Stworzyli wytyczne, jak zakończyć podtapianie Wrzeszcza

Najnowszy artukuł na ten temat Przepompownia uchroni Stogi przed podtopieniami
Wrzeszcz to jedna z dzielnic Gdańska, która najbardziej odczuwa skutki intensywnych opadów. Na zdjęciu skrzyżowanie ulic Dmowskiego i ks. Zator-Przytockiego, czyli pogranicze Wrzeszcza Górnego i Dolnego. Zdjęcie z 2013 roku.
Wrzeszcz to jedna z dzielnic Gdańska, która najbardziej odczuwa skutki intensywnych opadów. Na zdjęciu skrzyżowanie ulic Dmowskiego i ks. Zator-Przytockiego, czyli pogranicze Wrzeszcza Górnego i Dolnego. Zdjęcie z 2013 roku. fot. Krystian/czytelnik Trojmiasto.pl

Po jednej z czerwcowych ulew postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i stworzyć dokument, który jasno wskaże zagrożenia w ich dzielnicy. W poniedziałkowy wieczór, w Szkole Podstawowej nr 24 odbyła się sesja Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny na temat zagrożenia powodziowego. Spotkanie zakończyło się przyjęciem przez radnych uchwały, w której zawarto wytyczne dla władz miasta. Ich realizacja - zdaniem autorów - powinna przyczynić się do zakończenia problemu podtopień przy okazji ulewnych deszczy.



Czy podczas ulewnego deszczu w twojej okolicy dochodzi do podtopień?

Zobacz wyniki (1658)
W ciągu ostatnich kilku tygodniu, przez Gdańsk przetoczyło się kilka rzęsistych ulew, które podtopiły wiele punktów na mapie miasta. Jedną z dzielnic, której mieszkańcy niewątpliwie najbardziej odczuwają skutki podtopień, jest Wrzeszcz, a jednym z najbardziej newralgicznych miejsc są okolice potoku Strzyża. Dlatego radni północnej części Wrzeszcza - czyli Wrzeszcza Dolnego - postanowili wnikliwie przedyskutować problem ochrony przeciwpowodziowej swojej dzielnicy.

Apel do władz miasta



- Czarę goryczy przelała ulewa, która ok. dwa tygodnie temu spowodowała kolejny już raz podtopienia w naszej dzielnicy, m.in. w rejonie Parku nad Strzyżą czy na ul. Wajdeloty. Warto wspomnieć, że ostatnie deszcze są znacznie mniejsze, niż ten który nawiedził Gdańsk w 2016 roku. Niestety, mimo zapewnień władz miasta od tego czasu wciąż nie zostały wykonane wystarczające zabezpieczenia przeciwpowodziowe na terenie naszej dzielnicy. W związku z tym, rada naszej dzielnicy przygotowała uchwałę, w której zawarto m.in. nie tylko analizę tego powracającego problemu, ale również wytyczne, których realizacja powinna zapewnić właściwą ochronę przeciwpowodziową - mówi Halina Królczyk, Przewodnicząca Zarządu Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny.
Czytaj pełną treść uchwały radnych Wrzeszcza Dolnego

W ten sposób powstała uchwała, która została jednogłośnie przegłosowana przez radnych w ubiegły poniedziałek. Sesja, na której uchwalono dokument odbyła się w Szkole Podstawowej nr 24 przy ul. Lili Wenedy 19. Warto podkreślić, że w spotkaniu wzięli udział nie tylko radni, ale również mieszkańcy Wrzeszcza Dolnego - którzy opowiedzieli zabranym o problemie podtapiania, który odczuli na własnej skórze - a także po kilkoro radnych Wrzeszcza Górnego i Rady Miasta Gdańska i Ryszard Gajewski, prezes zarządu spółki Gdańskie Wody.

- Niestety, na sesji nie był obecny żaden z wiceprezydentów, na co liczyliśmy. Bardzo nas ucieszyła natomiast obecność radnych z Wrzeszcza Górnego, którzy działają w zespole przeciwpowodziowym w ich dzielnicy. Nasza działalność w tym zakresie nie zakończy się na podjętej właśnie uchwale. Będziemy organizować zebrania robocze z innymi radami dzielnic, które leżą w zlewni Potoku Strzyża. Mamy nadzieję, że współpraca na poziomie dzielnicowym zaowocuje skłonieniem władz miasta do podjęcia konkretnych inwestycji, które zakończą problem podtopień - uzupełnia Królczyk.

