Fakty i opinie

stat

Świąteczne oświetlenie trójmiejskich domów

Zobacz, jak dzięki świetlnym ozdobom wyróżnić się wśród sąsiadów.



Renifery oświetlają domy w Sopocie, gwiazdy zadomowiły się na gdańskich balkonach, a łańcuchy lampek ledowych szybko migają w Gdyni. Zobacz w naszym materiale TV, jak z okazji Bożego Narodzenia mieszkańcy Trójmiasta ozdobili swoje domy.



Świetlne ozdoby domów powinny być przede wszystkim:

efektowne, bo im więcej kolorów i elementów, tym lepiej 6%
estetyczne 24%
kolorowe i radosne, aby oddawały atmosferę Świąt 31%
stosowane z umiarem 14%
tak dobrane, aby nie przeszkadzały sąsiadom 15%
widoczne z daleka 0%
nie interesują mnie świetlne ozdoby 10%
zakończona Łącznie głosów: 1020
- Tempo migania lampek na Karwinach bywa zawrotne. Pewnie chodzi o to, aby odzwierciedlało tempo pracy gospodyń szykujących potrawy na Święta. No bo, jaki miałby być inny powód rozwieszania sznurów lampek, które migają jak szalone? - komentuje z przymrużeniem oka Błażej, były mieszkaniec Karwin, który co jakiś czas przejeżdża przez gdyńską dzielnicę.

W tym roku łańcuchy migających lampek ledowych cieszą się w Trójmieście sporą popularnością. Wiszą w oknach, oplatają poręcze schodów i świecą na balkonach. Przeważnie mają długość od kilku do kilkunastu metrów, a koszt ich zakupu to z reguły od kilkudziesięciu do 200 złotych. Z powodu ceny mają więc w trójmiejskich domach ogromną przewagę liczebną nad świecącymi figurami.

Metrowej wysokości ledowy renifer to bowiem wydatek rzędu 270 zł, a trochę niższy ledowy bałwan jest tańszy o ok. 90 zł. W sklepach można jednak nabyć także mniejsze renifery, gwiazdy i Mikołaje. Mimo takich cen są mieszkańcy, którzy inwestują w świecące figury.

W Górnym Sopocie renifer ciągnie sanie z Mikołajem, a drugi świecący rogacz wskazuje drogę do garażu. Renifera można spotkać także w bloku na Brodwinie i w jednym z ogródków Dolnego Wrzeszcza. Jednak największy ze świetlnych rogaczy, którego namierzyła nasza ekipa telewizyjna, zajmuje balkon na Ujeścisku. Poza tym, że świeci, potrafi ponadto rytmicznie poruszać okazałym porożem.

Jeszcze wyższy od potężnego renifera jest nadmuchiwany Mikołaj, który wita gości przed domem w Gdyni Dąbrowie. Natomiast największe prywatne instalacje świąteczne to przeważnie kompleksowo ozdobione balkony. W tym roku jeden z takich znajduje się przy ul. Nieborowskiej w Gdańsku. Oprócz łańcuchów lampek, są tu dziesiątki świetlnych sopli, a także gwiazda i Mikołaj. Dominują kolory niebieski i biały. - Trzeba przyznać, że sople nieźle tu zasuwają - komentuje pan Maciej, mieszkaniec Gdyni.

Materiał archiwalny

Zobacz, jak w ubiegłym roku wyglądały świetlne ozdoby trójmiejskich domów.

Opinie (173) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.