Sopot: stanęły znaki ograniczające prędkość jazdy rowerem

We wtorek w Sopocie stanęły znaki ograniczające prędkość na drodze rowerowej.
We wtorek w Sopocie stanęły znaki ograniczające prędkość na drodze rowerowej. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Władze Sopotu jak zapowiedziały, tak zrobiły: we wtorek na drodze rowerowej prowadzącej wzdłuż plaży stanęły znaki ograniczające prędkość do 10 km/h. Mają sprawić, że rowerzyści zwolnią w tym miejscu i rzadziej będzie dochodzić do niebezpiecznych sytuacji z udziałem ich i pieszych.



Zwolnisz jadąc rowerem i widząc znak ograniczający prędkość?

tak, znak to znak, trzeba się dostosować 7%
w miejscach, gdzie chodzi dużo pieszych zwalniam, niezależnie czy są tam znaki, czy ich nie ma 40%
to piesi powinni w takim miejscu uważać na rowery, a nie odwrotnie, w końcu mówimy o drodze dla rowerów 33%
nie, nie sądzę, aby policja naprawdę ścigała rowerzystów za jazdę szybszą niż 10 km/h 20%
zakończona Łącznie głosów: 1203
Pomysł, aby ustawić znaki pojawił się na początku sierpnia. Władze miasta uznały, że sąsiadująca z plażą droga rowerowa zbyt często przecina się z deptakiem dla pieszych, co powodować może sytuacje niebezpieczne zarówno dla chodzących nią osób, jak i dla rowerzystów.

Początkowo chciano ustawić aż 30 znaków, ostatecznie uznano, że wystarczy 10 znaków oraz sześć tablic informacyjnych. Wszystko to kosztowało niespełna tysiąc złotych. Plany miasta już wcześniej wywołały dość ostrą reakcję rowerzystów. Część z nich twierdziła, że znaki będą miały funkcję czysto informacyjną, gdyż ich ustawienie jest sprzeczne z przepisami.

- Naszym zdaniem znaki są ustawione zgodnie z prawem, w większości wypadków zawieszone zostały na stojących już znakach informujących o tym, że mamy do czynienia z drogą rowerową - mówi Wojciech Ogint, zastępca dyrektora sopockiego ZDiZ.

Władze Sopotu podkreślają jednak, że nie o karanie rowerzystów chodzi.

- Mój wniosek o ograniczenie prędkości do 10 km/h wzbudził emocje. O to mi chodziło! Taki był mój prawdziwy zamiar: zwrócić uwagę na problem, a nie karać. Problem, który realnie istnieje na najbardziej obleganym fragmencie ścieżki nadmorskiej, od mola w Sopocie do Jelitkowa. I chodzi o bezpieczeństwo zarówno pieszych przechodzących przez ścieżkę czy poruszających się z rekreacyjną szybkością rowerzystów, szczególnie zaś małych dzieci. Mój niepokój budzi zachowanie ubranych w kolarskie kolorowe spodenki z lycry, podstarzałych pseudo-zawodowych kolarzy w moim wieku. Pragną oni śmignąć ten odcinek z szybkością godną Tour de France, nie zważając na dzieci, starszych, na nikogo - tłumaczy Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Problem na pewno istnieje, gdyż w Sopocie droga w pasie nadbrzeżnym jest wąska, szczególnie w sezonie spacerują nią tłumy. Wiele osób chce się też dostać na plażę, często idąc na nią z małymi dziećmi, które mogą wbiegać na trasę wyznaczoną dla rowerów (nie da się dojść na plażę, nie przecinając jej).

Potwierdzają to dane z sopockiego pogotowia. W zeszłym roku w mieście udzielono pomocy aż 30 osobom, które brały udział w zdarzeniach z udziałem rowerów i pieszych. W tym roku takich interwencji było już 15, a przecież założyć można, że tylko drobny procent podobnych kolizji kończy się koniecznością udania się na pogotowie.

Znaki, jeżeli nawet pełnić będą tylko funkcję informacyjną, powinny nieco ograniczyć liczbę podobnych zdarzeń. Na pewno jednak nie rozwiążą wszystkich problemów. W końcu nie chodzi tylko o pieszych wchodzących na drogi rowerowe oraz o pędzących ze zbyt dużą prędkością rowerzystów. Problemem są także korzystające z dróg rowerowych inne pojazdy, jak chociażby riksze. Do tego tematu jeszcze wrócimy.

Opinie (579) 9 zablokowanych

  • To teraz trzeba sobie wbudować prędkościomierz... (8)

    Zawsze znajdzie się sposób na oskubanie obywatela...

    • 62 11

    • nie ma czegoś takiego jak predkosciomierz w rowerze. Jest to tylko gadzet

      z prawnego punktu widzenia. W samochodzie jest to coś obowiązkowe i podlega tez legalizacji i badaniom technicznym , no ale trzeba mieć IQ wyższe niż te 100 aby zrozumieć ta subtelność

      • 0 0

    • no napewno cie oskubią,,..

      ...jak gęś na święta pac pac xD xD xD ROOOOOMAN-co to z imie xD

      • 0 0

    • 10/h?? no chyba was...
      szybciej chodze.. bo
      30 km przechodze w 2 godz

      • 0 2

    • Z przyjemnością złamię przepisy (4)

      Trenuję kolarstwo od parunastu lat, szybko umiem jeździć. Będę wyszukiwał patroli, żeby spróbować na co je stać. Nie zwolnię, przyspieszę, a umiem. Ciekawe czy policja i straż mnie dogoni.

      • 21 15

      • i po co to napisałeś? żeby się zabłaźnić ? (2)

        a dmuchałeś kiedyś na ścieżce rano w okolicach mola na zawartość alkoholu ???
        nie??? a widzisz !!!
        Pozdro dla Strażników Miejsckich ! tak trzymać

        • 6 4

        • tam to ja dmuchałem (1)

          ale nie rano i nie na zawartość alko ... a potem się ożeniłem. ;)

          • 10 6

          • Karol Strasburger i familiada????

