• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Śmieci niczyje. Gdzie je zgłaszać i kto się nimi zajmie?

mak, ms, Patsz
25 kwietnia 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Opinie (91)
Około 10 worków ze śmieciami, prawdopodobnie liśćmi, od kilku miesięcy stoi w miejskim parku przy ul. Szymanowskiego w Gdańsku. Około 10 worków ze śmieciami, prawdopodobnie liśćmi, od kilku miesięcy stoi w miejskim parku przy ul. Szymanowskiego w Gdańsku.

Prawie rok temu wszystkie śmieci bytowe przeszły na własność gmin, które mają obowiązek je wywozić. Co jednak z odpadami, które nie powstają w domu, tj. gruzem, meblami, a które zalegają w naszych miastach?



Przed wejściem do budynku przy ul. Słodowników 37 od kilku tygodni stoi worek z gruzem budowlanym. Wokół niego mieszkańcy układają worki ze śmieciami bytowymi. Co z nimi zrobić? Przed wejściem do budynku przy ul. Słodowników 37 od kilku tygodni stoi worek z gruzem budowlanym. Wokół niego mieszkańcy układają worki ze śmieciami bytowymi. Co z nimi zrobić?
Na miejskim trawniku przy ul. Rajskiej w Gdańsku od kilku tygodni leży betonowy element konstrukcyjny, choć wokół nie prowadzi się żadnych prac ziemnych. Czy Straż Miejska wystawi mandat Zarządowi Dróg i Zieleni za nieuprzątnięcie go? Na miejskim trawniku przy ul. Rajskiej w Gdańsku od kilku tygodni leży betonowy element konstrukcyjny, choć wokół nie prowadzi się żadnych prac ziemnych. Czy Straż Miejska wystawi mandat Zarządowi Dróg i Zieleni za nieuprzątnięcie go?

Często widujesz w twoim mieście porzucone stare meble albo gruz?

Gruz zalegający na podwórku, którego sąsiad od pół roku nie wywozi czy sofa, z której straszą wystające sprężyny - co zrobić z niechcianymi śmieciami, do których nikt nie chce się przyznać?

Ten temat zafrapował pana Michała , który zwrócił uwagę na worki z liśćmi, które od kilku miesięcy stoją w parku miejskim zobacz na mapie Gdańska, znajdującym się między ul. Szymanowskiego, al. Grunwaldzką i al. Wojska Polskiego.

- Stoją tuż przy ulicy, nie sposób ich nie zauważyć - mówi pan Michał. - Nie wiem, czy są w nich liście zebrane w tym parku, czy podrzucone przez właścicieli pobliskich domów jednorodzinnych. Tak czy siak, te worki stoją tu jeszcze od zimy, a nikt nie kwapi się, by je stąd zabrać.

Inny problem mają mieszkańcy ul. Słodowników 37 zobacz na mapie Gdańska na Głównym Mieście w Gdańsku. Jeden z ich współlokatorów zrobił remont mieszkania, a ogromną torbę z gruzem postawił przed budynkiem. Normalna rzecz, bo odpadów budowlanych nie miesza się z odpadkami bytowymi (czyli tymi, które powstają w domu, jak np. odpady mokre). Tyle tylko, że torba z gruzem stoi przed domem od ponad miesiąca.

- Właściciel mieszkania wyjechał, nie ma z nim kontaktu. Nikt nie kwapi się do zabrania torby z gruzem. Dzwonimy na numer telefonu podany na torbie, ale nikt nie podnosi słuchawki. Powiadomiliśmy o sprawie Straż Miejską, ale nic konkretnego to nie dało - informuje nasz czytelnik.

Co począć w takich sytuacjach? Do kogo powinni się zwrócić mieszkańcy, gdy w przestrzeni miasta zalegają śmieci, do wywiezienia których nikt się nie poczuwa?

W Gdańsku zadzwonić można do dyżurnego inżyniera miasta (58 524 45 00)(sprawdza się to w przypadku odpadków znajdujących się na terenie miejskim) albo do Straży Miejskiej: 986 lub formularz na stronie www.

