 7 1

  • Cukier jest niezdrowy (5)

    • 51 30

    • cukier jest składnikiem pro zapalnym, chory na covid lekarz czy pielegniarka moze wykitowac

      po takiej dawce cukru, bo covid atakuje przez zalew stanu zapalnego w plucach

      • 5 6

    • zdrowy

      • 1 1

    • i co

      że niezdrowy

      • 2 0

    • pitolisz...

      jw

      • 0 0

    • Serio ludzie?

      Ktoś miał szczytna inicjatywywe a jedyne co piszecie to hejt i farmazony. Opanujcie się! Czasy są ciężkie - dla wszystkich! To nie znaczy że trzeba swój jad wylewać w każdym zakątku internetu.

      • 0 2

  • Słowem sezonu 2020 jest.... (4)

    Medyk i restrykcja.

    Ostatnio nawet pan kierowca z ubera mowil, ze nie moze podjechac pod wskazany adess bo jest restrykcja wjazdu.

    • 29 11

    • Restrykcja wjzdu ? (1)

      • 4 0

      • Aleś błyskotliwy.

        Super.

        • 4 1

    • Jak juz musisz uberem ...

      Kilka złotych więcej zapłać i weź premium tam masz pewność że językiem polskim kierowca będzie się posługiwał w sposób zrozumialy...

      • 2 2

    • Przestań wyjadać lodówkę matko pasożycie

      Zacznij pracować na swoje utrzymanie

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.