Fakty i opinie

stat

System Informacji znowu oPóźniony

Jedyne ekrany pokazujące rozkład jazdy, ale nie rzeczywisty czas przyjazdu tramwajów i autobusów, znajdują się na pętli tramwajowej na Chełmie.
Jedyne ekrany pokazujące rozkład jazdy, ale nie rzeczywisty czas przyjazdu tramwajów i autobusów, znajdują się na pętli tramwajowej na Chełmie. fot. Maciej Kosycarz / KFP

Wciąż nie działa System Informacji Pasażerskiej w Gdańsku. Chociaż wykonawca ma już cały sprzęt, a monterzy czekają w gotowości od czterech miesięcy, to systemu wciąż nie uruchomiono.



Lista przystanków z Systemem Informacji Pasażerskiej.
Lista przystanków z Systemem Informacji Pasażerskiej. mat. prasowe
System, który miał informować pasażerów o rzeczywistym czasie przyjazdów autobusów i tramwajów na przystanki miał ruszyć w grudniu. Nie udało się. Potem na początku kwietnia. Wciąż nic. Jest już po terminie, a urządzenia nadal nie zostały zainstalowane.

- System jest praktycznie gotowy, jedyne co nas wstrzymuje to procedury urzędnicze - mówi Waldemar Rokicki, prezes zarządu firmy Emtal, która montuje SIP. - Bardzo wolno wydawane są zgody od Energi na dla ZTM-u na przyłączenie zasilania tablic. Ostatnio trochę się to poprawiło i dziś najbardziej opóźnia sprawę ZDiZ.

Prywatni właściciele gruntów, na których znajduje się część przystanków, też wtrącają swoje trzy grosze. Często nie chcą się godzić na montaż elektronicznych tablic. Należy do nich Spółdzielnia Jasień, która unika jakiegokolwiek kontaktu z Emtalem: - Nawet nie chodzi o to, że się nie zgadzają na instalację tablicy. Po prostu nie odpowiadają na kolejne pisma od nas - irytuje się dyrektor Emtala.

I dlatego pasażerowie-mieszkańcy spółdzielni Jasień mogą jej podziękować za to, że elektroniczna tablica nie będzie na przystanku Jasień, lecz na przystanku Damroki.

Jak zapewnia Jakub Hoły z ZTM Gdańsk problemem pozostają już tylko pozwolenia od Energi dla niewielkiej części przystanków. Ilu? Tego rzecznik nie wie. Gdy takie pozwolenie zostanie wydane, trafi jeszcze do analizy ZDiZ-u. - O każde pozwolenie walczymy jak lwy. Jak będą jakieś problemy to ostatecznie będziemy zmieniać lokalizację tablicy - przyznaje.

Docelowo 41 monitorów ma zostać zainstalowanych na 27 przystankach w całym mieście. Brak zgody właściciela terenu (nie zawsze jest to ZDiZ) może spowodować, że część z nich zostanie przeniesiona w inne miejsce.

Warta 3,5 mln zł inwestycja (taką cenę zaoferował Emtal) obejmuje tez instalację urządzeń lokalizujących pojazdy. I tutaj również pojawia się problem. System miał być zainstalowany w 350 tramwajach i autobusach, ale nie udało się go założyć wszędzie.

Od nowego roku w Gdańsku pojawili się dwaj nowi przewoźnicy (PKS i Warbus), którzy mają czas do końca czerwca na kupno nowych autobusów. Dlatego nie było sensu instalować systemu w pojazdach zastępczych, które dziś jeżdżą po mieście, ale wkrótce znikną. - Czekamy na dostawę 17 nowych autobusów dla PKS-u - przyznaje Jakub Hoły.

Kiedy zatem system zacznie sprawnie działać w całym mieście? Waldemar Rokicki z Emtala rozkłada ręce. - Między Wielkanocą a świętem Wszystkich Świętych - próbuje żartować. - A tak na poważnie: liczymy, że do końca czerwca.

Opóźnienia biją po kieszeni wykonawcę, który kupił już wszystkie ekrany i uruchomił system przesyłania danych. Tyle, że nie ma gdzie ich wyświetlać. - To dla nas katastrofa. Ponosimy kolosalne koszty utrzymania transmisji danych, różnic kursowych, instalacji - przyznaje Waldemar Rokicki. - Gdybym wiedział, że będą takie problemy, to pewnie bym się dwa razy zastanowił nad udziałem w przetargu.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (160)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.