- Pierwsze co, to ustalamy, do kogo należy teren, na którym znajdują się takie śmieci - mówi Miłosz Jurgielewicz, rzecznik Straży Miejskiej w Gdańsku. - Najczęściej jednak informujący nas o problemie mieszkaniec doskonale wie, kto jest właścicielem posesji, więc możemy taką osobę zdyscyplinować bloczkiem mandatowym bez względu na to, czy jest to osoba prywatna, wspólnota, czy spółdzielnia.

W Gdyni z odbiorem pozostawionych odpadów trzeba zmagać się zwłaszcza po wystawkach. Nie wszyscy bowiem stosują się do zaleceń, by przed posesje wystawiać odpady wielkogabarytowe. Bo innych firma Sanipor, z którą miasto ma podpisaną umowę, w ramach wystawek nie odbiera. Bywa więc, że zalegają one na ulicach przez kilkanaście dni.

Śmieci pozostawiane są także poza wystawkami, nie tylko przed posesjami, ale także w lasach i parkach.
 
Zawsze w takich sytuacjach ma obowiązek interweniować Straż Miejska: (986 lub 58 660 22 03 do 04).
 
- Strażnicy sprawdzają na czyim terenie znajdują się odpady. Jeśli jest to teren prywatny, właścicielowi działki grożą określone sankcje. Jeśli teren gminny, strażnicy powiadamiają o odpadach Zarząd Dróg i Zieleni. Wtedy śmieci wywozi w ramach umowy firma Clean-Bud - wyjaśnia Damian Kleina z referatu gospodarowania odpadami w Urzędzie Miasta w Gdyni.
 
Wydaje się, że Sopot najlepiej poradził sobie z osieroconymi śmieciami. Tam wszelkie sprawy z nimi związane załatwia Zakład Oczyszczania Miasta.

- Dzwoniąc w takiej sprawie do Straży Miejskiej (58 521 38 50, 521 38 54) czy ZDiZ-etu, mieszkaniec i tak zostanie przekierowany do nas - mówi Janusz Kupcewicz-Szwoch, dyrektor ZOM (58 551 38 27, obsluga@zom.sopot.pl).

Od 1 lipca 2013 r., czyli od momentu zmian w ustawie śmieciowej, Sopot oferuje mieszkańcom w ramach comiesięcznej opłaty kilka udogodnień, które mają pomóc utrzymać w mieście porządek.

- Oferujemy worek 1 m sześć. na gruz, do tego raz w miesiącu, a więc dość często, organizujemy wystawki, podczas których można pozbyć się wielkogabarytowych przedmiotów i przyjmujemy od mieszkańców w nieograniczonych ilościach odpady zielone (dając wcześniej worki) - dodaje dyrektor ZOM. - Dzięki temu problem niechcianych, porzuconych śmieci udało się mocno ograniczyć.

Zobacz nowoczesną sortownię śmieci od środka

mak, ms, Patsz

Miejsca

Opinie (91) 1 zablokowana

  • Minister i Gminy daly gwarancje ze reforma smieciowa jest idealna i za nowe oplaty bedzie '' Cud '' !!!!!!! (6)

