Fakty i opinie

Spór o drogę rowerową wzdłuż Dmowskiego we Wrzeszczu

Droga powstanie po lewej stronie ul. Dmowskiego, patrząc w kierunku skrzyżowania z al. Grunwaldzką.
Droga powstanie po lewej stronie ul. Dmowskiego, patrząc w kierunku skrzyżowania z al. Grunwaldzką. mat. pras. DRMG

Gdy otwarto koperty z ofertami na budowę nowej drogi rowerowej wzdłuż ul. Dmowskiego we Wrzeszczu, wydawało się, że realizacja była niezagrożona, gdyż żadna z nich nie przekroczyła zaplanowanego budżetu. Radni dzielnicy wyrazili jednak wątpliwości dotyczące kształtu inwestycji. - To zbyt ważny trakt pieszy, aby go zawężać kosztem chodnika - argumentują. Urzędnicy odpowiadają, że zwężony zostanie nie tylko chodnik, ale również jezdnia.





Czy drogi rowerowe powinny powstawać kosztem chodników?

tak, nie widzę w tym żadnego problemu 25%
to zależy, jak duży fragment należałoby poświęcić 43%
nie, należy je budować kosztem np. jezdni lub miejsc postojowych 32%
zakończona Łącznie głosów: 1528
Na początku marca informowaliśmy o ogłoszeniu przetargu na budowę nowej drogi rowerowej wzdłuż ul. Dmowskiego. Zgodnie z projektem, będzie ona liczyć ok. 500 m długości i umożliwi bezkolizyjny przejazd pomiędzy dworcem kolejowym we Wrzeszczu a skrzyżowaniem z al. Grunwaldzką.

Będzie przebiegać na lewo od jezdni, patrząc w kierunku wspomnianego skrzyżowania. Tym samym konieczna będzie m.in. przebudowa chodników, a właściwie poświęcenie ich części pod "rowerostradę". Miejsca postojowe dla aut wzdłuż Dmowskiego nie będą likwidowane.

Czytaj więcej: Powstanie ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Dmowskiego we Wrzeszczu

- Oprócz budowy ścieżki w zakresie zadania znalazła się przebudowa chodników i miejsc postojowych. Ponadto zaplanowano budowę nowego oświetlenia i sygnalizacji świetlnej. W ramach zadania posadzone zostaną krzewy i drzewa, a także pojawią się nowe ławki - informuje Aneta Niezgoda z biura prasowego Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, która koordynuje realizację inwestycji.

Większość ofert nie przekracza budżetu



We wtorek zostały otwarte koperty z ofertami ośmiu firm, które wzięły udział w postępowaniu przetargowym. Większość ofert nie przekroczyło budżetu 1 mln 965 tys. zł, zabezpieczonego na realizację tego zadania. Ich lista przedstawia się następująco:


  • Drogomost Sp. z o.o. - 1 934 615,57 zł
  • Roka Budownictwo Sp. z o.o. - 1 838 805,95 zł
  • Eurovia Polska S.A. - 1 526 269,23 zł
  • Firma Budowlano-Drogowa MTM S.A. - 1 439 775,50 zł
  • Strabag Sp. z o.o. - 2 029 872,71 zł
  • Aspergo Maciej Dziechciński - 1 575 000,00 zł
  • Kruszywo Sp. z o.o. - 1 409 772,35 zł
  • WPRD Gravel Sp. z o.o. - 1 394 205,00 zł


Czytaj także: Gdańsk. Inwestycje rowerowe na 2020 rok

Wybór najkorzystniejszej oferty zapadnie po ich szczegółowej analizie. Wykonawca będzie miał na realizację zadania ok. 6 miesięcy od daty podpisania umowy. Inwestycja jest jednym z głównych elementów współfinansowanego z kasy unijnej projektu, którego głównym celem jest stworzenie rowerzystom dogodnych warunków dojazdu do głównych węzłów przesiadkowych w Gdańsku oraz przystanków SKM i PKM. W ramach programu są już realizowane m.in. budowy dróg rowerowych wzdłuż ul. Potokowej na Morenie oraz al. Grunwaldzkiej w Oliwie.

