- 1 Zapłacił mandat - urząd wszedł mu na konto (158 opinii)
- 2 Porzucił samochód i uciekł pieszo przed policją (47 opinii)
- 3 Od "nein" do lotniska w... Rumi (100 opinii)
- 4 Bez darmowego parkowania dla wybranych (131 opinii)
- 5 Eko Dolina się rozrasta i ma być mniej uciążliwa (44 opinie)
- 6 Apeluje, by Dar Młodzieży został w Gdyni (90 opinii)
Spór o budynek dawnego kina. Radni dzielnicy kontra miasto
Od 1,5 roku mieszkańcy Grabówka i radni dzielnicy chcą zmienić los budynku po dawnym Kinie Fala. Właściciel chce go sprzedać, by w miejscu jednego z najdłużej działających kin w Trójmieście mógł powstać hotel. Społecznicy i radni wielokrotnie prosili miasto o odkupienie nieruchomości i stworzenie w niej przestrzeni miejskiej, teraz zarzucają władzom Gdyni, że ignorują ich postulaty i pisma. Przedstawiciele urzędu zapowiadają: dojdzie do spotkania.
- Budynek dawnego kina wystawiony na sprzedaż w 2024 r.
- Radni dzielnicy atakują urzędników
- Miasto: "zarzuty radnych są nieprawdziwe"
- UM: to rada dzielnicy przesuwała termin spotkania
- Do spotkania w końcu dojdzie już w środę, 15 kwietnia
Budynek dawnego kina wystawiony na sprzedaż w 2024 r.
Właściciel chce go sprzedać razem z gotowym projektem budowlanym i pozwoleniem na budowę z 2022 r., przewidującym powstanie w tym miejscu hotelu z usługami medycznymi na parterze.
Choć samo kino nie działa na rogu ul. Komandorskiej już od ponad 25 lat, a w ostatnim czasie mieścił się w budynku po nim tylko magazyn medyczny, to część mieszkańców oraz radnych dzielnicowych i miejskich postanowiła interweniować.
Rada dzielnicy napisała list do władz miasta, interweniowali także miejscy radni. Ostatecznie władzom Gdyni przekazano również podpisaną przez tysiąc osób petycję.
Jak dotąd działania te nie przyniosły skutku.
Radni dzielnicy atakują urzędników
Kilka dni temu dzielnicowi radni z Grabówka dali wyraz wynikającej z tego faktu frustracji publicznie, zamieszczając w mediach społecznościowych oskarżający miasto wpis, w którym zarzucili urzędnikom ignorowanie głosu mieszkańców.
- Od 2024 roku Rada Dzielnicy Gdynia Grabówek podejmuje liczne działania, aby zainteresować władze miasta budynkiem po dawnym Kinie Fala, przeznaczonym do wyburzenia. Kierowaliśmy pisma do Pani Prezydent Aleksandry Kosiorek, Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, udzielaliśmy wywiadów, spotykaliśmy się z radnymi miejskimi, organizowaliśmy spacery architektoniczne, podczas których podkreślaliśmy historyczne znaczenie tego miejsca oraz jego rolę w pamięci mieszkańców. Zebraliśmy również podpisy pod petycją skierowaną do Prezydent Miasta (ponad tysiąc podpisów poparcia). Niestety, mimo tych działań, nie otrzymaliśmy odpowiedzi od Pani Prezydent. W związku z brakiem reakcji na korespondencję wysyłaną od października 2024 r., podczas VI sesji Rady Dzielnicy Grabówek w dniu 20 marca 2025 r. podjęliśmy decyzję o nieprzyjęciu dwóch uchwał: dotyczących rocznego sprawozdania z działalności dzielnicy oraz rady za rok 2024. Odpowiedź wpłynęła dopiero w kwietniu 2025 r. - od Sekretarza Miasta - napisano na oficjalnym profilu rady dzielnicy [pisownia oryginalna].
Jak dodano, sytuacja także i w kolejnych miesiącach miała wyglądać podobnie.
- Obecnie sytuacja się powtarza - mimo kilku monitów nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pisma dotyczące organizacji spotkania z prezydent miasta. Jako radni czujemy się lekceważeni i nie zgadzamy się z taką postawą władz, które w kampanii wyborczej podkreślały znaczenie dialogu i transparentności w relacjach z mieszkańcami i ich przedstawicielami - napisali radni.
Jak zaznaczyli jednak, w marcu tego roku otrzymali informację, że z radą i mieszkańcami spotka się wiceprezydent Maciej Zielonka.
Miasto: "zarzuty radnych są nieprawdziwe"
O wpis radnych dzielnicy zapytaliśmy urzędników.
- Zarzuty radnych o ignorowanie ich korespondencji i unikanie spotkania są nieprawdziwe - mówi Tomasz Złotoś, rzecznik gdyńskiego magistratu.
Jak więc całą sprawę widzą urzędnicy?
- Rada Dzielnicy Grabówek w październiku 2024 r. zwróciła się do Prezydent Miasta Gdyni o objęcie budynku dawnego Kina Fala ochroną konserwatorską oraz jego wykup przez miasto. Wydział Gospodarki Gruntami i Geodezji oraz Miejski Konserwator Zabytków poddały analizie ten wniosek. Ustalono, że już w 2017 r. Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków zdecydował o wyłączeniu tego budynku z wojewódzkiej ewidencji zabytków ze względu na utratę bądź brak walorów historycznych i architektonicznych, a także brak ochrony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, po czym ten obiekt w styczniu 2018 r. został wyłączony również z gminnej ewidencji zabytków. W związku z tym w marcu 2025 r. zapadła decyzja, że miasto nie kupi tej nieruchomości. Rada dzielnicy została o tym poinformowana na początku kwietnia 2025 r. - mówi Złotoś.
Jak dodaje, także w późniejszym terminie urząd kontaktował się z radą.
- We wrześniu 2025 r. rada ponownie wystąpiła z wnioskiem o wykup i przekształcenie budynku w przystań sąsiedzką. Miasto ponownie odpowiedziało, podtrzymując stanowisko o braku zasadności takiego zakupu. Miasto na bieżąco odpowiadało także na pytania rady - w 2025 r. Miejski Konserwator Zabytków kilkukrotnie udzielał odpowiedzi - mówi Złotoś.
UM: to rada dzielnicy przesuwała termin spotkania
Co ciekawe, urzędnicy twierdzą też, że to radni dzielnicy przesunęli termin spotkania z wiceprezydentem.
- Urząd Miasta pozostaje też w stałym kontakcie z Radą Dzielnicy Grabówek w sprawie ustalenia terminu spotkania o inwestycjach w tej dzielnicy. Prośba rady o takie spotkanie została wysłana do UM Gdyni 25 lutego 2026 r. Zaproponowany 3 marca przez wiceprezydenta Macieja Zielonkę termin spotkania (30 marca) został przez radę odrzucony z uwagi na nieobecność jej przewodniczącego. 5 marca 2026 r. Rada Dzielnicy Grabówek potwierdziła kolejny zaproponowany przez wiceprezydenta Zielonkę termin spotkania. Ma się ono odbyć 15 kwietnia w biurze rady. Ze strony miasta udział wezmą wiceprezydent Maciej Zielonka, który odpowiada m.in. za rozwój przestrzenny i gospodarkę miejskimi nieruchomościami, oraz Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców - mówi Złotoś.
Do spotkania w końcu dojdzie już w środę, 15 kwietnia
Jedno jest pewne, zarówno według rady dzielnicy, jak i urzędników spotkanie ws. przyszłości kina Fala ma się odbyć w środę, 15 kwietnia, o godz. 16, w biurze rady dzielnicy, które mieści się w Szkole Podstawowej nr 17 w Gdyni.
- Zachęcamy wszystkich mieszkańców do udziału w spotkaniu i zadawania pytań - nie tylko dotyczących kina. Być może będzie to jedyna taka okazja, aby wspólnie porozmawiać o ważnych sprawach naszej dzielnicy - podsumowują radni z Grabówka.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-04-15 10:46
po co komu to kino? (5)
to kolejny protest dla samego protestu. Założę się, że w radzie siedzą dawni szczurkowcy i wynaleźli sobie temat by go grzać. Miasto ma wykupić prywatny budynek za kilka mln, a potem wyremontować go za kilka następnych mln i potem łożyć na utrzymanie centrum sąsiedzkiego? Fajnie, a co z drogami na przykład? Na Grabówku nie ma innych potrzeb?
- 64 13
-
2026-04-15 20:49
Kto powiedział o kinie ? (1)
Radni chcą tam zrobić wspólna przestrzeń - przystań sąsiedzka/ ( najbliższą dopiero na opata hackiego )/ klub seniora. Chyba to jednak lepszy pomysł niż kolejna budowa ? Poza tym zachowały się tam modernistyczne elementy, które mogą ciekawie komponować się z nową funkcją budynku.
- 2 0
-
2026-04-15 23:10
wszyscy "sąsiedzi" mogą się spotkać w kauflandzie
seniorzy już tam są
- 1 1
-
2026-04-15 18:17
A gdzie masz napisane, że miałoby to być kino
jest mowa o przestrzeni sąsiedzkiej, więc mogłoby to być miejsce elastyczne pod kątem funkcjonalności
- 1 3
-
2026-04-15 18:03
Pozwolenie na budowę z 2022 r. jest nie ważne skoro budowa nie została rozpoczęta w okresie 3 lat.
- 0 0
-
2026-04-15 16:30
Ten artykuł promuje
Tylko urzędników.A w sprawie zabiega Radna z Grabówka Ola Hołomej.
- 2 0
-
2026-04-15 13:40
A mi się ten pomysł bardzo podoba. (3)
Dobrze byłoby mieć na Grabówku jakieś porządne centrum sąsiedzkie (w Gdyni to się nazywa Przystań). Teraz wszelkie inicjatywy są organizowane co najwyżej po podstawówkach. Lokalizacja tego budynku jest super - tuż obok przystanków albo i stacji Mevo, jak ktoś woli.
A jeśli komuś się taka idea nie podoba, to informuję, że miasto ma takich Przystani obecnie siedem i to jest za mało.- 13 19
-
2026-04-16 00:24
proszę zatem wykupić budynek
i taką przystań tam uczynić, jeśli ma Pani chęć
- 1 0
-
2026-04-15 18:09
chcesz jeszcze bardziej zadłużyć Gdynię czy może płacić wyższe podatki?
+nie ma darmowych obiadów+
- 0 0
-
2026-04-15 15:36
Budynek sprzedany i pozamiatane. Centrum sąsiedzkie to gigantyczne koszty utrzymania .
Nikt za darmo nie pracuje w przystaniach sąsiedzkich czynsz też sie nie płaci z nieba. Gdynia jest zadłużona z tym trzba walczyć.
- 3 0
-
2026-04-15 12:03
Pamiętam, że jako dziecko i nastolatek chodziłem tam na filmy. Sentyment pozostał, choć nawet na tamte czasy było to takie "biedne" kino w porównaniu do Warszawy. Pozostał budynek który od początku wieku jest zamknięty. Nie jest on zabytkiem, ani nie wygląda na zabytek. Nikt po nim nie będzie płakał. Może rzeczywiście zbudują tam coś ciekawego.
- 31 7
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