    Zrobiono ludzi w '' w bambuko '' ! wyciagnieto parokrotnie wiecej szmalu i dzis pan minister od ustawy smieciowej '' zniknal '' ! . Ludzie jak patole zaczynaja grodzic smieniki i chodza wywalac smieci z kluczykiem bo dzis chronia smieci zamiast mieszkan co jest kompletnym patolstwem . Polacy staja sie nienormalni i z patologi zaczynaja robic normalnosc. Gminy tez dzis znowu zachowuja sie jak dawniej bo przeciez szmal jest wyciagniety a bajzel jak byl jest nadal ale stworzono patolstwo urzednikow smieciowych . Jakis cymbal podobno nawet w trojmiescie chce chipy elektroniczne montowac na smieciach i pojemnikach !. Do dobrego psychiatry sie to nadaje i na powazne leczenie . To wszystko okazalo sie cwanym i kosztownym przekretem stworzonym wylacznie w celu wyludzenia pieniadza podatnika . Sa przyklady normalnosci z Niemiec czy innych normalnych panstw ale w PL jak zwykle urzednik chcial tylko pieniadze brac i wszyscy mowili ze tu nie moze byc tak jak w Niemczech . Dlaczego w PL nie moze byc jak w Niemczech ? czyli tanio i dobrze ?.....No bo by musialo byc uczciwie i wlasnie tanio a przeciez reforma miala tylko jeden cel czyli wyciagniecie pieniedzy i tworzenie stolkow urzedniczych a reszta to jak zwykle nadaje sie wlasnie do smieci !!!!!!!!!!!!!!!!...U nas najlepiej wychodza wlasnie zapisy i Sankcje bo urzednik mysli ze jak zapisze Kare wiezienia to bedzie przeciez czysto ! za pol roku beda biadolic ze jak '' kowalski'' zaplaci 100 zl za worek smieci to ......OOO panie ! to wtedy by styknelo na wszystko !!!!!!!...i prezes by w smietniku nawet mogl smieci liczyc !!!!!!!!.........i '' kowalski '' dzis jak chory umyslowo segreguje pudeleczka i kapselki i buteleczki i kwiatki i mokre sa suche a suche jak sie zamocza to czy sa suche czy mokre a czy wrzucic tam czy gdzie i dzwonia i pytaja i czekaja i sie najlepiej przestac przejmowac .

    • 122 7

    • super diagnoza

      Dziękuję za myślenie. Takich nam potrzeba obywateli. Pierdzistolkom i partyjniakom cwaniakom Leninom leniuchom precz.

      • 29 1

    • chipy elektroniczne (1)

      W Niemczech śmietniki są ochipowane. Płacisz za tyle ile wyrzucisz. Ważą śmieci przy odbiorze. Przy czym sprawdzają jakość posegregowania śmieci. W przypadku złej segregacji zapłacisz jak za zboże.

      Więc nie marudź.

      • 4 4

      • odpowiedzialność zbiorowa?

        ciekawe jakim prawem obciążą mnie za to, że sąsiad coś wrzucił?

        • 3 1

    • Kolejne kłamstwo Tuska

      Prawdopodobnie jednym z głównych celów reformy śmieciowej było podniesienie przychodów gmin aby mogły brać kolejne kredyty na "udział własny" w inwestycjach z dofinansowaniem Unijnym. Bez tej kasy niektóre gminy były już na limicie i nie mogły by pomóc Tuskorządowi w sukcesie w wydawaniu kasy z Unii.
      Mam już serdecznie dość tego oszusta!
      Dziś właśnie podniósł po raz kolejny podatki zamrażając do 2017 roku progi podatkowe!!! Dla laików - to właśnie jest podwyżka podatku dochodowego o wartość inflacji!!!

      • 6 2

    • troche jestes spozniony w rozwoju

      chipy w smietnikach są juz od dawna. chcesz sie przekonac? "ukradnij na probe" jeden z nich i mocno sie zdziwisz jak szybko go znajdą

      • 2 2

    • Tusk

      Odpowiada

      • 0 0

  • zaraz zaraz, na jakiej podstawie właścicel terenu dostaje mandat (4)

    Zgodnie z nową ustawą właścicielem śmieci jest gmina i to gmina powinna za każdym razem dostać mandat. Co ma do tego właściciel terenu na którym ktoś podrzucił śmieci (gmina jako ich właściciel).

    • 150 5

    • Dokładnie po to płacimy 3x tyle za śmieci żeby nie było przepychanek tylko żeby Gmina sprzątała

      • 16 1

    • czyli uważasz (1)

      że jak wyjdziesz z domu z worem śmieci i wywalisz go na trawnik to jesteś bezkarny a gmina ma dostac mandat ?

