Fakty i opinie

stat

Światło płynie z odwróconej doniczki

Spinacz biurowy przerobiony na uchwyt do kieliszka na wino - między innymi takie przedmioty można zobaczyć na wystawie "Design w Kontenerach".
Spinacz biurowy przerobiony na uchwyt do kieliszka na wino - między innymi takie przedmioty można zobaczyć na wystawie "Design w Kontenerach". fot. Jakub Knera/trojmiasto.pl

Kto by pomyślał, że spinacz biurowy można zmienić w uchwyt na kieliszek do wina a ludziki z klocków lego przerobić na pamięć pendrive? Przedmioty prezentowane w ramach Gdynia Design Days dowodzą, że otaczająca nas produkty nie muszą być nudne.



Studia projektowe prezentują swoje produkty na wystawie "Design w Kontenerach".

Przy placu Grunwaldzkim zobacz na mapie Gdyni stoi ogromny stół, a wokół niego 17 kontenerów. Tu teoria spotyka się z praktyką. Przy stole odbywają się poświęcone wzornictwu wykłady, w kontenerach swoje projekty prezentują polskie i zagraniczne studia.

Już na początku uwagę zwraca kontener studentów wydziału wzornictwa gdańskiej ASP. Pokazują oni niewielkie, ale urzekające gadżety, takie jak buty ze składanym obcasem, kleszcze do trzymania kilku siatek z zakupami czy rewelacyjnie przerobione na pen-drive'y ludziki z klocków lego.

Fantastyczny jest pomysł studia Razy2, które biurowy spinacz przerobiło na przypinany do talerza uchwyt na kieliszek - idealny na bankiety i wernisaże, gdy jednocześnie trzeba walczyć o jedzenie i wino. Nie brakuje oczywiście ciekawie zaprojektowanych mebli, jak te z galerii Noti czy Martela. Większość zaskakuje swoją pomysłowością: regał na książki zbudowany ze składanych modułów, poduszki przypominające znaki z gry "kółko i krzyżyk", blat kuchenny, w którym po rozsunięciu pojawiają się przegródki na materiały biurowe czy intrygującą lampy studia Kafti, zbudowane z kilkunastu powtarzających się tekturowych elementów o takim samym kształcie.

W ramach działań na rzecz ochrony jedna z pracowni stworzyło i sprzedaje biodegradowalną torbę jednorazową 60BAG, która dzięki zawartości włókien celulozowych rozkłada się w ciągu 60 dni.

O ile wszystkie projekty wystawiane w kontenerach są na sprzedaż, to na poświęconej szwedzkiemu designowi wystawie pt. "Cztery elementy" w Muzeum Miasta Gdyni trzeba zadowolić się oglądaniem. Na szczęście jest co podziwiać: futurystycznie wyglądające maski do spawania, kolorowe słuchawki chroniące dzieci przed hałasem czy lampę udającą zawieszoną do góry dnem doniczkę. Ale są tam także gadżety niecodzienne jak np. ogromny dmuchany wał przeciwpowodziowy, automatyczna kosiarka do trawy, stojak na parasole z ogromną gąbką do zbierania wody czy podręczny zestaw dla dj-ów.

Gdynia Design Days potrwają do 19 lipca. Wystawę w Muzeum Miasta Gdyni będzie można natomiast oglądać do końca sierpnia.

Opinie (23) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.