Fakty i opinie

Szykują bat na "pokazy garnków" i "cudowne kołdry"

Najnowszy artukuł na ten temat Gang fałszywych policjantów trafi przed sąd
Na specjalnych "pokazach" seniorzy są nakłaniani do zakupu, np. drogich garnków.
Na specjalnych "pokazach" seniorzy są nakłaniani do zakupu, np. drogich garnków. Iakov Filimonov/123rf.com

Resort sprawiedliwości szykuje bat na oszustów, którzy naciągają seniorów na "pokazy garnków", "cudowne kołdry" i "uzdrawiające preparaty". Starsze osoby są zachęcane do zawierania skomplikowanych i często niekorzystnych umów. Teraz ma się to zmienić.



Czy dałe(a)ś się nabrać sprzedawcy-oszustowi?

tak, kupiłe(a)m sprzęt, który okazał się bublem i nie odzyskałe(a)m pieniędzy 9%
tak, ale udało mi się zwrócić nietrafiony zakup 4%
nie, ale bliska osoba straciła w ten sposób dużo pieniędzy 20%
nie, na szczęście nigdy 67%
zakończona Łącznie głosów: 1629
"Moi dziadkowie już dwukrotnie padli ofiarą tzw. "naciągaczy", którzy telefonują do nich, mamiąc darmowymi badaniami, pokazami itp., a na miejscu przez 2-3 godziny tak zagadują starsze osoby, że te podpisują umowy na wysokie kredyty konsumenckie, za które kupują niepotrzebne im garnki, kołdry czy bezużyteczne i fikcyjne urządzenia "medyczne".

Musiałam już dwa razy odkręcać takie sytuacje, a nie jest to łatwe, gdyż na zwrot towaru zakupionego podczas takiego spotkania (to znaczy na odstąpienie od umowy sprzedaży) przysługują dwa tygodnie. Firmy sprzedażowe uzbrajają procedurę zwrotu w potężną papierologię i niezrozumiałe dla laika regulaminy, przez co moim zdaniem świadomie powodują zwlekanie z oddaniem towaru tak, aby przekroczono wspomniany termin".

To fragment listu naszej czytelniczki, która postanowiła nagłośnić nieukrócony do tej pory proceder łapania seniorów na "darmowe pokazy".

Teraz ma się to zmienić. Rząd przyjął bowiem nowe przepisy przygotowane w Ministerstwie Sprawiedliwości, które mają chronić m.in. seniorów przed nieuczciwymi sprzedawcami.

- Projekt dotyczy nakłaniania osób starszych, przy zastosowaniu technik marketingowych, do nabywania rzeczy codziennego użytku po bardzo wysokich cenach. Chodzi o oszukańczy proceder sprzedawania "cudownych" garnków, rzekomo uzdrawiających preparatów czy materaców. Nowe regulacje obejmują także m.in. pożyczki-chwilówki udzielane przez parabanki oraz umowy pożyczki, gdy zabezpieczeniem niskiej kwoty, jaką otrzymuje klient, jest przeniesienie własności nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości - tłumaczą przedstawiciele resortu sprawiedliwości.

Co się zmieni?



Na podstawie nowych przepisów poszkodowany będzie mógł żądać od osoby albo przedsiębiorstwa, z którym zawarł rażąco niekorzystną dla siebie umowę, unieważnienia całej umowy, a nie - jak dotąd - zwrotu tylko części pieniędzy.

Ludzie często dopiero po kilku miesiącach albo nawet latach zdają sobie sprawę, że zawarli niekorzystną umowę.
W projekcie znacznie wydłużony został też czas, kiedy osoba oszukana będzie mogła zgłosić oszustwo.

Autorzy zmian chcą, by termin przedawnienia, czyli okres dochodzenia swoich praw przez poszkodowanych, upływał dopiero po sześciu latach od zawarcia umowy.

- To niezwykle ważne, ponieważ ludzie często dopiero po kilku miesiącach albo nawet latach zdają sobie sprawę, że zawarli niekorzystną umowę. Obecnie obowiązujące przepisy pozwalają dochodzić swoich praw tylko przez dwa lata od momentu zawarcia umowy - zauważa MS.

"Skuteczna broń w walce z wyzyskiem"



Zdaniem ministerstwa kierowanego przez Zbigniewa Ziobrę nowe przepisy to skuteczna broń w walce z "wyzyskiem", czyli praktyką, gdy jedna ze stron oferuje kontrahentowi świadczenie i umowę rażąco niekorzystną dla tej osoby.

- Dzięki nowelizacji kodeksu poszkodowanemu łatwiej będzie dochodzić swych roszczeń lub unieważnienia takiej umowy. To na pozwanym, a nie na osobie poszkodowanej będzie ciążyć ewentualne udowodnienie, że dysproporcja świadczeń nie ma charakteru rażącego - dowiadujemy się.
Zaakceptowany przez rząd projekt wprowadza też inne zmiany, m.in. dotyczące mediacji. Nowy przepis wyeliminuje praktykę składania przez wierzycieli wniosku o wezwanie do próby ugody jedynie po to, by przerwać bieg przedawnienia.

Nowe przepisy będą też korzystne dla dzieci dłużników. Obecnie po ukończeniu 18 lat dzieci odpowiadają na równi z rodzicami za zobowiązania czynszowe oraz inne opłaty dotyczące najmu. Dzieje się tak, nawet gdy młode osoby uczą się, nie mają żadnych dochodów i pozostają na utrzymaniu rodziców. Projekt likwiduje tę niesprawiedliwą zasadę.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (197)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »