Fakty i opinie

Strzały ostrzegawcze i policyjny pościg na Jasieniu

Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, próbował potrącić mundurowego, a gdy został zatrzymany okazało się, że miał przy sobie narkotyki i oprócz tego sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Policja zmuszona była oddać strzały ostrzegawcze w pościgu za mężczyzną. Akcja rozgrywała się na Jasieniu.



Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 18. Poinformowali nas o tym czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.



zakończona Łącznie głosów: 2468
Jak informuje asp. sztab. Mariusz ChrzanowskiKomendy Miejskiej Policji w Gdańsku, o godz. 18 na ul. Jabłoniowej funkcjonariusz ruchu drogowego postanowił zatrzymać do kontroli opla astrę.

- Kierowca nie zareagował na dawane sygnały, przyspieszył i zaczął uciekać. Dyżurny natychmiast skierował w to miejsce kolejne policyjne patrole. Na ul. Jasieńskiej kierujący astrą próbował potrącić jednego z funkcjonariuszy, wówczas policjant oddał kilka strzałów z broni służbowej w kierunku samochodu - mówi Chrzanowski.
Policjanci zatrzymali kobietę oraz mężczyznę, którzy jechali oplem. Nikt nie został ranny. Funkcjonariusze znaleźli w samochodzie narkotyki, dodatkowo kierowca miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Policjanci sprawdzają okoliczności zdarzenia.

Jak relacjonuje nasz czytelnik, świadek zdarzenia, podczas pościgu auto prawdopodobnie uderzyło w drzewo.

- Pasażerka uciekła do parku, świadkowie ją dogonili, zamknęli jej drogę ucieczki. Po kilku minutach dwóch policjantów przybiegło i zakuli ją w kajdanki. Mężczyznę też. Oddano pięć strzałów - opisuje świadek zdarzenia.