Konkretne propozycje



Jakie właściwie wytyczne znalazły się w poniedziałkowej uchwale? Warto wspomnieć, że zostały one opracowane z udziałem fachowców, w tym z zakresu hydrologii:


  • dokończenia budowy kanału ulgi potoku Strzyża, którego realizację rozpoczęto w ramach projektu "Rewitalizacja Dolnego Wrzeszcza w Gdańsku" - na całym odcinku, aż do jego ujścia do Martwej Wisły
  • zwiększenia przepustowości potoku Strzyża oraz przebudowy jego koryta w sposób zmniejszający zagrożenie dla terenów zamieszkałych
  • rozbudowy i modernizacji systemu kanalizacji deszczowej na terenie dzielnicy oraz zabezpieczenia go przed przepływem zwrotnym
  • zlokalizowania i usunięcia ewentualnych połączeń systemów kanalizacji deszczowej i sanitarnej oraz nieszczelności systemu kanalizacji sanitarnej, powodujących zalewanie domów i piwnic poprzez wybicie wody deszczowej z systemu kanalizacji sanitarnej w okresie intensywnych opadów deszczu na terenie dzielnicy Wrzeszcz Dolny oraz zabezpieczenie systemu kanalizacji sanitarnej przed przepływem zwrotnym
  • zwiększenia zdolności retencji, w tym także mikroretencji, w dolnym biegu potoku Strzyża oraz jego dopływów


Do kogo należą kompetencje ws. przedmiotu uchwały?



Uchwała radnych Wrzeszcza Dolnego ma de facto charakter apelu do władz miasta. Rady dzielnic nie mają bowiem ani kompetencji, ani tym bardziej środków finansowych na zrealizowanie postulowanych inwestycji. Na sesji w szkole przy ul. Lili Wenedy był wprawdzie obecny dyrektor Gdańskich Wód, ale to tylko jedna z instytucji, które mają kompetencję ws. realizacji inwestycji przeciwpowodziowych.

Szczegółowy podział wspomnianych kompetencji przedstawia się następująco:


  • Gdańskie Wody odpowiadają jedynie za administrowanie istniejącym systemem odwodnieniowym, projektowanie i realizacja obiektów mikro-retencji w tym: mini parków retencyjnych czy ogrodów deszczowych, opiniowanie dokumentacji technicznej związanej z obiektami odwodnieniowymi, wydawanie warunków technicznych związanych z gospodarowaniem wodami opadowymi
  • Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska odpowiada za realizację inwestycji
  • Wydział Programów Rozwojowych Urzędu Miejskiego w Gdańsku odpowiada za opracowywanie harmonogramów wydatków inwestycyjnych, koordynacja Bazy Priorytetów Inwestycyjnych, rozliczanie wydatków budżetowych, pozyskiwanie środków krajowych i unijnych na dofinansowanie projektów inwestycyjnych, koordynacja i monitorowanie procesów wdrażania i realizacji harmonogramów i zakresu rzeczowego projektów inwestycyjnych realizowanych przez DRMG.


Gdańskie Wody pozytywnie oceniają inicjatywę radnych



W związku z obecnością dyrektora Gajewskiego na sesji radnych Wrzeszcza Dolnego, poprosiliśmy kierowaną przez niego spółkę o skomentowanie poniedziałkowej uchwały. Została ona oceniona pozytywnie i - zdaniem urzędników - jest zbieżna z obecnie prowadzonymi inwestycjami we Wrzeszczu.

- Wiele działań w zakresie ochrony przeciwpowodziowej wskazanych przez Radę Dzielnicy Wrzeszcz Dolny jest już w Gdańsku realizowanych. Drugi etap budowy kanału ulgi odciążającego Potok Strzyży jest w fazie projektowej, podobnie jak przebudowa potoku Strzyża na odcinku od zbiornika Srebrniki do ul. Chrzanowskiego, o którą wnioskowali mieszkańcy. Bardzo dobrym postulatem mieszkańców, jaki padł w trakcie dyskusji, jest stworzenie parku retencyjnego u zbiegu Potoku Strzyża i Potoku Królewskiego. Nadmiar wód z wybudowanego kanału mógłby zasilać, będący elementem parku, zbiornik retencyjny. Takie rozwiązanie rozważaliśmy łącznie z podniesieniem wału z przeciwnej strony Potoku, w okolicach mostka. Przebudowany zostanie także kluczowy dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego Wrzeszcza zbiornik Srebrniki - informuje Agnieszka Kowalkiewicz, rzecznik prasowy spółki Gdańskie Wody.

Ogrody deszczowe w ramach Budżetu Obywatelskiego



Nasza rozmówczyni zwraca również uwagę, że rozwiązaniem przeciwpowodziowym, które w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianych inwestycji może być zrealizowane przez rady dzielnic, jest budowa tzw. ogrodów deszczowych w ramach Budżetu Obywatelskiego. Tego rodzaju ogród powstał niedawno właśnie we Wrzeszczu Dolnym i spełnił swoją funkcję podczas czerwcowych nawałnic.

- Bardzo ważną rekomendacją mieszkańców jest także tworzenie mikroretencji. Efektywność takich rozwiązań potwierdza założony przez naszą spółkę ogród deszczowy przy Placu Biskupa O`Rurkę. W trakcie ostatnich intensywnych deszczy mieszkańcy informowali nas, że ogród spełnił swoją funkcję. W walce ze skutkami zmian klimatu warto łączyć wszystkie siły i kierunki działań, dlatego zachęcamy, żeby inwestycje z zakresu mikroretencji były także przedmiotem wniosków do Budżetu Obywatelskiego - zachęca Agnieszka Kowalkiewicz.

Wrzeszcz Górny uchwali własną uchwałę



Na koniec warto wspomnieć, że podobną uchwałę dotyczącą działań przeciwpowodziowych zamierzają podjąć niebawem radni dzielnicy Wrzeszcz Górny.

- Treść uchwały radnych Wrzeszcza Dolnego dobrze diagnozuje ten dotkliwy i dokuczliwy problem, z którym od dekad borykają się mieszkańcy Wrzeszcza Dolnego i Wrzeszcza Górnego. Niebawem radni naszej dzielnicy również zamierzają zwołać sesję i uchwalić analogiczną uchwałę, oczywiście zmodyfikowaną do naszych lokalnych potrzeb. Mamy nadzieję, że takie uchwały będą elementem presji do podjęcia odpowiednich kroków przez władze Gdańska - mówi Michał Błaut, radny dzielnicy Wrzeszcz Górny.

Opinie (206) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Trzeba podnieść Wrzesz o jakieś 5 metrów i będzie git

    • 1 0

  • Brawo Rada Dzielnicy Wrzeszcz Dolny.

    Po raz kolejny, brawo :)

    • 0 0

  • Oczywiście, podjęto decyzje a będzie nadal tak jak jest. (9)

    Bo tam nikt za nic nie odpowiada, dyskutują, debatują,a będzie tak jak zawsze, tak więc poczekamy do najbliższej ulewy.

    • 128 8

    • Ciekawa forma zaproszenia...

      Zastałem kartkę z zaproszeniem na rozmowę jako mieszkaniec na drzwiach kamienicy. Szkoda że spotkanie było tego samego dnia. Radni się boją?

      • 0 0

    • Bo nikt nie rozumie problemu tych deszczów (6)

      Każdy myśli, że lepsza kanalizacja załatwi sprawę. Cały problem polega na tym, że to nie ilość wody jest zagrożeniem, a prędkość z jaką się przemieszcza. Im wolniej płynie woda tym mniej wymywa gleby i przesiąka przez nią i wtedy kanalizacja jest w stanie sobie z tym poradzić.
      Ale jak wszędzie jest beton, bruk i asfalt to rozpędzona woda w mgnieniu oka znajduje się w dołach we Wrzeszczu i tam żadna kanalizacja już tej wody nie odprowadzi na bieżąco.

      Chyba, że ktoś wybuduje system kopalni pod miastem...

      • 10 2

      • po co wymyślać koło na nowo ? (5)

        Może warto by pojechać do Holandii ,spotkać z odpowiednimi instytucjami ,zaczerpnąć pomysły....Czy to takie trudne brać przykład z dobrych rozwiązań ?

        • 5 0

        • Holandia jest płaska (4)

          a u nas od morza do lotniska masz ponad 140 m różnicy poziomów.

          • 0 0

          • Jak to jest, że wybetonowanego w 100% Los Angeles nie zalewa? (3)

            Ale za to Górny Wrzeszcz pływa, mimo bezpośredniego sąsiedztwa lasu?

            • 1 1

            • a nieprzypadkiem dlatego ze LA ma 10x mniej opadów niż Gdańsk (1)

              • 2 1

              • Średnio, tak

                Ale, że pada tam tylko 3 miesiące w roku, to miesięczne opady wtedy wychodzą duuuużo większe.

