Fakty i opinie

Stoisz długo na czerwonym? Podjedź do linii

Najnowszy artukuł na ten temat

Mniejszy ruch na ulicach Gdyni, ale nie w godzinach szczytu

Skrzyżowanie ul. Morskiej i Kalksztajnów. Kierowca po prawej tym razem uruchomił pętlę indukcyjną. Innie zatrzymują się jednak jeszcze bardziej nieporadnie i długo czekają na zielone światło.
Skrzyżowanie ul. Morskiej i Kalksztajnów. Kierowca po prawej tym razem uruchomił pętlę indukcyjną. Innie zatrzymują się jednak jeszcze bardziej nieporadnie i długo czekają na zielone światło. fot. Joanna Kurkowska/Trojmiasto.pl

Kierowcy skarżą się, że na niektórych skrzyżowaniach muszą czekać trzy zmiany świateł na zieloną strzałkę w lewo. Tymczasem niekiedy sami są sobie winni, bo pętla indukcyjna zmieni światło na zielone praktycznie od razu - ale trzeba na nią najechać, a nie zatrzymywać się kilka metrów przed linią.



Często widzisz kierowców, którzy stają daleko przed światłami?

tak, i często przez nich są większe korki 62%
czasami, na szczęście to już coraz mniej powszechne 15%
rzadko, ale na takich zawsze trzeba uważać 8%
nie, to chyba bardzo rzadkie przypadki 15%
zakończona Łącznie głosów: 1226
Z problemem zmiany świateł na skrzyżowaniu ul. Morskiej z ul. Kalksztajnów zobacz na mapie Gdyni w Gdyni zwrócił się do nas pan Marcin. Nacz czytelnik często ustawia się tam na lewoskręcie i zauważył powtarzający się problem. Zielone światło dla samochodów skręcających w lewo włącza się tam tylko wtedy, gdy czujnik wykryje oczekujący na przejazd samochód.

- W ostatnią środę znowu był problem. Pierwsza zmiana świateł - u nas "czerwona strzałka w lewo". Druga zmiana świateł (pełen cykl) - stoimy. Trzecia zmiana - stoimy. Okazało się po chwili, że pan w pierwszym samochodzie zatrzymał auto ok. 3-4 m przed linią warunkowego zatrzymania się. Przeszedłem się do niego, podpowiedziałem, aby podjechał bliżej i... światła przełączyły się natychmiast - relacjonuje pan Marcin.

Podobnie działają pętle indukcyjne na większości skrzyżowań w Gdyni. Pętle indukcyjne zamontowane zostały w ramach systemu sterowania sygnalizacją świetlną Tristar, który ma zmniejszyć korki w całym Trójmieście i zapewnić priorytetowy przejazd spóźnionym pojazdom komunikacji publicznej oraz pojazdom uprzywilejowanym, jadącym na sygnale.

Dzięki pętlom ruch jest bardziej płynny, bo jeśli na lewoskręcie nie czekają żadne samochody, auta na głównej drodze nie są zatrzymywane i mogą mieć zielone światło przez długi czas. Gdy pojawi się samochód chcący skręcić, światło się zmieni. Chyba, że kierowca nie podjedzie do linii. Margines jest duży, pętla sięga z reguły co najmniej dwóch metrów od miejsca, w którym należy się zatrzymać. Dla niektórych to jednak wciąż za mało.

- Takie sytuacje zdarzają się nagminnie. Czasem nawet dzwonią do nas kierowcy samochodów czekających na zmianę świateł. Mamy tam monitoring wizyjny, więc instruujemy od razu kierowców, prosząc o podjechanie do linii. Dziwią się, że tak szybko można to "załatwić", tymczasem wystarczy po prostu przestrzegać przepisów i podjeżdżać do linii zatrzymania - podkreśla Karol Kozak z gdyńskiego Zarządu Dróg i Zieleni. - Docelowo pętle będą sukcesywnie zwiększane, by wydłużyć ich zakres oddziaływania, ale to melodia przyszłości - dodaje.

Zobacz wizualizację systemu Tristar.

