Fakty i opinie

Święta Zmartwychwstania to święta nadziei

Najnowszy artukuł na ten temat

Wielkanocne święcenie pokarmów w Trójmieście

- Dzięki zwycięstwu Chrystusa, każdy z nas ma otwartą drogę do życia wiecznego w niebie - podkreśla ks. Ireneusz Bradtke, proboszcz bazyliki Mariackiej w Gdańsku.
- Dzięki zwycięstwu Chrystusa, każdy z nas ma otwartą drogę do życia wiecznego w niebie - podkreśla ks. Ireneusz Bradtke, proboszcz bazyliki Mariackiej w Gdańsku. Fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Spring Holidays - w niektórych zachodnich, często zlaicyzowanych lub różnorodnych religijnie krajach, takim określeniem zastępuje się Wielkanoc. Z ks. Ireneuszem Bradtke, proboszczem bazyliki Mariackiej, rozmawiamy o tym, co jest najważniejsze w świętach wielkanocnych dla chrześcijan.



Czy Wielkanoc to dla ciebie czas mocno związany z twoją wiarą?

tak, właśnie w ten sposób podchodze do tego święta 54%
tak, chociaż przeżywam te święta na wielu płaszczyznach, ta religijna jest tylko jedną z nich 24%
nie, nie jestem osobą wierzącą / reprezentuję inne wyznanie 22%
zakończona Łącznie głosów: 655
Katarzyna Moritz: Właściwie co to za święta? Czemu służą? Dlaczego Wielka Noc?

Ksiądz prałat Ireneusz Bradtke, proboszcz bazyliki Mariackiej: Dla chrześcijan święto Zmartwychwstania jest najważniejszym świętem. Św. Paweł powiedział: Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, próżna byłaby nasza wiara, ale On zmartwychwstał. I właśnie chrześcijanie w każdą niedzielę, a zwłaszcza w niedzielę wielkanocną, celebrują radość ze zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią, szatanem i grzechem.

Czemu służą święta? Myślę, że prawdziwe przeżywanie świąt jest czasem duchowego wzmocnienia, odrodzenia. Przystępowanie do sakramentów świętych, uczestnictwo w liturgii - to żywe spotkanie z obecnym wśród nas Jezusem Chrystusem, którego możemy spotkać na naszej drodze wędrówki przez życie, tak jak spotkali Go uczniowie idący do Emaus. W te dni Chrystus jeszcze głośniej mówi do nas, tak jak do Tomasza - chodź, dotknij i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym.

Dlaczego Wielka Noc? Bo właśnie tej nocy Chrystus zmartwychwstał - dlatego wielka. W niedzielny poranek najpierw niewiasty, a później apostołowie zobaczyli pusty grób i zmartwychwstałego Pana.

Grób Pański w Bazylice Mariackiej.
Grób Pański w Bazylice Mariackiej. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Z jednej strony mamy ofiarę, mękę, zbrodnię, krew, a z drugiej nieskończoną miłość, więc co jest właściwie istotą tych świąt?

- Istotą świąt jest radość ze zwycięstwa Jezusa. Dzięki zwycięstwu Chrystusa, każdy z nas ma otwartą drogę do życia wiecznego w niebie - z tego się cieszymy. Chrystus, który przeszedł straszną drogę cierpienia, wyszydzenia, niesprawiedliwego sądu, opuszczenia, przez swoje zmartwychwstanie, daje nam wszystkim nadzieję. Święta Zmartwychwstania to święta nadziei.
  
Rażą księdza te tysiące zajączków czy wielkie, kolorowe jajeczka? Jak się odnaleźć dzisiaj, w świecie komercji i dobrze przeżyć te święta?
 
- Tradycja, która poprzez wieki kształtowała się wokół religii, stworzyła pewne elementy, bez których trudno sobie wyobrazić koloryt dzisiejszych świąt. Pewnie, że niektóre formy odbiegają daleko od istoty przesłania - cóż na to poradzić?

Myślę, że wszyscy powinniśmy zachować właściwą czujność i delikatność, aby w tej narzucającej się z całą mocą obyczajowości nie zagubić istoty. Zmartwychwstanie Chrystusa jest zaproszeniem kierowanym indywidualnie do każdego z nas, aby wejść na drogę, którą On nam wskazuje. A co ja zrobię? - to pytanie do każdego z nas.

W Wielką Sobotę w kościołach katolickich święcone są pokarmy na śniadanie wielkanocne.
W Wielką Sobotę w kościołach katolickich święcone są pokarmy na śniadanie wielkanocne. fot. Mateusz Ochocki/KFP

Opinie (261) ponad 50 zablokowanych

  • Tak to święta JEDYNEJ Nadziei dla ludzkości. (54)

    Zgadza się. Bez śmierci Jezusa z Nazaretu nadal bylibyśmy martwi w oczach Jego Ojca.

    Skorzystaj z tego, bez wiary i podążania za Synem nie ma zbawienia.

    Jest On JEDYNYM pośrednikiem do Ojca. Kto w niego nie wierzy i za nim nie podąża umrze wiecznie - Gehenna - śmierć bez z - martwych -wstania.

    Są religie co mają Go jedynie za proroka... A wielu żyje mniemając, że posiada ważny chrzest...Niezbędny do zbawienia Ewangelia Jana 3:5 no chyba, że Syn Boży żartował, albo przesadzał o tym mówiąc...

    Ratujcie się, nie wiele pozostało wam czasu.

    • 78 73

    • 10/10 . z tym, że nie te święta jako święta, ale śmierć Pana Naszego sama w sobie niesie zbawienie dla nas. (16)

      Prawda.
      Skąd pochodzi prawda Biblijna jak nie od Boga?

      • 4 24

      • Jest wielu Bogów,bo Boga stworzył człowiek.... (6)

        • 28 11

        • Tylko wierzacy powinni mieć poniedziałek wolny (5)

          Ateiści do roboty

          • 14 16

          • Jeżeli muzułmanie zadeklarowani modlą się 5 razy w ciągu pracy

            To deklaracja wiary powinna być obowiązkowa przy przyjmowaniu do pracy.
            A niewierzący w nic powinni nie mieć dnia wolnego w święta katolickie

            • 7 10

          • ateista powinien miec dzien ewolucji (3)

            a teista niech wiezy w co chce.

            • 8 4

            • a nie " Dzień Darwina " ? :D (2)

              Teoria Ewolucji jest błędem, nauką demoniczną dla zwodzenia narodów.

              • 0 8

              • bledem jest zyc zatopionym w dogmach. A dogmy to nic inn

                • 0 0

              • ...innego jak wymysly innych ludzi.

                Jedyny co zwodzi to kosciol i jego pracownicy od 2000 lat. Czlowiek rodzi sie wolnym. Wolnym powinien zyc i umzec.

                • 0 0

      • > Noe-Gd, (8)

        a skąd pochodzi Biblia?

        • 5 3

        • Biblia od Biblie z gr, Książeczki , składa się z 66 takich książeczek z czego na Nowe Przymierze przypada 29 ksiązeczek (7)

          a na Stare Przymierze 39 Książeczek i one tworzą Biblię jako uznany kanon, są jeszcze inne, ale one nie są z Kanonu - nie natchnione.

          Zaczął ją spisywać Mojżesz na pustkowiu ok 1513 roku p.n.e a zakończył Jan swoim Odkryciem tj Apokalipsa czy Objawieniem pisanym na wyspie Patmos.Jan Ewangelista w 98 roku n.e

          Pisarze Pisali ją pod natchnieniem, jest t o Słowo Boże, Bóg posłużył się nimi tak jak np dyrektor posługuje się sekretarką, dyktuje a ona stuka na maszynie...Kto jest autorem ?

          • 5 12

          • A skąd wiesz że natchnione? (4)

            Bo ktoś, czyli człowiek, sobie tak uznał.

            • 14 3

            • Wiem, żebyś wiedział, że wiem. (3)

              W Biblii są zapisane rzeczy, których nie mogli wiedzieć żyjący wówczas ludzie, spełniły się setki proroctw i jeszcze coś, rzeczy, których nie ma w Biblii świadczą o jej prawdziwości tzn, jakieś bajki, które w niej by się znalazły, gdyby była ludzką księgą np. " Bóg niebios złapał ptaka RA i rozerwał go a wówczas z jednej części uczynił Niebo a z drugiej części uczynił ziemię.." Rozumiesz? Tego typu teksty by były w Biblii...

              Wiesz co np napisano w Księdze Izajasza ? " Bóg zawiesza ziemię na niczym " " Bóg siedzi nad okręgiem ziemi..." a tak by były bajki o Atlasie i żółwiach na których oparta jest ziemia... Takich miejsc i argumentów są setki jeśli nie tysiące o samym Jezusie jest ponad 120 proroctw, które się spełniły.

              Ogólna idea Biblii, jej przesłanie jest także nie do pomyślenia dla ludzi z dawnych epok. To był dla nich kosmos i nauka, której nie byli w stanie wymyślić.

              Mnie utwierdza w tym Duch Jahwe.

              • 7 4

              • Natchnienie nie polegało na "dyktowaniu".

                Również ksiąg nie spisywał osobiście Mojżesz i inni, są to raczej prace zbiorowe, kompilacje wcześniejszych tradycji ustnych.

                • 1 1

              • NIe Jahwe a JHWH (1)

                tetragram w hebrajskim nie ma samogłosek. Imienia Boga i tak się nie wymawia bo jest w przykazaniu.

                • 3 1

              • Na język Polski Imię Boże brzmi:

                Jahwe lub Jehowa, obie formy są poprawne.

                znaczenie: " Ten który sprawia, że się staje ".

                • 1 0

          • z gr. biblios - łodyga bo pisano na papirusie wyrabianym z jego łodygi (1)

            tak napisano dawno temu. Skąd książeczki? Jestem ateistą lubującym się w antropologii kulturowej. Ludzie zacznijcie się szanować a nie opluwać przy każdej okazji. Do niczego nie dojdziecie nic nie zbudujecie. Razem można wszystko a każdy osobno NIC. Odpoczynku w wolne dni życzę.

            • 4 0

            • Dałem Plusa, ale nie za łodygi :p

              Wpisz w tłumacza gugle słowa: Książka Książeczki i ustaw drugą kolumnę na mowę Homera...

              Mi tutaj automat antyspamowy banuje słowa greckie.

              • 0 0

    • ale w rozumieniu katolickim jedynym pośrednikiem jest Maryja (1)

      • 2 10

      • Nie jedynym, ale jest...

        I tutaj błądzą.

        Kult Maryjny nie jest od Boga.

        • 5 9

    • Ty tak naprawdę? (1)

      Czy uderzyłes się w głowę?

      • 6 8

      • " a wiara jest pewnością rzeczy oczekiwanych..." Paweł do Hebrajczyków 1:1

        Jestem pewien tego co tutaj piszę.
        Duch Jedynego mnie w tej pewności utwierdza.

        • 3 2

    • od 2000 lat mowi sie ze juz zaraz bedzie ten sad ostateczny, ze juz nie mamy czasu... (4)

      poczekamy nastepne 2000

      • 5 4

      • Uczniowie mieli widzieć nadchodzący koniec, ale świat ma zostać zaskoczony nadejściem Pana. (3)

        Jeśli chodzi o daty to Pan jezus tak powiedział do uczniów:

        " Nie wasza to rzecz znać czasy i pory, które Ojciec w swojej mocy ustanowił ".

        Nie znam daty, ale jestem przekonany, że żyjemy w czasach końca.

        • 5 1

        • A może to chodzi o takie zaskoczenie (1)

          jak wychodzisz do pracy i już nie wracasz..........Bo idziesz do Pana na sąd. A czas ostateczny jest znany tylko Panu Bogu.

          • 0 2

          • Nie...

            Śmierć to innego rodzaju " zaskoczenie..."

            • 0 0

        • Nie wiem czy dochodzi do ciebie, ale wy zyjecie od 2000 lat w czasach konca

          • 0 0

    • normalnie Średniowiecze. Ludzie mamy XXI wiek. Antybiotyki nas leczą, GPS pokazuje gdzie jesteśmy, klonujemy organizmy. (7)

      A wy tu piszecie o jakieś przedumanej nadziei związanej z jakimś nawiedzonym człowiekiem z pogranicza Cesarstwa Rzymskiego.
      Nadzieja jest w rozumie człowieka który rozwija naukę i dzięki niej żyjemy zdrowiej, dłużej niż w czasach tego człowieka.
      A mity powstawały zawsze tak jaki i dzisiaj w tzw religii smoleńskiej.

      • 17 17

      • Nudny jesteś (1)

        • 4 6

        • Niebawem będzie ci weselej...

          O ile się nie opamiętasz...

          • 3 3

      • Gruźlica wraca, bakterie stają odporne, powstają Super Bakterie...

        Ludzkość ma tyle problemów na głowie, że portal mały by je opisać... Nadchodzą czasy " Krytyczne Trudne do zniesienia ", będzie " taki ucisk jakiego jeszcze na ziemi nie było ", " nawet bohater będzie krzyczał ze strachu..." a czasy te " będą skrócone ze względu na WYBRANYCH" , inaczej nikt by nie ocalał..." To wszystko jest bliżej aniżeli sądzisz... Bardzo się zdziwicie oj bardzo...ale ja wam powiedziałem, nie będę winien waszej krwi...

        Myślisz, że obecna technika przewyższa Boga? To On sprawił, że to co istnieje jest możliwe i nie takie rzeczy ludzie jeszcze ujrzą, zwłaszcza ci, którzy odziedziczą ziemię Mt.5:5

        A ci którzy przy przyjściu Pana Jezusa ujrzą co utracili będą płakać i zgrzytać zębami, właśnie z powodu utraty życia wiecznego i tego co ich ominie, nie ze strachu przed piekłem smażalnią, którego nie ma...

        • 6 5

      • Taaaa... Cóż za wiara w CZŁOWIEKA. (1)

        Jest taki "level" gdzie antybiotyki się kończą,
        GPS się kończy, a klonowanie...
        to jakbym miał obrazowo przedstawić:
        wbijanie gwoździków w procesor i cieszenie się, że stworzyło się nowy typ urządzenia który działa inaczej.

        Człowiek w XX wieku co nieco zaczął ogarniać z fizyki, biologii, genetyki - czyli wzrokiem sięgnął do podeszw Panu Bogu i uważa się za równego jemu.

        Oczywiste jest, że człowiek nigdy człowieka nie stworzy inaczej niż zaplanował to Bóg.

        • 7 5

        • Dałem ci plusa, ale jedna uwaga:

          Bóg nie planuje, plan ma to do siebie, że może się nie udać lub pozostać w sferze planów a Bóg spełnia swoje zamierzenie.

          • 1 3

      • a tajemnica całunu do dziś nie wyjaśniona. (1)

        a chodzi mi nie o wypociny szkiełka i oka a o zrobienie czegoś podobnego. XXI wiek a zabijamy się jak na początku istnienia. Kasa seks i władza... XXI wieczna i odwieczna żenada.

        • 3 1

        • Całun nie przedstawia ciała Pana Jezusa.

          i nie powstał z Jego woli.

          Zresztą, mężczyzna z całunu wyglądał całkiem inaczej od Pana Jezusa...

          Ponadto:

          " Dzięki wierze chodzimy a nie widzeniu..."

          • 0 2

    • Lubię te Wiosenne Święta (1)

      idzie wiosna i jest kolorowo

      Super

      Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

      Lubie WAS !!!

      • 4 2

      • Dziękuję za pozdrowienia

        i za lubienie :D

        Niech Bóg udzieli Ci wiary i zrozumienia pism.

        • 3 3

    • Tak przy okazji... (9)

      Masz Ważny Chrzest ?! -

      - Jest on niezbędny do zbawienia jak powiedział Pan Jezus - Ewangelia Jana 3:5 -

      Święty znaczy " Oddzielony ".

      Wierzący ma się oddzielić od świata, świata, którego władcą jak wiemy z listu Pawła i nie tylko z niego, jest diabeł szatan co znaczy kłamca i przeciwnik Boży.

      Symbolem, Aktem porzucenia świata, stanięcia po stronie Bożej, oddaniu się i wejściu do Kościoła Chrystusa jest chrzest.

      Jak bardzo ważny jest chrzest wypowiedział się sam Mistrz, gdy Nikodem przyszedł do niego w nocy to usłyszał i takie słowa:

      " Nikt kto nie narodzi się ponownie z wody i z ducha nie może wejść do Królestwa Bożego ".

      Ewangelia Jana 3 rozdział a 5 werset.

      Pan Jezus żartował ? Przesadził ? a może dzisiaj zmienił zdanie?

      Nie, nie wejdziesz do Królestwa Bożego, nie będziesz zbawiony o ile nie posiadasz WAŻNEGO chrztu.

      Chrzest jest świadomym aktem, po uwierzeniu a tym samym po "otrzymaniu nauki, świadectwa czy czegokolwiek co pozwoliło człowiekowi poznać podstawy chrześcijaństwa, uwierzyć i gdy w swoim sercu zapragnął przyjąć chrzest. Oddzielić się od tego co nazywamy światem i stanąć po stronie Boga, być oddzielonym od świata który idzie na zagładę ! - Księga Daniela 2:44 ! - czyli masz być świętym. Oddzieleni ocaleją. Mt 5:5 , ? " Pozostańcie nie splamieni przez świat..." " Nie mówię wam abyście wyszli ze świata, ale byście pozostali nie splamieni przez świat..." Póki trwa to co nazywamy TERAZ musimy znosić ten świat, wyczekując naszego wyzwolenia przy powtórnym nadejściu PANA, KTÓRE JEST JAKŻE BLISKO!

      Ergo

      Oczywiście przez pełne zanurzenie w wodzie, jak zawsze było i jak nasz Pan został ochrzczony przez zanurzenie w wodzie Jordanu.

      Bóg wyprowadzał swój naród z ziemi egipskiej, z domu niewoli ! , przez wodę, Egipt symbolizuje w Biblii świat, właśnie ten świat, którego bogiem jest diabeł, Jego naród wychodzi ze świata przez wodę.

      Stary świat zginął przez wodę a Noe z rodziną, dzięki wierze, przeszli przez wodę do Nowego Świata. Woda symbolizuje przejście ze strony złej do strony dobrej...Symbolicznie możesz podejść do Boga i z nim być, jesteś pod ochroną, jesteś po dobrej stronie i korzystasz z Ofiary Syna ustanowionej łaską dla każdego, ale dla każdego, który...Chce, pragnie Wody Życia i skorzysta, poświadczając to PUBLICZNYM chrztem, dzisiaj nazwali by chrzest, być może, deklaracją o przystąpieniu:-) Nikt nie może za ciebie oddać się Bogu, tak samo jak nikt nie może za ciebie uwierzyć i nikt za ciebie nie może podążać za Chrystusem, ty możesz w pewnym sensie podążać za Chrystusem w imieniu twojej rodziny bo głową rodziny ustanowił cię Bóg i ty za nią odpowiadasz przed Bogiem.

      SETKI MILIONÓW LUDZI MNIEMA, ŻE POSIADA WAŻNY CHRZEST i nikt w telewizjach świata nie bije na alarm... Należysz do nich...? Jesteś w tragicznym położeniu

      • 2 7

      • Że niby mój nieważny (1)

        bo nie dałem nura, a tylko polali mnie po głowie? To już twój wymysł, nigdzie w Piśmie tego nie ma. Poniekąd nawet bluźnierczy, bo wmawia człowiekowi, że Bóg jest małostkowym mściwym gnomem, który może go skazać na wieczne potępienie za jakiś "techniczny" szczegół.
        Woda jest tylko symbolem, chrzest jest ważny nawet zupełnie bez niej. W warunkach nagłych każdy ochrzczony może udzielić chrztu (robiąc znak krzyża i wypowiadając odpowiednią formułę) i nikogo Bóg nie pośle do piekła tylko dlatego, że nie było w pobliżu basenu do którego można hopsnąć. albo dlatego, że ktoś jest na tyle chory, że uniemożliwia to nurkowanie.

        • 2 1

        • Chrzest MUSI być poprzez zanurzenie, ale i po uwierzeniu i wynikać z woli stanięcia po stronie Boga

          Stajesz się żywym w oczach Boga a umierasz dla świata... Tak jak Noe przeszedł i ocalał przez wodę dla nowego świata PORZUCIWSZY STARY ŚWIAT a stary świat umarł dla niego...

          Nawet jeśli pominąć szczegół techniczny, jak określasz formę chrztu, to pozostaje sprawa taka, że to nie ty podjąłeś decyzję o oddaniu się Bogu a kto inny np twoi rodzice a nikt za ciebie tego uczynić nie może, dlatego nie dziw się, że tacy ludzie nie posiadają ważnego chrztu, który jest NIEZBĘDNY do uzyskania Łaski Bożej i wejścia do Królestwa Bożego... Mój Pan - Jezus z Nazaretu określił to jasno i bezdyskusyjnie - Ewangelia Jana 3:5 , później uczniowie czynili nie inaczej.

          Tak tak...Setki milionów ludzi mniema, że posiada chrzest... Wiesz, nawet K.K do 1200 roku chrzcił dorosłych poprzez zanurzenie...

          Jeszcze masz czas...Niewiele, ale masz jeszcze czas... OBECNIE POZOSTAJESZ W ŚWIECIE SKAZANYM NA ZAGŁADĘ, jesteś częścią świata, którego bogiem jest diabeł i dopóki nie zostaniesz świętym, święty znaczy dokładnie ODDZIELONY, oddzielony właśnie od świata szatana, jesteś niejako martwy... - II list Pawła do Koryntian 4:4

          • 0 0

      • ale bzdety (6)

        nawet nie czytam. Wystarczy pierwszy akapit. Człowiek, to megaloman, który ma życzenie żyć wiecznie i wymyślił sobie niebo. Zero pokory. Wszystko to bujda. Rozpadniemy się w pył jak liść spadający z drzewa, by dać miejsce innym, nowym listkom. Taka jest kolej rzeczy i trzeba się pogodzić z tym. I tyle i to koniec. Nie ma potrzeby by człowiek gdziekolwiek szedł. Po co?! Komu to potrzebne?! Czy ty myślisz, że liście mają swoje niebo?

        • 4 2

        • Ci którzy nie znajdą uznania Pana Jezusa będą w takim stanie jak napisałeś, przeminą niczym trawa, ale (5)

          " Kto pełni wolę Bożą ten trwa na wieki " i taka jest moja nadzieja-pewność.

          Nie sądź, że wiara jest sprawą wszystkich, wręcz przeciwnie, wiara jest przywilejem niewielu. Dla pozostałych jest głupotą, rzeczą nie do pojęcia i ty do takich ludzi należysz.

          Jeszcze masz szansę uprosić o ŁASKĘ...JESZCZE MA SZANSĘ...
          Później będzie z tobą jak napisałeś, przeminiesz na zawsze po prostu nie będzie cię.

          • 1 0

          • tia...staniesz przed bramą Sw piotra a ten powie: a to ty co mówiłeś, że wierzysz (1)

            to nic, że całe życie paliłeś pręta. Przed śmiercią się pokajałeś to idź tu do nieba. Wprawdzie nic z tego nie wynikało, choć starałeś się plując jadem na tych co mówili jak jest naprawdę, ale tak pięknie czciłeś Pana celebrując, śpiewałeś kolędy i sianko upychałeś szczerze pod obrusek...wprawdzie niczym więcej się nie zasłużyłeś oprócz deklaracji, ale idź, idź do nieba. A do drugiego: a ty ty ateisto przebrzydły! Nieważne, że byłeś dobrym człowiekiem - idziesz do piekła!
            Chrystus kazał im zostawić majątki i iść za nim a wy dziś tym rozpasłym, wystrojonym, rozbijającym się limuzynami klechom bijecie pokłony...Buhahaha! To jest taka niespójna bzdura, że klękajcie narody. Tak wygląda ta twoja wiara. Buhahahaha!

            • 1 2

            • Jaka Brama jaki Piotr...

              Pan Jezus tutaj powtórnie przyjdzie z Sądem i postawi jednych po swojej prawicy a drugich po swojej lewicy i ci z prawej strony będą żyć wiecznie na ziemi - Ewangelia Mateusza 5:5 " Cisi posiądą ziemię ".

              Gdyby Adam z Ewą nie zgrzeszyli, do dzisiaj byliby na ziemi prawda? Co im Bóg zapowiedział?

              " Jeśli zerwiecie.... " - " Umrzecie" , śmierć.... a gdzie dzisiaj są?

              Śmierć = niebyt.

              • 1 0

          • liczy się kręgosłup moralny i uniwersalne wartości a nie wasze naiwne leczenie sumienia wiarą (2)

            i jego sztywność nie zależy on od tego czy wierzysz czy nie. Wiara może pomóc ludziom prostym i chwała wierze. Została dla nich stworzona jako atrapa światopoglądu przez cynicznych cwaniaków, którzy tym prostym ludem manipulują. Człowiek nie ma monopolu na ocenianie innego człowieka wg kryterium czy jest wierzący czy nie. Jeśli jest Bóg w rozumieniu człowieka i ocenia jego żywot po śmierci (niespójna bzdura, ale przyjmiemy te infantylne założenie) to na pewno wyznacznikiem oceny nie będzie kwestia tego czy wierzył w narzucony kanon czy nie, tylko jego uczynki. Ale bądźmy szczerzy. Nie ma czegoś takiego, co ubzdurał sobie człowiek swoim chciejstwem życia wiecznego. Jeśli coś jest po śmierci to jest to dalekie od naszych wyobrażeń. Na tym polega tajemnica życia. Spokojnie możecie w nic nie wierzyć, zaręczam wam. Wystarczy abyście byli uczciwi wobec siebie i innych. Wiara katolicka miała tego uczyć, ale niestety widzimy, że tak nie jest.

            • 1 2

            • Błądzisz nie znając Pism ani Mocy Bożej. (1)

              Proś Ojca poprzez Syna o pomoc.

              • 1 1

              • na początku było słowo....

                Wymyślone przez człowieka i tyle. Wierzy w coś czego nie ma i nie było. Przedkładasz celebrę nad prawdziwe życie. Nie tędy droga. Mnie wiara nie jest potrzebna by szanować innego człowieka a wam wiara nic nie daje, bo twoi towarzysze w wierze maja sobie za nic przesłanie rzekomego boga. Najważniejsze jest wywyższać sie nad tych, którzy myślą inaczej, co udowadniasz. Tak ci każe twój bóg? Bzdury dla dzieci. Skoro to jest wiara, czyli nie wiadomo czy fakt, to nie masz prawa oceniać innych, którzy myślą inaczej, bo może być tak, że to oni mają rację. Ja nie wiem co z nami będzie po śmierci, ale na 100% nie będzie tak jak ci wbili do głowy. To wszystko nie trzyma się kupy. Zejdź na ziemię. Bądź mądrzejszy.

                • 1 1

    • Gadanie że "bylibyśmy martwi" w oczach Ojca (1)

      jest sprzeczne z prawdą o Bogu, objawiona m.in. przez Jezusa. Bóg jest miłością i kocha nas niezależnie od wszystkiego.

      • 0 2

      • Zobacz Ewangelię Jana 3:16

        i przemyśl sobie ten werset.

        Powinien Ci wystarczyć.

        • 1 1

    • Zabobony ,zabobony forumek raduński (1)

      • 2 2

      • Są zabobony i jest

        Prawda Biblijna.

        • 1 0

    • Wszystko jest zmyślone. Życie Jezusa to alegoria i bajka wymyślona (3)

      100 lat po śmierci człowieka, który zapewne tak się nazywał. Bujda przekazywana ustnie przez pokolenia. Powielona historia, która powstała już kilka tysięcy lat przed Chrystusem. Potem ta rzewna historia przez kilkaset lat była wygładzana i mamy to co mamy. Bajkę. Wiara jest fajna i ludziom wierzącym naprawdę i naprawdę przestrzegającym zasad wiary (nie mylić z celebrą świąt katolickich, bo to tylko zabawa i sjesta) należy się szacunek. Zasady są uniwersalne i są ok. Ale kto ich przestrzega?! Jest ich garstka, kilka procent. Reszta to pozoranci wyłącznie korzystający z deklarowania się jako wierzący. Także daj se spokój mitomanie. Bądź mądrzejszy.

      • 2 3

      • Dobrze wiem ilu ludzi podąża Drogą Pana - niewielu. (2)

        i tak miało i ma być.
        Niebawem nastąpi pełnia wiedzy w materii wiary i otrzymasz to co wybrałeś...

        Cierpliwości, już nie długo.

        • 0 2

        • nie strasz, nie strasz, bo się zesr... (1)

          Niczego nie dostanę, ty też nie. Zgnijemy w dole i tyle. Prze 20 lat będą o tobie pamiętać najbliżsi i tyle. Jak będziesz się piął podstępnie po drabinie kariery to ci postument postawią na jakimś placu, na który gołębie będą sobie używały. Wieńce ci będą kłaść za nieswoje pieniądze i ustawiać się do zdjęć dla przyszłego wyborcy przy twoim mauzoleum. Ludzie będą opowiadać jaki to byleś super, bez względu na to jaki faktycznie byłeś. A jeśli po śmierci będzie inaczej, w co wątpię ze względu na szacunek do samego siebie, to wyznacznikiem oceny człowieka nie może być to co deklarował, najczęściej bez pokrycia, tylko jego uczynki. Szkoda mi takich ciemnych ludzi jak ty.

          • 0 1

          • " Poznacie prawdę i prawda was wyzwoli " - Jestem wyzwolony.

            ty idziesz swoją drogą a ja idę swoją Drogą, tak nawiasem: jeśli ja się mylę co utracę ?

            a Ty jeśli jesteś w błędzie ?

            Utracisz TO czego nawet nie jesteś w stanie pojąć dobrze i wówczas właśnie, tacy jak ty, o ile nie zmienisz się, będą płakać i zgrzytać zębami.... Nie ze strachu przed piekłem smażalnią bo takiego miejsca nie ma... Z żalu za tym co utracili...

            Idź w Pokoju... do swojego czasu i miejsca....

            Ja nie jestem do zwady czy przekonywania na siłę posłany, ale do głoszenia Dobrej Wieści o Panu Jezusie, Jego śmierci zbawiennej dla tych, którzy ZECHCĄ Z NIEJ SKORZYSTAĆ... Ewangelia Jana 3:16

            Ode mnie nic nie zależy, jaką glebą jesteś to i tak zareagujesz na Słowo - ziarno i albo wydasz owoc albo nie wydasz i po tym sam siebie osądzisz... I jeśli chcesz wiedzieć, nawet teraz odbywa się to co napisałem, ja mówię, piszę a ty swoją reakcją wykazujesz kim jesteś i po tej reakcji właśnie Bóg udzieli ci co nieco wiary i zrozumienia i będzie dalej cię obserwował a potem da więcej, albo zabierze co i dał. Oto ci powiedziałem, wybierz życie po co masz umierać ?
            - kiedyś takie słowa do ludzi sam BÓG wypowiedział..." Wybierz życie po co masz umierać ? " / Śmierć wieczna /
            Sam siebie zbawisz, albo sam siebie skażesz... Twój wybór.

            • 0 0

  • (3)

    Jeszcze w raporcie brakuje wzmianki o świętach. Ile można?!

    • 29 53

    • (1)

      Pamiętaj abyś dzień święty świecił

      • 12 7

      • Spoko, ale ludzie powinni sami pamiętać o świętach, a nie że im portale o tym przypominają

        • 0 2

    • Idź do roboty.

      • 1 2

  • Teraz to wszyscy swieci (5)

    A za tydzien bedziecie sie zachowywali jak bydlo...
    Tacy katolicy z was ...
    Smiech na sali!

    • 96 72

    • Prawie dobrze. Prostuję:

      jutro i za tydzień, tak jak wczoraj i dziś, nadal będą nadal zachowywać się jak bydło.

      • 22 8

    • jak się nazywa ta choroba? (2)

      Majks i Termobaryk , j kolesie co gardzą katolikami i wiarą ale chorobliwie śledzą każdy artykuł dotyczący wiary katolickiej.

      • 9 4

      • Lewackie trole

        • 7 4

      • My nie gardzimy katolikami tylko wy tak nap[rawdę jesteście pseudo katolikami

        na kolanach w kosciele a poza nim byle kim

        • 3 2

    • Ja nie

      • 1 2

  • święta (8)

    Przestańcie z tą religia, nie obchodze świat pod względem duchowym dlaczego na siłę probojecie zrobić z polski kraj bardzo wierzący? Nie chodzę do kościoła, nie obchodze zmartwychwstania, odpoczywam.

    • 77 100

    • Syn marnotrawny

      • 10 11

    • Przyjdzie czas że zachowasz się jak Jaruzelski przed śmiercią

      Zapewniam

      • 27 13

    • Zapewne Aniu masz już za sobą aborcję

      I jesteś za legalizacja narkotyków?
      Ciebie Pan Bóg też kocha

      • 10 16

    • A na czarny marsz chodzisz?

      • 15 6

    • Ania widziałem Cię dzisiaj z koszykiem w kościele, zapytam po co ?? (1)

      • 9 4

      • Do komunii dziecko też poslalas?

        Bo co sąsiedzi powiedzą?

        • 5 6

    • no to odpoczywaj i nie zawracaj gitary, bo kogo obchodzi co ty robisz?

      • 10 0

    • Współczuje takim ludziom jak ty ich życie musi być puste i pozbawione sensu, ale oni widzą ten brak sensu dopiero kiedy odchodzą.

      • 8 3

  • haha zastąpili paschę swoimi wymysłami (1)

    • 14 38

    • Nie

      • 1 1

  • Abba ojcze

    • 25 8

  • (4)

    Terroryzowanie świętami (jakimikolwiek, muzułmańskimi czy chrześcijańskimi), nieważne.
    Terror musi być.

    • 51 57

    • A kto ci każe w święta brać dzień wolny od pracy jak katolicy? (2)

      Do roboty

      • 14 8

      • (1)

        Z chęcią, w zamian za dodatkowy dzień urlopu.

        • 3 4

        • Twoje święto było 22 lipca ale już nie ma

          • 7 2

    • Terroryzm cywilizacji śmierci

      To nie Kościół jest zagrożeniem dla życia publicznego, ale nieograniczone w swych funkcjach państwo, gdyż władza w mniemaniu zwolenników nowej religii państwa "neutralnego światopoglądowo" polega na "naginaniu i formowaniu ludzkiej świadomości" w celu "przykrojenia" nie zawsze racjonalnej jednostki do wymiarów przez siebie określanych. Wzmacnia się w ten sposób tendencja do odchodzenia od jednoznacznych kontekstów zakorzenionych w konkretnej kulturze, wierze, moralności i następuje proces redukcji rzeczywistości do sztywnej formy akceptowanej jedynie w zakresie tego, co nakazuje prawo stanowione. Państwo określa ramy obecności religii w przestrzeni publicznej. Chce decydować o kształcie Kościoła, jego doktrynie, dopuszczanych formach kultu i praktykach religijnych.
      Koło się zamyka: procedury "demokratyczne", które określają ramy życia publicznego i mają wpływ na państwo, są stymulowane przez media, które z kolei są narzędziem kształtowania opinii publicznej i wskazują "obowiązującą" interpretację wydarzeń w świecie. Czyli ludziom narzuca się, co powinni myśleć o rzeczywistości, religia zaś jest określeniem tego, w co ludzie powinni wierzyć. Gdy przyjrzeć się bliżej praktycznej realizacji postulatu "neutralności światopoglądowej", okazuje się, że oznacza on uznanie dla niemal wszystkich możliwych światopoglądów, koncepcji i postaw przy... nietolerancji, a wręcz wrogości wobec religii, która ma świadomość Objawienia.
      Koncepcja prywatności religii i "neutralności światopoglądowej" państwa prowadzi do oficjalnego uznania ateizmu jako publicznie obowiązującej doktryny. Jest nielogiczna i wewnętrznie sprzeczna. Oznacza bowiem, że społeczeństwo jest niezależne od Stwórcy, natomiast pojedynczy obywatel może uznawać Boga i Jego prawa. Wyzwala zarówno ateizm teoretyczny, jak i praktyczny. Ten pierwszy polega na oficjalnym negowaniu istnienia Boga i wyjaśnianiu człowieka bez Boga. Ateizm praktyczny polega zaś nie tyle na negacji Boga, ale na takim prowadzeniu życia, jakby Bóg nie istniał. Adorowana jest demokracja, której przypisuje się znamiona bóstwa. Wyraża je kult obrządku liberalnego - objawieniem jest misterium procedur demokratycznych. Państwo ma charakter wyznaniowy, a wszyscy obywatele mają być "wyznawcami" tej religii. Każdy, kto ją podważa, jest heretykiem, którego należy reedukować.
      Parafrazując austriackiego pisarza Josepha Rotha, można powiedzieć, że kiedy ludzie zaczynają wierzyć, iż tylko państwo może wybawić człowieka, oznacza to, że dojrzeli do totalitaryzmu.

      • 6 1

  • (8)

    Katolicy obchodzą coś, w co i tak naprawdę nie wierzą - w zmartwychwstanie na ziemi. Jezus poszedł do nieba bo stamtąd przyszedł. Ludzie mają i będą mieli swoje miejsce na ziemi. Ot taka prosta sprawa. A te święta to nic innego jak pogańskie zwyczaje pod szyldem zmartwychwstania.

    • 39 65

    • A co ty kwa wiesz o zabijaniu... lewaku (2)

      • 6 7

      • ooo typowy polak-katolik przemówił! (1)

        Miłość i szacunek bliźniego aż ci się uszami wylewają.

        • 7 5

        • Maurer był sbekiem

          • 2 1

    • Jezus

      Po smierci zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychstał

      • 4 1

    • Krzyż przeszkadzał zawsze tym, którzy wierzą, że można zbudować raj na ziemi bez Boga i założonego przez Niego Kościoła świętego (3)

      Bez ukrzyżowania Zbawiciela nie byłoby Jego Zmartwychwstania.
      W przeciwieństwie do Świadków Jehowy i innych analogicznych wyznań my katolicy znamy prawdę o Golgocie, o Zmartwychwstaniu... O Miłosierdziu Bożym, o grzechów odpuszczeniu i życiu wiecznym... Oczywiście nie jesteśmy doskonali, ale nasza wiara we wszechmoc Jezusa Chrystusa mogłaby być naczyniem, którym czerpalibyśmy z Mocy Zmartwychwstałego wszystko, w czym doświadczamy niedostatek.

      • 7 1

      • Chwla prawdy (2)

        Idąc Twoim rozumowaniem że Bez Boga ludzie którzy wierzą są w stanie zbudować raj na ziemi należało by w ogóle odrzucić Boga. Bo po co potrzebny jest wtedy Bóg.
        Adam w Raju z Ewą spróbowali tego manewru i nie bardzo im się to udało. Warto zaznaczyć że byli jeszcze wtedy Blisko doskonałości i jakoś nie bardzo im wyszło budowanie Raju bez Boga. Mieli ku temu doskonałe narzędzia, doskonałe ciało i umysł. Czym dalej od doskonałości zarówno ciało i umysł ulegało stopniowej degradacji. Wypowiedzenie Bogu posłuszeństwa przez zerwanie owocu z drzewa poznania dobra i zła było tak naprawdę atakiem na prawo do sprawowania władzy. Poprzez ten czyn pokazali że nie chcą jego zwierzchnictwa i jego sposobu zaprowadzenia raju na ziemi,. Mijają kolejne tysiące lat i jakoś człowiekowi nie udało się zaprowadzić upragnionego raju na ziemi, gdzie człowiek żyje wiecznie, nie ma chorób , głodu, terroryzmu, wojen, każdy człowiek ma dostatek i wiele by tu można wymieniać. Bzdurą jest twierdzenie że to człowiek sam zaprowadzi raj na ziemii. nie ma do tego niezbednych narzedzi. Jego żywot to tylko 70 -80 lat jak się uda to może nie liczne przypadki osiągają 100 lat życia. Jak chcesz wyeliminować śmierć ? To jest niemożliwe i to bez względu ile byś miał pieniędzy.
        Przyjście Jezusa na ziemię jak On sam mówi miał złożyć opup za ludzkość.I to właśnie zrobił !!!!!.
        Zmartwychwstanie Jezusa było tak naprawdę wzięciem Jezusa z powrotem skąd przyszedł. To nie dzięki zmartwychwataniu człowiek zdobył prawo do życia wiecznego, ale właśnie okupowi który został złożony w postaci śmierci Jezusa. I o to tak naprawdę chodzi. Jakieś takie gadanie o mocy golgoty itp. jest bez sensu. Bo to nie o to chodzi w Bożym zamierzeniu. Ludzkości zagwarantował tym samym że odwróci skutki grzechu Adama i Ewy które prędzej czy później i tak poniesiesz. Od ciebie bedzie to zalezało czy swoim zyciem wykarzesz po której stronie staniesz. Królestwo boże predziej czy pózniej i tak na ziemię przyjdzie o które także katolicy się modlą ( a nie o stan serca ) .

        • 0 1

        • Życze mniej ideologii, a więcej znajomości Słowa Bożego. (1)

          Wiara bez Zmartwychwstania nie miałaby sensu. Będzie nowe niebo i nowa ziemia.

          • 3 0

          • Nowe Niebo - czyli Rząd Boży ( Królestwo Boże ) , Nowa Ziemia - czyli ogół posłusznej ludzkości. Bo ja czytamy na wstępie słowa Bożego Bóg uczynił wszystko doskonałe. Czyli Nowe Niebo i Nowa Ziemia są to przenośnie wyrażenia.
            I wiara w zmartwychwstanie na ziemi ma sens wtedy.

            • 0 0

  • To nie są święta chrześcijsńskie. (13)

    • 27 58

    • we wtorek był dzień ŚMIERCI Pana Jezusa (11)

      wg. Kalendarza Żydów zginął 14 Nisan - zeszły wtorek.

      • 3 4

      • Shalom (1)

        • 3 1

        • Aj waj

          • 1 1

      • W srode/czwartek raczej

        Tak z grubsza dzien sie zaczynal po zachodzie slonca. We wtorek po zachodzie byl 13...

        • 0 2

      • To wyjaśnij jeszcze skąd tradycje: (7)

        Malowanie jajek. Symbole kurcząt, baranków. Śmingus dyngus? To święta starsze wiele wieków od chrześcijaństwa. Podobnie jest z innymi świętami chrześcijańskimi.

        • 15 4

        • i to jest wlasnie wspaniale (6)

          Ze przy tej calej "chrystianizacji" polski, kosciol pozostawil te dobre poganskie zwyczaje. Jestem Chrzescijaninem i nie wyobrazam sobie swiat bez choinki i swieconki. A najlepsze jestto ze dobrze mi z tym:) pozdrawiam wesolego jajka :)

          • 11 5

          • Istotnym jest jak na to patrzy Bóg i Jego Syn a nie jak ty patrzysz

            i czy jest ci z tym dobrze.
            Niebawem lepiej pojmiesz moje słowa...

            • 2 2

          • jaki miły gest ze strony tego kościoła że zostawił nasze zwyczaje (2)

            a mógł zabić

            • 5 6

            • Oj. Starał sie, starał kilka stuleci.

              Nie wyszło.

              • 1 4

            • bo kościół jest rzymskokatolicki- czyli religia rzymska powszechna

              • 0 0

          • Akurat choinka to dziewiętnastowieczny wynalazek niemiecki. (1)

            A święcenie jest stuprocentowo chrześcijańskie, nie przejęte od pogan.

            • 2 5

            • Szkoda że Niemcy już nie mogą mieć choinek

              Bo imigranci...

              • 2 1

      • 1 0

  • Czy jest jakiś dowód na istnienie Jezusa? (35)

    • 49 44

    • (10)

      Są dowody na istnienie pana Jezusa, ale brak ich na istnienie twojego mózgu

      • 22 28

      • (6)

        Odpowiedział prawdziwy Polak katolik z Jezusem w sercu. Świątecznie, po chrześcijańsku.

        • 26 15

        • Boicie się ,wy biedni niewierzący, katolików? (5)

          • 11 22

          • nie, drwimy z ich hipokryzji! (3)

            • 15 7

            • Nudny jesteś

              • 4 12

            • Ale my katolicy z was nie drwimy (1)

              To dlaczego ty to robisz?

              • 14 12

              • zapewne nigdy przyjaciol nie mial...

                • 8 8

          • położę kazdemu z was 20 tys. i wyrzekniecie się

            Tej waszej wiary w 15 minut. 70% z was. Reszcie trzeba podnieść stawkę. Kolejki będą sie zawijały. Zostaną tylko bogaci. Oni się nie wyrzekną bo wierzą że bóg dal im bogactwo. Taki kraj. Tak wygląda ta wasz pożal się boże wiara.

            • 1 0

      • a muszą być dowody ? (1)

        jesteś typem człowieka który jak nie dotknie ..to nie uwierzy .Bóg istnieje i nie negujcie tego .

        • 12 16

        • niewierny Tomasz

          to ktos z rodziny?

          • 2 2

      • EEG Tomografiia Rezonans Rentgen

        • 0 0

    • Tak 2000 lat (2)

      Wasza wiara trwa od wypocin Marksa i Engelsa

      • 8 15

      • przynajmniej mamy wiarę (1)

        a ty jesteś wydmuszką ,która kiedyś pęknie i rozsypie się w popiół ,bez zapamiętania ,bez wiary .

        • 8 1

        • no to juz wiemy gdzie pracowales

          • 1 2

    • Litera A

      Wejdź na stronę http://www.zrodlowodyzywej.pl i sam zobacz...

      • 0 0

    • Ja jestem tego dowodem, że Jezus z Nazaretu żył, żyje i przybędzie z Sądem z woli Ojca. (2)

      są także przekazy np w Książce Józefa Flawiusz " Wojna Żydowska " wspomina on o Nim.

      Myślisz, że uczniowie, pierwsi chrześcijanie dawaliby się przerzynać piłami, krzyżować, wychodziliby na arenę z lwami dla bajki ?

      • 12 7

      • A ja jestem dowodem że latający potwór spagetti istnieje. (1)

        Dziękuję ci panie. To dzięki twojej woli żyję.

        • 6 8

        • Nie

          • 0 0

    • (4)

      Jest wiele dowodów na jego istnienie , ale czy może masz dowód na to że go nie ma???

      • 7 6

      • No jakie? (3)

        • 1 4

        • Dowód na istnienie Boga (2)

          Życie św. o. Pio, jednego z największych mistyków i stygmatyków w historii kościoła, było wyjątkowo czytelnym znakiem istnienia Boga. 23 kwietnia 2008 r. w San Giovanni Rotondo ciało św. o. Pio zostało wystawione na widok publiczny. Po ponad 40 latach od śmierci 23 września 1968 r. dzięki wstawiennictwu św. o. Pio również dzisiaj dokonują się spektakularne nawrócenia najbardziej zatwardziałych ateistów oraz cudowne uzdrowienia. Świat nauki zadziwia mianowicie niesamowity fakt, że urodzona bez źrenic w 1937 r. Włoszka Gemma di Giorgi w roku 1947 r. odzyskała zdolność perfekcyjnego widzenia, po przyjęciu Komunii św. z rąk o. Pio. Ojciec Pio potrafił czytać w sumieniach i znał szczegóły z życia zupełnie obcych mu ludzi. Miał także dar spotykania się z duszami cierpiących w czyśćcu. W codziennych stanach mistycznych spotykał Jezusa, Matkę Bożą oraz świętych. Równocześnie codziennie zmagał się z nienawiścią i brutalnymi atakami złych duchów. Święty o. Pio przez 50 lat nosił na swoim ciele nieustannie krwawiące rany- stygmaty, znaki męki Chrystusa, których medycyna żadnymi sposobami nie mogła uleczyć. Od ran o. Pio promieniował niebiański zapach, który był również odczuwalny, przez wybrane przez niego osoby, w różnych zakątkach Ziemi.

          • 0 1

          • Pytanie było o dowód na istnienie Jezusa jako człowieka Czytaj ze zrozumieniem

            • 0 0

          • Kiedyś czytałem o PIO... i tam było świadectwo jakiegoś zakonnika o PIO...

            Zakonnik wspominał:

            " Wszedłem do Pio a on mi mówi, że właśnie był u niego diabeł... i rzeczywiście, w jego celi czuć było siarkę..."

            Wiedząc, że nie ma piekła smażalni, że diabeł to jeden z aniołów, który nie śmierdzi siarką... Wiedziałem już, że dalej czytać nie muszę...

            • 0 0

    • Tak wiele Najbardziej znane są zapisy w książkach Pliniusza Młodszego żyjącego w czasach Jezusa (2)

      • 5 1

      • te zapisy możesz se...wiesz co? (1)

        • 0 3

        • Nie mogę bo nie mam dostępu do książek sprzed 2000 lat.

          • 0 0

    • jaroslaw k.

      • 1 4

    • Oczywiście, biblia jest jedną z najlepiej udokumentowanych historycznie ksiąg (1)

      Poszukaj i poczytaj to się zdziwisz

      • 5 4

      • Nie kłam

        • 0 1

    • Czy jest jakiś dowód na istnienie towjego mózgu? bo tem wpis swiadczy ze go nieposiadasz :) (1)

      • 1 2

      • Właśnie twój

        • 0 0

    • (1)

      tak, Jezus jest postacią historyczną.

      • 4 1

      • + np. liczne badania archeologiczne

        które dowodzą prawdziwości wielu scen przedstawionych w Ewangeliach

        • 1 1

    • Tak, ja.

      • 0 1

    • ojciec Jezusa nazywał sie Pantera Abdus

      Czy jakoś tak. Byl legionistą. Także jest dowód. Niedowiarku.

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.