Fakty i opinie

Sopot: rowerzyści będą musieli zwolnić

Pani na zdjęciu jedzie z odpowiednią prędkością, jednak nie wszyscy rowerzyści w Sopocie jeżdżą podobnie.
Pani na zdjęciu jedzie z odpowiednią prędkością, jednak nie wszyscy rowerzyści w Sopocie jeżdżą podobnie. fot. Rafał Lasota/KFP

Na trasie rowerowej przebiegającej wzdłuż całego pasa nadmorskiego w Sopocie stanąć mają znaki... zakazujące jazdy rowerem z prędkością większą niż 10 km/h.



Ograniczanie prędkości na ścieżkach rowerowych to dobry pomysł?

tak, będzie w końcu bezpieczniej 22%
nie sądzę, aby policja i Straż Miejska miały czas na ściganie rowerzystów 15%
nie, to będzie tylko kolejny pretekst do nakładania na ludzi mandatów 63%
zakończona Łącznie głosów: 2033
Zdaniem władz miasta, rowerzyści, którzy osiągają na drodze zbyt duże prędkości, stanowią zagrożenie dla pieszych. - Dochodzi do nas dużo sygnałów w tej sprawie. Niektórzy chyba mylą ścieżkę rowerową z torem rowerowym. Akurat na tej trasie jest wiele miejsc, gdzie ścieżka styka się lub przecina z ciągami dla pieszych i dochodzić może do niebezpiecznych sytuacji - mówi Magdalena Jachim, rzecznik sopockiego magistratu.

Wprowadzenie ograniczenia prędkości dla rowerów to pomysł Jacka Karnowskiego, prezydenta Sopotu. - Prezydent sam często jeździ na rowerze i mógł się niejednokrotnie przekonać na własne oczy, że niektórzy rowerzyści po prostu przesadzają i osiągają prędkości w granicach 30-40 km/h w miejscach, gdzie spacerują rodziny z dziećmi - dodaje Jachim.

Znaki powinny pojawić się za dwa tygodnie. Trudno będzie je przeoczyć. - Ustawimy je wzdłuż całej trasy w miejscach, gdzie droga rowerowa krzyżuje się z ciągami dla pieszych, będzie ich 30 - mówi Wojciech Ogint, zastępca dyrektora sopockiego ZDiZ.

Władze miasta chcą, aby przestrzegania ograniczeń pilnowali sopoccy policjanci i Straż Miejska. Pytanie tylko, skąd rowerzyści mają wiedzieć, z jaką prędkością się poruszają, skoro w większości rowerów nie ma prędkościomierzy.

- Nie chodzi o aptekarskie sprawdzanie prędkości, raczej o ogólne zwiększenie bezpieczeństwa. Rowerzysta jadący z prędkością 10 km/h porusza się średnio dwa razy szybciej niż spacerująca osoba, wystarczy tak jechać, a na pewno nie złamiemy przepisów - tłumaczy Jachim.

Urzędnicy przypominają też, że już w tej chwili wzdłuż całej trasy jest wiele znaków, które ostrzegają pieszych przed wchodzeniem na drogi rowerowe, więc działania miasta nie są ich zdaniem jednostronne.

Opinie (1059) ponad 20 zablokowanych

  • Ciekawe czy foto-rejestratory też postawią....

    I każdy będzie miał piękną fotkę z wakacji:)

    • 567 23

  • a może wreszcie

    zacząć karać mandatami pieszych bezmyślnie łażących po drogach rowerowych? oni stanowią większe zagrożenie niż rowerzyści

    • 1132 83

  • niech matki z wózkami wreszcie zaczną myśleć

    a nie łażą jak święte krowy po drodze rowerowej i dziwią się, że ktoś im uwagę zwraca...

    to samo odnośnie durnych rodziców, którzy nie trzymają dzieci przy sobie i te wbiegają nieświadomie na drogę rowerową...

    myślenie nie boli - a durne przepisy prowokują do przerzucania myślenia z własnej główki, na urzędnicze...

    • 676 63

  • popieram

    Niektórzy rowerzyści, tak jak wielu kierowców, pozbawieni są wyobraźni i niestety trzeba ich ograniczać przepisami. Dobra decyzja, rozsądna.

    • 174 436

  • Kretynizm ciężkiego kalibru. Po to buduje się ścieżki rowerowe, by rowerzysta się nimi normalnie poruszał. Skończy się typowo, część przeniesie się na chodnik wzdłuż Niepodległości i będzie stwarzać 10x takie zagrożenie

    • 316 45

  • nie jeżdżę rowerem

    Ale jeśli mandaty mają nakładać tłuki ze straży miejskiej to juz się boję.
    Niedługo za bieganie będą rozdawać mandaty...

    Może jakieś progi zwalniające albo coś takiego wymyśleć? Bo wypuszczanie kretynów w mundurach co rozdają mandaty za wszystko (żeby zebrać odpowiedni limit mandatów) nie bedzie dobrą promocją miasta.

    • 338 19

  • Ha ha 10km/h

    To ja szybciej chodzę

    • 379 30

  • Tam gdzie droga rowerowa przecina się z ciągiem pieszym wystarczy ustawić progi zwalniające

    Po co nam zakazy których nikt nie będzie przestrzegał ?

    • 256 11

  • a może zacząć karać rowerzystów za jazde po chodnikach?

    Ciekawe kto zgarnie więcej mandatów

    • 65 147

  • to raczej oczywiste co będzie robić straż miejska - kiedy już nie będzie ludzi, będzie zatrzymywała rowerzystów np po 22:00 co "za szybko" jadą.

    Ta intytucja powinna przestać istnieć, a miasto daje jej jeszcze dodatkowe metody okradania ludzi. To jest chore :/

    • 32 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.