Fakty i opinie

stat

Stena Line usuwa słowo "szwedzki" z nazwy wycieczki

Wycieczka "Biegowy Potop" to połączenie zawodów sportowych z rejsem promem.
Wycieczka "Biegowy Potop" to połączenie zawodów sportowych z rejsem promem. fot. Dariusz Sobiecki

Stena Line usunęła z nazwy zaplanowanej na 7 listopada wycieczki "Biegowy Potop Szwedzki" ostatnie słowo. To sformułowanie wzbudziło kontrowersje, bowiem miało się kojarzyć z najazdem Szwedów na Polskę w latach 1655-1660. W poprzednich edycjach ta sama nazwa imprezy była traktowana neutralnie.



To nie pierwszy rejs Steny Line połączony z aktywnością fizyczną. Firma zapraszała już na pokład swoich promów miłośników m.in. starych samochodów i rowerzystów. Tym razem przygotowała kolejny raz ofertę dla biegaczy i maszerujących z kijkami.

- Wypłyniesz w rejs promem Stena Line i poznasz także szereg pięknych tras biegowych w malowniczej Szwecji. Z przewodnikiem zwiedzisz też najpiękniejsze zabytki historycznego Kalmaru - reklamuje atrakcje przewoźnik.
W przypadku imprez dla rowerzystów czy miłośników samochodów w nazwie wydarzenia ograniczano się do zbitki słów "Rowerowy Potop", "Motocyklowy Potop" lub "Auto Potop".

"Biegowy Potop": zmiana nazwy po kontrowersjach



Tym razem Stena Line promowała wydarzenie pod nazwą "Biegowy Potop Szwedzki". Co ciekawe, w czerwcu wydarzenie pod taką samą nazwą odbyło się bez przeszkód.

Tym razem taka promocja wywołała skojarzenia z najazdem Szwedów na Polskę w latach 1655-1660.

- Za pomocą odwołania się do skojarzeń można budować mosty do spotkań pomiędzy ludźmi na płaszczyźnie sportu. Wyjazd "Biegowy Potop" to potop odwrotny - zalejmy Szwecję biegaczami, rowerzystami, aktywnymi ludźmi, którzy chcą spędzać czas razem na sportowo - tłumaczy Agnieszka Zembrzycka, rzecznik firmy Stena Line w przesłanym Polskiej Agencji Prasowej oświadczeniu.
Kontrowersje spowodowały, że przewoźnik usunął jedno słowo z nazwy wydarzenia, które oficjalnie nosi teraz nazwę "Biegowy Potop".

Przypomnijmy, że potop szwedzki to określenie najazdu Szwecji na Rzeczpospolitą w latach 1655-1660 będącego jedną z odsłon II wojny północnej. Formalnie zakończył go pokój w Oliwie zawarty w 1660 r. W jego trakcie zniszczono 188 miast, 186 wsi, 81 zamków, 136 kościołów, 10 browarów oraz 89 pałaców. Liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o 40 proc, a samej Warszawy - aż o 90 proc.

Opinie (123) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.