      • 5 15

      • Tak. To właśnie leżało u podstaw tej reformy smieciowej. Będziemy płacić więcej i znikną dzikie wysypiska bo gmina jak właściciel smieci miała je sprzątać za grubą kasę zabraną mieszkańcom.

        • 29 1

    • Odpwiedz

      sobie kto to jet gmina? To my jej mieszkańcy. Zatem kto ma dostać ten mandat? Ten kto śmieci

      • 1 2

  • brawo sopot (2)

    Widać ze warto było się postawić, nie bawić w przetargi tylko wybrać swój własny zakład oczyszczania miasta.

    • 50 3

    • Ankieta - kto segreguje łapa w góre, kto nie segreguje łapa w dól

      • 25 24

    • Sopocki brud

      W Sopocie tez brud a smieci nie wywożą wg planu.Zaklad oczyszczania twierdzi,ze im sie sprzet psuje i takie tam. Ciagle to samo dziadostwo.Zobaczcie podworka sopockie jako wysypiska smieci.Pod kazdym krzakiem w miescie sa butelki i inne smieci,doslownie wszedzie.Prosze wiec nie mowic o sopockim cudzie.

      • 3 6

  • Jak to kto (1)

    gmina,miasto,władze,

    • 33 2

    • jak to śmieci niczyje?!

      Za to konkretnie odpowiada Lisicki, bo to jego działka.

      • 16 0

  • (3)

    A gdzie jest straż miejska, która ostatnio zajmuje się głównie zakładaniem blokad. Śmieciarze i bałaganiarze trójmiasta skutecznie i bezkarnie wykorzystują ten fakt.

    • 28 1

    • OSTATNIO zajmuje się głównie zakładaniem blokad? Odkąd pamiętam to od ZAWSZE (czyli od momentu założenia tej pseudo formacji) SM zajmowała się głównie blokadami.

      • 3 0

    • Gdy zadzwoniłem do SM na Chełmie chcąc zgłosić faceta wysypującego gruz z przyczepy (1)

      to mi strażnik powiedział, że przyjadą na miejsce "jutro lub pojutrze". Nie interesowało go nic: kto zgłasza, kto wysypuje. Przyjechali? Figa z makiem! Ta cała ustawa jest po to aby mogło zasiąść na urzędniczych posadkach jeszcze więcej znajomych królika.

      • 2 0

      • fajnie, mi po 1:09 sek się automatycznie rozłącza

        tak żebym przypadkiem im złych statystyk nie narobił

        • 1 0

  • smieci naleza do gminy wiec mandaty wylacznie dla przezydenta miasta

    i niech spadaja.

    • 71 4

  • Kupujesz worek na śmieci co oznacza że musi być zabrany. Taki prepaid.

    • 40 0

  • Państwo chcialo wszystko brać to niech bierze, wszak opłaty wzrosły kilkukrotnie...

    Ustawa śmieciowa to był zwykły skok na kasę ale wizja bajońskich przetargów i takichże wałków przy nich zwyciężyła.

    • 49 5

  • Na terenie miasta (2)

    W Nowym Porcie na terenie miasta obok przystanku autobusowego Szkoły Morskiej jest brudno i nie posprzątane, teren należy do miasta, to może Straż Miejska wystawi mandat sobie albo włodarzom miasta. Również takie same śmieci leżą na terenie miasta obok szkoły nr 18 w Gdańsku Brzeźnie niedaleko - naprzeciw parku. To również jest teren Miasta Gdańska, i co na to Straż Miejska -ślepa jest. Po parku w Brzeźnie samochodami służbowymi jeżdżą, zamiast tyłki podnieść.

    • 43 1

    • przecież pracodawcy nie wystawią mandatu...

      • 2 0

    • Może mandaty wystawić rodzicom i nauczycielom za niewłaściwe wychowanie dzieci!

      • 0 0

  • są 2 strony medalu

    wystarczy że ktoś podrzuci ci smieci na twoj teren i już straż miejska bedzie "dyscyplinować cię bloczkiem".

    • 42 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.