                • 0 0

            • Widocznie tam wyborcy wybierają odpowiednich kandydatów.

              • 3 1

    • Albo do nast wyborow

      Moze ludzie w końcu zmądrzeją w tym Gdańsku..

      • 0 0

  • I co z tego jak w urzędzie nikt nie kiwnie palcem, jestem pewien że dokument nie zostanie przeczytany nawet przez jednego urzedasa, ale cięgle tylko narzekacie a cały czas na tych samych głosujecie

    • 1 0

  • Opinia wyróżniona

    (4)

    Co ma przebudowa zbiornika Srebrniki do zalewania rejony dworca we Wrzeszczu??? Ludzie jak Nasi poprzednicy w tym mieście wybudowali system odprowadzania wody opadowej do morza to nic się nie zmieniło tzn zmieniło się Strzyże zabudowano w beton, staw na Kilińskiego zlikwidowano budując Metropolię itd.Przy takim sposobie budownictwa mieszkaniowego należy zwiększyć wielkość koryt potoków by większa ilość wody byłaby w stanie spłynąć do kanałów portowych czy zatoki.Jeśli potok xxx miał szerokość 1.5 m to może poszerzyć go do 3 m i pogłębić o kolejny metr? czy to takie trudne?

    • 76 6

    • Dawne ulice Wrzeszcza miały...

      studnie podsiąkowe na środku o średnicy 2m i głębokie na 4 kręgi co 200-300m. Tam była odprowadzana deszczówka w czasie intensywnych opadów, i powoli wsiąkała. Zapytajcie tych co przebudowywali ulice w latach 70-tych co zrobili z tymi studniami? zasypali.

      • 1 0

    • przepustowością tego problemu nie zwalczymy. Trzeba jak najwięcej wody zatrzymać tam gzie spadła. Mikroretencja. (2)

      • 9 3

      • To czemu w USA w miastach są szerokie betonowe, (1)

        odkryte koryta na spływ wody? Zazwyczaj jest upał, susza i nagłe burze z ulewą. Mikroretencję mozesz sobie między bajki włożyć. Sucha skorupa nie przyjmie dużo. Zresztą np. górne tarasy to glina.

        • 12 9

        • i to jest pierwszy tu głos prawdy i rozsądku

          • 6 0

  • Problemem Gdańska są jego mieszkancy (7)

    a raczej zlepek ludzi bez wspólnej tożsamości, historii i wizji przyszłości. W większości są to kałmuki ze wschodu przywiezieni w wagonach po wojnie. To tłumaczy bezmyślne wybory i brak jakichkolwiek wymagań co do rządzących. Czy będą podtopienia, będą i to coraz większe bo większość wraz z rządzącymi tym miastem mają inne priorytety, polityczne i ogólnokrajowe a nie lokalne.

    • 39 20

    • My, kałmucy (1)

      Uprzejmie informuję PT Autora tekstu, że Gdańsk, do którego rości Pan sobie prawo wyłączności, został odbudowany przez "kałmuków" ze wschodu, tych przywiezionych jak bezwolne bydło w wagonach, bo mniemam, że to chciał powiedzieć Autor.
      Bardzo Panu współczuję, po pierwsze niewiedzy, po drugie braku empatii dla wygnańców, którzy potrafili odnaleźć się w odmiennej rzeczywistości i zrobili bardzo wiele dla nowej, małej ojczyzny. Akademia Medyczna. Politechnika. Stocznie. Pracownie Konserwacji Zabytków - myśl techniczna, projektowanie, wreszcie wykonanie - to Kresy. Wiedział Pan o tym? Ma pan jakieś nazwisko? Zasługi? Może chociaż ktoś z Pana rodziny wykazał się czymś znaczącym? Jakoś mi Pana żal..

      • 4 0

      • Wreszcie ktoś mądrze napisał, brawo!

        • 0 0

    • Jeżeli chodzi o repatriantów z Kresów Wschodnich (1)

      To oni mają już po 90 lat i niewielu ich zostało. Teraz żyje drugie i trzecie pokolenie a więc ludzie, którzy tu się urodzili i wychowali. To jest tak, jakbyś odmawiał praw wszystkim białym mieszkańcom Ameryki bo wszak to Indianie są jej rdzennymi mieszkańcami.

      • 2 3

      • rdzennymi? czyli Niemcom?

        wszak to ktoś pisał, że Polaków w Gdańsku przed Wojną było 8% mieszkańców

        • 3 0

    • bo mają wpojone inne wartości, między innymi nie kraść. (2)

      • 4 2

      • Akurat Gdańsk to kolebka zlodziejstwa (1)

        Wszystkie większe afery mają tutaj swoje źródło

        • 7 2

        • większość nie kradnie a korupuje je mniejszosc która rządzi i rozdaje posady

          dlaczego np. pracownicy spólek skarbu miasta nie mają umów o zakazanie konkurencji i nie składają oświadczeń majątkowych, potem lataja po sieci zdjecia dyrektorów pewnych spólek z wypadów na Łososia do danii albo norweskich fiordów, kot za to płaci a żona syna dostarcza materiały od producenta...

          • 2 1

  • powstrzymać zabudowę wzgórz

    Dawniej takie same deszcze powodowały łagodniejsze skutki -- bo dawniej woda, która teraz spływa na Wrzeszcz ze wzgórz, w większym stopniu wsiąkała w ziemię. Ale teraz w dolinkach leśnych stoją bloki mieszkalne, a wokół nich wyasfaltowane parkingi. Woda musi spłynąć (a las schnie z braku wody). Moim zdaniem trzeba natychmiast przerwać zabudowę tych dolinek. Inaczej nie poradzi żadna retencja na dolnym tarasie.

    Niedaleko ode mnie właśnie zabudowano kolejną dolinkę. W planach zatwierdzonych przez Urząd Miejski była przewidziana retencja w rurze o powiększonej średnicy. Łatwo było policzyć, że ta rura wystarczy na deszcz wielkości do 20l/m^2 i równie łatwo sprawdzić, że ostatnio mieliśmy 40l/m^2, a w niedalekiej przeszłości dochodziło i do 100. Jednak UM twierdził, że wszytko jest w porządku z tą budową. Ale i ta zaplanowana rura w w końcu nie została wbudowana. i um nadal twierdzi, że wszystko jest w porządku.

    Misją dewelopera jest robienie szybkiej kasy i nie można mieć do niego o to pretensji; tak jak do krętka bladego nie można mieć pretensji o to, że przenosi się drogą płciową. Ale na to mamy urzędników miejskich, żeby w interesie publicznym ośmielili się czasem powstrzymać zarazę.

    • 4 1

  • Opinia wyróżniona

    (7)

    Pod Metropolią miał być duży zbiornik retencyjny,a jak się okazuje jest on niewielki...zabudowali galerią staw,Strzyżę w parku, wszędzie kostka i płyty to gdzie ta woda ma wsiąkać

    • 158 5

    • problem zaczyna się na górnym tarasie (4)

      tam miasto pozwala zabetonowywać kolejne tereny, które kiedyś wchłaniały wodę płynącą do Wrzeszcza

      • 14 1

      • (2)

        śmieszne są wpisy z tymi górnymi tarasami... i z zabetonowaniem ich.
        Po prostu trzeba zmodernizować kanalizację burzową i zwiększyć jej przepustowość.
        Na tych tzw górnych tarasach mają ludzie po błocie chodzić?
        Jedź do Paryża, Rzymu, Barcelony, tam też są górne i dolne tarasy. Główna ulica w Barcelonie to dawne koryto rzeki. Nikt tam nie zrywa chodników i nie sieje trawy.
        Chcesz mieć trawę wokół to wyprowadź się na wieś.

        • 3 6

        • Trzeba odprowadzić wodę, zanim trafi do kanalizacji. (1)

          • 0 1

          • wtf? w mieście są zasadniczo dwie kanalizacje; burzowa i sanitarna. wodę z ulic odprowadza się burzową

            • 0 0

      • to niech radni uchwalą zakaz padania deszczu we wrzeszczu

        i gitara

        • 2 5

    • archiwalny tekst z trójmiasto.pl :
      https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Mostek-doda-urody-zbiornik-bezpieczenstwa-n73558.html

      • 4 0

    • Z całym szacunkiem ale wypada sprawdzic zanim się coś napisze. Zbiiornik pod galeria w miejscu dawnego stawu ma ~15 tys. metrów sześciennych. To znacznie większa objętośc od staw u z lat jego "świetnosci" kiedy hodowano w nim m.in. karpie.

      • 9 11

  • po co

    chcieli mieszkańcy to mają.......

    • 2 0

  • Chcecie odpowiedzi jak zabezpieczyć ?

    Bardzo prosto, nie wycinać tylu drzew i nie betonować każdej wolnej przestrzeni

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane