Fakty i opinie

Spór o elektryczny pastuch wokół placu zabaw na Łostowicach

Najnowszy artukuł na ten temat Drut kolczasty w obronie przed dzikami

Obok budynku przy ul. Ametystowej 2/4/6/8Mapka na Łostowicach zostanie niebawem zamontowany pastuch elektryczny. Będzie on okalał teren zielony, na którym znajduje się ogólnodostępny plac zabaw. Jego zadaniem będzie odstraszanie dzików, które regularnie pojawiają się w okolicy i ryją trawniki. Decyzja o montażu urządzenia wywołała kontrowersje.



Co sądzisz o pomyśle montażu tego zabezpieczenia?

popieram, nie widzę w tym nic dziwnego 32%
gdyby w ogrodzeniu była furtka, to konflikt zostałby zażegnany 16%
aż trudno uwierzyć, że ktoś wpadł na taki pomysł 52%
zakończona Łącznie głosów: 1664
Ametystowa to niewielka ulica, odgałęziająca się od ul. Niepołomickiej na Łostowicach. W tej części Gdańska jest sporo terenów zielonych. Ich sąsiedztwo niesie ze sobą pewną uciążliwość. Mowa o dzikach, które regularnie penetrują okolicę w poszukiwaniu pożywienia. Efektem ich wizyt są zryte trawniki oraz poprzewracane śmietniki, które nie zostały umieszczone w wiatach.

Wokół terenu zielonego obok budynku przy ul. Ametystowej 2/4/6/8 zostanie niebawem zamontowany tzw. pastuch, czyli ogrodzenie pod napięciem elektrycznym. Delikatnie mówiąc, nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni z tej decyzji.

- Na środku terenu, który ma zostać ogrodzony, znajduje się ogólnodostępny plac zabaw. Jestem rodzicem małego dziecka. Nie wyobrażam sobie, aby mogło korzystać z miejsca, gdzie znajduje się potencjalne zagrożenie porażenia prądem. Pastuch elektryczny ma działać automatycznie, co budzi ogromne wątpliwości. Z racji mojego wykształcenia i charakteru pracy wiem, że taki system może zawieść. Nikt przecież nie jest w stanie dać pełnej gwarancji, że urządzenie nie ulegnie awarii i prąd nie będzie płynął stale. Warto wspomnieć, że drut będzie przebiegać blisko zjeżdżalni oraz piaskownicy - argumentuje pan Mateusz, mieszkaniec budynku, przy którym zostanie zamontowany pastuch.

Brak furtki na teren placu



Pastuch zostanie zamontowany przez władze wspólnoty mieszkaniowej, która administruje wspomnianym budynkiem. Decyzja o montażu ma swoje umocowanie w wynikach głosowania, które zostało przeprowadzone wśród mieszkańców w ubiegłym tygodniu. Mówiąc wprost, większość mieszkańców wyraziła zgodę na przedstawioną im propozycję. Jednak pan Mateusz twierdzi, że głosujący mogli nie być w pełni świadomi, jaką dokładnie formę będzie miało urządzenie odstraszające dziki.

Pastuch wokół placu zabaw - problem sprzed kilku lat



- Pastuch będzie ogrodzeniem z drutu, który będzie przebiegał na wysokości ok. 30 cm nad poziomem gruntu. Wspomniany wcześniej system ma włączać prąd w godz. 23-5, który będzie płynął w obwodzie zamkniętym. W związku z tym w ogrodzeniu nie będzie żadnej furtki. Aby dostać się na plac zabaw, trzeba będzie przenosić małe dzieci nad ogrodzeniem. Po rozmowie z sąsiadami okazało się, że głosowanie odbyło się w sposób następujący: do każdego przyszedł pan z zarządu, nie pokazał planu, gdzie ma znajdować się pastuch i że ogrodzi cały teren zielony. Kartę wraz z planem, gdzie ma znajdować się ogrodzenie elektryczne, otrzymali [do skrzynek - dop. red.] jedynie mieszkańcy, których nie było w domu podczas zbierania podpisów. Nie wszyscy byli świadomi, że będzie trzeba skakać przez linkę - kontynuuje nasz czytelnik.
Niestety, nie wszystkie śmietniki na osiedlu zostały - jak na powyższym zdjęciu - zabezpieczone wiatą.
Niestety, nie wszystkie śmietniki na osiedlu zostały - jak na powyższym zdjęciu - zabezpieczone wiatą. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Nieosłonięte wiatą śmietniki



Pan Mateusz uważa, że montaż ogrodzenia wokół całego terenu przed blokiem przy ul. Ametystowej nie jest konieczny. Ponadto zwraca uwagę na to, że do obecności dzików na osiedlu przyczynia się niestety niefrasobliwość niektórych mieszkańców.

- Problem z dzikami występuje wyłącznie przy klatce nr 8, czyli klatce znajdującej się blisko śmietników mieszkańców ul. Ametystowej 9, które nie są osłonięte wiatą. Moim zdaniem to jest właśnie źródło całego problemu. Reszta terenu zielonego, na którym znajduje się plac zabaw, jest nietknięta. Pan z zarządu wspólnoty argumentuje, że dziki zaczną szukać na tym terenie pędraków. Poinformowano mnie, że pastuch i tak powstanie, nawet jeśli pojawi się wiata śmietnikowa. Uchwała jest ważna, a my możemy zgłosić sprawę tylko do sądu - kończy pan Mateusz.
Dziki wabią m.in. nieosłonięte wiatą śmietniki. Zdjęcie zostało wykonane na parkingu przy ul. Topazowej, która łączy się z ul. Ametystową.
Dziki wabią m.in. nieosłonięte wiatą śmietniki. Zdjęcie zostało wykonane na parkingu przy ul. Topazowej, która łączy się z ul. Ametystową. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

"Miasto nie reagowało na nasze zgłoszenia"



O komentarz zwróciliśmy się do przedstawiciela władz wspólnoty mieszkaniowej, która administruje budynkiem przy ul. Ametystowej 2/4/6/8. Nasz rozmówca broni kontrowersyjnej decyzji i podkreśla, że montaż pastucha był ostatecznością, którą wymusił - jak twierdzi - brak reakcji ze strony władz miasta na wielokrotne zgłoszenia ws. dzików. Innymi słowy, wspólnota musiała jakoś zareagować na powtarzające się dewastacje trawników oraz skargi od mieszkańców, którzy obawiali się wracać do domu w godzinach wieczornych lub nocnych.

- Obdzwoniłem wszystkie możliwe wydziały urzędu miejskiego i dowiedziałem się tylko tyle, że nasz teren podlega pod koło łowieckie Sokół. Kontaktowałem się z tym kołem, przesyłałem zdjęcia zniszczeń. Poinformowano mnie, że problem jest doskonale znany. Myśliwi próbowali go rozwiązać. Postawili kilka karmników w okolicy i od 2018 r. udało im się odstrzelić... dwa dziki. To śmieszne. Każdej nocy można byłoby odstrzelić pod naszymi oknami nawet 20 dzików. Próbowałem nawet być mediatorem pomiędzy kołem a urzędem miejskim, by wspólnie podjęli bardziej skuteczne działania. Niestety, nie było takiej woli - tłumaczy Zbigniew Jałoszyński, członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Ametystowa 2/4/6/8.
Na osiedlowych trawnikach często pojawiają się ślady obecności dzików.
Na osiedlowych trawnikach często pojawiają się ślady obecności dzików. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Sąsiedzi też zamontowali pastuch



Nasz rozmówca zapewnia, że montaż tradycyjnego ogrodzenia nie wchodzi w rachubę, a składają się na to dwie kwestie. Po pierwsze, istniejąca dawniej konstrukcja z drucianej siatki nie stanowiła dla dzików żadnej przeszkody. Po drugie, budowa nowego ogrodzenia byłaby jego zdaniem niezgodna z zapisami uchwały krajobrazowej. W związku z tym pastuch ma stanowić jedyną skuteczną i legalną alternatywę.

- Urządzenie nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzkiego zdrowia i życia. Posiada wszelkie przewidziane przepisami atesty. Zgodnie z informacjami od producenta wytwarza ono krótkotrwały impuls elektryczny o wysokim napięciu i niskim amperażu. Nie jest to produkt chiński, ale niemiecki, zakupiony u producenta obecnego na rynku od wielu lat. Zresztą, kilka miesięcy temu podobną instalację zamontowali na swoim trawniku sąsiedzi z bloku przy ul. Topazowej 1-3. I praktyka udowodniła, że jest skuteczna. Zniszczenia trawnika ustały - twierdzi Jałoszyński.
Na osiedlowych trawnikach często pojawiają się ślady obecności dzików.
Na osiedlowych trawnikach często pojawiają się ślady obecności dzików. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Kartki na szybach wejść do klatek



Przedstawiciel władz wspólnoty mieszkaniowej przyznaje, że pastuch - jak każde inne urządzenie - może ulec awarii. Aby zapobiec ryzyku porażenia prądem, zostanie on wyposażony w dwa programatory. Pierwszy będzie ustawiał cykl funkcjonowania w godzinach 23-5, a drugi w godzinach 23:01-5:01.

- Jeśli zawiedzie jeden programator, napięcie wyłączy drugi. Ryzyko, że oba urządzenia zawiodą jednocześnie, jest minimalne. Zanim powstał projekt uchwały dotyczącej montażu tej instalacji, na wiatrołapach we wszystkich klatkach schodowych były umieszczone kartki z informacją o planie przygotowania uchwały. Informowaliśmy, co to za instalacja i jak będzie przebiegała. Mieszkańcy mieli czas na przemyślenie tej propozycji. Potem umieściliśmy kolejną informację, że ze względu na kolejne zniszczenia, powstałe bezpośrednio przy naszym budynku, uchwała zostanie poddana pod głosowanie, a głosy będą zbierane w określonym terminie - kwituje Jałoszyński.

Opinie (350) ponad 20 zablokowanych

  • jeszcze druty kolczaste, zasieki i wieżyczki strzelnicze od razu proponuję (33)

    • 205 91

    • Prawdziwego pastucha niech tam postawią. (2)

      • 17 3

      • prawdziwego pastucha to te dziki zjedzą z kaloszami i krawatem (1)

        • 7 0

        • A co wysępiły się już tak?
          A ja myślałem że za kanapkę zachrumkają mi na selfie!

          • 0 0

    • system ma włączać prąd w godz. 23-5 (11)

      Serio chodzicie z dziećmi o tej porze???

      • 24 2

      • Nie, ale drut nie bedzie zwijany w ciągu dnia, (10)

        więc nadal żeby wejść na plac zabaw trzeba bedzie na nim przeskoczyć.

        • 8 11

        • to jest plac dla dzieci nie dla staruchów (9)

          co to - 30cm dzieci nie przeskoczą? cały dzień wyżej skaczą!

          • 9 6

          • (5)

            Przenieś wózek przez ten płot, jednocześnie łap dzieciaka 3 czy 4 letniego, że by sobie krzywdy o płot nie zrobił

            • 6 5

            • (3)

              Dziecko 3 czy 4 letnie i wózek? Do tego kilka kroków od klatki?

              • 3 3

              • (2)

                Nie zakumałeś. Dziecko 3 czy 4 letnie plus wózek, w sensie w wózku niemowlak, którego w domu nie zostawię samego i muszę zabrać na plac zabaw razem ze starszym 3 czy 4 latkiem. Widać, ze dzieci nie masz i nie wiesz jak wygląda organizacja wyjścia z domu z kilkorgiem dzieci.

                • 4 2

              • Smycz zaloz czterolatkowi, to pomaga. (1)

                • 0 3

              • No założę i co? To pomoże z wózkiem przejść przez ten ala płotek czy jak?

                • 1 1

            • A mialo byc tak pieknie, prawda? Przeciez co to za wysilek, kazdy glupi dziecko wychowa, prawda?

              • 0 2

          • Mój dwulatek nie przeskoczy.

            • 5 2

          • sam ze zrób taki drut w przejsciu i sie wywal na nim po pijaku (1)

            • 5 3

            • Haha

              To nie pij.

              • 2 1

    • jest już jedna taka wspólnota Myśliwskie Wzgórze 18 (6)

      jest już jedna taka wspólnota Myśliwskie Wzgórze 18... po środku otwartego osiedla zasieki zainstalowali z domofonami wielcy panowie i posiadacze ziemi w wielkim mieście. pewnie dzików się bali.
      czekamy na budkę ochroniarza albo stanowisko strzelnicze.
      wstyd i wieś

      • 15 16

      • I mają rację. (3)

        Wstyd i wieś to sam reprezentujesz

        • 12 11

        • oj widać mieszkaniec MW18 czyta trójmiasto.pl :)

          • 3 7

        • ktoś kupuje mieszkanie na osiedlu otwartym, grodzi się bezczelnie i utrudnia życie setkom innych mieszkańców osiedla. Do tego zdziwienie wielkie, że pod ich blokiem kogoś samochód potrącił - bo musiał iść dookoła bloku po ulicy (gdzie ma pierwszeństwo) zamiast jak człowiek przejść po chodniku do sklepu i przystanku!

          trzeba być albo skończonym chamem albo zakompleksionym człowiekiem żeby tak się grodzi. Szkoda że miasto tak późno wzięło się za to i już nie można tak bezczelnie się grodzić... cały Gdańsk to kurnik nieprzyjazny ludziom. Zagrody i zasieki i brak naturalnych szlaków komunikacyjnych... ale widać najlepiej pojechać ze swojego ogrodzonego bloku samochodem do biedronki czy lidla jadąc przy tym 80km/h na 30stce a wkurzać się że dzieci pod blokiem krzyczą. to jest wiocha

          • 16 7

        • racje? jak z pieskiem pomiędzy inne bloki na innych wspólnot teren się wchodzi to jest cacy, ale swój ogródek na klucz się zamyka.
          myślenie na poziomie ameby

          • 4 1

      • Pastucha tam brakuje :)

        • 2 1

      • Mieszkam na osiedlu i zgadza się. Niestety nie tylko przed dzikami się ludzie potrzebują odgrodzić

        • 5 1

    • a po co? (3)

      jeden myśliwy zaangażowany ze strzelbą w godzinach nocnych rozwiąże sprawę
      a potem cała wspólnota zaprasza na grila - pieczysta dziczyzna marynowana ;))))

      • 9 7

      • Myśliwy nie !!! (2)

        Oni nie umieją strzelać i mylą wszystko z dzikami, a jak przyjdzie dzik to myślą, że to balon meteorologiczny. Lepiej ktoś znający się na tym fachu (kolekcjoner broni, strzelec sportowy)

        • 6 3

        • tjaaa... a może jeszcze miner amator?

          • 4 0

        • ja pitole, skąd się takie gamonie jak ty biorą?

          co ma strzelec sportowy do myśliwego? Albo jakiś kolekcjoner? Żeby utrzymać pozwolenie na broń musisz być aktywny. Strzelec sportowy jeździ tylko na zawody i wali do tarczy. Myśliwy działa aktywnie w kole łowieckim i ma znacznie więcej obowiązków niż strzelec sportowy. Natomiast twoje myślenie to pochodna medialnej nagonki. Za dużo TV, za mało wiedzy praktycznej.

          • 1 0

    • (3)

      prosze zakupic kalosze i zrywac pastucha az do skutku

      • 0 6

      • albo raz na jedną jedyną noc podłączyć pastucha wprost do 3kV (2)

        tylko stać i przypilnować by ludzie się tam wtedy nie kręcili

        • 2 2

        • Hehe

          Pewnie sadistica oglądasz co?

          • 1 0

        • Najslabszy paralizator to kilkadziesiat tysiecy volt, ale smialo, moze dziki padna na dobre od trzech.

          • 0 0

    • Na coś innego zwróciłem uwagę: jaka piękna i malownicza okolica, a jaki plac zabaw!

      Stawianie bloków w szczerym polu i bez zapewnienia infrastruktury powinno być zakazane

      • 6 0

    • Takie urządzenia nie mogą być montowane na osiedlach. (1)

      Zarządca przyjechał ze wsi?

      • 2 6

      • ???

        A jaki przepis to zabrania ? Konkret prosze. Pisza ze na budynku obok to jest i działa i co nie można?

        • 1 1

  • jak można przy otwartym placu zabaw stawiać coś takiego?!?!?!?!?!?!?! (46)

    • 157 113

    • rozumiem gdyby plac był ogrodzony ale na otwartym placu zabaw? (3)

      • 19 20

      • (2)

        Piękna okolica, piękne budynki. W ogóle jest tam przepięknie.

        • 2 1

        • Ha ha ha (1)

          Jak na wsi , gdzie nie spojrzysz to pole

          • 5 0

          • Oj nie, to nie jest ta kategoria. Pola to sa w pyrolandii, polecam okolice Wrzesni i Slupcy :)

            • 0 1

    • wejścia na plac zabaw nie będzie, czyli skaczemy z wózkiem (23)

      • 45 17

      • Obwód zamknięty. (9)

        Pan Mateusz z racji swego wykształcenia powinien wiedzieć że,przewód elektryczny w okolicy furtki można zakopać w ziemi nie przerywając go.

        • 12 3

        • Po zakopaniu kawałka przewodu dziki będą tamtędy właziły :) (8)

          Pastuch elektryczny nie musi być obwodem zamkniętym - jest to jeden przewód, a ładunek "spływa" przez ciało zwierzęcia do ziemi. Tam bardziej chodzi o to, że jak zostawią odcinek bez pastucha, to dziki będą tamtędy właziły ;)

          • 10 2

          • (5)

            To postawcie wiecheć słomy w tym miejcu jak brak wam lepszego rozwiązania.

            • 1 3

            • (4)

              co to jest wiecheć słomy??? słoiki won do siebie i tam pastuchami się grodzic jeden od drugiego bo wiadomo jak jest na wsi najgorszy wróg i szczyt zazdrości to twój sąsiad

              • 5 4

              • (3)

                Gdybyś czytał utwory Mickiewicza,Reymonta czy Sienkiwicza to byś wiedział co to za stwór.Zanim nazwiesz kogoś"słoik",zapoznaj się dokładnie z rodowodem rodziców dziadów i jeszcze dalej.

                • 7 3

              • Co mnie obchodzi pochodzenie ludzi których nie znałem? (2)

                Moi rodzice i ja także urodziłem się tutaj, a więc słojem, w przeciwieństwie do ciebie, nie jestem.
                Słoju słomy.

                • 5 3

              • (1)

                Może w ostatnim pokoleniu nie należysz do słojów ale słoma z butów zanim się dokładnie wytrze ,potrzebuje kilka pokoleń.Miło mi się z Tobą rozmawiało i pamiętaj o jednym,po tej słomie jeszcze długo będzie Ci sypać się sieczka.Pozdrawiam i żyszę pod choinką wiechcia słomy,to też ma coś wspólnego z Betlejem.

                • 5 1

              • ty rozumiesz to najlepiej

                twoja jeszcze nie zaczęła się wycierać

                • 0 3

          • Przez zamkniętą furtkę ? (1)

            • 1 3

            • Czytaj... furtki nie będzie

              • 3 0

      • A kto chodzi z dzieckiem na plac zabaw w środu nocy. Chyba tylko patologia

        • 13 11

      • hm (9)

        a nie ma tam chodnika ? To wózki muszą jeździć po trawie ? A plac zabaw jest dla mieszkańców wszystkich z okolicy czy tylko dla mieszkańców ? Na zdjęciach widzę ławki .....rozumiem, że dziecko nie może 10 m przejść na nóżkach bo się spoci ?

        • 8 4

        • (5)

          A z drugie dziecko w wózku, będziesz skakał przez drut razem z wózkiem :(

          • 7 5

          • po co ci tyle dzieci? (4)

            • 2 8

            • (3)

              Moje dzieci, nie twoja sprawa ile i dlaczego.

              • 3 1

              • Twoje dzieci i Twoj problem jak je dostarczyc na plac zabaw. (2)

                • 2 3

              • (1)

                To po co robić plac zabaw, wywalać kasę, jak nie można tam wejść? Postawcie piękny parking z ładną kostką i oświetleniem i postawcie płot dookoła bez wjazdu. Będziesz zadowolony z inwestycji?

                • 4 0

              • Bydło musi mieć zagrodę inaczej głupieje i nie umie się odnaleźć

                • 2 0

        • (2)

          przekładać wózek 30-50cm nad ziemia dla kobiety może być uciązliwe tym bardziej ze moze byc w ciazy a miec juz dzieci ktore sie bawia na placu zabaw

          • 8 3

          • Ciekawe (1)

            A facet gdzie? A malo jest placow zabaw w okolicy ze tam musisz się tam pchać akurat tam ? Co to za argument.

            • 0 5

            • Bo plac zabaw jest po to , żeby na niego patrzeć a nie korzystać tak?

              • 2 0

      • menel z wózkiem (1)

        bo gdzie na plac z noworodkiem?

        • 3 4

        • na przykład matka z noworodkiem w wózku i starszym dzieckiem?

          • 8 4

    • normalnie

      • 35 11

    • (11)

      Jak można nie pilnować swoich bachorów?

      • 36 16

      • Jak trzeba być głupim żeby wpaść na taki pomysł (6)

        Wiejskie metody przenoszone do bądź co bądź miasta.

        • 13 22

        • przecież kużwa prąd bedzie tylko w nocy podłączony !!! (4)

          KPW?

          • 12 4

          • a jak będzie awaria? I włączy się w dzień? (3)

            • 5 15

            • a jak przyjdzie burza i piorun walnie (1)

              a jak tam spadnie meteoryt ... albo grad wielkości grejfruta ... i samoloty też spadają ... w Polsce to nawet te rządowe

              • 11 2

              • Akurat spadł w Rosji

                • 2 0

            • To nie ma prawa zrobic nikomu krzywdy.

              • 0 0

        • Nieproszony wiejski problem przeniosl sie do miasta, to i niezbedne jest wiejskie rozwiazanie.

          • 0 0

      • psiarz? (2)

        • 9 8

        • o tym nie pomyślałem - że to właściciela sr*jących psów będą szczekali na tego pastucha najgłośniej

          • 7 2

        • zależy do kogo komu bliżej

          • 0 0

      • to pilnuj ! czy nie możesz bo nie konar a miękiszon ?

        • 0 0

    • "coś takiego" (1)

      A jak można korzystać ze smartfona, internetu i komputerów! To dopiero wymysły szatańskie!

      • 8 0

      • coś w tym jest - marnujesz życie na gapienie się w ekran i trawienie w większości nie potrzebnych informacji , jak nie było telefonów ludzie byli bardziej rozwinięci i rozgarnięci - teraz jak coiś nie jest gotowe podane na tacy albo oczywiste to ludzie nie rozumieją, zamiast myśleć lub wymyśleć szukasz gotowego

        • 0 0

    • super pomysl, to po to aby bachory gdzies nie lazily (2)

      jak nie to to pozostaje tylko krotka smycz.

      • 4 0

      • Tylko że te ich bachory biegają na czterech łapach i merdają ogonkiem.

        • 4 2

      • a wszystkiemu winne traumy z dzieciństwa

        • 0 0

  • (19)

    Trzeci świat. Dziki powinny zostać wywiezione lub odstrzelone. Są miejskimi szkodnikami i nie ma znaczenia, że to człowiek sukcesywnie zabiera dzikom teren a nie odwrotnie.

    • 149 157

    • Trzeci świat to poziom Twojej wypowiedzi.

      • 39 25

    • Miejskim (i nie tylko) szkodnikiem to jest człowiek. (1)

      • 44 20

      • Czysty bambinizm.

        • 17 12

    • (4)

      " to człowiek sukcesywnie zabiera dzikom teren a nie odwrotnie."
      Dlatego dziki powinny odstrzelić kilku ludzi, a nie odwrotnie.

      • 21 16

      • (3)

        Jest budynek mieszkalny wybudowany zgodnie z prawem wiec nie jesteśmy w lesie tylko w mieście i mieszkańcy mają prawo czuć się bezpieczni bo na to płacą podatki i współtworzą miejski organizm. Oni a nie dziki.

        • 18 15

        • A kto prawo ustalal? (2)

          Prawodawca pytal dziki o zgode? Czlowiek jest gosciem na tel planecie a zachowuje sie jak najezdzca

          • 10 9

          • dzik też jest gościem

            natomiast dzik nie ma prawa głosu, nie współtworzy społeczeństwa, ba jest naszym pokarmem. Jakbyś w lesie go wk...iła to zastosowałby się do swojego prawa, prawa natury a nie twojego.

            • 1 0

          • gr

            A skąd ten człowiek przybył, że jest gościem?

            • 0 0

    • (2)

      Mieszkam w tej okolicy od 50 lat i nigdy tu nie było dzików. Problem pojawił się najdalej 10 lat temu, wraz z szybkim powstwawaniem kolejnych osiedli.

      • 11 0

      • Wzrost liczebnosci dzikow to skutek czy przyczyna?

        • 1 0

      • 50 lat temu tam były 3 chałupy na krzyż , bagna i pastwiska

        • 0 0

    • szkodnikami są ludzie

      namnożyli się mliardami.

      • 11 2

    • heh

      nie da się wywieźć przez asf czy jak się zwie ta choroba świń

      • 1 1

    • to ludzie są szkodnikami (2)

      a nie dziki, które przez ludzi nie mają gdzie żyć.
      A Ciebie wywieźć za brak empatii ...

      • 6 2

      • mają gdzie żyć

        mamy więcej lasów w tej chwili niż przed I wojną światową

        • 2 1

      • Maja gdzie zyc i tyle zarcia, ze jest ich kilkakrotnie zbyt wiele.

        Nie maja w zasadzie zadnego wroga, nawet czlowiek wpuszcza je do siebie i daje zrec.

        • 1 0

    • i zaraz bydzie 400 wpisów ,złapać,wywieżć, to takie milutkie zwierzątka

      pytam się kto ?ma to robić jak nikt nie chce, to nie kotki
      gdzie wywieżć, czyli komu podrzucić te świnie jak wszędzie pełno
      ludzie panuje asf - tysiące stron już zapisano nie wolno łapać i przemieszczać !!!!!!!!!

      • 1 4

    • Ale ignorant

      Na takiego to tylko... ignorowanie pomaga ;)

      • 1 0

    • Właśnie, że ma ogromne znaczenie!!!! Bo nie jesteśmy sami na świecie!

      • 0 0

  • Bardzo dobry pomysł (1)

    Lepszy niż odstrzał dzików.

    • 103 65

    • A jak dziki przyjdą ok 17 albo ok 18 ?

      Wielokrotnie o tej porze odwiedzają osiedle na Złotej Karczmie, i teren jest tak zorany, że żaden rolnik tak by nie zorał.

      • 0 0

  • System może zawieźć? Te dziki do lasu, czy kogo?

    • 58 3

  • To się w głowie nie mieści (6)

    Kogoś chyba za mocno popieściło że takie rozwiązanie zastosował na placu zabaw dla dzieci!

    • 99 82

    • Człowieku mnie poraził pastuch kilkanaście razy (3)

      I to nic wielkiego.wszystkiego się boicie. Służbę wojskową powinni przywrócić bo teraz to takie bojodudki rosną

      • 25 5

      • (2)

        Ale to nie chodzi o to, czy kogoś popieści czy nie, tylko, że stawia sie pułapkę np. dla biegnącego na widok placu zabaw dziecka, albo utrudnia się wejście na plac zabaw z wózkiem dziecięcym. Logiką, że to nic wielkiego powinniśmy wszędzie takie pastuchy instalować - w końcu dziki wystepują nie tylko na Ametystowej...

        • 4 9

        • Bo widzisz, te rozwiazania sa dobierane przy zalozeniu, ze czlowiek jest choc ciut madrzejszy od dzika. (1)

          Nie zawsze jest to prawda, niestety, ale ludzkosc nie moze wiecznie ogladac sie na te osobniki, ktore z drzewa nie zeszly, tylko byly zbyt glupie i po prostu spadly.

          • 10 1

          • Założenia...

            To rozwiązanie jest dobrane do założenia, że płac zabaw ma dobrze wyglądać, a nie służyć mieszkańcom, które jest założeniem wysoce sprzecznym wewnętrznie...

            • 3 1

    • dzieci nie trzeba będzie pilnować

      Nie uciekną z placu zabaw :)

      • 12 0

    • przecież prąd bedzie tylko NOCĄ podłaczony

      weż człowieku czasem pomyśl? użył tego dekla - to nie boli!

      • 6 4

  • radykalne rozwiązanie ale sensowne (4)

    kto chodzi z dzieciakiem po 23 na plac zabaw?
    Nie jestem, tylko przekonany czy pastowana świnia będzie się bała pastucha jak jej będzie ładnie pachniało

    • 109 19

    • Sensowne?

      Przewrócić się o drut można o każdej godzinie - nie trzeba czekać do 23. Tak samo dzik nie będzie sprawdzał, czy już jest 23, żeby go popieściło...

      • 16 18

    • Sensowne jesli jest na ogrodzonej posesji gdzie wchodza tylko ludzie swiadomi co mozna na niej spotkac. Nawet jesli tam nie bedzie pradu to i tak mozna sie na tym potknac. Kilkanascie lat temu pomieszkalem na nowym osiedlu i mialem dosc po kilku miesiacach. Wole emerytow i dresy z Zabianki bo ci nie maja takich poronionych pomyslow i nie walcza z calym swiatem nie ogladajac sie na ofiary.

      • 18 7

    • (1)

      Pastuch zostanie zamontowany przez władze wspólnoty mieszkaniowej, która administruje wspomnianym budynkiem. Decyzja o montażu ma swoje umocowanie w wynikach głosowania, które zostało przeprowadzone wśród mieszkańców w ubiegłym tygodniu. -- Więcej pytań nie mam.

      • 8 0

      • Tak wygląda demokracja, a tu całe Trójmiasto wie lepiej, co jet dobre dla tych mieszkańców bo jeden mieszkaniec przegrał głosowanie - tak, Gdańsk miastem wolności i demokracji....

        • 2 0

  • (13)

    Mieszkaniec-panikarz chyba nie ma pojęcia jak działa pastuch. Prąd jest w nim podawany impulsowo, pod wysokim napięciem, ale przy bardzo małej wydajności żródła. Nawet gdyby zawiodło sterowanie i pastuch właczyłby się za dnia, dotknięcie przewodu może spowodować jedynie nieprzyjemne kopnięcie. Nie zagraża życiu ani zdrowiu. Wyjątkiem są osoby z rozrusznikiem serca.
    Z pewnością natomiast pastuch jest mniejszym potencjalnym zagrożeniem dla dziecka niż kontakt z lochą i jej młodymi.
    Inna sprawa, że brak furtki to jakieś kuriozum.

    • 150 32

    • elektryczny pastuch (3)

      stały element "chrztu" miejskich dzieci na wiejskich wakacjach w latach 80tych; wszyscy żyjemy :D

      • 73 2

      • typowy komentarz starucha paździocha :D

        • 5 24

      • (1)

        Ale to jest zupełnie inna sytuacja, jechałeś na wieś, gdzie często są takie pastuchy, tu jest miasto

        • 4 13

        • niby miasto ale same wsioki

          • 0 0

    • (3)

      A co gdy masz rozrusznik serca lub arytmie?

      • 11 13

      • Wtedy jesteś bardziej ostrożny i nie dotykasz drutu

        • 29 7

      • nawet z rozrusznikiem Nic ci się nie stanie! (1)

        krowa jest bardzo wrażliwa na szok el. - a takiego pastucha przeżyje

        • 5 1

        • Ale mleko z prądem

          • 2 0

    • Oj,oj mieszkaniec pewnie jest rolnikiem i wie

      ...o zawodności pastucha

      • 4 3

    • a wy się nie dziwcie obawom dzisiejszych mamuś

      dziś żadnym dziwnim zjawiskiem jest spacerowanie z wózkiem po godzinie 22, dziecko na rowerku z mamuśką po 23, rodzice wracający z imprezy z trójka małych dzieci o północy, tak się żyje to i na plac zabaw pojdą o 23

      • 5 3

    • kazda choroba od sercowa jest narazona na powiklania po spotkaniu z pastuchem

      • 2 4

    • korekta: (1)

      podawane jest impulsowo napięcie - prąd niewielki popłynie dopiero gdy pomiędzy drutem a ziemią pojawi się rezystancja (dzika/człowieka), czyli jak ktoś dotknie!

      • 2 0

      • Oczywiście, że masz rację. Jednak komentarz nie był kierowany do osób mających choćby blade pojęcie o elektryce, bo dla nich moje słowa są truizmem.
        Po prostu przywykłem że jeśli nagle w chacie zgaśnie światło, to dla może 10% społeczeństwa nastąpił zanik napięcia w sieci. Dla olbrzymiej większości: nie ma prądu. Wybacz mi zatem nieprecyzyjność sformułowania ;)

        • 0 0

  • Przecież dzieci nie są takie gupie

    Raz bahora popieści to więcej nie dotknie

    • 69 8

  • Brak furtki umożliwiającej wejście na plac, kto.to wymyślił????? (4)

    • 18 11

    • (2)

      pastuch to obwód zamknięty. Jak chcesz mieć furtkę ?

      • 3 1

      • No faktycznie wielki problem

        Wkopać odcinek kabla w rurce PCV w ziemię, żeby zachować ciągłość obwodu, a nad nim zrobić furtkę z samozamykaczem i z gałką, którą trzeba przekręcić, żeby tę furtkę otworzyć - tego dziki jeszcze nie potrafią. Naprawdę się nie da?

        • 6 0

      • Obwód zamknięty? Po co?

        • 1 1

    • Ale dzieci od 23 do 5 sa w domach a nie na placu zabaw wiec o co chodzi.....

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.