grafika Trojmiasto.pl

"Konfliktowanie pieszych i rowerzystów"



Wydawałoby się, że rozbudowa infrastruktury rowerowej o kolejny odcinek - i to w regularnie uczęszczanym rejonie Gdańska - nie wywoła żadnych kontrowersji. Jednak radni dzielnicy Wrzeszcz Górny mają do niej spore zastrzeżenia, a właściwie do trasy jej przebiegu. Już w połowie marca podjęli nawet w tej sprawie stosowną uchwałę. Ich zdaniem, ta droga rowerowa nie powinna być realizowana kosztem chodnika.

Czytaj więcej: Pełna treść uchwały radnych Wrzeszcza Górnego

- To zbyt ważny trakt pieszy, prowadzący do dworca kolejowego, ze sklepami i lokalami usługowymi w parterach, aby go zawężać i kolejny raz konfliktować ze sobą pieszych i rowerzystów. Infrastruktura rowerowa powinna w takim miejscu stanowić element ruchu drogowego i być wyznaczona w jezdni np. w formie pasa i kontrapasa rowerowego. Umożliwi to także utworzenie szpaleru drzew, a nie jedynie pojedynczych nasadzeń, nietworzących żadnej kompozycji przestrzennej - wyjaśnia Krzysztof Koprowski, przewodniczący zarządu Rady Dzielnicy Wrzeszcz Górny.

Rada dzielnicy może najwyżej zaopiniować



W tym miejscu warto podkreślić, że radni nie mają żadnych narzędzi prawnych, aby zmienić kształt zaplanowanej drogi rowerowej. Podjęta przez nich uchwała ma charakter jedynie opiniujący. Tłumacząc to w bardziej zrozumiały sposób, koordynator inwestycji nie ma obowiązku brania pod uwagę postulatów radnych, choć oczywiście może z nich skorzystać. Nasz rozmówca zwraca jednak uwagę, że w tym przypadku nawet nie mogło być mowy o zastosowaniu drugiej opcji.

- To niestety kolejna inwestycja, przy opracowaniu której pomija się i lekceważy radę dzielnicy. Rady dzielnic miały w założeniu reprezentować głos lokalnej społeczności, a w rzeczywistości nie są informowane o planowanych działaniach inwestycyjnych na terenie swoich jednostek. Dowiadujemy się o nich często przypadkowo, gdy są gotowe już projekty, a DRMG ogłasza przetarg na realizację, czyli w momencie, gdy wszystko zostało ustalone bez naszego najmniejszego udziału. Włodarze miasta przed każdymi wyborami powtarzają, jak ważne są rady dzielnic, ale za tymi hasłami wciąż nie idą żadne czyny - kwituje Koprowski.

Projekt w oparciu o tzw. STeR



Zwróciliśmy się do DRMG o odniesienie się do treści uchwały radnych Wrzeszcza Górnego, w którym skrytykowano kształt omawianej ścieżki. Jej przedstawicielka zapewnia, że projekt powstał w oparciu o dokument - zwany potocznie STeR-em - który był szeroko konsultowany społecznie, a także uzyskał akceptację m.in. pełnomocnika prezydenta Gdańska ds. Komunikacji Rowerowej.

- Dokumentacja projektowa wykonana została w oparciu o wytyczne zarządcy drogi [GZDiZ - dop. red.], którego stanowisko jest decydujące przy realizacji drogowych inwestycji miejskich. Projekt ten uzyskał wszelkie wymagane pozwolenia, w tym również komisji ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz pełnomocnika prezydenta. Projekt został również opracowany na podstawie Strategii realizacji systemu tras rowerowych dla Gdańska [tzw. STeR - dop. red.], opracowaną w 2011 r. przez Biuro Rozwoju Gdańska i w oparciu o rozbudowany proces partycypacji społecznej - odpowiada Agnieszka Zakrzacka z biura prasowego Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

Zwężona zostanie również jezdnia



Przedstawicielka koordynującego inwestycję organu potwierdza, że uchwała została podjęta już na etapie, na którym nie było możliwości wprowadzenia istotnych zmian projektowych. Jednocześnie zwraca uwagę na to, że budowa drogi spowoduje zwężenie nie tylko chodnika, ale także jezdni ul. Dmowskiego.

- W odniesieniu do zawartych w uchwale punktów dotyczących realizacji tej inwestycji informujemy, że droga rowerowa została zaprojektowana w obszarze pasa drogowego i przewiduje m.in. korektę jezdni poprzez jej zawężenie, co jest zgodne z postulatem radnych. Nadal w obszarze pasa drogowego zostają zachowane miejsca parkingowe i chodnik. W ramach zadania nie zostanie zlikwidowany wskazany w uchwale kiosk. Realizacja robót przewiduje także uzupełnienie nasadzeń drzew i krzewów - uzupełnia Zakrzacka.

Opinie (351) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Rowery na tory! (43)

    Budowanie dróg rowerowych mija się z celem, obcisłoporty terrowerzysta i tak skorzysta z tej infrastruktury drogowej, z której mu w danym momencie najwygodniej skorzystać. Ulica->chodnik->DDR->chodnik->ulica...

    • 207 108

    • (28)

      Korzysta z tego gdzie da sie jechac. Wiekszosc budowanej infrastruktury nie nadaje sie do jazdy rowerem bo projektuja to ludzie, ktorzy nigdy na rowerze nie jechali

      • 46 34

      • (19)

        Rowerzyści to tacy nowi terroryści. Bez znajomości prawa o ruchu drogowym, bez pojęcia o kulturze na drodze. To ludzie którzy uważają ze wszystko im się należy i wszędzie mają pierwszeństwo nawet kosztem zdrowia i życia pieszych.

        • 52 36

        • (6)

          I teraz zamien rowerzysci na kierowcy i idealnie berzie pasowalo

          • 34 27

          • Ci kierowcy muszą znać Przepisy o Ruchu Drogowym i zdać państwowy egzamin. (5)

            Terrowerzysta kupuje rower, obcisłe portki i jedzie. Jest różnica.

            • 34 19

            • i co z tego jak potem 99% jezdzi nie stosując sie do tych przepisów (1)

              40tys wypadkow nie powodują rowerzyści. miast też nie paraliżują rowerzysci.

              • 29 19

              • 40tys na ile samochodów w Polsce?

                Wiesz, statystyką się fajnie żongluje. Zdradzę ci mały sekret, 100% ludzi którzy pili wodę umiera!

                • 19 11

            • Zdają egzamin i dzień później jadą pod prąd i parkują na chodniku.

              • 9 5

            • I tak się trzymają (1)

              Że nawet na zdjęciu z artykułu, na totalnie osłupkowanej ulicy i tak dwóch specjalistów-znawców PoRD parkuje niezgodnie z przepisami.

              • 5 1

              • no no nie zes*aj się

                • 2 6

        • Zgadzam się (3)

          Cała prawda o rowerzystach. Chodnik ma szerokość 1-1,5 m ale rowerzyście to nie przeszkadza: jedzie, dzwoni i... wyprzedza. To, że pieszy upadł potrącony kierownicą nie ma dla niego żadnego znaczenia...

          • 32 9

          • chodnik nie moze miec mniej niz 1.5m (2)

            • 5 12

            • no popatrz, niby nie może, a jednak jakims cudem ma (1)

              • 8 2

              • ma jeszcze mniej, ponieważ bywa zastawiony parkującymi samochodami

                • 3 4

        • A wiesz co jest najlepsze? (1)

          Wejdź na jakikolwiek artykuł około drogowy i sprawdź komentarze :
          Piesi vs kierowcy.
          Piesi vs rowerzyści.
          Kierowcy vs piesi.
          Kierowcy vs rowerzyści.
          Rowerzyści vs piesi.
          Rowerzyści vs kierowcy.
          Rowerzyści vs inni rowerzyści!
          Rowerzyści vs rolkarze/deskorolkarze.
          Rowerzyści vs biegacze.
          Rowerzyści vs matki z wózkami.
          Rowerzyści vs rikszarze.
          Rowerzyści vs psy na smyczy i bez.
          Rowerzyści vs ...
          Myślę, że noszenie obcisłych pantalonów źle wpływa na mózgownicę i powoduje frustrację i agresję. Terrowerzyści powinni przechodzić okresowe badania psychiatryczne, czy się nadają do życia w społeczeństwie, czy do leczenia w pokoju bez klamek :-D

          • 24 20

          • a jak wplywa na niego siedzenie w passacie po niemcu?

            wiemy, ze podnosi twoja pewnosc siebie. Jestes taki wazny, osiagneles tak duzo w zyciu. Mama jest dumna, jak wracasz nim po sloiki :*

            • 0 0

        • Zapewne ty jesteś ideałem za kierownicą... (3)

          Przestrzegasz ograniczeń prędkości, zatrzymujesz się na zielonej strzałce, wiesz do czego służy czerwone światło i korzystasz oczywiście z zestawu głośnomówiącego.
          99,99 % ujadających tu i w ogóle na rowerzystów, łamie przepisy za kierownicą, bo ma je w d...e.
          Im głośniej tu ujada, tym większym jest chamem w samochodzie.
          Wymagasz poszanowania prawa przez innych, szanuj je też. Proste. Zacznij od siebie, a później rzucaj kamieniem w winnego, cwaniaczku.

          • 15 6

          • Ja mogę ujadać. (2)

            Staję na zielonej strzałce, stosuje się do ograniczeń prędkości i wiem jak zachować się na czerwonym świetle. Jeżeli złamię jakąkolwiek zasadę ruchu drogowego, to tylko i wyłącznie przez nieuwagę. Z premedytacją zasad ruchu drogowego nie łamię. Według Twojej logiki mam prawo ujadać na rowerzystów. I powiem tak: Większość rowerzystów to d**ilE. Nie cierpię ich. I nie ma znaczenia czym akurat się poruszam - autem, rowerem czy pieszo. Zawsze muszę myśleć za nich. Bo święte krowy jeżdżą jak im się podoba. Kiedyś nie było DDR-ów i rowerzyści trochę bardziej uważali.

            • 8 12

            • No popatrz, a ja jeżdżę autem od 93r, rowerem trochę dłużej i jeszcze nigdy nie miałem żadnego zdarzenia z rowerzystami jadąc autem czy rowerem, ale gdy wsiadam na rower, średnio 2-3 razy w miesiącu, czasami częściej, są problemy z kierowcami aut. Takie dziwadło.

              • 13 4

            • heh. pewnie po prostu nie masz zielonego pojecia o przepisach. łamiesz je hurtowo i nawet o tym nie wiesz... jadąc 80kmh gdzie można jechać 70kmh wszyscy wyprzedzają. nie jest tak?! nie zaklinajmy rzeczywistosci....

              • 4 3

        • Chory królik

          Mówiłeś już o tym swojemu lekarzowi psychiatrze? Jeśli nie to lepiej powiedz bo w twojej głowie coś się strasznie popsuło

          • 3 6

        • Czy tywiesz co to terrorysta? Przestannwymyslac bzdury i zrob cos ze soba

          • 0 1

      • (7)

        To w jakim celu sie buduje jak sie do niczego nie nadaja te sciezki rowerowe????????

        • 5 3

        • Buduje je się po to, żebyś nie przeszkadzał innym uczestnikom ruchu. (3)

          Ale do was to nie dociera, dla was się liczy tylko czubek własnego nosa. Najchętniej to byście pieszych do kanałów wpędzili, a samochody to powinny latać, bo jaśnie hrabia herbu obcisłe galoty jedzie.

          • 13 14

          • Pieszych do kanału nie, niech chodzą, nie stanowią zagrożenia, a samochody

            nie latać, tylko na złom. Swój też mogę poświęcić.

            • 3 9

          • całe szczęście nie jesteś osobą odpowiedzialną za prowadzenie polityki komunikacyjnej miasta (1)

            Tylko osoby o wyobraźni ograniczonej szybą samochodu potrafią tak sobie wyobrażać sens budowy dróg dla rowerów. Całe szczęście wielu rowerzystów wie, że mogą poruszać się nie tylko po specjalnie dla nich budowanych dróg dla rowerów (niestety za często kosztem szerokości chodników), tak jak kierowcy wiedzą, że mogą się poruszać nie tylko po autostradach i drogach szybkiego ruchu. W mieście o dużym znaczeniu ruchu rowerowego zwykle mamy do czynienia z wysoką jakością życia. Po prostu rower jest duuużo mniej terenochłonny niż samochód.

            • 3 5

            • To jedź do amsterdamu czy tam innej wychwalanej przez was mieściny.

              Ile tam tego złomu się wala na ulicach? Latarnie wyglądają jak dojrzałe winogrona od tych gratów. 'Świetnie' też się jeździ po ich ścieżkach-korki rowerowe jak u nas na obwodnicy w godzinach szczytu.

              • 1 3

        • Buduje się je dla kierowców i wyłącznie tylko z myślą o nich. (1)

          rowerzystom nakaże się jazdę po "ścieżkach" kierowca ma całą przestrzeń na jezdni dla siebie i może robić co mu się podoba. Chce jechać 70kmh po strefie 30 to sobie jedzie. Rowerzyści i piesi niech się męczą na chodniczkach pieszo-rowerowych.

          • 10 8

          • W Gdańsku mamy do czynienia z dużą liczbą dwukierunkowych dróg dla rowerów

            tworzonych obok chodników, które w ramach ich budowy zyskały na estetyce. Mówienie o tym, że piesi i rowerzyści się na nich męczą jest przejawem segregacjonizmu - przekonania, że tylko drogi dla rowerów wydzielone z jezdni i to porządnym progiem krawężnikowym mogą być w mieście tworzone, co nie jest prawdą. Tylko zatwardziali kierowcy mogą twierdzić, że budowane są dla kierowców i wyłącznie z myślą o nich. Interesy kierowców, rowerzystów i pieszych nie są sprzeczne. Kierowcom najbardziej przeszkadzają inni kierowcy (nadmiar samochodów), chociaż niektórym trudno to ogarnąć wyobraźnią.

            • 1 1

        • budowane sensownie drogi dla rowerów

          (jest w ich Gdańsku dość sporo) umożliwiają komfortowe i bezpieczne korzystanie z roweru osobom, które nie mają doświadczenia w jeździe szosowej wraz z innymi pojazdami. Mogą także być budowane z myślą o zwiększeniu roli przejazdów rowerem w ogólnej liczbie podróży realizowanych codziennie w dobrze zarządzanym mieście. Im większe znaczenie ruchu rowerowego i pieszego w mieście, tym łatwiej poruszać się również tym mieszkańcom, którzy uważają, że samochód jest jedynym sensownym sposobem poruszania się po mieście.

          • 2 3

    • Ile komentarzy będzie dodanych? (8)

      Dlaczego nie komentują niczego czytelnicy?

      • 6 6

      • (3)

        Jaki portal takie komentarze...

        • 8 6

        • Ten portal jest dziwny (2)

          Tu jest zdecydowana nadreprezentacja obcisłogacich.

          • 8 13

          • Mógłbyś swoich skrzywionych poglądów nie przedstawiać na forum publicznym? (1)

            dziękuję.

            • 5 3

            • A czy ty byś mógł swoje prośby zachować dla siebie skoro forum jest otwarte?

              Dziękuję.

              • 2 3

      • Pierwszy komentarz należy do mnie i jestem czytelnikiem tego portalu. (2)

        A ty poluźnij pantalony, bo jak widać zamiast krwi, to ci do mózgu coś innego napływa.

        • 9 7

        • Dokładnie! Jak się nie wypuszcza bąkuf to te gazy idą do góry i trafiają do mózgu. Stąd się właśnie biorą posr@ne pomysły.

          • 7 1

        • Smar rowerowy?

          • 0 1

      • a kim są według Ciebie osoby zamieszczające komentarze jeśli nie czytelnicy?

        • 0 0

    • Budowanie dróg rowerowych jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Niestety w Polsce najczęściej powstają różnego rodzaju dziwne twory jak ciągi pieszo-rowerowe, które nie są dobre ani dla pieszych ani dla rowerzystów.

      • 17 9

    • Gdzie ty masz 3miescie drogi dla rowerów?

      różowy pasek na wąskim chodniku nie ma nic wspólnego z drogami dla rowerów.

      • 5 11

    • tobie trolu ktos te obcisłe gacie załozył na mózg i tak ci zostało :) (1)

      • 4 6

      • Same kryptogeje z obsesją majtek innych facetów...

        z kk to wyniosłeś w niedzielę w południe, nie?

        • 4 5

    • Tak jest jak mówisz

      Jestem jednym z tych obcisłoportych i tak właśnie jeżdżę, gdzie mi wygodniej :)

      • 1 3

  • (1)

    Tam powinny byc pasy rowerowe a nie jakis chodnik rowerowy

    • 92 25

    • jeden jak już-zgodny z kierunkiem ruchu. Żadnych kontrapasów bo to raczysko jakich mało!

      • 2 3

  • (5)

    Tradycyjnie w Gdańsku, chodnik jak najwezszy i połączony z ddr. Popatrzcie sobie na chodniki wzdluz al. Adamowicza. Tak ukochanej przez miejskie instytucje skrajni drogi nie ma, a chodnik ma 2m wliczajac w to krawezniki.

    • 58 12

    • Adamowicza - inwestycja o rok opóźniona i nic tam się nie dzieje, skandal

      • 7 9

    • Bredzisz. DDR ma dwa ponad metry, chodnik jest dużo węższy.

      • 8 0

    • ddr to po niemiecku, po polsku jest nrd.

      • 5 4

    • (1)

      Tam jest mały ruch pieszy.

      • 4 1

      • tam jest pomijalnie mały ruch pieszy

        • 1 2

  • (17)

    Rowerzyści i tak jeżdżą gdzie chcą. Wystarczy sypać po 100 zł za niekorzystanie ze ścieżki i będzie dobrze.

    • 138 47

    • (7)

      Rowerzyści nie muszą korzystać ze "ścieżek"...

      • 11 25

      • Z chodników nie mogą, ale weź im to powiedz czopku. (2)

        • 21 1

        • jak nie mogą jak na wiekszości jest znak nakazu jazdy rowerem (1)

          • 1 11

          • Następny czopek się znalazł.

            To może przeczytaj chociaż PoRD, nie musisz się uczyć na pamięć.

            • 6 1

      • (3)

        Doucz się amebo zanim zaczniesz się wymądrzać.
        Prawo o Ruchu Drogowym Art 33
        Jak jest DDR to ma obowiązek nią jechać.

        • 10 3

        • w 3miescie nie ma DDR

          • 2 10

        • prawo o ruchu drogowym nie zostało stworzone w tej kwestii zgodnie z dobrą praktyką

          Warto podjąć próbę zmiany jego zapisów. Rowerzysta jadący po jezdni naraża się na (umiarkowane) ryzyko ale nie stwarza zagrożenia dla kierowców. Rowerzysta jadący po chodniku naraża na niebezpieczeństwo pieszych, zwłaszcza jeśli chodnik jest zwężony przez zaparkowane samochody. W dobrze zarządzanych miastach rowerzyści nie mają obowiązku jazdy po udogodnieniach zwanych drogami dla rowerów które nie spełniają pewnych standardów jakości. W jeszcze lepiej zarządzanych miastach prowadzi się politykę skutecznego uspokajania ruchu i promowania korzystania z jezdni przez rowerzystów nawet wtedy, gdy obok biegnie ciąg pieszo-rowerowy lub nawet pełnowymiarowa droga dla rowerów.

          • 1 3

        • Szanowny Panie Amebo

          Zgadzam się z Panem - jak jest DDR to rowerzysta ma obowiązek z niej korzystać.
          Natomiast w komentarzach powyżej jest mowa o "ścieżkach".

          • 0 4

    • (1)

      gdyby były sensowne ścieżki rowerowe nie zrobione na odturlaj się, bez dziur albo nieprzejezdne z jakiegoś powodu to by nie hasał na jezdnię/chodnik, wskocz na bicykl, pojeździj z 2 lata i potem komentuj chociaż i tak pewnie trolujesz mordeczko, pozdro

      • 6 10

      • "Bicykl" :D

        • 2 3

    • Powiem ci coś, co zlasuje ci spruty kuz mózg do końca: (1)

      jeżdżę głównie rowerem, że względu na zbyt dużą ilość i zbyt kretyńską jazdę kierowców samochodów. Gdybyś mógł, to byś wyznaczył pieszym linie, po których mogą chodzić.

      • 4 8

      • Chociaż jeden miał jaja i się podpisał, a nie tylko anonimowość w intenecie. Brawo tępy lemingu ;)

        • 7 1

    • Na Dmowskiego nie ma w ogóle ścieżki rowerowej (4)

      to gdzie jeździć?

      • 2 2

      • Po innej ulicy?

        • 3 2

      • Po chodniku. Jest dość miejsca i dla pieszych i dla rowerzystów (1)

        • 0 0

        • powiedz to psiarni, madkom i kung-fu-dziadom

          • 0 0

      • Matko!

        Na Dmowskiego nie ma lądowiska dla helikopterów. Co ja biedna zrobię? Mój helikopter będzie musiał zostać w garażu!

        • 0 0

  • (4)

    Tam powinien być deptak i ulica handlowa aż do dworca, który notabene też błaga o przebudowę.

    • 99 22

    • Przy dworcu jest pętla autobusowa. (3)

      • 6 2

      • I co w związku z tym?

        • 0 4

      • można sobie wyobrazić deptak z dopuszczeniem ruchu autobusów. (1)

        • 2 2

        • Ano

          Biletowane Bustraction Derby.

          • 0 0

  • najpierw niech posiadacze rowerów zapoznaja sie z przepisami ruchu drogowego (8)

    • 130 37

    • kierowcy samochodów niby znają i co?

      • 21 20

    • a tymczasem 40tys wypadkow rocznie (1)

      w ktorych ginie 3tys osob, 40tys zostaje powaznie rannych co kosztuje wszystkich podatnikow ponad 50mld rocznie powodują nie rowerzyści.

      • 19 17

      • w odniesieniu do jakiej ilości samochodów?

        • 4 2

    • Czekalem na taki dyzurny komentarz pod kazdym art o rowerach i nie zawiodlem sie

      Brawo ty!

      • 14 15

    • kiedyś było coś takiego jak karta rowerowa (3)

      wszyscy wyrabiali w szkole po ukończeniu kursu ze znajomości przepisów ruchu drogowego i egzaminie teorerycznym i praktycznym, więc wszyscy te przepisy musieli znać, dziwne, że się z tego wycofano

      więcej, nie było dróg rowerowych a ludzie na rowerach jeżdzili!

      • 20 3

      • Kiedyś matura coś znaczyła, niedługo będą musieli obrazki według wzorca kolorować.

        • 13 1

      • Ja nie i chyba jako jeden z nielicznych w PRL

        jeździłem poza Trójmiasto po drogach krajowych do różnych miejscowości w naszym województwie, np. parę razy pojechałem na rowerze "Wigry" za Kościerzynę z Gdyni.

        Skoro żyję, to papierowa szmata zwaną kartą rowerową nie była mi potrzebna i dobrze, że nie zdawałem na nią.

        Więc nie pitol, że wszyscy mieli tę całą kartę.

        Holendrzy i Duńczycy jej nie mają i co na to powiesz ?

        • 4 8

      • teraz po pewnym dole rowerem jeździ dużo więcej niż kiedyś

        nadmiernie wzrosła skłonność do korzystania z samochodów a ich liczba także wzrosła kilkunastokrotnie. Z tego wynika potrzeba realizacji wydzielonych przestrzeni dla ruchu rowerów. Powinny one powstawać głównie przez realokację przestrzeni jezdni lub miejsc do parkowania samochodów. Miasto powinno wprowadzać opłaty za parkowanie i je egzekwować, a także stopniowo zmniejszać liczbę miejsc do parkowania samochodów w pobliżu centrum miasta i węzłów przesiadkowych komunikacji publicznej (stacji SKM i PKM), zwłaszcza tych położonych w centrach dzielnic.

        • 2 3

  • akurat po lewej stronie Dmowskiego ruch jest dużo mniejszy niż prawej (2)

    a poza tym zrobicie deptak z Dmowskiego!

    • 59 13

    • Deptak

      XD

      • 4 5

    • lol lol rotfl deptak

      dzięki za dobry dżołk

      • 4 4

  • Ważne, że samochody mają szeroki parking (3)

    • 53 31

    • Ważne.

      • 24 6

    • Bardzo ważne. Samochodu na plecy nie weźmiesz i nie schowasz go na klatce.

      • 22 13

    • Tak

      Tam akurat jest potrzebny.

      • 14 9

  • Zawężać jezdnię? Jakim cudem? (6)

    I tak droga jest wąska. Cała ta inwestycja jest nikomu niepotrzebna- sam osobiście na dworzec we Wrzeszczu dojeżdżam rowerem przez ul. Klonową, parkingiem wzdłuż pawilonów. Nie ma żadnego problemu z komunikacją rowerową na odcinku dworzec-Grunwaldzka. Znowu urzędnicy wymyślają coś na siłę żeby fikcyjne przetargi wygrywały zaprzyjaźnione firmy i kolejny "legalny dren" miejskich pieniędzy dla ziomeczków staje się rzeczywistością.

    • 149 25

    • zlikwidowac złomowisko to nie będzie wąska

      • 11 12

    • niepotrzebna? Jasne a ja korzystam z auta i uważam ze tam ruch dla aut jest nie potrzebny

      wystarczy komunikacja miejska a miejsca postojowe tez trzeba tam skasowac.

      • 8 14

    • ja tam jeżdżę i bardzo potrzebna jest bo po ulicy niezbyt bezpiecznie się jedzie bo autobusy tam śmiają (3)

      a i na chodniku ludzi idą każdą możliwą stroną, jak będzie droga rowerowa to będzie trochęporządku

      • 6 9

      • Wystarczy przejechać rowerkiem kawałek dalej (2)

        I skręcić w Klonową naprzeciwko parku.

        • 12 8

        • z jakiej paki on ma jeżdzic na około po bruku matole (1)

          • 1 8

          • a z jakiej paki kierowcy nie powinni stawać na chodnikach matole?

            Nie masz infrastruktury to wybierasz inną drogę. A jak się nie podoba to rowerek na plecki i z buta zapiep**aj.

            • 5 1

  • co za głupki (1)

    • 31 4

    • ci z rady dzielnicy to masz racje :)

      • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.