Fakty i opinie

stat

Sopot: budowa mariny będzie tańsza?

Koncepcja mariny przy molo w Sopocie była już prezentowana kilka lat temu.
Koncepcja mariny przy molo w Sopocie była już prezentowana kilka lat temu. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Można budować dużo taniej - tak przynajmniej pokazał przetarg na budowę mariny w Sopocie. Jeżeli nikt go nie oprotestuje, to firma, która zdobędzie kontrakt, wybuduje przystań dla stu jachtów o 8 mln zł taniej niż zakładały władze Sopotu.



Przetarg na budowę mariny w Sopocie od samego początku cieszył się sporym zainteresowaniem. W sierpniu budową przystani zainteresowanych było aż siedem firm. W efekcie do przetargu stanęły cztery konsorcja. Nic dziwnego - inwestycja pochłonie łącznie ponad 81 mln zł. Na same roboty budowlane miasto przeznaczyło 73 mln zł brutto.

Po otwarciu kopert z ofertami okazało się, że dwie firmy złożyły oferty na budowę poniżej założeń miasta. Za 8 mln mniej, czyli za 65 mln zł marinę chce wybudować Hydrobudowa SA. Także poniżej kosztorysów, bo za 70 mln chce wykonać przystań konsorcjum z Moebius-Bau Polska. Oferta firmy Doraco wynosi 76 mln zł, najdroższą złożyło konsorcjum Hochtief, które za budowę życzy sobie 96 mln zł.

- Cieszą nas niższe oferty, a co za tym idzie, wiąże się to przede wszystkim z mniejszym obciążeniem dla gminy i szansą, że będziemy mogli zaciągać mniejsze zobowiązania na realizację inwestycji - podkreśla Paweł Orłowski, zastępca prezydenta Sopotu.

Gmina przy wyborze najniższej oferty i tak będzie musiała zaciągnąć kredyt na budowę na około 40 mln zł. 25 mln już ma dzięki środkom unijnym, przyznanym w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Jednak czy najniższa oferta wygra?

- To nie jest wcale takie pewne. Cieszymy się, że kilku tak doświadczonych wykonawców przystąpiło do przetargu, ale zanim nie będzie on rozstrzygnięty, nie chcę wyróżniać żadnej z firm. Najbardziej optymistyczny i optymalny termin, w którym podpiszemy umowę z wykonawcą, to około miesiąca - zapowiada Paweł Orłowski.

Na przeszkodzie mogą bowiem stanąć protesty. Oferty muszą być jeszcze ocenione przez komisję przetargową. Potem przetarg skontroluje Urząd Zamówień Publicznych.

Budowa mariny przy molo w Sopocie ma zakończyć się wiosną 2011 roku. W długo oczekiwanej przystani będzie mogło zacumować ponad 100 jachtów turystycznych o długości 10-14 m. Na wyremontowanej głowicy mola stanie budynek, w którym mieścić się będzie bosmanat, zaplecze sanitarne dla żeglarzy, a także restauracja. Marina będzie sezonowa, bez zaplecza technicznego, stacji paliw i dźwigu, za to będzie bezpieczna i ekologiczna. Prace budowlane, które, gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem, mają rozpocząć się jesienią, mają być prowadzone tak, by molo przez cały czas było dostępne dla spacerowiczów.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (125)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.