Fakty i opinie

stat

Światła na rondzie pomogą rozładować korki w tunelu

Najnowszy artukuł na ten temat

Moment dachowania w tunelu pod Martwą Wisłą

Poniedziałkowy wypadek był najpoważniejszym zdarzeniem w tunelu od czasu jego otwarcia w kwietniu 2016 r.
Poniedziałkowy wypadek był najpoważniejszym zdarzeniem w tunelu od czasu jego otwarcia w kwietniu 2016 r. fot. Łukasz Unterschuetz / Trojmiasto.pl

Drogowcy reagują na poniedziałkowy wypadek w tunelu pod Martwą Wisłą. Receptą na korki, które zwiększają niebezpieczeństwo w tunelu ma być włączana w porannym szczycie sygnalizacja świetlna na rondzie przy Marynarki Polskiej zobacz na mapie Gdańska. Gdańska drogówka z kolei walczy tam z piratami drogowymi. W ciągu ostatniego 1,5 roku prawo jazdy straciło w tunelu już prawie 100 kierowców.



Czy światła na rondzie pomogą rozładować korki w tunelu?

nie, korki będą się tworzyć i w tunelu i wokół ronda 45%
trudno powiedzieć, z oceną trzeba poczekać do czasu wprowadzenia zmian 26%
tak, ale tylko w tunelu, wokół ronda sytuacja się pogorszy 21%
tak, a do tego będzie bezpieczniej 8%
zakończona Łącznie głosów: 747
Przypomnijmy, do wypadku doszło w poniedziałek ok. godz. 8, a więc w czasie porannego szczytu na drogach. Duże natężenie ruchu sprawiło, że auta wyjeżdżające z tunelu na rondo przy Marynarki Polskiej stanęły w korku, a zator "wylał się" na prawy pas w tunelu.

W korku zatrzymało się renault megane, a po chwili uderzył w nie dostawczy transit, który prawdopodobnie jechał z nadmierną prędkością i nie zdążył zmienić pasa ruchu. Dochodzenie funkcjonariuszy ma też wyjaśnić, czy w chwili wypadku maksymalna dopuszczalna prędkość w tunelu została obniżona z 70 do 50 km/h oraz czy dostawczak nie poruszał się po zamkniętym pasie.

W groźnie wyglądającym zdarzeniu ucierpiała jedna osoba. W sumie uszkodzone zostały za to trzy samochody, bo odłamki porysowały także karoserię jadącego za autem dostawczym audi. Jak przyznają drogowcy, to najgroźniejszy jak dotąd wypadek, do którego doszło w otwartym w kwietniu 2016 r. tunelu.


Ruchem będzie sterować sygnalizacja



Na reakcję centrum zarządzania tunelem i miejskich inżynierów ruchu nie trzeba było długo czekać. W środę odbyły się rozmowy na temat zmian w organizacji ruchu na wypadek tworzenia się w tunelu korków.

- Wariantem, który wybraliśmy, jest włączenie sygnalizacji świetlnej na rondzie przy Marynarki Polskiej, a więc po prostu wstrzymania ruchu na górze do momentu rozładowania korka w tunelu. Światła będą włączane od poniedziałku do piątku przez godzinę w trakcie porannego szczytu. Oczywiście będziemy na bieżąco obserwować sytuację i w razie potrzeby korygować ustawienie świateł - mówi Tomasz Wawrzonek, miejski inżynier ruchu.

Wideo archiwalne



Czerwone światło na rondzie będzie oznaczać wstrzymanie ruchu nie tylko dla samochodów, ale także tramwajów. Obecnie to właśnie tramwaje mają priorytet w przejeździe przez rondo i w chwili, gdy się do niego zbliżają, pętla indukcyjna wywołuje czerwone światło na przejazdach.

- Sytuację już teraz poprawia fakt, że rondo jest turbinowe, bo kierowcy korzystają z obu pasów, a nie - jak to miało miejsce wcześniej - tylko z zewnętrznego. Jest lepiej, ale, jak widać, informacje o dozwolonej prędkości na znakach zmiennej treści w takich sytuacjach okazują się zbyt miękkim rozwiązaniem. Lepszym byłby odcinkowy pomiar prędkości, ale, ze względu na przepisy, nie można go na razie wprowadzić - dodaje Wawrzonek.
Światła zostaną włączone w poniedziałek ok. godz. 7:30 i będą regulować ruch w tunelu i na rondzie przez kolejną godzinę. Przed godz. 9 ponownie będą pracować w trybie pulsacyjnym.

To nie pierwsze problemy z wyjazdem z tunelu na rondo w Letnicy. Zimą w tym samym miejscu kierowcy mają problem z podjazdem na oblodzonym wzniesieniu. Wkrótce pojawi się tam system podgrzewania jezdni.

Prawie stu kierowców straciło prawo jazdy



Rejon tunelu regularnie patrolowany jest przez policjantów ruchu drogowego. Od października 2016 r. do kwietnia 2018 r. funkcjonariusze zatrzymali w tym miejscu już 98 praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h.

- Najważniejsze, aby kierowcy pamiętali, że w tunelu nie da się uciec w bok i głównym celem jest dojechanie do końca tunelu. W związku z tym nie wolno nam robić niczego, co mogłoby utrudnić sprawny przepływ pojazdów - mówi Magdalena Ciska, rzecznik prasowy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku i przypomina, że w tunelu z oczywistych względów zabronione jest zatrzymywanie się, cofanie i zawracanie.
Z przepisów porządkowych obowiązujących w tunelach warto też pamiętać, że w razie zatrzymania pojazdu (z powodu zatoru lub wypadku) należy stanąć w odległości nie mniejszej niż 5 m. od poprzedzającego nas pojazdu.

Wideo archiwalne

Opinie (144) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.