Fakty i opinie

Sopot: pościg za pijanym kierowcą porsche

Kierowca porsche usłyszał szereg zarzutów. 45-latek przyznał się do winy.
Kierowca porsche usłyszał szereg zarzutów. 45-latek przyznał się do winy. materiały prasowe

Najpierw 45-letni warszawianin próbował rozjechać interweniującego policjanta, a podczas dalszej ucieczki uderzył swoim porsche w zaparkowane auto. Gdy wysiadł z samochodu i chciał oddalić się z miejsca pieszo, został zatrzymany. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu i i prowadził mimo zatrzymanego prawa jazdy.



Co najskuteczniej odstraszałoby kierowców od prowadzenia pojazdów po alkoholu?

kara bezwzględnego więzienia 49%
wysokie kary finansowe 23%
publikacja wizerunków 12%
edukacja i spotkania z poszkodowanymi w wypadkach 4%
nic nie jest w stanie przemówić im do rozumu 12%
zakończona Łącznie głosów: 2688
Około godz. 4:30 sopoccy policjanci patrolujący pieszo ul. HaffneraMapka usłyszeli odgłos zderzających się samochodów. Gdy po chwili zauważyli przejeżdżające porsche, uznali, że to kierowca tego auta spowodował kolizję.

Próbował rozjechać policjanta



Jeden z policjantów dawał kierującemu sygnały do zatrzymania się. Ten, zamiast zatrzymać samochód, zaczął jechać w kierunku funkcjonariusza, zmuszając go do zejścia z toru jazdy. Gdy policjant nachylił się przez otwarte okno do wnętrza pojazdu, by wyjąć kluczyk i uniemożliwić dalszą jazdę, kierowca zwiększył prędkość i zaczął uciekać. Funkcjonariusz zdążył jeszcze poczuć silną woń alkoholu od prowadzącego porsche.

W pościg za nim ruszył radiowóz.

- Pomimo wydawanych przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych do zatrzymania siedzący za kierownicą mężczyzna kontynuował swoją ucieczkę. W pewnym momencie, będąc na ulicy Powstańców WarszawyMapka, nie opanował pojazdu i uderzył w zaparkowane auto - relacjonuje Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. - Następnie wysiadł z samochodu i jeszcze próbował uciekać pieszo, ale został obezwładniony przez policjantów.

Był pijany i agresywny



Kierowcą okazał się 45-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna był agresywny, znieważał interweniujących policjantów, a przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że ma on 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Funkcjonariusze ustalili też, że kierował on w czasie trzymiesięcznego okresu zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym.

Kierowca przyznał się do winy



45-latkowi postawiono zarzuty za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości, stosowanie przemocy wobec funkcjonariusza, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz znieważenie interweniujących policjantów. Sprawca przyznał się do winy.

Ponadto usłyszał on zarzuty za spowodowanie dwóch kolizji drogowych, niestosowanie się do sygnałów i poleceń policjanta oraz kierowanie bez wymaganych dokumentów.

Opinie (219) ponad 20 zablokowanych

  • Warszawa, Sopot, Porsche...

    Na balety się przyjechało.

    • 368 4

  • Zwyczajny ludzki chwast,taki już urodził się i tak dożyje do końca swoich dni.

    • 253 4

  • A dlaczego nie ma zarzutu usiłowania zabójstwa policjanta gdy próbował do rozjechać ?

    Na 20 lat do pierdla dziada

    • 401 10

  • rodzina pewnie dumna. Stare to a głupie...

    • 163 0

  • Przyjechał na salony, wielki Pan "warszawiak", pewnie od 5 lat;)

    "Kierowcą okazał się 45-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna był agresywny, znieważał interweniujących policjantów, a przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że ma on 2,5 promila..." Typowy warszawski władca leasingu ze słomą w butach, pewnie liczył, że jak podjedzie porszakiem, do tego pokaze ajfona w klubie i wszystkie dziewoje jego na kurs do kabiny. A tu smutna niespodzianka bo go złapali;)

    Smutne jest to, że Sopot z miasta będącym powojenną mekką artystów i czymś w rodzaju stolicy kultury zamienił sie w miejsce wyludnionego miejsca spędu pijanego bydła z całej polskich, naćpanych frajerów i nowobogackiej hołoty, przykłady w artykule;)

    • 428 4

  • Odbieramy auto, majątek przepada i dożywotni zakaz jazdy- najskuteczniej; będzie bolało

    • 200 4

  • Trzeba jeszcze dorzucić jakiś paragraf za przyjazd tym bolidem ze stolicy do Sopot. Przecież się nie teleportował ze stolicy nad morze.Za każdy kilometr miesiąc w pace.

    • 108 4

  • Prawo jest zbyt łagodne i sądy niezbyt surowe, nigdy przenigdy sytuacja nie ulegnie poprawie dopóki nie zostanie zaostrzone prawo zaś sądy będą rozstrzygały orzekając najłagodniejsze wyroki...

    • 110 1

  • przeciez to bedzie chyba z kilka tysiecy miesiecy

    • 1 0

  • typowy dzban

    jak w temacie

    • 97 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.