Fakty i opinie

Stracił prawo jazdy i wolność

Policjanci nie podają, za jakie przestępstwo poszukiwany był 25-latek. Wiadomo, że poszukiwała go prokuratura z Sieradza celem tymczasowego aresztowania.
Policjanci nie podają, za jakie przestępstwo poszukiwany był 25-latek. Wiadomo, że poszukiwała go prokuratura z Sieradza celem tymczasowego aresztowania.

We wtorek wieczorem policjanci z sopockiej drogówki zabrali prawa jazdy dwóm kierowcom, którzy o ponad 50 km/h przekroczyli prędkość na al. NiepodległościMapka. W jednym przypadku kierowca stracił nie tylko "prawko", ale i wolność, bo okazało się, że poszukiwany był listem gończym.



Czy często przekraczasz dozwoloną prędkość na drodze?

Zobacz wyniki (1953)
Po godzinie 22 we wtorek policjanci mierzyli prędkość, z którą poruszały się jadące al. Niepodległości samochody. W pewnym momencie zauważyli pędzące w kierunku Gdyni audi a3. Okazało się, że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 54 km/h. Auto zatrzymano więc do kontroli.

- Za kierownicą siedział 25-letni obywatel Ukrainy. W wyniku sprawdzenia mężczyzny w policyjnych bazach okazało się, że jest on poszukiwany przez policjantów z Warszawy. List gończy wystawiła za nim Prokuratura Rejonowa w Sieradzu celem tymczasowego aresztowania. 25-latek natychmiast został zatrzymany i doprowadzony do sopockiej komendy - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
25-latek oczywiście otrzymał mandat, ukarano go także 10 punktami karnymi. Stracił też prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące. Choć ta ostatnia kara jest w tym przypadku dość absurdalna, bo mężczyzna jeszcze dziś zostanie przewieziony z policyjnej izby zatrzymań do aresztu śledczego, gdzie spędzi prawdopodobnie tyle czasu, że gdy wyjdzie, będzie mógł znów wsiąść za kierownicę.

Prawo jazdy zatrzymano też 28-latkowi z Gdańska



Mocniej stratę prawa jazdy odczuje 28-latek z Gdańska, którego również we wtorek wieczorem zatrzymali do kontroli policjanci z sopockiej drogówki. Ten kierowca przekroczył dozwoloną prędkość na al. Niepodległości o 53 km/h, tracąc tym samym "prawko" na trzy miesiące.

Przy okazji policjanci przypominają, że stracić dokument uprawniający do kierowania pojazdem można na różne okresy czasu.

- Przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h to rozstanie z "prawkiem" na okres trzech miesięcy. Ponieważ utrata dokumentu dla niektórych kierowców nie stanowi bariery, by usiąść za kierownicą, dla recydywistów przewidziano przedłużenie kary do sześciu miesięcy. Kolejny raz taki kierowca ukarany już będzie definitywnym odebraniem uprawnień do prowadzenia pojazdu - mówi Rekowska.

Opinie (97) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.