Spadła na tory, uderzyła głową w szynę

Michał Brancewicz
15 kwietnia 2026, godz. 16:30
Opinie (114)
Chwilę wcześniej kobieta rozmawiała przez telefon, prawdopodobnie się zagapiła i spadła na tory.

Nie wiadomo, czy chciała przejść na skróty, czy się zagapiła. Pasażerka na przystanku PKM Gdańsk RębiechowoMapka spadła na tory, rozmawiając przez telefon, i uderzyła głową o szynę. Na szczęście o własnych siłach weszła na sąsiedni peron.



Chodzisz z nosem w telefonie?

Kamery monitoringu PKM zarejestrowały pasażerkę, która rozmawiając przez telefon, podeszła zbyt blisko krawędzi peronu.

W chwili, gdy kończyła rozmowę, skończył się także peron - kobieta spadła na tory, uderzając głową o szynę.

Miała szczęście, że nie nadjeżdżał akurat żaden pociąg.


Upadając, uderzyła głową w szynę. Na szczęście nie straciła przytomności i sama weszła na sąsiedni peron.
Kobieta zdołała się podnieść i wejść na sąsiedni peron, gdzie usiadła na ławce. Pomocy poszkodowanej udzielił obecny na peronie kierownik pociągu Polregio, który był już po pracy.

Wezwał karetkę, pozostał z kobietą do przyjazdu ratowników i odprowadził ją do ambulansu.

Wygląda na to, że skończyło się jedynie na strachu i obitej głowie.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (114)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane