Fakty i opinie

stat

Spór o kładkę na Ołowiankę. Zwolennicy popierają konserwatora

W dyskusję nad budową kładki na Ołowiankę włącza się kolejne stowarzyszenie. Członkowie Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, w przeciwieństwie do Towarzystwa Opieki nad Zabytkami i Naszego Gdańska, popierają jej budowę i również piszą do minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.



Czy kładka przyczyni się do ożywienia terenów wokół Ołowianki?

tak, wreszcie staną się one łatwo dostępne dla spacerowiczów i atrakcyjne dla inwestorów

72%

tak, ale podobny efekt można uzyskać uruchamiając prom

8%

nie, kładka niczego nie zmieni i jest zbędną inwestycją

9%

nie, te tereny potrzebują najpierw rewitalizacji, a kładka powinna być ostatnim etapem

11%
Przypomnijmy, nieco ponad tydzień temu pisaliśmy o wniosku, będącym odwołaniem od pozytywnej decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ws. kładki na Ołowiankę. Pismo przygotowały Towarzystwo Opieki Nad Zabytkami oraz Nasz Gdańsk.

Zdaniem tych stowarzyszeń kładka zepsuje krajobraz miasta, będzie ingerencją w zabytkową strukturę miasta, a lepszym rozwiązaniem dla połączenia obu brzegów Motławy byłby prom.

Z takimi stwierdzeniami nie zgadzają się członkowie stowarzyszenie Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, którzy wystosowali również pismo do minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, aby ta podtrzymała decyzję Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a tym samym możliwa była szybka budowa kładki.

- Prom proponowany przez TOnZ oraz Nasz Gdańsk nie zastąpi funkcjonalności kładki. Prom może być ciekawą atrakcją turystyczną, ale w tym miejscu potrzebne jest połączenie pieszo-rowerowe z myślą o osobach, udających się do filharmonii, jak i wracając z zakupów do domu. Prom, w przeciwieństwie do kładki, nie przyczyni się do rozwoju zaniedbanych terenów zakładów mięsnych zobacz na mapie Gdańska oraz rejonu ulic Na Stępce zobacz na mapie Gdańska, Dziewanowskiego zobacz na mapie Gdańska, Angielska Grobla zobacz na mapie Gdańska czy Seredyńskiego zobacz na mapie Gdańska - przekonuje Karol Spieglanin, prezes FRAG-u.

Czytaj też: Hotel w budynku po dawnych zakładach mięsnych

Zapomniana ul. Na Stępce oddalona jest o ok. 400 metrów od planowanej kładki.
Zapomniana ul. Na Stępce oddalona jest o ok. 400 metrów od planowanej kładki. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Zdaniem FRAG-u "kładka jest naturalnym elementem miast portowych", a przy odwołaniach do historycznego kształtu "zapomina się, że Ołowianka była niegdyś terenem przemysłowym, a tym samym potrzeby komunikacyjne były całkowicie inne".

- Dzisiaj nie ma już w tym miejscu portu handlowego, zmieniły się potrzeby i kładka w tej okolicy powinna istnieć już przynajmniej od kilku lat. Nie możemy nigdy traktować obecnego etapu rozwoju miasta za docelowy i musimy go zmieniać z poszanowaniem historii i tradycji, a taką jest kontynuowanie procesu zbliżania się miasta do wody i zaspokajania potrzeb jego mieszkańców - dodaje Spieglanin.



Warto zauważyć, że opinia FRAG-u nie będzie miała większego wpływu na postępowanie w ministerstwie. Urzędnicy będą bowiem sprawdzali wydaną przez WKZ decyzję pod kątem spełnienia procedur formalnych, a nie zalet i wad konstrukcji przez Motławę. Pismo stowarzyszenia może być jedynie potraktowane jako sugestia, aby nie zwlekać z wydaniem decyzji dla umożliwienia jej budowy.

Dotychczas planowano, że rozpoczęcie budowy kładki nastąpi jeszcze w tym roku i potrwa do maja przyszłego, aby uruchomić ją przed sezonem turystycznym. Tym samym pomysł kładki zmaterializowałby się ponad dekadę po tym, jak rozpoczęto o niej dyskusję.

Wizualizacja zwycięskiego projektu kładki z 2013 r.

Kładka, która połączy rejon ul. Rycerskiej zobacz na mapie Gdańska z Ołowianką, ma się otwierać i zamykać w czasie nie dłuższym niż dwie minuty. Za jej projekt odpowiada słoweńska firma Ponting, która wygrała międzynarodowy konkurs pod koniec 2012 r. Szacunkowy koszt budowy wynosi 13 mln zł, z czego po 3 mln zł wyłożą Gmina Gdańsk i Urząd Marszałkowski, a 7 mln zł elektrociepłownia EDF Wybrzeże.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (132)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.