Spór o drugi etap rowerowej "ekostrady" w Gdańsku

Ewa Palińska
8 sierpnia 2025, godz. 07:00
Opinie (507)
  • Mieszkańcy Wzgórza Mickiewicza kategorycznie sprzeciwiają się przebiegowi ekostrady przez ich osiedle. Ich zdaniem rozwiązanie to jest zwyczajnie niebezpieczne zarówno dla mieszkańców, jak i rowerzystów.
  • Mieszkańcy Wzgórza Mickiewicza kategorycznie sprzeciwiają się przebiegowi ekostrady przez ich osiedle. Ich zdaniem rozwiązanie to jest zwyczajnie niebezpieczne zarówno dla mieszkańców, jak i rowerzystów.
  • Mieszkańcy Wzgórza Mickiewicza kategorycznie sprzeciwiają się przebiegowi ekostrady przez ich osiedle. Ich zdaniem rozwiązanie to jest zwyczajnie niebezpieczne zarówno dla mieszkańców, jak i rowerzystów.
  • Mieszkańcy Wzgórza Mickiewicza kategorycznie sprzeciwiają się przebiegowi ekostrady przez ich osiedle. Ich zdaniem rozwiązanie to jest zwyczajnie niebezpieczne zarówno dla mieszkańców, jak i rowerzystów.

Mieszkańcy Wzgórza Mickiewicza w Gdańsku nie chcą, by ważna droga rowerowa biegła przez ich dzielnicę. - Nie protestujemy przeciwko rowerom ani rozwojowi miasta, ale domagamy się bezpiecznych i rozsądnych rozwiązań - podkreśla Aleksandra Matyjas, przewodnicząca Rady Dzielnicy Wzgórze Mickiewicza.





Trasa rowerowa wzdłuż Armii Krajowej ze Śródmieścia do ul. Łostowickiej



Jak oceniasz planowany przebieg ekostrady przez Wzgórze Adama Mickiewicza w Gdańsku?

Planowana trasa rowerowa przez Wzgórze Mickiewicza będzie fragmentem dalszego ciągu tzw. ekostrady, czyli drogi rowerowej biegnącej ze śródmieścia Gdańska przez al. Armii Krajowej na Chełm i dalej do ul. Łostowickiej.

Pierwszy etap trasy - od ul. Rogaczewskiego do al. Sikorskiego na Chełmie - jest już prawie gotowy. Pod koniec lipca drogowcy zakończyli prace przy układaniu warstwy ścieralnej. W tym tygodniu zaplanowali malowanie oznakowania poziomego na jezdni, w przyszłym - montaż słupków.

Możliwe, że pierwsi rowerzyści skorzystają z nowej drogi jeszcze pod koniec wakacji, a więc nieco szybciej, niż pierwotnie zakładano.

A jeden rowerzysta nie czekał na oficjalne otwarcie i już przejechał nową trasą z Chełmu do śródmieścia Gdańska...

Tak wyglądał dolny odcinek ekostrady, od śródmieścia Gdańska do Chełmu, w drugiej połowie lipca 2025 r.

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0
Remont odcinka Armii Krajowej od Węzła Grodecka do al. Sikorskiego wraz z wytyczeniem trasy ekostrady ma wynieść 18 mln zł.

Drugi etap drogi rowerowej: z Chełmu do ul. Łostowickiej



Jednocześnie od kilku miesięcy trwa projektowanie odcinka drogi rowerowej od skrzyżowania al. Armii Krajowej i ul. Sikorskiego w kierunku skrzyżowania z ul. Łostowicką.

Z założeń planistów wynika, że ten odcinek ma być poprowadzony nie po jezdni al. Armii Krajowej, lecz za stojącymi przy niej ekranami dźwiękochłonnymi, m.in. wzdłuż biegnącej równolegle ul. Gerwazego.

Takie rozwiązanie nie podoba się mieszkańcom Wzgórza Mickiewicza.

Mieszkańcy Wzgórza Mickiewicza sugerują, że nowa droga rowerowa powinna zostać wytyczona wzdłuż ul. Witosa, a nie przez ich osiedle.

Mieszkańcy obawiają się o bezpieczeństwo



Dlaczego? Zwracają uwagę, że proponowany odcinek przebiegający m.in. wzdłuż ul. Gerwazego zaplanowano w wąskiej, ok. 5-metrowej przestrzeni. Boją się, że jeśli do obecnego ruchu pieszych i aut wjeżdżających i wyjeżdżających z posesji dojdą jeszcze rowerzyści, o wypadek nie będzie trudno.

- To miejsce nie spełnia kryteriów bezpiecznej trasy dla tysięcy użytkowników - uważa Aleksandra Matyjas, przewodnicząca Rady Dzielnicy Wzgórze Mickiewicz.
Petycja przeciwko trasie rowerowej na Wzgórzu Mickiewicza nie powstała w łonie rady dzielnicy, ale rada jednoznacznie ją poparła.

Zarówno radni, jak i część mieszkańców dzielnicy uważają, że trasa rowerowa wzdłuż ul. Gerwazego jest zagrożeniem zarówno dla rowerzystów, jak i pieszych - w tym dzieci i seniorów.  

- Planowana "ekostrada" przecina się z głównymi szlakami pieszymi, z drogą dzieci do Szkoły Podstawowej nr 8, z drogą mieszkańców do przystanków autobusowych i tramwajowych, punktów usługowych, przychodni zdrowia. W planowanym przebiegu zostały też wykorzystane dwa podjazdy dla osób niepełnosprawnych - wylicza Aleksandra Matyjas.
Przyznaje, że choć obecnie mieszkańcy bezkolizyjnie funkcjonują z rowerzystami na tym odcinku, sytuacja może się zmienić na niekorzyść, jeśli "tylko w pierwszym roku oddania planowanej ekostrady liczba użytkowników wzrośnie do 300 tys".

Dodatkowym problemem jest wycinka drzew, demontaż ekranów akustycznych oraz ingerencja w zielone, rekreacyjne przestrzenie dzielnicy, które mieszkańcy tworzyli przez lata własnym sumptem.

- To nasza trasa spacerowa, jedyna taka przestrzeń zielona w okolicy - dodaje Matyjas.


Alternatywa? Droga rowerowa wzdłuż ul. Witosa



Mieszkańcy Wzgórza Mickiewicza przekonują, że drogę rowerową powinno się poprowadzić np. wzdłuż ul. Witosa, gdzie istnieje już infrastruktura rowerowa i bardzo mały ruch.

- To trasa, która w minimalnym stopniu wpływa na otoczenie i nie wymaga ingerencji w życie mieszkańców i zieleń - podkreśla Aleksandra Matyjas.
Nie upierają się jednak przy tym pomyśle, pozostawiając decyzję na temat ewentualnego przebiegu trasy ekspertom.

Projektowanie tego odcinka "ekostrady" już trwa.

- Umowę na opracowanie dokumentacji projektowej podpisano w kwietniu 2025 r. z biurem projektowym MAKADAM Maciej Stachowicz - informuje Aneta NiezgodaDyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. - Prace projektowe mają potrwać rok. Zgodnie z założeniami ekostrada ma być przedłużeniem wybudowanej trasy w ciągu al. Armii Krajowej. Droga rowerowa biec ma od al. Sikorskiego do ul. Łostowickiej. Obecnie są analizowane możliwości m.in. różnych przekrojów trasy. Wszystkie propozycje zostaną w najbliższym czasie przedstawione mieszkańcom, aby umożliwić dialog i uwzględnienie lokalnych potrzeb. Koszt inwestycji będzie znany po opracowaniu dokumentacji projektowej.

Mieszkańcy proszą o dialog: Nie róbcie z nas awanturników



Aleksandra Matyjas zwraca też uwagę, że do tej pory mieszkańcy nie zostali zaproszeni do konsultacji, a jedynie na spotkanie informacyjne dotyczące pierwszego etapu ekostrady - mimo że kontrowersje budzi odcinek planowany w etapie drugim.

- Zgłosiliśmy sprawę do pani prezydent Aleksandry Dulkiewicz, która - mamy nadzieję - odniesie się do naszych postulatów. Jesteśmy gotowi do rozmowy. Zależy nam na dialogu, a nie na konflikcie - podkreśla.
W rozmowie z szefową Rady Dzielnicy Wzgórze Mickiewicza wielokrotnie wybrzmiewa apel o zrozumienie: mieszkańcy nie chcą eskalować sporu, a jedynie zwrócić uwagę na realne problemy, których - ich zdaniem - nie da się rozwiązać poprzez "wciśnięcie" szybkiej trasy rowerowej w gęsto zamieszkaną i nieprzystosowaną do tego dzielnicę.

- Radni, którzy odwiedzili naszą dzielnicę w związku z tym projektem - Beata Jankowiak, Michał Hajduk i Tomasz Rakowski oraz przewodniczący Rady Dzielnicy Siedlce Andrzej Nawara wyrazili zrozumienie dla stanowiska mieszkańców - podkreśla Aleksandra Matyjas. - Każdy kto odwiedził naszą dzielnicę i przeszedł planowanym przebiegiem ekostrady, nie wyraził dla niego poparcia. Nie spotkałam ani jednej osoby, która uznałaby to rozwiązanie za bezpieczne.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (507)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane