Fakty i opinie

Superprojekt polskiej fregaty z gdańskiej stoczni

Fregata wielozadaniowa - projekt biura Remontowa Marine Design & Consulting.

Zaprezentowany przez trójmiejskie biuro Remontowa Marine Design & Consulting projekt polskiej fregaty przywodzi na myśl najnowocześniejsze jednostki amerykańskiej Marynarki Wojennej.



Czy projekt tej fregaty zostanie kiedyś zrealizowany?

tak, oby jak najszybciej 22%
tak, choć pewnie za kilkadziesiąt lat 13%
nie, to jest nie do zrealizowania w polskich warunkach 49%
nie, ponieważ takich okrętów nie potrzebujemy 16%
zakończona Łącznie głosów: 1246
Kilka tygodni temu pisaliśmy o możliwym zakupie od Amerykanów okrętów LCS. Niemalże od razu zaczęły się ścierać rożne opinie na temat przydatności lub ich braku tego typu okrętów w polskiej flocie.

Dziś przedstawimy kolejną odsłonę "amerykańskiego snu", tym razem polskiej produkcji.

Słowem wstępu: amerykański sen to niszczyciele typu Zumwalt. To największe w historii US Navy okręty tej klasy zbudowane według najnowocześniejszych technologii, zarówno w kwestii konstrukcji, jak i uzbrojenia. Wygląd zawdzięczają wykorzystaniu technologii stealth, przez co ich sygnatury magnetyczne, akustyczne i podczerwieni są minimalne. Są to jednostki niezwykle trudne do wykrycia, ultranowoczesne i przy tym silnie uzbrojone.

Amerykański niszczyciel rakietowy USS Zumwalt (DDG-1000)
Amerykański niszczyciel rakietowy USS Zumwalt (DDG-1000) fot. US Navy
USS Zumwalt to efekt kilkunastu lat pracy inżynierów, budowa okrętu trwała cztery lata, a jej szacowany koszt to ponad 4 mld dolarów, czyli ok. 18 mld zł.

Imponujący projekt polskiej stoczni



Czy podobna jednostka mogłaby zostać zaprojektowana i powstać w polskiej stoczni? Choć trudno to sobie wyobrazić, jedna z nich ma taką ambicję.

Taka propozycja pojawiła się na odbywającym się niedawno w Kielcach XXVIII Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego. Biuro projektowe Grupy Stoczni Remontowa zaprezentowało projekt fregaty wielozadaniowej.

Do podstawowych zadań, jakie przed nią postawiono, możemy zaliczyć m.in.:
  • zwalczanie celów nawodnych, podwodnych, powietrznych i lądowych,
  • pełnienie funkcji okrętu dowodzenia,
  • patrolowanie i ochrona strefy ekonomicznej państwa, jego torów podejściowych oraz morskich linii komunikacyjnych,
  • prowadzenie działań na rożnych akwenach morskich,

Jednostka ma być wykonana w technologii stealth i mieć następującą charakterystykę:
  • długość - 120 metrów
  • szerokość - 16 metrów
  • wyporność - 3800 ton
  • prędkość - ok. 26 węzłów (zasięg do 7 tys. mil morskich)
  • załoga - 100 oficerów i marynarzy

Okręt bez uzupełnienia zapasów mógłby przebywać na morzu przez około 30 dni. Planowane uzbrojenie robi wrażenie, gdyż w jego skład wchodzą:

  • umieszczona na dziobie armata kal. 76 mm
  • umieszczona na dziobie armata kal. 35 mm
  • umieszczone na rufie dwie armaty kal. 35 mm (co szczególnie ciekawe, wszystkie wykonane są w technologii stealth HD)
  • dwie ośmiokomorowe wyrzutnie rakiet VLS-MM (rakiety pionowego startu)
  • dwie ośmiokomorowe wyrzutnie rakiet VLS-AAW (rakiety pionowego startu)
  • dwie czterokomorowe wyrzutnie rakiet średniego zasięgu RBS-SSM
  • dwie trzy rurowe wyrzutnie torped
  • sześć wielkokalibrowych karabinów maszynowych kal. 12,7 mm
  • osiem wyrzutni pocisków zakłócających

Całości wyposażenia dopełnia jeszcze System Obserwacji Technicznej i Kierowania Uzbrojeniem. Na pokładzie przewidziano również możliwość stałego bazowania (hangar) śmigłowca o masie startowej do 23 ton oraz dronów. Nowością również są dwie płaszczyzny VERTREP (vertical replenishment, który polega na przekazywaniu zapasów na okręt za pomocą śmigłowca, uzupełnia on inny system - RAS, czyli replenishemnt at sea).

Jest to projekt naprawdę ciekawego i jak na standardy polskiej floty ultranowoczesnego okrętu, który w wydanym stopniu podniósłby jej potencjał bojowy.

Oczywiście sceptycy mogliby zadać pytanie, czy biorąc pod uwagę wieloletnią epopeję z budową ORP Ślązak, są realne szanse na budowę tak zaawansowanego okrętu w polskiej stoczni. Remontowa Shipbuilding ma doświadczenie w budowaniu okrętów i dużych statków, więc można mieć nadzieję, że i z tym by sobie poradziła.

Podniesienie bandery na ORP Ślązak. Listopad 2019



W jaką stronę pójdzie Marynarka Wojenna



Prawdziwy problem leży jednak w innym miejscu. Projektów nowych okrętów mieliśmy ostatnio co niemiara - jedne piękniejsze od drugich, pojawiały się nawet plany ich budowy, ale - jak to zwykle bywa - na planach się skończyło. Powodem był albo brak funduszy albo, co ważniejsze, brak jednolitej koncepcji modernizacji naszej floty.

Modernizacja Marynarki Wojennej: plany, z których niewiele wyszło



MON i admirałowie zdaje się, że sami nie wiedzą, czego tak naprawdę chcą, co z kolei powoduje, że Polska Marynarka Wojenna jest najgorzej wyposażonym rodzajem sił zbrojnych.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że jednak znajdzie się wreszcie jakiś consensus i że niebawem biało-czerwona bandera zacznie powiewać na nowoczesnych okrętach, być może wybudowanych w polskich stoczniach.

Opinie (252) ponad 10 zablokowanych

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Fregata wielozadaniowa - projekt Remontowa Marine Design & Consulting

    opinia

    przydało by sie z 6 takich wojna na pocyfiku juz w listopadzie

    • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Fregata wielozadaniowa - projekt Remontowa Marine Design & Consulting

    A tak na marginesie (1)

    Jaki program rozwoju sił morskich obecnie jest aktualny? Bo nie nadążam za zmianami bez realizacji. Ostatnio były aktualne łodzie podwodne ze szrotu.

    • 4 0

  • Oby Oby (6)

    Dwie armaty dziobowe artylerii głównej? Układ nie widziany od lat 40-tych ubiegłego wieku. Ale kto wie? Jeżeli GSR mówi że da radę to rząd musi znaleść teraz dobry pretekst by zlecić do zagranicą lub kupić używane po niemieckim lub szwedzkim lekarzu.

    • 27 11

    • Czytaj ze zrozumieniem (3)

      Tylko jedna armata na dziobie to armata główna. Druga ma mniejszy kaliber i służy do zwalczania celów lotniczych/ małych combatantow. Czytaj panie ze zrozumieniem. Taki układ jest teraz dość często spotykany na fregatach i niszczycielach. Np. amerykańskie Arleigh Burke mają na dziobie armatę główną, vls i działko ciws/phalanx.

      • 7 0

      • (1)

        cóż nie doczytałem. A gdzie to jest napisane? A może sobie dopowiedziałeś? Czytaj panie ze zrozumieniem, nie uzupełniaj tekstu swoimi domysłami. Ale zapewne masz rację, co do przeznaczenie armat.

        • 2 2

        • Nie znasz się, a się wypowiadasz.

          • 0 0

      • Dokładnie, działka różnego rodzaju. Chodzi też o redundance ale głównie o obronę przed kombinowanymi atakami oraz o warunki asymetryczne - nie straszy się piratów z dział dużego kalibru.
        Podczas 2WŚ szło raczej o fire power.
        Poza tym nie kumam skąd ten mit dzisiejszy o tym że okręty nie mają szans.
        Mają ją dzięki zakłócaniu elektronicznemu.

        • 1 1

    • Zumwalt (1)

      Też posiada armaty dziobowe. Ukryte, ale są.

      • 7 0

      • Armaty to optymalne wyposażonie do zwalczania np.

        łódek somalijskich piratów. Przecież nikt nie będzie strzelał wartymi olbrzymie pieniądze rakietami w ulepione ze śmieci i g*wna skorupy :)

        • 5 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Fregata wielozadaniowa - projekt Remontowa Marine Design & Consulting

    I po co projektować? (1)

    • 2 0

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Fregata wielozadaniowa - projekt Remontowa Marine Design & Consulting

      I po co projektowac? - Odpowiedź

      Żeby sprzedawać za granice jak się kupiec znajdzie. Bez kitu tak głupie pytanie, że szok. Nie znając się w ogóle na branży odpowiedź sama się nasuwa. Czy bez kitu żeby jakkolwiek myśleć w tym kraju trzeba mieć studia skończone?

      • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Fregata wielozadaniowa - projekt Remontowa Marine Design & Consulting

    Waw

    Wyglada jak prawdziwy

    • 0 0

  • (1)

    wodowanie 2074, oddanie do służby 2092

    • 2 0

    • optymista

      niepoprawny

      • 0 0

  • POziom negatywnych i szyderczych komentarzy, pod tym artykułem, POtwierdza tylko, fakt, ... (6)

    ... że bardzo duża część mieszkańców Trójmiasta ma ciągle mentalność, horyzonty i kompleksy chłopów pańszczyźnianych, przeoranych przez komunizm.

    • 10 14

    • Za to wy pisiaki macie paranoiczne zapędy mocarstwowe (4)

      Polska od morza do morza!

      • 5 3

      • Ty się lepiej interesuj waszymi (?) Wzgórzami Golan. (1)

        • 1 2

        • Odezwał się z Uralu

          Won Stąd

          • 0 0

      • plus kolonie w San Escobar (1)

        • 2 3

        • POstKomuniści to była / jest klasa nadzorcza pilnująca wyzyskiwanych tubylców w kolonialnym bantustanie.

          POstKomuniści jako klasa nadzorcza pilnująca wyzyskiwanych tubylców, w kolonialnym bantustanie, zawsze potrzebują Panów którym służą i w których interesie pilnują i okradają niewolników. I nie ma większego znaczenia czy Pany są w Moskwie, Berlinie, Brukseli czy w Tel Awiwie. Ważne żeby Pany dobre były, rzuciły im jakiś drobny, szczątkowy ochłap wyzyskany z kraju kolonialnego (okuPOwanego) oraz żeby chroniły przed buntem tubylców.
          Aktualnie POstKOmuniści mają się gorzej, i skomlą do Panów o POmoc (nowa Targowica brukselsko-berlińska), bo tubylcy się trochę zbuntowali i odsunęli POstKOmunistów od centrum zarządzania bantustanem, i próbują stworzyć własne wolne państwo.

          • 1 1

    • Nie przerywaj leczenia

      To Ci szkodzi!

      • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Fregata wielozadaniowa - projekt Remontowa Marine Design & Consulting

    I po co to komu? Przeżyje może 24h na bałtyku w razie wojny.

    Jedynymi okrętami jakie maja sens na tym akwenie są okręty podwodne.

    • 0 0

  • zaprojektowano to Ratownika (1)

    w mieście śledzi znaczy gdyni. zreszą nietylko, także okręt dla szwedów. to jest wizualizacja. a jeszcze lepsze wizki okrętów wojennych mają ci od ratownika. ale brawa dla RMDC za próbę. tylko ten fąfel z przodu kiepsko wygląda

    • 0 0

    • What?

      Gdzie się zaczyna zdanie?
      Interpunkcja to jakieś nieporozumienie...

      • 0 0

  • Amerykanie Zumwalta budowali 4 lata wiec nasi wyrobia sie w jakies 30.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.