Fakty i opinie

stat

Szwedzi na Steubenie

artykuł historyczny

Szwedzcy nurkowie bez zgody polskich władz myszkowali po wraku Generała Steubena, niemieckiego statku zatopionego w 1945 r.



W piątek, kilkanaście minut po 13.00 załoga samolotu należąca do Urzędu Morskiego w Gdyni zauważył 38 mil na północ od Ustki jednostkę obcej bandery. Statek znajdował się dokładnie w miejscu, w którym leży wrak "Generała Steuben", niemieckiej jednostki zatopionej w 1945 r. przez radziecki okręt podwodny.

- We wskazane miejsce natychmiast popłynął okręt oraz poleciał samolot Straży Granicznej - poinformował Tadeusz Gruchalla z biura prasowego MOSG. - Okazało się, ze nad Steubenem stoi szwedzki "Moscus", a z jego pokładu pod wodę schodzą nurkowie. Tym samym Szwedzi złamali polskie prawo, ponieważ kapitan nie miał zezwolenia na nurkowanie.

Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku miał wystąpić dziś z wnioskiem do dyrektora UM w Słupsku, bo to jego właściwość terytorialna o wszczęcie postępowania przeciwko kapitanowi jednostki.

Funkcjonariusze MOSG skontrolowali także wszystkie rejony, gdzie zalegają inne wraki, ale nie stwierdzili tam żadnych podejrzanych jednostek.

Komendant MOSG kontradmirał Konrad Wiśniowski polecił podległym służbom natychmiastową reakcję w każdej sytuacji, gdy w rejonach wraków znajdują się jednostki, nieuprawnione do prowadzenia podwodnych badań.

"Generał Steuben" został zatopiony na początku 1945 roku przez rosyjski okręt podwodny S 13. Na statku, który wywoził gdańszczan z miasta, do którego zbliżała się Armia Radziecka zginęło ponad 3,5 tys. osób.

Opinie (16)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.