Opinie (341) ponad 10 zablokowanych

  • acha (23)

    No kto by pomyślał ;)

    • 249 16

    • A moze to wina (12)

      tych , ktorzy nie zamiescili po prost informacji pod sygnalizatorem???
      Przeciez nie wszystkie lewoskrety tak dzialaja.Wlasnie w opisanym w artykule miejscu ostatnio stalem za "eLką" , ktora nie dojechala do lini.No i co powiecie?Przeciez instruktor powinien znac zasady.....
      Podsumuje - to nie jest wina kierowcow ze nie dojezdzaja do linii.Wymusza czasami to budowa auta a dokladnie dachu i przedniej szyby.
      Np auta cabrio przy zalozonym dachu musza stac naprawde kilka metrow dalej, innaczej trzeba sie dobrze schylic aby zaowazyc zmiane swiatla.Innaczej jest oczywiscie latem.
      To madrale ktorzy montuja takie cudenka powinni wyjsc na przeciw kierowcom i zamiescic klarowna informacje!

      • 75 30

      • A to nie mozna bylo tej petli zrobic tak, zeby zadzialala metr dalej? (3)

        • 30 5

        • jakbys zrobil dalej to nie obejmowala by 1 samochodu przed swiatlami... (2)

          • 6 1

          • no to dwie petle ;) (1)

            • 4 3

            • ja postuluje o trzy

              • 4 0

      • (3)

        Po co informacja pod sygnalizatorem jak jest w przepisach, z których każdy zdaje egzamin?

        • 13 8

        • Przepisy przepisami (2)

          a problemem jest, że w Polsce sygnalizacja świetlna jest często montowana w taki sposób, że kierowca który podjedzie do linii nie widzi sygnalizatora więc zatrzymuje się kilka metrów przed linią.

          • 37 2

          • (1)

            Nie w Polsce a w Trójmieście. Są miasta gdzie sygnalizatory są lepiej ustawione - szczególnie te u góry nad drogą - wiszą praktycznie nad skrzyżowaniem a nie w jednej linii z linią stopu.

            • 9 0

            • dokladnie masz racje... przyklad?

              lewoskret z wielkopolskiej na rozowa w gdyni - jak staniesz na linii to chyba przez szyberdach mozesz wypatrywac zielonego bo napewno nie przez przednia szyba... bo to problem odsunac sygnalizator u gory dalej od linii albo zamontowac drugi o prawej stronie? problem bo wymaga pomysenia, ale po co urzednik ma myslec? przeciez i tak ma pensyjke...

              • 2 0

      • wsumi madrze mowicz odnosnie aut...

        Co do znajomości zasad nie ma przepisu który nakazuje żeby przymusowo stanąć na link warunkowego zatrzymania...o ile Pakistan jeśli jest możliwość masz się zatrzymać przed nią...a jeśli nie wyrobisz możesz ja przekroczyć ale masz i tak stanąć przed sygnalizatorem...

        • 3 2

      • ??? (1)

        A co ma dach do pętli indukcyjnej? Przecież ona jest wbudowana w asfalt. Wyedukujcie się trochę a potem piszcie głupoty.

        • 0 17

        • Ano ma

          tam nie wiadomo ze jest petla.To Ty sie ogarnij iczytaj z wyobraznia.

          • 4 0

      • auta cabrio

        przecież nikt nie jeździ cabrio w zimę chyba, ze jakaś biedota której nie stać na drugi samochód

        • 0 2

    • nie jeden pomyślał i zaryzykował w tym kraju
      teraz z Piotrem kawę pije

      • 4 3

    • a wieśniaki z Gdyni nie radzą sobie ze światłami (2)

      nie wiecie jak działają takie światła bo Szcurek wam Tristara funduje - totalna porażka . Taki typ świateł co są na Morskiej to przyszłość i wszystkie skrzyżowania tak powinny chodzić . Jadą samochody zielone . nie ma aut to czerwone i jadą z naprzeciwka. W Anglii tak to działa i jest bardzo dobrze a u nas wszyscy myślą jak to działa. a artykuł jest śmieszny . Ale temat żałosny ;-)) haha

      • 6 53

      • Te pomywak...

        Zostan w anglii i pomywaj i jezdzij sobie..

        • 38 7

      • Wielki Gdanszczninie...

        Zapraszam Ciebie do Osowej... Tam zobaczysz jak radzą sobie mieszkańcy Gdańska...

        • 15 3

    • Światła za blisko

      Najbardziej podoba mi się umiejscowienie świateł - jak za blisko podjedziesz, to niemal ich nie widzisz - tylko u nas jest taki cyrk !!!!

      • 49 2

    • Najlepiej jak (większość) linii zatrzymania są tak blisko sygnalizatora że musisz głowę nad kieownicę wystawić bo nic nie widać... jak by liniee byly w miejscu z ktorego widac bez gimnastyki sygnalizator tokazdy ny sie przed linia zatrzymywal a nie paredziesiąt cm przed .

      • 45 1

    • Często druga pętla jest kilkanaście metrów dalej... (1)

      i jeżeli stoją samochody i ja staję w ogonku i widzę że przejadę pętlę to zatrzymuję się wcześniej, żeby system "myślał" że jest długa kolejka trzeba zmienić światło.

      Kolejna sprawa to widać, ile kierowców to deb... nie widzący niczego więcej niż swojej fury, nie widzą co się nowego pojawia w infrastrukturze drogowej i do czego to może służyć.

      I jeszcze jedna sprawa, to mini sygnalizatory na wysokości 1 metra, tak aby pierwszy kierowca nie musiał nienaturalnie patrzeć do góry, tylko widział ten sygnalizator. Jest parę skrzyżowań w Gdańsku, gdzie to jest i się chwali, ale nowe skrzyżowania nie mają tego dodatku :(

      • 24 2

      • Pitolisz

        To, że ktoś nie wie "co się nowego pojawia" to debil? Wielu lusdzi ma wylane na te Wasze bzdety, żyje swoim życiem a nie życiem "Wiadomości".
        Powinna być informacja o pętli. Znak najlepiej.

        • 10 3

    • aha

      kup sobie słownik

      • 2 0

    • i ja tez

      Ty no ja tez nie wiedzialam, bo na kursie tego nie bylo :D

      • 1 0

  • Phii...nie wiedziałem, ze takie cuda są na naszych drogach:) (3)

    ...zawsze klaskałem 2x w dłonie...;(

    • 405 6

    • a trzeba było półdoopkami

      • 17 2

    • jeszcze mogliby sygnalizatory tak ustawiać, żeby je było widać z tej linii na której się należy zatrzyamć

      • 13 1

    • tylko że od klaskania zapala sie w całym mieście zielone :)

      • 2 0

  • system z czujkami działa na tym skrzyżowaniu juz 2 lata... (2)

    to żadna nowość

    • 43 58

    • Najwyraźniej... (1)

      Najwyraźniej dla niektórych jest to nowość, skoro stoją zdala od czujnika i się dziwią, że nie załączają strzałki :D

      • 17 0

      • Właśnie

        skrajna nieodpowiedzialność ze strony Tuska. Bo przecież mogło być tak, że nie poinformowałby ludzi, czyli zrobiłby tak jak zrobił i ktoś by czekał na zmianę świateł te dwa lata i by umarł w samochodzie z głodu i pragnienia.

        • 3 4

  • (9)

    najlepiej linie zatrzymania przed przejściem a sygnalizator centralnie nad przejściem i nic nie widać bez przybliżenia się do szyby i zadarcia głowy w górę

    • 297 14

    • Polecam nieco pochylić głowę. (1)

      • 2 53

      • Wyprobowalem Twoj sposob i musze z przykroscia stwierdzic, ze nie dziala

        bo zamiast sygnalizatora widze dywanik :)

        • 38 1

    • poniekąd masz racje (1)

      Ale zazwyczaj jest jeszcze sygnalizator po prawej stronie, a na jezdniach jedno kierunkowych nawet i po lewej.

      • 2 18

      • a jego światła widać z tylnego fotela dla pasażera.

        • 3 2

    • popieram, jest masa punktów w Gdańsku i Gdyni, gdzie poprawnie stojąc zderzakiem nad linią nie widać sygnalizatora. Wszystkie od zawsze tu było robione na odpier...

      • 70 2

    • Racja! (1)

      Te linie sa wymierzone TRAGICZNIE.

      Czasami nawet z opcja przytulania kierownicy potrzebuje miec jakies 3-4 metry zapasu zeby sygnalizator widziec. Moze jadac jakims smartem z szyba na pol dachu da sie zobaczyc sygnalizator stojac bezposrednio przed linia? Komus sie udalo?

      • 21 2

      • Tak potwierdzam testy były robione Tico

        • 0 0

    • Pewnie tfu-rcy systemu zalozyli, ze kierowcy maja oczy na czulkach jak u slimakow.

      Albo ze przez szyberdach mozna leb wystawic.

      Wiekszosc skrzyzowan w Gdansku tak ma linie namalowane ze sygnalizacji z nich nie widac.

      • 24 2

    • szklany dach

      będzie idealnym rozwiązaniem :)

      • 0 0

  • jak to u nas bywa... (3)

    ...system miał poprawić przepustowość i zmniejszenie korkòw a często wychodzi odwrotnie. Ps. Nie oceniam z czyjej winy tak jest.

    • 65 9

    • To dobrze, że nie oceniasz i jesteś politycznie poprawny i (2)

      tolerancyjny. Nie warto mieć swojego zdania i przemyśleń.

      • 3 5

      • bo wina w tym wypadku... (1)

        ...jes obustronna, kierowcy stoją 10 metròw od lini zatrzymania a projektujący zapomnieli o informacjach, chociaż w galerii bałtyckiej jest taka informacja tylko tam to chyba działa na innej zasadzie niż pętla indukcyjna.

        • 1 1

        • a i tam znajdzie sie taki ktory stoi i czeeeeka i czeeeka

          A jak trabniesz żeby podjechał to z piana w genie wyskoczy i z łapami do bicia:-)

          • 7 0

  • znów świat poszedł do przodu :D (4)

    • 35 4

    • Pojawiły się komputery,amfetamina,samoloty... (3)

      • 2 1

      • ja (2)

        Wczoraj miałem helikopter jak się kładłem spać

        • 1 0

        • (1)

          bo nie zatrzymałeś się przed linią

          • 0 0

          • bo

            zarzyłem anfetaminę przed komputerem.

            • 0 2

  • pętle srętle (26)

    szkoda, że roweru ta pętla nie wykrywa i stoisz jak ten debil na czerwonym przez kilka cykli świateł i jedziesz i tak na czerwonym!

    • 123 35

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • (13)

      A gdzie dokładnie tak jest, oraz jak często się to zdarza?..

      • 1 2

      • (9)

        wszędzie gdzie np pętla indukcyjna decyduje o uruchomieniu dla danego kierunku zielonego światła.Prosty przykład krzyżówka ulic Inżynierskiej i Wielkopolskiej.Nie ma tam dróg rowerowych ani przejazdów zatem zgodnie z prawem rowerzysta musi jechać w jezdni i co?Sam widziałem na własne oczy że gdy nic z tej ulicy nie chce wyjechać to nie zmienia się dla niej w ogóle światło jest permanentna czerwień i tak samo będzie kiedy pojawi się rowerzysta na rowerze wykonanym z karbonu aluminium czy nawet stali bo stali w rowerze jest za mało żeby prymitywny XIX wieczny drut zatopiony w asfalcie go wzbudził.W ten sposób ci debile sami prowokują ludzi by łamali przepisy i się narażali ale przecież są czujniki ruchu wideodetekcja podczerwień no ale po co przecież ma być tanio prawda?

        • 23 6

        • www

          przesiądź się na samochód i nie marudź

          • 14 20

        • to rób tak jak wszyscy (5)

          Zejdz z roweru i przeprowadz go po pasach. Chyba korona z głowy nie spadnie?

          • 15 14

          • i do pracy

            Zamiast 30 minut jedż około godziny - nie po to jeźdżę rowerem by go prowadzić.

            • 6 4

          • motocykli też sporo pętli nie wykrywa, a po pasach się motka nie przeprowadzi (1)

            • 12 2

            • Mi jedna pętla malucha nie wykrywa! Ale może dlatego, że był chirurgicznie zmniejszany i teraz obroża też jest mniejsza...

              • 1 1

          • (1)

            Na zachodzie jest to normą. Rowerzyści przed lewoskrętem zjeżdżają na chodnik, schodzą z roweru i po pasach przeprowadzają go.

            • 3 2

            • g.. prawda na zachodzie dodatkowo umieszcza się czujniki podczerwieni takie same jak te co otwierają automatyczne drzwi w galeriach handlowych czy sklepach.W ten sposób nie ma możliwości by nie obleczony w stal użytkownik drogi nie dostał zielonego światła.Ale to troszkę kosztuje a jak wiemy u nas się robi po taniości czyli g..no

              • 1 0

        • (1)

          Widziałeś że gdy nic nie jedzie,.. Alle czy widziałeś rowerzystę stojącego tam. NIE!

          • 2 1

          • sam jestem rowerzystą pajacu i działanie pętli indukcyjnych mam przećwiczone na sobie 99,9% że nie zmieni światła.Dla tych urządzeń jeśli nie masz na sobie pół tony stali to cię nie ma

            • 1 0

      • (2)

        W Gdańsku (i okolicach) spotkałem się z dwoma takimi skrzyżowaniami, a dokładniej Jabłoniowa-Przywidzka i Staropolska-Zeusa. Lewoskręt tam jest sterowany czujnikami, które rowerów nie wychwytują. Albo więc przejadę na czerwonym, albo będę stał w nieskończoność (lub do wyłączenia sygnalizacji w nocy).

        • 9 5

        • Poczekaj aż ktoś przyjedzie "poważnym" pojazdem

          albo drugim rowerem - może dwa wykrywa, dla jednego nie opłaca się przełączać świateł.

          • 13 3

        • I jeszcze

          Wyjazd z galeri baltyckiej

          • 3 0

    • w takiej sytuacji wbij się na chodnik , prawie zawsze pomaga :D

      • 8 7

    • to jedz na sciezke rowerowa! (3)

      i nie zawracaj gitary kierowcom

      • 22 29

      • (2)

        wszędzie masz ścieżki przygłupie?W Kacku na tych małych uliczkach co krzyżują się z Wielkopolską?

        • 12 12

        • (1)

          A tam jest tristar? Na malych uliczkach krzyzujacych sie z Wielkopolska?

          • 15 3

          • oczywiście że jest uważasz że zmienialiby światła tylko na głównym ciągu?Zmieniali wszystkie lampy skrzynki sterownicze instalowali wszędzie nowe pętle indukcyjne więc system działa na całym obszarze skrzyżowania więc na wylotach z bocznych dróg też

            • 0 0

    • Do Ss (4)

      Nie mam nic do rowerzystów, którzy poruszają się po jezdni, ale krew mnie zalewa jak wyprzedzam takiego pajaca, podjeżdżam do skrzyżowania , zatrzymuje się na czerwonym a on mnie łyka po czym zjeżdża na chodnik i na czerwonym przelatuje na przejściu dla pieszych i 200 metrów dalej zjeżdża z powrotem.

      Panowie albo zapier..lacie ulicą albo chodnikiem,
      Jak wam ktoś wchodzi na ścieżkę to wielka obraza, ale jak wy wjeżdżacie na chodnik to już jest dobrze?

      • 28 3

      • no pewnie (3)

        Rower ma takie samo prawo do korzystania z chodnika jak pieszy.

        • 0 30

        • Kolego jak dla mnie to możesz nawet zapiuerdalać po liniach wysokiego napięcia (2)

          ale wy rowerzyści wymagacie od innych uczestników ruchu więcej niż sami możecie dać.

          • 21 6

          • Kiedyś uderzyłem w rowerzystę (na lewo skręcie) (1)

            rower pomykał oczywiście po przejściu dla pieszych na czerwonym, facet padł jak kawka, zadzwoniłem po pogotowie i po policję bo gościu zarysował mi zderzak w aucie.
            Facet się podniósł i powiedział ze pójdę siedzieć jak policja przyjedzie bo chciałem go zabić....

            Przyjechał patrol policji i gościu dostał 250pln mandatu za spowodowanie kolizji 100pln za wymuszenie pierszeństwa i 100pln za przejazd na czerwonym świetle

            Pozdrawiam wszystkich rowerowych, którzy myślą że czerwone na przejściu jest mniej dotkliwe jak czerwone na pasie

            • 30 0

            • dokladnie mi ostatnio tez taki niedouczony wyskoczyl,

              Na szczęście zdarzyem zahamować. Gościu coś tam pierdoczyl ale nie chciało mi się z nim gadać... Kiedyś moze ktoś inny mu wytłumaczy... Może SW. Piotr?

              • 10 0

    • mozesz przeciez jechac w samochodzie rowerem

      • 0 1

  • to troche smieszne i nienormalne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (14)

    Kto z Zakopanego czy Grojca ma wiedziec ze Jest jaks '' Petla indukcyjna '' na ktora musi najechac !!!!!!!!!!!!!............Ludzie ! To trzeba inaczej oznaczac aby kazdy wiedzial , widzial etc. bo skad goral ma o tym wiedziec a i tak samo my skad bedziemy wiedzieli o petli indukcyjnej jak nie bedzie na MAXA oznaczona. Na pomarnczowo te pasy pomalowac i wielkimi literami oznaczyc lub cos podobnego a jeszcze lepiej taki pas zrobic na cala dlugosc samochodu ktory stanie przed swiatlami..

    • 153 110

    • (1)

      Ale przecież są linie które oznaczają gdzie się trzeba zatrzymać. Takie białe, grube, nazywane liniami zatrzymania. To, że ktoś nie zna swojego samochodu i nie wie gdzie się kończy jego przód to już inny problem. Nie wspominając o tym, że tacy ludzie korki wydłużają.

      • 63 14

      • Trochę techniki i się gubią. Nie nauczysz, bo nie chcą. Potrafią jeździć tylko po sołtysowych polach. Pojedzie taki za granicę i robi rodakom wizytówkę.

        • 22 4

    • jak zauważyć pętle iindukcyjną (9)

      pętla to przewód który znajduje się w asfalcie a umieszcza się go w nacięcia w drodze a potem zalewa wypełnieniem. No i dlatego na jezdni widać takie prostokąty przed sygnalizacją.

      • 25 0

      • Mylicie sie wszyscy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (8)

        Doskonale wiem jak dziala petla indukcyjna lecz jest cos takiego jak tzw. czynnik psychologiczny i tu jest problem !!!!!!!!!!!!!.....polega to na tym ze na calym swiecie jest zasada '' ZATRZYMAJ SIE PRZED LINIA ''' ,,,czy to parkingi czy przerozne inne oznakowania na tzw. placach etc etc etc . bo logika nakazuje od wiekow cos takiego jak '' nie przekraczanie lini '' i tak swiat to przyjal i nie mozna dzis mowic '' masz wjechac na linie '' lub na prostokaty przypominajace linie !.....system musi byc tak opracowany aby przed linia sie zatrzymac i aby tzw. petla zadzialala wiec ona musi byc umieszczona przed namalowana linia a nie w lini lini bo najzwyczajniej wszystkie zasady na swiecie sa tak opracowane ze linia sluzy jako element granicy czegos i nie nalezy go przekraczac !...wiec nie mozna dzis mowic ze maja wjechac na linie bo nie zmieni sie tak zasad swiata i dlatego nalezy to umiescic przed '' linia '' !. Po to sa granice i linie aby wyznaczaly cos czego sie nie przekracza i zawsze sie mowi ;;; zatrzymaj sie przed linia taka czy inna '' ! .........ktos poprostu tgo nie wzial pod uwage . Czy jak sa paski dzielace miejsca na placu ktory sluzy za tzw. parking stawiacie samochody na '' lini '' czy miedzy liniami ktore sa elementami oddzielajacymi ?.... i tak samo tu nalezy zmienic zasady aby byly zgodne z tym co od tysiecy lat stosuje swiat i tyle.

        • 22 22

        • (6)

          Kolego!
          Przeczytaj artykuł jeszcze raz (a najlepiej 3x ) zastanów się nad jego treścią a potem napisz komentarz. Pętle są przed linią, a problem polega na "miszczach" którzy zatrzymują się 2-3 metry przed linią więc pętli nie uruchamiają...

          • 23 0

          • to ty kolego przeczyta bo jasno objasniono w naglowku ! (3)

            iz na linie trzeba najechac ''' !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale ok . to nalezy tak skonstruowac system aby uwzglednic srednia dlugosc samochodow i umiescic ta petle nie przed linia , nie w lini lub nie za dlugoscia samochodu etc. lecz znalezc punkt srodkowy ktory wlaczy system nawet jak samochod bedzie 3 metry przed linia bo moze faktycznie petla jest umieszczona za bardzo z tzw. przodu bo ten kto to opracowal bral pod uwage tylko idealnych kierowcow i myslal ze wszyscy sa idealni , czytaja zasady i beda podjezdzac idealnie przed linie bo np. 15 centymetrow przed jest petla etc. czyli nonsens ktory nic nie uwzgledil w miejskim zgielku i jak pokazano nawet 2 metry to zbyt malo .. Zycie niestety i spolecznosc to nie organizm ktory mozna zaprogramowac wiec kazdy system musi byc planowany tak aby uwzgledial rozne przypadki a nie tylko jeden idealny . Swiata sie nie zmini niestety tylko do niego nalezy dostosowywac wszelkie wynalazki i innowacje a i tak swiat nie funkconuje tak jak by wielu chcialo . Watpie zeby ci innowatorzy przewidzieli cos takiego jak teraz po testowaniu prosta zmiana tego bo sie beda tlumaczyc ;;; zalano asfaltem wiec ma zostac i co ? innowatorzy rowniez sa do bani bo prawdziwy innowator bierze pod uwage mozliwosc latej wymiany czy szybkiej zmiany takich innowacji. Moze sie myle ale jezeli nie uwzglediono w tym pomysle szybkiej mozliwosci teraz zmiany po testowaniu czyli zmian odleglosci to innowatorzy tez popelnili wielka gafe . Innowacja musi byc z mozliwoscia zmian dlatego ze to innowacja a nie cos co jest od tysiecy lat juz sprawdzone . I co teraz ? bo wydano ogromny szmal . Nie wiem jak to wyglada z technicznego punktu ale jezeli to jest zalane asfaltem to glupota bo moim skromnym zdaniem to powinno byc nalozone w jakiejs formie na powierzchni mimo ze by szybciej sie zuzywalo etc. ale jest wtedy mozliwosc zmian szybko i sprawnie jak odklejanie plastra ! moze sie myle bo nie ja to wymyslilem ale cos mi tu pachnie stara raczej szkola innowacji po najprostszej lini czyli w asfalt zalac i jest git .

            • 5 15

            • oj, pomyśl i poczytaj... :) (1)

              Przeczytaj tekst "ze zrozumieniem" a nie trzymaj się tytułu czy pojedynczych słów. Z artykułu wynika, że należy zatrzymać się na linii (nie 3 metry przed i nie najeżdżając na nią - pamiętam jeszcze czasy, gdy milicja potrafiła wypisać mandat gdy ktoś zaparkował metr przed linią). Inna sprawa to sygnalizatory nad jezdnią, patrzenie na które kosztuje ból szyi gdy się zatrzymamy przepisowo...ale może chodzi o to by wyeliminować kierowców niesprawnych...:( A co z rowerami? Po chodniku nie wolno, a przez skrzyżowanie (na którym policzono, ze jest mało rowerów) nie przejedziesz; czyli do drogi rowerowej rower prowadzisz albo niesiesz...
              Problemów, wątków jest tu wiele, ale zasadniczy jest jeden: ZATRZYMUJ POJAZD ZGONIE Z PRZEPISAMI.

              • 5 2

              • Ktory przepis nakazuje zatrzymanie sie na lini warunkowego zatrzymania?

                Mnie uczyli tak ze najlepiej tej lini nie przekraczać i zatrzymać się troszkę przed nią

                • 4 4

            • sam se czytaj

              Napisali: DO linii podjechać, a nie NA linię! I to jest zasadnicza różnica! I stosuj sie do tego, bo przez takiego palanta stałam niedawno na lewoskręcie z Niepodległości na Haffnera przez trzy zmiany.

              • 9 1

          • (1)

            problem jest też palancie że pieszemu który nacisnął przycisk nie zapala się zielone a po uruchomieniu nowego cyklu lampka na przycisku gaśnie może to też jest wina pieszego a nie g..nych sterowników i g..nych programów napisanych przez sowicie opłaconych kretynów?

            • 1 2

            • widac po tym slownictwie '' palancie '' ze wychowano cie patologicznie !

              koledzy tez pija ? bo slownictwo masz rynsztokowe ..pomijajac cala wypowiedz potwierdzasz tylko swoj brak kultury i wychowania ! niestety .

              • 3 4

        • chciałeś zabłysnąć wyszło "jak zawsze" :)))

          • 1 0

    • bzdury pleciesz

      Każdy kierowca chyba wie o ile zdał egzamin na prawo jazdy, że należy najechać na linię....i nie ważne czy jest z gór czy z nad morza:-( dziwne, że tak mało ludzi wie i Tristar:(

      • 0 0

    • System mógłby być oznaczony, ale nie musi...

      Właściwie dlaczego domagać się specjalnego oznakowania skrzyżowania, skoro regulują to przepisy ruchu drogowego? Każdy kierowca pierwszy na skrzyżowaniu ma obowiązek stawać na linii zatrzymywania się. Koniec.

      • 1 0

  • Jaka beka ludzie nie dorośli do "systemu" (4)

    A może jakiś debil zaprojektował ten system? Każdy program, wszystko jest testowane - dlaczego debil nie zauważył przed instalacją problemu i nie ustawił czujek kilka metrów przed linią wówczas każdy samochód załapałby się lub zrobił strefę paru metrów gdzie czujniki by wyłapywałby samochody

    • 96 38

    • smart zajechałby za daleko ;)

      • 13 1

    • (2)

      bo ten debil w przeciwienstwie do ciebie wiedział że zatrzymujemy się przed linią a niw 4 metry od niej bo nie jesteśmy sami na drodze i zielone zapala się na chwile ale po to żeby przejechało jak najwięcej pojazdów a nie tylko ty bo na drodze nie jesteś tylko ty

      • 12 3

      • niestety zgadzam się z Danzigerem lewaku, choć wiem co to są pętle indukcyjne

        i wiem gdzie są zamontowane, i wiem gdzie są linie to cały ten bałagan jest potrzebny tylko tym, którzy mają z tego dochody a nie kierowcom.
        To stolec po prostu nie działa.

        • 8 4

      • ten debil nie wiedział np że są na drogach nie tylko stalowe samochody ale np aluminiowe i karbonowe rowery skutery motocykle i co też wina użytkowników że idiota projektujący system tristar sristar zamiast myśleć o kamerach i radarach nie wpadł na pomysł zastosowania np podczerwieni?

        • 12 1

  • Roweru nie wykrywa?? (9)

    Motocykla nie wykrywa, a co dopiero roweru.... Ale jest w takiej sytuacji dopuszczalne wjechanie na czerwonym i nie poniesienie konsekwencji.Czekamy dwie zmiany, i z zachowaniem szczególnych środków ostrożności wjeżdżamy na skrzyżowanie.

    • 84 14

    • (4)

      Na swoim tico muszę wozić na dachu materac żeby wykryło...

      • 60 3

      • Na szczęście... (3)

        Na szczęście ja mam grubą żonę, więc mi łapie.

        • 61 2

        • To co ona się śrutu nażarła? (2)

          • 18 0

          • Tak ma (1)

            żona myśliwego - pomaga czasem w nagonce

            • 5 0

            • dobre:)

              • 0 0

    • to dowód, że ktoś popełnił przestępstwo

      wydawanie moich pieniędzy z podatków na zepsucie mojej drogi to sabotaż za który powinna być dzisiaj przynajmniej kara finansowa. Dawniej była inna , ale znieśli.

      • 12 1

    • (2)

      a po co ma rower wykrywać? to nie jest droga dla rowerów, wszedzie by sie chcieli z tymi rowerami pchac, a wzdluz morskiej jest sciezka rowerowa.
      zawsze jak widze rowerzyste na morskiej to mnie uj strzela....

      • 8 9

      • baranie rower to pojazd który może korzystać ze wszystkich dróg poza autostradami ekspresówkami czy drogami oznaczonymi stosownym znakiem po co ma rower wykrywać?A ch.. niech nie wykrywa przejedzie na czerwonym

        • 1 0

      • nie umiesz baranie jeździć samochodem więc cię wkurzają rowerzyści?Zobacz ty ch..ju jak wygląda na morskiej ta ścieżka a potem zabieraj głos bo póki co idiotę z siebie robisz biedaczyno

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.