Fakty i opinie

stat

Sukces mieszkańców w obronie plaży na Stogach

Plaża na Stogach latem cieszy się sporym zainteresowaniem.
Plaża na Stogach latem cieszy się sporym zainteresowaniem. fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Mieszkańcy Stogów i miłośnicy wypoczynku na tamtejszej plaży dopięli swego. 10 ha nadmorskich terenów, które miały zostać zagospodarowane przez port morski, ostatecznie pozostanie plażą. W poniedziałek potwierdził to prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Jego konkurenci w wyborach samorządowych także są za zachowaniem plaży w obecnym kształcie.



Czy angażujesz się w akcje społeczne w dzielnicach?

tak, zawsze warto wspierać takie działania

40%

tak, ale tylko wówczas, gdy mi odpowiadają

24%

nie, często angażują się w nie politycy, nie mają czystych intencji

25%

nie, wolę działać we własnym zakresie

11%
Przypomnijmy, że wiosną tego roku w Gdańsku wybuchła burza w sprawie nowego studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego miasta. Miejska radna Beata Dunajewska (kandyduje do Rady Miasta także w najbliższych wyborach) upubliczniła wówczas miejskie plany, które miały umożliwić portowi morskiemu wykorzystanie części plaży na Stogach. Chodziło o 10 ha terenu, który jest własnością Skarbu Państwa i jest w zarządzie Portu Morskiego Gdańsk, a także leży w granicach administracyjnych portu. Nie chodziło więc o przekazanie terenu portowi, lecz umożliwienie mu jego zagospodarowania.

To wywołało ogromne protesty wśród mieszkańców Stogów oraz gdańszczan.

Podczas kwietniowej sesji radni PO uchwalili studium wraz zapisami dotyczącymi przeznaczenia 10 ha plaży pod port, ale następnie, podczas kolejnej sesji, zwołanej jeszcze tego samego dnia, podjęli uchwałę o uwzględnieniu oczekiwań mieszkańców w studium w zakresie przeznaczenia plaży na tereny portowe.

Sprawa pozostawała jednak w zawieszeniu. W poniedziałek na plaży odbyła się konferencja prasowa Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska, kandydującego na to stanowisko w najbliższych wyborach.

- Zachowanie plaży na Stogach jest gwarantowane przez plany miejscowe i przez studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdańska. Dziś wysyłamy wniosek o zmianę studium do marszałka województwa pomorskiego, wojewody pomorskiego i spółki Polskie Wody - uzgodnienia z tych trzech instytucji są konieczne do uchwalenia zmiany w studium. Mam nadzieję, że w styczniu, lutym przyszłego roku, nowo powołana Rada Miasta będzie mogła uchwalić zmianę studium - mówił Paweł Adamowicz.
Prezydent Adamowicz zapowiada zmiany w studium dla plaży na Stogach.
Prezydent Adamowicz zapowiada zmiany w studium dla plaży na Stogach. Beata Dunajewska/facebook.com

Nowe studium wprowadzi ograniczenie możliwości rozwoju funkcji portowo-przemysłowo-składowych na tym terenie, zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Zmiana dla 10-hektarowej działki będzie polegać na jej przeznaczeniu na plażę i zieleń krajobrazowo-ekologiczną.

23 kwietnia do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej został skierowany także wniosek o zmianę granic Portu Gdańsk. Ministerstwo jak dotąd nie odpowiedziało na ten postulat.

- Mamy nadzieję, że minister wsłucha się jednak w głosy mieszkańców Gdańska i zmieni granice tak, by funkcje portowe nie obejmowały plaży - mówił dziś Adamowicz.
10-hektarowa działka, która stała się kością niezgody.
10-hektarowa działka, która stała się kością niezgody. graf. Trojmiasto.pl

Płażyński i Wałęsa: plaża na Stogach nie zostanie zmniejszona



Zdaniem kandydata na prezydenta Gdańska Kacpra Płażyńskiego (PiS) plaża powinna nadal pozostawać w dyspozycji gdańszczan. Uważa on, że powinna być tam prowadzona działalność gastronomiczna i rekreacyjna.

- Mieszkańcy Stogów zyskają w ten sposób atrakcyjną przestrzeń do spędzania wolnego czasu, a port nie będzie musiał dokładać do swej własności. Priorytetem Portu jest rozwój w kierunku morza, a nie plaży. Jestem więc przekonany, że władze miasta mogą prowadzić normalny dialog z zarządem Portu dla dobra mieszkańców - mówi Płażyński.
Podobnie myśli Jarosław Wałęsa, kandydat na prezydenta reprezentujący Koalicję Obywatelską (PO i Nowoczesna).

- W dniu dzisiejszym odbyłem spotkanie z panią Magdaleną Wiszniewską, przewodniczącą zarządu dzielnicy Stogi, która wraz z mieszkańcami walczy o zachowanie plaży na Stogach. Popieram w pełni zaangażowanie mieszkańców i uważam, że jedna z najpiękniejszych, jeżeli nie najpiękniejsza plaża Gdańska, nie powinna zostać zmniejszona - mówi Wałęsa.
Deptak do plaży Stogi od strony ul. Nowotnej.
Deptak do plaży Stogi od strony ul. Nowotnej. fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Ruchy miejskie murem za mieszkańcami



O mieszkańcach myśli też Elżbieta Jachlewska, kandydatka Lepszego Gdańska na prezydenta miasta Gdańska.

- W tej sprawie najbardziej liczy się głos mieszkańców, którzy mieszkają już w otoczeniu portu. Do czasu, gdy będą się oni sprzeciwiać jej rozbudowie będę uwzględniała ich głosy - zapewnia.
Podobnie uważają Jacek Hołubowski, kandydat na prezydenta z ruchu Gdańsk Tworzą Mieszkańcy, a także Dorota Maksymowicz-Czapkowska, kandydatka Narodowego Frontu Polski.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (207)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.