            • 9 2

      • Pała w szprychy i miłośnik pedałów spotyka się z matką ziemią lokalnie przyozdobioną betonowymi cekinami.

        • 18 11

  • Apropo suszarek (1)

    Kumpel jadąc wieczorem na rowerze nadmorską promenadą został zatrzymany przez patrol straży miejskiej która stojąc z suszarką naliczyła zbyt dużą prędkość i oczywiście...mandat.

    Pozdrawiamy szanownego prezydencika w jego szanownym "nie chcemy karać".

    • 1 1

    • A jak by mu wypisali mandat za brak wycieraczek i kerunkowskazów czy gaśnicy

      to też by przyjął.... Ludzie zacznijcie myśleć o swoich prawach

      • 0 0

  • jakim trezba byc mlotem aby na sciezce rowerowej stawiac znaki ograniczenia

    prędkości. Rower w świetle kodeksu drogowego i prawa, nie podlega czemuś takiemu jak ograniczenie prędkości!!
    Robią z ludzi debili no nawet nie muszą robić bo 90% to "geniusze"

    • 1 0

  • Chore! (60)

    Ścieżka rowerowa jest po to by rowerem przemieścić się szybciej np. do pracy. Ograniczając prędkość można by równie dobrze zlikwidować ścieżkę.
    Zamiast ograniczenia powinny się znaleźć tablice na chodnikach z napisami "patrz przed siebie", "ścieżka rowerowa służy TYLKO rowerzystom", "nie chodź jak na łące" itd...

    • 309 89

    • Kretynizm! Pas nadmorski jest dla rowerzystów odpowiednikiem obwodnicy. (5)

      Jest to najlepszy sposób dostania się rowerem z Gdańska do Gdyni, bo jedzie się ciągle, nie ma świateł i skrzyżowań. Ograniczenie do tak debilnie niskiego poziomu jest dla mnie równoznaczne z wprowadzeniem zakazu jazdy rowerem. Sopot schodzi na dno i w ten sposób staje się zakałą komunikacyjną całego Trójmiasta!!!
      Rowerzysta mimo tego, że razem z rowerem waży ponad 10-krotnie mniej niż samochód ma się poruszać 5 razy wolniej?! Stąd wynika, że rowerzysta jadący 10km/h jest co najmniej 50x mniej niebezpieczny w razie kolizji z pieszym niż samochód jadący 50km/h! Gdzie tu logika?!
      Poza tym jadąc 10km/h ledwo da się utrzymać równowagę, a rower zaczyna wężykować.

      • 12 8

      • (2)

        rower jest niebezpieczniejszy, poniewaz ma mala powierzchnie uderzeniowa (duzy nacisk na niewielkie punkty potraconego).

        • 7 4

        • (1)

          tak a ile waży rower a ile auto fizyczny geniuszu?

          • 1 3

          • mówimy tu o pieszych geniuszu

            • 0 0

      • to chyba wsiadasz na rower jak jesteś pijany

        jak dla ciebie specjalnie ograniczenie na jakiekolwiek poruszanie bym wprowadził, dla reszty bezmózgich rowerzystów też.

        • 2 1

      • to idź na pieszo jak ci za wolno

        • 2 2

    • Chore jest to, że pieszy, który chce dostać się na plaże i zamierza przejść prawidłowo przez pasy, musi liczyć na łaskę rowerzystów, którzy powinni ustąpić w tym przypadku pierwszeństwo. Nie widziałem jeszcze rowerzysty, który by się zatrzymał i przepuścił, chociażby rodzinę z dziećmi. Trzeba z reguły czekać aż zrobi się "luka" i szybko przeskoczyć ... i chyba o to chodzi. Nie chcę generalizować i jestem pewny, że jest wielu uważnych i kulturalnych rowerzystów. Nie brakuje jednak takich, którzy nie widzą nic wokół siebie.

      • 0 0

    • Kto ci chłopie tą ścieżką jeździ do pracy? (17)

      Chyba, że mieszkasz na Placu Rybaków i pracujesz na molo.
      To ścieżka typowo rekreacyjna, więc nie ma potrzeby gnać po niej z wytrzeszczem oczu i wywieszonym jęzorem.

      • 39 60

      • Ja chłopie jeżdżę rowerem do pracy (2)

        Już od dwóch lat.
        Nie zgadzam się, że to ścieżka typowo rekreacyjna.

        • 7 4

        • (1)

          To jest ścieżka typowo rekreacyjna ponieważ znajduje się w strefie rekreacyjnej. Wszystko co znajduje się w strefie rekreacyjnej ma charakter rekreacyjny. Jeżeli w strefie rekreacyjnej znajdzie się coś co nie ma takiego charakteru to należy usunąć to ze strefy rekreacyjnej. Strefa rekreacyjna w całości musi mieć charakter rekreacyjny

          • 7 6

          • to usun ulice biegnace przez strefe rekraacyjna. Skad masz te pseudoinformacje? podaj ustawe to pogadamy.

            • 1 0

      • a kto tepaku kaze ci jezdzic ulicami do pracy. chodz pieszo. Sciezka to sciezka, nie ma podzialu na rekraacyjna czy ch*j wie jaka inna...duren...

        • 1 1

      • a w pracy smród jak jasna cholera.

        • 5 2

      • około 6:30 od wielu miesięcy spotykam te same osoby - jadące do pracy (2)

        sam też jak tylko mogę dojeżdżam rowerem do pracy. Sopot w sezonie jest ciężki do poruszania się samochodem.

        • 43 4

        • Ja po 7:30 przed Sopotem też widzę te same twarze :)

          • 1 0

        • Gdańsk też :)

          I to nie tylko w sezonie. Ja do pracy pomykam rowerem z Zaspy na Kokoszki :) 12 km w jedną stronę i jak bym miał takie ograniczenia to bym jechał godzinę ponad O_o to chyba nawet pod Słowackiego jadę szybciej niż te 10 km/h :) bo droga do pracy zajmuje mi pół godzinki jak mi się nie chce i jadę naprawdę powoli to 40 minut - gdzie jak wspominałem mam po drodze około 3 km pod górę

          • 26 4

      • (2)

        ja jeździłem tą trasą do Gdańska Głównego, droga dłuższa ale płynność zdecydowanie lepsza. Wzdłuż Al. Niepodległości jeździć się nie da bo w Wielkim Sopocie nie ma kasy na tranzytową ścieżkę rowerową.

        • 19 1

        • kasa jest tylko brakuje wyobraźni i woli politycznej (1)

          sam projekt tunelu dla samochodów pod Sopotem ma kosztować kilka razy więcej niż budowa podstawowej sieci dróg rowerowych w 3mieście

          • 7 3

          • po budowie takiego tunelu podziemnego dla samochodów rowerzyści spokojnie mogliby jeździć starą jezdnią al.Niepodległości

            • 2 1

      • ja jeżdżę do pracy (1)

        Jeżdzę nią codziennie od początku do końca. To jest najszybsza metoda dostania się z Gdyni do Gdańska i odwrotnie. Droga rowerowa jest ciągła i nie ma co chwila skrzyzowań ze światłami. Jedynie przez molo w Sopocie trzeba przejść, a nie przejechać.
        Teraz, żeby być w zgodzie z prawem i nie tracić pól dnia, będę jeżdził do pracy samochodem, smrodził z rury wydechowej Sopockim kuracjuszom i powiększał już duże korki. Gratuluje pomysłu.
        A czemu nie wprowadzić ograniczenia do 20km/h na Grunwaldzkiej w Sopocie? Tam też wczasowicze plączą sie pod kołami.

        • 23 2

        • bez jaj...

          Bez jaj. Te znaki w Sopocie wydłużą ci drogę o jakieś 3-5 minut. To faktycznie powód by przerzucić się na samochód, Wielki Rowerzysto...

          • 2 11

      • ja jeżdżę tędy do Gdańska z Gdyni - wolę ją bo lubię morskie powietrze ...

        jazdę po gdańskim odcinku NDR (nadmorskiej drogi rowerowej), zdecydowanie mniejszy ruch poprzeczny samochodów (szczególnie w ciągu sopockiej Armii Krajowej, gdańskiej Grunwaldzkiej). Jednak latem w weekendy omijam NDR.

        • 2 1

      • Ja - do prrrrrrrrrrracy. (1)

        Ja do pracy z Sopotu do Gdańska - od 3 lat chłopie.

        • 24 5

        • to mwyjdz z domu 15 min wczesniej

          • 5 28

      • Sporo młodych ludzi pracuje w pasie nadmorskim i dojeżdża tam rowerem - zresztą sam wolałem trochę dłużej popedałować wzdłuż morza parę razy, niż krócej jechać wzdłuż głównych ulic. Odpowiadam wam już też - ratownicy WOPR-u, sprzedawcy w sklepikach i obsługa barów ogólnie to tylko nieliczne z możliwych prac wykonywanych wzdłuż tej drogi rowerowej...

        • 29 14

    • Przejścia dla pieszych (10)

      Ścieżkę rowerową często przecinają przejścia dla pieszych, niestety rowerzyści ignorują pieszych i gnają zamiast ustąpić pierwszeństwa

      • 19 9

      • bo zgodnie z przepisami rowerzysta ma pierwszenstwo (9)

        • 18 21

        • moja opinia (1)

          I oto mamy typowego tłuka jeżdżącego na rowerze bez jakiegokolwiek pojęcia o przepisach ruchu.Wbij sobie do łba,że jadąc na rowerze podlegasz kodeksowi drogowemu z jego konsekwencjami prawnymi!!!

          • 2 1

          • nasza opinia

            i oto mamy stara krowe z pączkiem w ry*u ktorej nie podoba sie ze ktos jezdzi rowerem. To pewnie typowy tluk z nadwaga co zza swoich 4 kolek k*rwi na kazdego pieszego i rowerzyste. Niestety jest tak ze kazdy uwaza sie za najlepszego kierowce i zauwaza tylko bledy innych. Wbij to sobie do lba budyniu jeden ;p

            • 1 1

        • Zgodnie z przepisami (6)

          na przejściu pieszy ma pierwszeństwo. Po cholerę przejścia jakby piesi nie mieli mieć pierwszeństwa.

          • 8 3

          • Zgodnie z przepisami (5)

            Zgodnie z przepisami to nalezy ustapic pieszemu ktory przechodzi przez przejscie a nie takiemu co stoi przed przejsciem i grymasem wyraza chec przejscia na druga strone. Nigdzie nie jest napisane ze jak ktos stoi na chodniku przed przejsciem i nie ma sygnalizacji to trzeba sie zatrzymac i przepuscic. Doucz sie..

            • 9 1

            • Ech mylisz się, (2)

              ale tak czy siak nawet to co napisałeś "Zgodnie z przepisami to nalezy ustapic pieszemu ktory przechodzi przez przejscie a nie takiemu co stoi przed przejsciem" nie zaprzecza zdaniu "Zgodnie z przepisami na przejściu pieszy ma pierwszeństwo."

              • 0 4

              • kolego

                chodnik przed przejściem nie jest przejściem...
                poza tym juz widze jak Ty jadac samochodem po ulicy zatrzymujesz sie zawsze przed przejsciami dla pieszych bez sygnalizacji jak tylko ktos stoi na chodniku i wyraza szczera chec przejscia...

                • 4 0

              • a czy przejściem jest chodnik czy powierzchnia na jezdni odpowiednio oznakowana?

                • 4 0

            • (1)

              Ten przepis też należy zmienić, aby było tak jak w innych krajach w Europie. Standardowo pieszy, który zbliża się do przejścia dla pieszych ma pierwszeństwo. Tylko u nas funkcjonuje taki ułomny przepis, że pieszy musi wejść na przejście, aby mieć pierwszeństwo

              • 3 5

              • chętnie przepuszczę

                byle piesi szli przez przejście w poprzek ścieżki a nie wzdłuż.

                • 8 0

    • (2)

      to chodnik tylko dla pieszych a ulica tylko dla samochodów?.zastanów się co piszesz

      • 1 1

      • no a nie? (1)

        ulicami będziesz spacerować a auta mają jeżdzić chodnikami? hahahah co za debil xD

        • 1 1

        • debil to ty jesteś.wpieprzacie się wszędzie nie zwracając uwagi na innych,święte krowy,ale jak zaczynają od was wymagać przepisów albo wprowadzają jakieś ograniczenia to zaczynacie beczeć jak barany.już dla was przepuszczenie pieszego,albo zwolnienie przejeżdżając koło niego to dla was wielka wielka filozofia,a co jesteście uprzywilejowani jak ,,karetka pogotowia".rowerem jedzie taki baran i wszyscy na bok w krzaki.jesteś zadufanym w sobie d*pkiem.

          • 1 1

    • Rowerzysto (5)

      nie jedź jak po autostradzie. Zwolnij przed przejściem dla pieszych!

      • 16 3

      • zwolnij przed przejściem?? (4)

        gdybym miał zwalniac przed każdym przejsciem to wogole lepiej sie nie rozpedzac po przejscia sa co kilkanascie metrów.

        • 2 8

        • rowerzści traktują siebie na ścieżce rowerowej jak pojazd uprzywilejowany (2)

          rowerzyści tak samo muszą uważać na przejściach dla pieszych, jak samochody na przejściach dla pieszych i nie jest wcale powiedziane, że mają pierwszeństwo

          • 9 2

          • (1)

            kiedy do róznych zakutych łbów dotrze że uważanie i ostrożność nie są synonimem jazdy w tempie żółwia?

            • 2 9

            • wtedy, kiedy do ciebie dotrze, że to właśnie prędkość zabija

              z prawami fizyki
              chcesz dyskutować?

              • 2 2

        • no to się nie rozpędzaj skoro nie ma do tego warunków !

          • 6 1

    • postawili znaki tam gdzie chodzą tłumy

      czyli dobrze zrobili, dorosły to jak cie moge zniesie uderzenie roweru, ale dziecko które nie do konca ma rozwinięte kości i reszte układów takim uderzeniem można zabić, fakt ludzie też powinni bardziej uważać...ale rowerzyści bardzo przesadzają tam, zresztą jak wszędzie...

      • 1 0

    • chory to ty jestes synku!

      • 2 0

    • Ścieżka to nie deptak, ale (1)

      piesi też chcą przejść na drugą stronę i rowerzyści też powinni zwracać na to co się dzieje na drodze i patrzeć przed siebie. Bo niestety prawda jest taka że uważają się za świete krowy i jak są pasy dla pieszych przez ścieżkę rowerowa to żaden się nie zatrzyma. A to chyba ma działać tak samo jak pasy przez ulicę, żeby ustąpić pieszemu jak chce przejść na srugą stronę, a niestety w praktyce trzeba czekać i czekać aż kawalkada rowerów śmignie i biegusiem przejść.

      • 5 0

      • dziwne że jakoś żaden rowerzysta nie ma najmniejszego zamiaru nikogo potrącać zwłaszcza że w takim wypadku często sam doznaje jakichś obrażeń mnie się zdarzyła taka sytuacja że zza drzewa wyskoczyła mi na koło smarkula kiedy jechałem jezdnią a ona sobie wyszła na jezdnie 50 m za pasami dopiero po roku czasu zniknęła mi blizna na kolanie zaś samo kolano od czasu do czasu mnie boli po tym stłuczeniu więc wniosek jest jeden jak się chce przejść przez jakąkolwiek ulicę czy drogę rowerową oraz torowisko wypada się choiaż rozejrzeć

        • 0 1

    • NIE TYLKO rowerzystom, bo biedni piesi muszą czasem przejśc na drugą stronę (3)

      czego lans sportowcy nie biorą pod uwagę.

      • 24 18

      • (2)

        Co nie tylko rowerzystom? Karać surowo rowerzystów, którzy nie przepuszczają pieszych przez przejście - sam jestem "rowerzystom", sam miałem wypadek na ścieżce (mimo, że zawsze ustępowałem pieszym); ale też karajmy (choć ja raczej jestem za uczeniem, informowaniem, a nie pouczaniem karaniem). W trójmieście nie ma ścieżek gdzie można by pojeździć dla zdrowia - jazda z prędkością 5-10km/h to dla zdrowia tylko u osoby z bardzo obniżoną wydolnością. Lans to robią Ci podstarzali, co jadą się pokazać...a o stroju z lycry nie dyskutuje, nie znam...

        • 11 6

        • celownik, komu czemu, analfabeto, naucz się deklinacji w języku ojczystym (1)

          C. komu, czemu ? służą ścieżki rowerowe?
          ścieżki rowerowe służą rowerzyście/rowerzystom (dopełniacz liczby mnogiej).
          Natomiast narzędnik : z kim, z czym? z rowerzystą/z rowerzystami

          • 4 0

          • acha, jestem inżynierem

            ale wykształcenie podstawowe odebrałem w czasach demokracji ludowej.
            Sami sobie odpowiedzcie w jakim kierunku
            poszła edukacja w ciągu ostatnich 20 lat.
            Ja mam już bilet, a wy?

            • 3 0

    • Jezdnia jest po to by samochodem przemieścić się szybciej np. do pracy. Ograniczając prędkość można by równie dobrze zlikwidować jezdnię.
      Zamiast ograniczenia powinny się znaleźć tablice na chodnikach z napisami "patrz przed siebie", "jezdnia służy TYLKO automobilistom", "nie chodź jak na łące" itd...

      fajne?

      • 2 3

    • Wystarczy zwykłe wyczucie a wszyscy będą zadowoleni. (1)

      Co innego jechać w pośpiechu tą ściężką do pracy o 6 rano, kiedy jest niemal pusta a co innego w sobotę o 12 kiedy trzeba ją traktować jak ścieżkę rekraacyjną. Wtedy chyba lepiej jechać poszaleć do lasu a nie lansować się nad morzem i ryzykować potrącenie jakiegoś dzieciaczka, który uczy się jeździć. To nie jest typowa droga rowerowa jak ta wzdłuż Grunwaldzkiej.

      • 13 4

      • wbrew pozorom dzieciaka można potrącić jadąc wzdłuż Grunwaldzkiej czy

        innej ulicy tam gdzie pieszych nie brakuje.

        • 3 3

    • Zabrakło kompromisu...

      10 km/h to kpina. W pełni się zgadzam z Pawciem. Dużo ludzi jeździ tamtędy do pracy, choćby do Hestii. Limit prędkości powinien wynosić 20-25 km/h. Zaznaczam, że jestem tam przechodniem.

      • 9 5

    • To teraz odnieś to do ulicy

      i samochodów.

      I jak szary budyń pod sklepieniem coś ci podpowiada "rowerzysto" ?

      Piesi domagają się dokładnie tego samego co grupy rowerzystów względem grupy kierowców - normalnej koegzystencji.

      • 11 2

    • (1)

      "Drogi (samochodowe) w mieście są po to aby szybciej (niż pieszo) dostać się do pracy. Ograniczając prędkość do 50km/h działamy przeciwko głównemu założeniu budowy dróg."
      Niby wszystko się w takim zdaniu zgadza, ale jakoś taka argumentacja wydaje mi się bezdennie głupia, no ale ja dziwny jestem, więc może tylko mi coś nie pasuje.

      • 10 9

      • Co z czym jest sprzeczne

        Oczywiście, że ograniczanie prędkości na drogach jest sprzeczne z założeniem budowy dróg. Wprowadza się je tylko dlatego, że rozwiązania drogowe często nie spełniają wymogów bezpieczeństwa. Jest to łatwiejszy do zastosowania półśrodek, zamiast znacznie droższych inwestycji w lepsze drogi. Gdyby rzetelnie policzyć wszystkie koszty obydwu rozwiązań to możliwe, że okazałoby się, iż budowa lepszych dróg jest w dłuższym okresie tańsza.

        • 14 5

  • nie stac mnie na licznik (20)

    skad mam wiedziec ile jade????

    • 94 23

    • Jest na to sposób! (6)

      Niemcy ucząc kierowców na kursach mówią, że odległość między pojazdami na drodze musi wynosić... 2 sekundy. Dziwne co? Właśnie nie. Inna odległość musi być w mieście, a inna na autobahnie gdzie jedziesz np. 170 km/h. Z rowerami może być tak samo. Wystarczy postawić tabliczki i namalować linie na ścieżce, gdzie pomiędzy liniami musisz jechać np. 2 sekundy. Wówczas jedziesz prawidłowo czyli 10km/h.

      • 12 4

      • bezsens

        czyli jak bede jechał z prędkością 100 km/h w odstępie 2 sekundowym od roweru przede mną to oznacza ze jadę z prędkością 10 km/h?

        • 0 0

      • moja opinia

        Proste!! ale nie dla absolwentów podstawówki pędzących jak debile między idącymi ludźmi.

        • 1 0

      • ale ja nie mam zegarka,

        a myslenie o czyms innym jak o omijaniu pieszych na sciezce rowerowej nie jest wskazane

        • 0 1

      • licznik, czas...

        a to ci pech - ja nie mam do tego wszystkiego zegarka...

        • 1 1

      • dobre!!!

        • 3 0

      • a jaki w tym wszystkim cel i po co utrudniać wszystkim życie?

        zaczynamy ocierać się o absurdy w tej naszej "wolnej" rzeczywistości!

        • 16 5

    • Nie wiesz. Ale nieznajomość prędkości z jaką sie poruszasz nie zwalnia Cię od nieprzekraczania dozwolonej w danym miejscu.

      • 0 0

    • wystarczy dostosować prędkość (1)

      do wrunków i po sprawie.

      • 10 1

      • bo jak pada deszcz to możesz mieć dachowanie rowerem xD

        buahahahahah

        • 1 0

    • to licz kostke chodnikową i czas w jakim jedziesz

      do tego zobacz ile kostka chodnikowa ma centymetrów i wyjdzie ci ile jedziesz xD ty tępy idioto, proponuje zakupić za 50zł licznik i se go zamontować xD

      • 1 1

    • "nie stać" (2)

      Jedź wolniej!!!

      • 8 1

      • wsadzcie sobie ograniczenia w d*pe (1)

        ale ja jezdze wolno, tylko moge przekaraczac 10 km/h, bede jechal 11 i mam przeje....e, bo debil Jacek " 2 mieszkania " karnowski robiac droge rowerowa nie pomyslal o tym ,zeby oddzielic ULICE rowerowa od deblili chodzacych na nogach. postawcie na grunwaldzkiej w sopocie ograniczenie do 10 km/h dla samochdow, tam tez ludzie wlaza na ulice

        • 0 3

        • moja uwaga

          Chciałbym cię spotkać na drodze jak będę jechał samochodem.

          • 1 0

    • sprzedaj rower i kup licznik!!!

      • 3 0

    • biedak

      biedaku ty

      • 1 2

    • chłopcy radarowcy ci powiedzą

      na to Karnowski i jego pełowka komanda znajdzie kasę

      • 3 2

    • jak zapłacisz parę razy mandat

      to się dowiesz

      • 5 2

    • (1)

      To odstaw rower i nie jezdzij.

      • 16 35

      • nie umiesz czytac

        ze zrozumieniem?

        To odstaw komputer i nie pisz.

        • 32 6

  • bez tytułu

    zgadzam się z wypowiedzią prezydenta Sopotu,
    jest tłoczno, niebezpiecznie i spacerując deptakiem wzdłuż plaży cały czas trzeba uważać czy przypadkiem ktoś z "prędkością światła" nie śmignie na rowerze, bardzo dobrze!!! to nie tour de France a droga rowerowa do rekreacji a nie wyścigów

    • 1 0

  • Rowerzyści mówię wam z chodników won! (11)

    • 73 152

    • piesi - won ze scieżek rowerowych!! (2)

      zachecam do zapoznania sie z nowelizacja przepisow o ruchu drogowym dotyczacych poruszania sie rowerow po drogach publicznych :)

      • 5 0

      • o nowelach mi tutaj pieprzo (1)

        a sami jeździć nie umiejo xD buahahhaahaha rowerzyści - buraki xD czerwone jak ta ścieżka xD buahahahahaha

        • 1 1

        • Jaki kraj tacy rowerzyści, piesi i kierowcy.

          A kraj piękny, tylko ludzie kur#y.

          • 0 0

    • Najbardziej cebilny pomysł na jaki mogli wpaść... (2)

      swoją droga co za mózg wymyślił ściezkę rowerową od strony plaży, czyli tam gdzie jest wejście na piach i stoją różnego rodzaju budy z upominkami, goframi i innymi bajerami? Potem ludzik włazi na droge rowerową wraz z rodzinką, staje na niej przy budzie i czeka na gofera z dżemorem... Tak mi się ostatnio w oczy rzuciło, jak musiałem odstawiać slalom między ludźmi całą szerokością chodniko-ścierzki bo ludzie łażą jakby grzyby zbierali... :)
      Mandaty za szlajanie się po drodze rowerowej na własnych nogach też będą?

      • 14 6

      • ależ takie mandaty są. Powiem więcej: w Warszawie kiedyś staruszka weszła na drogę rowerową i została potrącona przez rowerzystkę; rowerzystka wezwała policję, staruszka dostała mandat za wtargnięcie na drogę rowerową...

        • 1 1

      • no właśnie z ludzi uprawiających jakąkolwiek aktywność fizyczną

        nie ma kasy dla Karnowskich i innych urzędasów, a gofrożercy zostawiają kupę kasy dla urzędasów

        • 8 0

    • Juljian frajer

      A ja mówię że piesi to nie Święte krowy . WY NIE RESPEKTUJECIE PRZEPISÓW SAMI WCHODZICIE NA ŚCIEŻKI Won ze ścieżek rowerowych .

      • 4 4

    • i po co ta agresja ?

      Jak wsiadasz do samochodu to pewnie dokładnie stosujesz się do przepisów a w szczególności ograniczenia prędkości...

      • 7 0

    • Taa (1)

      Jestes lepki jak tarcica po deszczu

      • 12 17

      • słabe

        • 16 4

    • i racaja!

      co by się działo jak by przechodnie spacerowali po ulicach???
      Pieszy! Nie zapominaj, że ścieżka rowerowa to rodzaj ulicy- która ma swoje prawa.

      • 28 9

  • pewnie od razu pojawią się pasożyty ze straży i smerfy z suszarkami- kolejne źródło łatwego zarobku... (46)

    • 174 33

    • Jak to nie karac ! (1)

      jest znak,jest wykroczenie, musi byc mandat,brawo Panie Karnowski!!! pozadek musi byc !To w koncu sciezka rowerowa dla relaxu ,a nie tor wyscigowy !!!

      • 3 4

      • Już tyłeczek wylizany? No to do rzeczy.

        Na jakiej podstawie twierdzisz, że ścieżka rowerowa jest dla relaxu? Jest to droga wydzielona dla ruchu rowerowego w celu:
        a)zwiększenia bezpieczeństwa zarówno rowerzystów, jak i pozostałych uczestników ruchu (pieszych, kierowców aut itd.)
        b)ułatwienia ruchu rowerowego jako alternatywnego sposobu transportu (ciekawe czemu nie relaksujesz się jadąc autem po obwodnicy z prędkością np. 25km/h? Jak najbardziej możesz jechać sobie rekreacyjnie ścieżką i jadący szybciej powinni zachować w stosunku do Ciebie ostrożność, ale miej na uwadze, że ktoś może używać roweru jako narzędzia do sprawnego przemieszczania się po mieście.

        • 2 1

    • KARNOWSKI ZAŁÓŻ KASK (11)

      Wielokrotnie widzę karnowskiego, jak jedzie bez kasku, byle jak, bez kamizelki odblaskowej. Jeśli chcesz coś zmieniać, zacznij od siebie...
      typowe...

      • 44 12

      • skoro rowerzysta nie ma prawa jazdy to powinien się czuć jak tymczasowy gość na jezdni (7)

        a według mnie czasy i technika się zmieniły
        i należy dostosować przepisy do współczesnych realiów.
        Prawo jazdy i OC obowiązkowe dla rowerzystów chcących poruszać się po jezdni lub całkowity zakaz poruszania się po jezdni. Ewentualnie na takich zasadach jak pieszy czyli po wiejskich drogach lewym poboczem (patrząc w kierunku jazdy) z obowiązkiem zjechania z jezdni i zatrzymania się gdy zobaczy nadjeżdżający pojazd.

        • 13 10

        • (5)

          To może jeszcze ma drogę przed Tobą wytrzeć??

          Idąc tym tropem w każdym samochodzie alkomat i kierowca co 15 min. dmucha. Inaczej auto wyłącza silnik i autko staje dęba.

          • 6 6

          • (3)

            bzdura totalna i co to zmieni?
            ludzie łażą nie patrząc co się dzieje wokół
            co następne?
            dzieci na smyczach?
            absurd...

            • 2 0

            • dlatego rowerzystów mi nei szkoda jeśli giną z własnej głupoty (2)

              znacznie gorzej wygląda sytuacja gdy taki rowerzysta potrąca pieszych,
              jeśli ma kask to pieszy wyjeżdża z tego nogami do przodu

              • 6 7

              • Za to pieszych którzy giną z własnej głupoty to już szkoda?

                Niezła hipokryzja.

                • 0 0

              • ZAWSZE MAM NIEZIEMSKĄ BEKE....

                ...jak sie rowerzyści wykłucają o swoje prawa, a potem jak im coś sie przedstawi to zaraz mina blednie i zaczyna dukać jak taka pusta betoniara xD hahahaha

                • 4 4

          • rozmawiamy o poważnym zagrożeniu ze strony nieznających przepisów rowerzystów-amatorów

            a nie o pijanych rowerzystach nieznających przepisów ruchu a usiłujących w nim uczestniczyć

            • 6 0

        • wprowadzić podatek drogowy rowerzystom i lazikom

          skoro kierowcy muszą płacic ubezpieczenia i podatki a dlaczego rowerzyści i łaziki nie płacą?nie używają dróg? nie stwarzają zagrożenia? po 500 od rowerzysty a od łazika 300+ obowiązkowe OC.

          • 4 2

      • p.Karnowski,wypraszam sobie nazwania (2)

        "podstarzałych pseudo-zawodowych kolarzy w moim wieku" rowerzystów !!! To,że Pan wyglądasz staro i masz zniszczoną facjatę,to nie znaczy,że tak inni wyglądają bedąc w Pana wieku !!! Więcej kultury w wypowiedziach !!!

        • 12 2

        • cóż, pan Karnowski pokazał swoje buractwo; prezydentowi nie wypada się zachowywać w taki chamski sposób - kto go wybrał na to stanowisko, NO KTO?? Czas zawiązać oddolny ruch społeczny w Trójmieście w celu odsunięcia PO od władzy...

          • 1 1

        • to obraza panie Karnowski

          "Mój niepokój budzi zachowanie ubranych w kolarskie kolorowe spodenki z lycry, podstarzałych pseudo-zawodowych kolarzy w moim wieku". jak już jesteś taki stary to nie obrażaj nas. To nie przystoi, aby prezydent w ten sposób się odnosił, trochę proszę szacunku dla nas.

          • 6 1

    • a jak ja nie mam licznika to co mam zrobic - bede jechal 20km/h i przekrocze dwukrotnie dozwolona predkosc (18)

      • 30 4

      • nieznajmosc przepisów nie zwalnia cie od ich przstrzegania

        • 1 0

      • (14)

        Jesli nie rozumiesz intenncji pomysłodawcy to jestes totalnym głąbem.

        • 7 9

        • A ty rozumiesz? (8)

          I ślepo wierzysz w to, co ci powiedzą?
          Nie myślisz samodzielnie?
          Oczywiście polityka, stołek, władza nie mają nic do rzeczy?
          Władza dba o obywateli?

          Tak to rozumiesz?
          To jesteś totalnym głąbem tomas.

          • 3 4

          • Ja miałem taką sytuację w tunelu na Wzgórzu Maksymiliana (7)

            rowerzysta w kasku zapierdzielał tunelem prostopadłym (wyjście z SKM w stronę Nordea) a ja wychodziłem z SKM.
            I teraz jak wygląda sytuacja, ja go nie widzę ani nie słyszę, on mnie też nie. Wpada na mnie pędząc 30-40km/h.
            Uderza mnie kaskiem i zabija na miejscu.

            Po pierwsze jak rowerzysta nie znający przepisów ruchu i nie posiadający
            udokumentowanej znajomości znaków drogowych
            może być zobligowany do stosowania się do nich?

            • 9 3

            • Hyhyhy

              To chyba udało mu się jednak trafić w Ciebie.W sam środek móżdżka :)))

              • 0 2

            • To jak w końcu było? Zabił cię i żyjesz?

              • 2 4

            • lolik (4)

              ja go nie widzę ani nie słyszę, on mnie też nie - czy to był niewidomy rowerzysta?
              Uderza mnie kaskiem i zabija na miejscu - styropianem?

              • 2 10

              • rowerzysta i pieszy na skrzyżowaniu tuneli, czytaj ze zrozumieniem proszę (1)

                a co do styropianu, to jak myślisz,
                jak taki styropian chroni głowę gdy rowerzysta jadący 40km/h uderza tym styropianem w betonowy krawężnik?

                • 5 0

              • i coś na temat słyszenia w tunelu

                po co i gdzie buduje się w mieście tunele?
                Tak, pod torami i pod jezdniami głównych dróg.

                Jak myślisz, ile słychać gdy nad głową
                jeżdżą ci pociągi?

                • 5 0

              • (1)

                był za zakrętem, więc był niewidoczny ... a roweru nie słychać jak jedzie, to nie samochód.
                Rowerzyści pędzący w tunelach to osobny temat, temat rodem z horroru

                • 5 4

              • z horroru

                tak tak, z horroru o rowerzystach z pilami lancuchowymi w rekach i zebami ostrymi i mocnymi jak topopry starodawnych wikingow. w ostatnia sobote z kolegami jak troche wypilismy to widzielismy takich. krzyczeli jeszcze "zjemy pieszych w sopocie" - horror jak sie patrzy....

                • 2 5

        • Od kiedy to znaki zakazu (B) pełnią funkcję informacyjną ? (2)

          • 5 0

          • jak ktoś ładnie pisze to może go przerobić na inny znak

            dopisując "T" za "10", tego rowerem raczej się nie przekroczy

            • 2 0

          • od sopotu

            • 2 0

        • (1)

          Jesli nie rozumiesz ze wypatki sa powodowanie glownie przez pieszych to jestes glabem .

          • 1 1

          • chyba kciałeś napisać "fypatki"

            • 7 0

      • nie ma obowiązku posiadania licznika,więc nie mają możliwości nałożenia kary. (1)

        Zapewne chodzi o zwrócenie uwagi rowrzystom, szkoda że nikt nie pomyślał by pieszych w końcu zacząć karać za głupotę, chodzenie wzdłuż drogi rowerowej itp.
        Barierki oddzielające drogę row. od pieszych więcej by pomogła...

        • 34 4

        • hmmm..

          barierki?.... lepiej sprawdził by sie drut kolczasty pod napięciem.

          • 17 4

    • (1)

      ograniczenia predkosci obowiazuja tylko w przypadku pojazdow ktore fabrycznie muszą mieć zainstalowany (regulowane ustawą) licznik aby uzyskać homologację / zezwolenie na dopuszczenie do ruchu.

      Rower do takich pojazdow nie nalezy! nie dajcie się dymać urzednikom!

      • 3 2

      • Chcesz powiedzieć, że ograniczenia nie dotyczą motorowerów/skuterów?

        • 0 0

    • trzeba być głupkiem wiejskim, żeby tak powiedzieć publicznie...

      pośmiewisko z siebie karnowski robisz... coraz większe. Nie korumpuj, od tego zacznij...

      • 3 2

    • Modernizacja drogi rowerowej (1)

      Może czas zająć się ścieżką: wąską, nieoddzieloną od chodnika, nierówną, z frezowanej kostki, wpuszczono na nią riksze, dzieci w samochodzikach na pedały, by wreszcie ograniczyć na niej prędkość do 10 kmh.
      A może czas na ścieżkę o równej nawierzchni, oddzieloną od deptaka (pasem zieleni, różnicą wysokości, ewentualnie barierką) z wyniesionymi ponad poziom ścieżki przejściami dla pieszych dla ich bezpieczeństwa?
      Może zakaz ruchu riksz i małych dzieci w samochodzikach?
      Gdańsk potrafi.

      • 10 3

      • Popieram w Gdańsku ścieżka jest oddzielona pasem zieleni , przed przejściem dla pieszych jest mala wynioslosc na której tylko idiota by nie zwolnił . I i jakoś nikomu nie wpadł na pomysł żeby ustawić ograniczenie prędkości a sam jażdże tam w porywach do 35 km/h i jakoś nikomu żadnej krzywdy nie zrobiłem

        • 4 1

    • polski idiotyzm (3)

      sopot zaczyna przypominać idiotyczną wysepkę, na której wprowadza się zasady ogólnie znane, ale wywrócone do góry dnem i nikomu ze społeczeństwa niesłużące.

      • 32 4

      • Podpowiedź dla Karnowskiego (2)

        A może by wprowadzić obowiązek poprzedzania rowerzysty przez ostrzegającego pieszego z trąbką i chorągiewką tak, jak to było w początkach motoryzacji? To jest znacznie tańsze dla miasta rozwiązanie niż budowanie dróg rowerowych, a ponadto przerzuca całe koszty na rowerzystów.

        • 24 4

        • A tak serio (1)

          Jeżeli to jest problem w sensie rowerzyści to na najczęściej uczęszczanych przejściach sygnalizację walnąć

          • 13 4

          • DEMORALIZACJA

            problemem nie jest obecność rowerzystów na drodze dla rowerów

            problemem jest obecność pieszych, matek z wózkami, rolkarzy tam gdzie ich nie powinno być. zamiast wyegzekwować istniejące prawo, władza sankcjonuje jego łamanie.

            • 17 4

    • przydało by się, bo co niektórzy pędzą jak wariaci!

      • 3 5

    • Znając zycie wypowiadający takie słowa sam jest pasożytem i nierobem. Ot Polacy...

      • 0 3

    • no pewnie

      • 1 1

    • Karnowski - ja nic nie muszę!

      • 26 4

  • Trasy rowerowe

    a tak na marginesie to kto ustalał przebieg tras rowerowych w bliskości do ścieżek dla pieszych ??? I do tego zgodnie z artykułem często się przecinają. Nie jest to wina ani rowerzystów ani pieszych, echhh brakuje w Polsce mąrych gospodarzy o szerokim spektrum pojmowania złożoności problemów

    • 0 0

  • BARDZO DOBRZE! (1)

    Sama i jeżdżę na rowerze, i spaceruję w tym miejscu, niektórzy rowerzyści pędzą z taką prędkością, że prawie zrzucają z rowerów innych, albo po prostu jadą slalomem, co zwiększa szanse wypadków... w tym miejscu jest mnóstwo dzieci (też jeżdzących na rowerach), przechodniów, łażących bezładnie plażowiczów i turystów, takie ograniczenie to bardzo dobry pomysł. Bezsensowne jest twierdzenie o tym, że ktoś się spieszy do pracy... przez zwolnienie na tym odcinku straci się kilka minut, a myślę, że znacznie z większą korzyścią! Rowerzyści, przestańcie w końcu narzekać! Każdy użytkownik drogi powinien zachować ostrożność, a wy z czasem przestajecie o tym pamiętać, choć tak lubicie zaznaczać, że to piesi i kierowcy to święte krowy.

    • 2 2

    • Koleżanko

      ale wiesz jaka to prędkość 10 km / h ? Dla aut jest ograniczenie 30 km /h a wszak spotkanie z samochodem i rowerem dla pieszego stanowi różnicę.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze