Fakty i opinie

"Straż miejska powinna wrócić do swoich spraw". Na razie nie może

Najnowszy artukuł na ten temat

Samorządowcy skrytykowali premiera za obietnice bez pokrycia

Strażnicy miejscy zostali oddelegowani do pomocy policji przy walce z koronawirusem. Samorządowcy chcą, by wrócili do swoich codziennych obowiązków. Zdjęcie ilustracyjne
Strażnicy miejscy zostali oddelegowani do pomocy policji przy walce z koronawirusem. Samorządowcy chcą, by wrócili do swoich codziennych obowiązków. Zdjęcie ilustracyjne fot. Maciej Kosycarz / KFP

- Straż miejska powinna już wrócić do wykonywania swoich zwykłych obowiązków - uważają trójmiejscy samorządowcy. Od początku kwietnia strażnicy podlegają nadzorowi policji i skupiają się na walce z pandemią koronawirusa. Tymczasem, zdaniem urzędników, gdy kolejne obostrzenia są znoszone, zwiększa się liczba mieszkańców proszących o zdecydowane działania strażników w różnych innych sprawach.



Próbowałe(a)ś ostatnio zgłosić się z problemem do strażników miejskich?

tak, sprawnie podjęto interwencję 6%
tak i niestety moją sprawą nie miał się kto zająć 24%
tak, ale problem rozwiązano po dłuższym czasie 3%
nie 67%
zakończona Łącznie głosów: 782
Źle zaparkowane samochody, picie alkoholu w niedozwolonych miejscach, zaśmiecanie okolicy czy spalanie odpadów - jeszcze do niedawna rozwiązywanie m.in. takich problemów należało do codziennych obowiązków funkcjonariuszy straży miejskiej. Sytuację zmieniła jednak pandemia koronawirusa.

Resort spraw wewnętrznych zadecydował, że wraz z początkiem kwietnia straż miejska przechodzi pod zwierzchnictwo policji.

Tym samym mundurowi nie podejmują już wszystkich interwencji, które do niedawna znajdowały się w zakresie ich obowiązków. Przyjmują tylko najpoważniejsze zgłoszenia, przede wszystkim te dotyczące zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców.

Jak się okazuje, nowe obowiązki strażników miejskich wpłynęły na "porządkową" sytuację w Trójmieście. Mieszkańcy zgłaszali nam bowiem w Raporcie m.in. problemy z źle zaparkowanymi samochodami.



- Strażnicy nadal priorytetowo traktują zgłoszenia dotyczące zagrożenia życia lub zdrowia. Reagują także na rażące przypadki nieprawidłowego parkowania, które utrudniają ruch drogowy i zagrażają bezpieczeństwu jego uczestników. Większość zgłoszeń trafiających do straży miejskiej musi jednak poczekać. Mundurowi zajmą się nimi po powrocie do swoich standardowych zadań - tłumaczy Jędrzej Sieliwończyk z gdańskiego magistratu.

Obowiązki straży miejskiej zostaną "odmrożone" w czerwcu?



Między innymi dlatego powrotu do normalności w służbie tych funkcjonariuszy chcieliby samorządowcy.

- Od kilku tygodni prowadzimy dialog z panem wojewodą na temat powrotu do normalnego funkcjonowania straży miejskiej. W zeszłym tygodniu uczestniczyłem w spotkaniu z nim i z wojewódzkim komendantem policji - mówi Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska.
Strona główna gdańskiej Straży Miejskiej wita komunikatem, który mówi, że SM zajmuje się tylko sprawami związanymi z koronawirusem.
Strona główna gdańskiej Straży Miejskiej wita komunikatem, który mówi, że SM zajmuje się tylko sprawami związanymi z koronawirusem. SM Gdańsk/screen
Okazuje się jednak, że decyzja w tej sprawie musiałaby zapaść na szczeblu centralnym - czyli w resorcie spraw wewnętrznych. W sprawie "odmrożenia" obowiązków strażników miejskich odbędzie się więc kolejne spotkanie urzędników.

Zastawiają samochodami drogę do UCK



- Podczas normalnego funkcjonowania SM ponad 75 proc. interwencji dotyczy kwestii porządku, sytuacji drogowych, sytuacji związanych z parkowaniem. Widzimy na ulicach naszego miasta, że takie działanie straży miejskiej jest potrzebne - podkreśla Borawski. - Liczę na to, że podczas czwartkowego spotkania z wojewodą uzyskam informację, że wraz początkiem czerwca wracamy do normalnego funkcjonowania.

Urzędnicy: mieszkańcy domagają się skutecznych działań straży miejskiej



W podobnym tonie wypowiadają się urzędnicy z Sopotu. W tej sprawie zwracali się do wojewody trzykrotnie.

- Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Pismo w tej samej sprawie skierowane zostało także przez Prefekturę Straży Miejskich i Gminnych Województwa Pomorskiego. Na początku pandemii społeczeństwo akceptowało oddelegowanie SM. Obecnie to się zmieniło. Mieszkańcy domagają się skutecznych działań choćby w zakresie parkowania czy innych problemów, które na co dzień rozwiązywane są przez straż miejską - podkreśla Izabela Heidrich z Urzędu Miasta w Sopocie.
Praktycznie codziennie na gdyńskim Obłużu dziki chodzą pod blokami. Czasem strach wieczorem wracać z pracy do domu bo są przy wejściu do klatek. Ostatnio nawet w południe można je spotkac. Straż miejska mówi że teraz tylko pandemią się zajmują...


Rafał Klajnert, sekretarz Gdyni, zauważa, że obostrzenia związane z ograniczeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa zostały znacznie poluzowane i lokalni strażnicy są bardzo potrzebni na ulicach miasta.

- Muszą mieć możliwość wykonywania swoich normalnych obowiązków - podkreśla Rafał Klajnert, dodając, że skierowano pismo do wojewody z zapytaniem o termin zakończenia działań w tym trybie.

Wspólny apel samorządowców z całej Polski



Zrzeszająca największe aglomeracje Unia Metropolii Polskich i Związek Miast Polskich zaapelowały w liście do ministra spraw wewnętrznych Mariusza Kamińskiego o powrót do zasad funkcjonowania Straży Miejskich sprzed epidemii.

- Niewłaściwe parkowanie tamujące ruch w mieście, spalanie śmieci w domowych piecach, wypalanie traw, czuwanie nad przestrzeganiem Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, wsparcie instytucji miejskich w zakresie zwalczania przemocy domowej to tylko niektóre z ważnych obszarów działania straży miejskich. Wymagają one aktywności tych jednostek, mimo że nie są bezpośrednio związane z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19 - piszą w liście Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku i prezes UMP, oraz Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic i prezes Związku Miast Polskich.

Opinie (205) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.