Po asortymencie, jaki lądował w rękach tego złodzieja, można wnioskować, że na pewno był smakoszem kawy i miodu oraz miłośnikiem tulipanów - bo to właśnie za kradzież tych rzeczy oraz alkoholu został zatrzymany. Łączną wartość strat wyceniono na blisko 1,5 tys. zł. Mężczyzna usłyszał sześć zarzutów.
Zatrzymany przez policję 29-latek jest podejrzany o całą serię kradzieży w marketach na terenie Gdańska. Dokonywał ich na przełomie stycznia i lutego br.
Kawa, alkohol, miód i tulipany
Jego łupem padały przede wszystkim artykuły spożywcze, ale nie tylko. Lubił też kwiaty, bo je również kradł.
- Z ustaleń kryminalnych wynika, że mężczyzna kradł kawę i alkohol. Wśród łupów znalazły się również tulipany i miód. Zatrzymany 29-latek usłyszał sześć zarzutów kradzieży mienia o łącznej wartości prawie 1,5 tys. zł. - informuje asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia
Zatrzymany mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.
- Za kradzież grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności - wskazuje Chrzanowski.
Kradzione nie tuczy? Ci złodzieje kradli słodycze
W ub. r. w ręce policjantów wpadł złodziej - smakosz czekoladowych batoników.
37-letni obywatel Ukrainy miał przy sobie dwie kradzione torby, a w jednej z nich aż 201 batonów czekoladowych pochodzących z kradzieży.
Pełna torba kradzionych batonów. Złodziej łasuch zatrzymany
Z kolei jesienią 2024 r. gdańska policja zatrzymała 62-latka z Tczewa, który regularnie kradł słodycze w gdańskich sklepach.
62-letni łasuch trafił do aresztu, bo kradł słodycze