- 1 Powstrzymał szczególnie zuchwałą kradzież (50 opinii)
- 2 Dwóch 16-latków pobiło taksówkarza (133 opinie)
- 3 Będą zmiany na Jarmarku św. Dominika (145 opinii)
- 4 Kto zapłaci za paraliż miasta po awarii trakcji? (180 opinii)
- 5 Gdynia, Sopot i Kosakowo z nową umową (67 opinii)
- 6 Remont Est. Kwiatkowskiego jest za długi? (95 opinii)
Spór o budowę hali sportowej znajdzie finał w sądzie
Blisko 5 mln zł kar umownych naliczyła Gdynia wykonawcy hali sportowej przy ul. Morskiej. - Opóźnienia w zakończeniu budowy wynikały z przyczyn całkowicie niezależnych od wykonawcy - odpowiadają przedstawiciele firmy. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
- Historia budowy hali sportowej Zespołu Szkół Hotelarsko-Gastronomicznych przy ul. Morskiej w Gdyni jest długa i naznaczona wieloma problemami
- Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego odmówił wydania decyzji
- Budowa hali ukończona dopiero w czerwcu 2025 r.
- Kary umowne dla wykonawcy
- Wykonawca odpiera zarzuty. "Opóźnienia z przyczyn niezależnych od nas"
- "Współpracowaliśmy z miastem otwarcie i konstruktywnie"
Historia budowy hali sportowej Zespołu Szkół Hotelarsko-Gastronomicznych przy ul. Morskiej w Gdyni jest długa i naznaczona wieloma problemami
- Hala miała być gotowa w październiku 2022 r.
- Taki termin zawierała zwycięska oferta, jaką firma Budrem - Rybak złożyła w 2020 r. w przetargu na zaprojektowanie i budowę.
- Po etapie projektowania jej budowa rozpoczęła się jednak dopiero pod koniec 2022 r.
- Jesienią 2023 r., gdy ukończona była już konstrukcja budynku, doszło do pożaru, wskutek którego cztery z dziewięciu wiązarów dachowych uległy całkowitemu zniszczeniu.
- Uszkodzona została także m.in. stolarka okienna, posadzki oraz instalacje wewnętrzne
Najpierw pożar, później błędy. Hala na Morskiej w Gdyni wciąż zamknięta
Niemal gotową halę trzeba było remontować jeszcze przed oddaniem.
W czerwcu 2024 r. z magistratu słychać było zapowiedzi, że wszystko idzie zgodnie z planem, i halę uda się otworzyć we wrześniu 2024 r., wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Tak się jednak nie stało.
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego odmówił wydania decyzji
- W grudniu 2024 r. wykonawca zgłosił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniosek o wydanie decyzji na użytkowanie hali. Inspektor odmówił wydania decyzji, uzasadniając to błędami i niekompletnością dokumentacji. Nakazał też wykonanie dodatkowych prac dotyczących dostosowania ciągów do potrzeb osób z niepełnosprawnościami - informował w marcu Tomasz Złotoś, rzecznik UM w Gdyni.
Budowa hali ukończona dopiero w czerwcu 2025 r.
W czerwcu tego roku urzędnicy przekazali, że budowa została oficjalnie ukończona, a powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Gdyni wydał decyzję o pozwoleniu na jej użytkowanie. Pozwoliło to na przeprowadzenie odbioru końcowego i przekazanie obiektu dyrekcji szkoły.
We wrześniu zainaugurowano tam uroczyście rok szkolny w Gdyni. Na uroczystości pojawiła się Barbara Nowacka, minister edukacji.
Ruszył rok szkolny 2025/26. W Gdyni inauguracja z minister edukacji i protest
Hala stoi, jest gotowa i korzystają z niej uczniowie, ale sprawa jej budowy znajdzie swój finał w sądzie.
We wrześniu i w październiku 2024 r. miasto podpisało z firmą Budrem-Rybak dwa aneksy do budowy hali. Drugi skutkował zmianą zakresu robót oraz zwiększeniem wynagrodzenia umownego dla wykonawcy o ponad 165 tys. zł, czyli do ponad 8,9 mln zł.
Kary umowne dla wykonawcy
Ostatecznie, ze względu na opóźnienia, miasto naliczyło kary umowne.
- Kary umowne w wysokości ok. 4,8 mln zł zostały naliczone po odbiorze końcowym obiektu, za zwłokę w wykonaniu robót z przyczyn nieleżących po stronie zamawiającego. Karę naliczono za każdy dzień zwłoki, licząc od następnego dnia po upływie terminu umownego zakończenia realizacji robót do dnia faktycznego zakończenia realizacji robót, potwierdzonego przez nadzór - wskazuje Tomasz Gałązka, dyrektor ds. inwestycji w UM w Gdyni.
Na poczet kary umownej zabezpieczono kwotę w wysokości 640 554,32 zł, w tym:
- 314 125,00 zł - tj. 70 proc. wartości zabezpieczenia należytego wykonania umowy),
- 326 419,32 zł - należność z ostatniej faktury VAT wystawionej przez wykonawcę.
- Wykonawca nie uregulował należności na rzecz Gdyni, zatem Gdynia będzie ich dochodzić na drodze postępowania sądowego - informuje Tomasz Gałązka.
Wykonawca odpiera zarzuty. "Opóźnienia z przyczyn niezależnych od nas"
Firma Budrem-Rybak odpiera te zarzuty. Jej przedstawiciele podkreślają, że miasto nie przedstawia rzeczywistych okoliczności realizacji inwestycji.
- Opóźnienia w zakończeniu budowy wynikały z przyczyn całkowicie niezależnych od nas, które to okoliczności były na bieżąco zgłaszane zamawiającemu. Kary umowne w wysokości wskazanej przez miasto zostały naliczone jednostronnie i w ocenie wykonawcy są całkowicie niezasadne, zarówno co do wysokości, jak i co do zasady. Pomimo trudnych okoliczności inwestycja została zrealizowana z należytą starannością, z zachowaniem wysokich standardów jakości i bezpieczeństwa - odpowiada Jolanta Szczepanowska, zastępca dyrektora ds. realizacji inwestycji firmy Budrem Rybak.
"Współpracowaliśmy z miastem otwarcie i konstruktywnie"
Podkreśla, że firma przez cały okres realizacji współpracowała z miastem w sposób otwarty i konstruktywny, wykazując pełną gotowość do rozwiązywania pojawiających się problemów. Ubolewa też, że jej firma nie została wysłuchana i sprawiedliwie potraktowana.
- Sprawa kar umownych jest sporna i jest przedmiotem postępowania sądowego, w którym zostały przedstawione pełne dowody i wyjaśnienia. Liczymy, że sąd pogodzi interesy stron na poziomie ekonomicznym i prawnym - podkreśla Jolanta Szczepanowska.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-10-10 20:56
Dobrze, że wreszcie skończona.
Trochę szkoda, że wyglądem przypomina magazyn logistyczny. Taka chłodnia gimnastyczna.
- 27 2
-
2025-10-10 15:53
Ooo (2)
Chyba miasto w końcu zaczęło coś działać jak kasy braknie. Szczerze to poprzednia władza musiała ładnie rozpasać wykonawców i sypać kasą na prawo i lewo i wszyscy wyceniali poniżej kosztów zeby wygrać albo jak na chwarznienskiej dawali krótszy termin a potem robili pol roku dłużej
- 81 29
-
2025-10-12 08:49
Za poprzedniej wladzy można bylo sie wykupić z kar.
- 2 0
-
2025-10-11 08:59
Git ta nowa polityka. Firma zamkie działalność i nic nie zapłaci a ludzie stracą robotę. A następni wykonawcy podiosą grubo ceny żeby uwzględnić takie ryzyka no i nie wiem skąd ta krytyka poprzednich wĺadz Gdyni.
- 5 5
-
2025-10-10 16:45
Ktoś chyba zapomniał, że na budowie wybuchł pożar i stąd te opóźnienia. Przyczyna niezależna od wykonawcy. (12)
- 82 69
-
2025-10-11 18:43
Za zabezpieczenie budowy do czasu odbioru odpowiada Wykonawca
- 7 2
-
2025-10-11 10:36
Zanim wybuch to byly opoznienia
Nieprawdaz
- 8 7
-
2025-10-11 09:07
Pożar
Sam wybuchł, a nie z braku uważności na budowie?
- 10 3
-
2025-10-10 20:02
I z tego powodu budowa ruszyła 2 lata później niż powinna?
- 27 1
-
2025-10-10 18:55
Ale z przyczyn wykonawcy
Brak BHiP
- 19 2
-
2025-10-10 17:42
Dlaczego (2)
Projektowanie trwało tak długo? Dlaczego PINB odmówił wydania pozwolenia na użytkowanie? Z powodu błędów i to Wykonawcy , bo realizował to w formule zaprojektuj i wybuduj.
- 27 1
-
2025-10-11 08:29
Jakbyśbyl projektantem to byś wiedział (1)
Dlaczego tak długo to trw widać że nie jesteś, nie wiesz jakie są procedury, jak opieszale urzędy itp
- 9 3
-
2025-10-11 10:39
Ja jestem
Wszystko ujeli w ofercie. Mala placą, male tempo i niska jakosc.
- 2 2
-
2025-10-10 17:31
(2)
Robole palili fajki na budowie i wybuch pożar! BHP się kłania!
- 25 8
-
2025-10-10 17:46
Tak ukraiński robol palił, ale nie wiesz czy to nie było celowe działanie. (1)
- 11 10
-
2025-10-10 18:25
A robol był zatrudniony przez wykonawcę i jego praca była nadzorowana przez wykonawcę? Szkolenie BHP miał na zlecenie wykonawcy? Czy przychodził na teren budowy w celach hobbystycznych?
- 22 1
-
2025-10-10 16:53
Sam wybuchł ?
- 23 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
