Fakty i opinie

TBM pod Martwą Wisłą: dekompresja i wielkie zużycie prądu

Najnowszy artukuł na ten temat

Rozpoczął się remont "starej" Słowackiego

Komora dekompresyjna przy maszynie TBM, która ma umożliwiać w czasie drążenia dojście do czoła maszyny.
Komora dekompresyjna przy maszynie TBM, która ma umożliwiać w czasie drążenia dojście do czoła maszyny. fot. GIK

Budowlańcy pracujący przy drążeniu tunelu pod Martwą Wisłą w Gdańsku będą - niczym płetwonurkowie - przechodzić dekompresję. Maszyna TBM co godzinę będzie zużywać tyle prądu, co cała Kościerzyna.



Wykonawca - spółka OHL - przygotowuje się do przyjazdu maszyny TBM, która wydrąży tunel pod Martwą Wisłą w ramach budowy Trasy Słowackiego. Urządzenie powstaje właśnie w fabryce firmy Herrenknecht w niemieckim Schwanau.

Maszyna-kret, która dotrze do gdańskiego portu jesienią, ma na koniec roku zacząć drążyć po wschodniej stronie brzegu Martwej Wisły dwa otwory o średnicy 12,5 metra i o długości nieco ponad kilometra. Tunel w najgłębszym miejscu będzie znajdował się ok. 35 metrów poniżej lustra wody. 91-metrowy TBM ma poruszać się w gruncie z prędkością do sześciu metrów dziennie.

Proces drążenia jest żmudny. Budowlańcy będą musieli kontrolować wiele parametrów: moment skręcający głowicy tarczy, siłę naporu, szybkość przesuwania się TBM, ciśnienie w komorze roboczej (w czole maszyny), objętość bentonitu (używany do wydobywania gruntu z wyrobku) w komorze roboczej czy objętość zaprawy cementowej stanowiącej przyszły szkielet tunelu.

Największym jednak utrudnieniem dla budowlańców jest podwyższone ciśnienie powietrza panujące w części roboczej maszyny TBM. Zagęszczenie powietrza wywołane będzie m.in. przez 35-metrowy słup wody nad maszyną. W razie kontroli, bądź awarii jednego z urządzeń w czole maszyny trzeba będzie korzystać z komór dekompresyjnych. Każda maszyna TBM jest wyposażona w dwa tego rodzaju urządzenia. Wszystko po to, by mogły z nich jednocześnie korzystać ekipy wchodzące i wychodzące z czoła kreta.

Dekompresja jest niezbędna, aby usunąć nadmiar nagromadzonych w tkankach gazów, głównie azotu, które przy nagłej zmianie ciśnienia mogą uwolnić się w postaci pęcherzyków. Pojawienie się pęcherzyków może spowodować zatory w naczyniach włosowatych, które objawiać się mogą przeróżnie - od świądu przez bóle stawów, aż do paraliżu i w ostateczności śmierci.

Na koniec ciekawostki związane z samym wierceniem tunelu. Maszyna TBM, która będzie drążyć dwa równoległe wyrobki pod Martwą Wisłą, będzie pobierać 3,5 MW przez godzinę. Tyle energii potrzebuje miasto wielkości Kościerzyny (23 tys. mieszkańców). Pracę maszyny TBM zazwyczaj nadzoruje ok. 13 osób. Stanowiska opisaliśmy w poniższej ramce.

Lipcowe prace na terenie tunelowego odcinka Trasy Słowackiego.


Zespół pracowników tunelowych, który zazwyczaj pracuje na trzy zmiany:

- inżynier główny,
- operator TBM (osoba kierująca tarczą TBM, sterująca układem prowadzącym oraz wszystkimi operacjami, kontrolująca przy tym parametry drążenia),
- operator podłoża (odpowiedzialny za uzupełnianie i stabilizację pierścieni poprzez wypełnianie 15 cm odcinka substancjami wiążąco-uszczelniającymi oraz za nawadnianie podłoża u czoła tarczy),
- monter obudowy pierścieniowej (odpowiedzialny za układanie i dostarczanie gotowych elementów do złożenia pierścienia),
- operator zarabiania betonu,
- elektryk (odpowiedzialny za oświetlenie tunelu i maszyny wewnątrz),
- główny mechanik TBM,
- dwóch górników do czyszczenia, konserwacji i przedłużania rurociągów, instalacji oświetleniowej, szyn, kanału wentylacyjnego, etc.,
- osoba na tyle tarczy (odpowiedzialna za transport na tyły maszyny oraz wywóz urobku),
operator przenośnika ślimakowego
- dwóch operatorów kierujących kolejkami transportowymi.

Prace przy rozbudowie Trasy Słowackiego Odcinek lotniskowy - od ul. Spadochroniarzy zobacz na mapie Gdańska do ul. Budowlanych zobacz na mapie Gdańska. Długość: 2,8 km. Termin oddania: koniec października 2011 r. Zakończenie prac: grudzień 2011 r. Wykonawca: Wakoz. Budżet: 31 mln zł.

Odcinek miejski - od ronda de la Salle zobacz na mapie Gdańska do al. Rzeczypospolitej zobacz na mapie Gdańska. Długość: 3,35 km. Termin oddania: koniec 2012 r., przejezdność: maj 2012 r. Wykonawca: OHL. Budżet: 159 mln zł.

Droga Zielona - od al. Hallera zobacz na mapie Gdańska do ul. Marynarki Polskiej zobacz na mapie Gdańska. Długość: 2,1 km. Termin oddania: koniec 2012 r. Wykonawca: Budimex. Budżet: 135 mln.

Odcinek tunelowy - od ul. Marynarki Polskiej zobacz na mapie Gdańska do ul. Ku Ujściu zobacz na mapie Gdańska. Długość: 2,4 km. Termin oddania: październik 2014 r. Wykonawca: Obrascon Huarte Lain. Budżet: 885 mln zł.

Opinie (172) ponad 20 zablokowanych

  • Już czekam na podwyżki prądu (46)

    "Maszyna TBM, która będzie drążyć dwa równoległy wyrobki pod Martwą Wisłą, będzie pobierać 3,5 MW na godzinę. Tyle mocy potrzebuje miasto wielkości Kościerzyny (23 tys. mieszkańców)."

    Dziękuje Ci Gdańsku ;)

    • 62 187

    • A co ma piernik do wiatraka w ogóle? (5)

      • 42 12

      • wiecej niz ci sie wydaje (1)

        • 13 36

        • tyle samo liter :P

          • 1 0

      • wiatrak da się spierniczyć (2)

        ale piernika nie da się zwiatraczyć

        • 57 0

        • (1)

          Ważniejsze jest to że niemcy budują maszynę....
          Wikipedia -> pkb
          PKB Niemiec 3500 miliardów dolarów na rok...
          PKB POlski 500 miliardów dolarów na rok...

          Pora się obudzić, mamy dobrych specjalistów, możemy sobie sami takie rzeczy budować! Dlaczego dorabiamy inny naród?

          Patrzcie na etykietki kupujcie polskie, lokalne produkty!

          • 6 2

          • może dlatego zamówili u niemców bo mają doświadczenie i większą renomę na rynku? w biznesie nie ma miejsca na sentymenty.

            przekonujesz że powinniśmy kupować polskie produkty nawet jakby miały być gorsze od zagranicznych? tak to jest jak ludzie nie znają ekonomii...

            ps. nie porównuje się nominalnego PKB tylko w przeliczeniu na głowę, tzn per capita. Niemcy mają ponad 2 razy większą liczbę ludności

            • 1 0

    • (33)

      rozumiem że to powinno być perpetum mobile które działa nie pobierając energii. tylko że tak się nie da. więc wg ciebie lepiej żeby w ogóle tunelu nie było?

      a jezeli chodzi o podwyżki prądu to im dalej będziemy wierzyć w wiatraczki i panele tym będzie on droższy. atomówka się kłania

      • 48 12

      • Wole wierzyć "wiatraczkom i panelom" (32)

        Niż atomówce...

        • 14 49

        • (26)

          to usiądź z kalkulatorkiem i policz koszt i moc. powodzenia

          • 37 6

          • Dolicz jeszcze walory "bezpieczeństwa" i krajoobrazu... (25)

            Nie jestem jakimś eko-maniakiem... ale atomówka w Polsce mnie nie przekonuję i nie przekona.

            • 15 47

            • (23)

              tylko że nie ma alternatywy. krajobrazu? a myślisz że taki blok zastąpisz 5 wiatrakami? czy raczej tysiącami wiatraków które krajobraz zniszczą bardziej niż buda z kominem, które swoją drogą będą jeszcze musiały zostać zdublowane inną elektrownią w razie jakby wiać przestało

              jeżeli chodzi o walory bezpieczeństwa to możemy być spokojni, w historii energetyki jądrowej miały miejsce 2 katastrofy - jedna spowodowana ryzykownym eksperymentem, wskutek której w wyniku promieniowania zginęło 47 osób, oraz druga wywołana przez trzęsienie ziemi i tsunami w wyniku której nikt nie zginął (a przynajmniej w wyniku promieniowania).

              Dodaj sobie jeszcze to że były to elektrownie starszej, bodajże drugiej generacji których już się nie buduje

              • 40 12

              • Drugiej generacji? (13)

                Obecnie są pierwszej generacji a odpady radioaktywne też trzeba gdzieś składować. Miejsc takich w Polsce nie widzę...

                • 8 19

              • Słabo patrzysz (4)

                Mamy sporo nierentownych albo już wręcz nieczynnych kopalni

                • 20 6

              • głupich ludzi też nie brakuje

                • 5 6

              • (2)

                najlepiej pod dywan racja :P

                • 2 5

              • (1)

                jakie pod dywan? tak się robi tylko że głównie z kopalniami soli ponieważ to najabrdziej suche miejsca pod ziemią.

                • 4 2

              • po co tlumaczysz debilom... i tak beda szczekac... ciekawe kto was oplace za te szczekanie i wstrzymywanie glupimi argumentami bardzo potrzebnych inwestycji... Jedyne argumenty to: bo tak... co to za wypowiedzi: bo niszczy krajobraz. Zapewne nawet niektorzy nie wiedza w ktorym dokladnie miejscu mialoby to powstac. powtarzacie tylko puste slogany bo wam za to placa!! ograniczeni pseudo ekolodzy

                • 2 1

              • (6)

                jakiej pierwszej generacji? Nawet czarnobyl był drugiej, a była to konstrukcja z lat 50

                tak, odpady trzeba składować ale kto powiedział że trzeba je składować w Polsce? poza tym tak jak napisał kolega wyżej - mozna je składować w kopalniach

                • 16 4

              • DArek jest głupi jak BUT !!!

                • 8 30

              • (3)

                w takim razie tobie proponuje także kalkulator i policz sobie koszt zbudowania takiej elektrowni, pomijam już koszta wcześniejszej próby, do tego dolicz koszta składowania i utylizacji wszelkich odpadów ... także wody, pomóż to wszystko przez ryzyko i powiedz dlaczego np. Niemcy wycofują się z takich elektrowni rozwijając wszelakie możliwości czerpania energii ze źródeł odnawialnych i bardziej ekologicznych

                • 8 21

              • Bo w niemczech rządzi partia zielonych

                A teraz jeszcze poczytaj sobie o podwyżkach cen prądu w Niemczech, a na koniec wygoogluj sobie pojęcie lobby ekologiczne.
                Wszystkie takie gruntowne zmiany mają miejsce z jednego powodu, ktoś chce nakręcić sobie popyt, tutaj akurat lobby wiatraków, paneli i generatorów wodnych. Pójdę o zakład że za 5 lat ktoś wysoko z rządu będzie prezesem takiej firmy.
                Nie miejmy złudzeń, każdy kraj jest taki sam jak Polska, ręka rękę myje, nie mnie tutaj złudzeń. Jako przykład naszych wzorcowych sąsiadów Gerhard Schroeder.

                A ta ekologie to możesz sobie na ścianie narysować, najpierw poczytaj sobie ile szkodliwego materiału jest w panelach słonecznych i jakie są koszty ich produkcji. Temat podobny jak samochody na prąd, kolejny przykład lobby i zmuszenia ludzi żeby kupili nowe samochody.

                • 23 7

              • z tego co pamiętam koszt budowy takiej elektrowni to jakieś 5-6 mld euro. czyli mniej więcej 2 razy mniej niż uzyskanie takiej mocy z wiatraków.

                koszt utylizacji jest wliczony w cenę energii i dalej energia ta jest najtańszą ze wszystkich.

                tak, wiele elektrowni się wygasza ale nie z przyczyn ideologicznych a zwyczajnie z powodu ich wieku. faktem jest tez że ekolodzy ostatnio dużo mącą a europejskie rzady skaczą jak im zagrają ale to żaden argument. wystarczy usiąść i policzyć.

                pisze o tym po raz setny, nikt się do tego nigdy nie odniósł: nawet jeżeli energia ze źródeł odnawialnych takich jak wiatr czy słońce będzie tania i opłacalna to pozostaje jej zalezność od pogody a więc... RÓWNOLEGŁE ROZWIJANIE KONWENCJONALNYCH LUB JĄDROWYCH ELEKTROWNI.

                • 16 0

              • KOSZTA! hmm

                KOSZTYYYYYYY Y Y!

                • 0 1

              • no pewnie, że nie trzeba w polsce.
                możemy je składować w jakimś biedniejszym od naszego państwie,
                którego mieszkańcy nie dowiedzą się o tym za sprawą wysokości naszej opłaty dla ich rządu.

                • 4 5

              • Jak to gdzie składować? Na Szadółkach!

                A co! :))

                • 7 3

              • dodam jeszcze tylko ze atom "nie zna granic" i jak pierdyknie elektrownia w niemczech, czechach czy gdzies w okolicy to i tak nas dosiegnie w sposob dokladnie taki sam jakby byl w polsce.
                nie rozumiem ze ludzie protestuja przed atomem w polsce. juz predzej rozumiem ze ktos nie chce elektrowni pod oknami, czy w swojej gminie. malo rozsadnew sumie bo zakladow potencjalnie bardziej niebezpiecznych czy skazajacych nas regularnie jakos sie nie boimy (jak petrochemia czy rafineria, elektrownie na wegiel). jak ktos kto codzinnie truje sie wdychajac syf z elektrowni weglowej czy jakies fosfogipsy z hałdy pod gdanskiem moze miec obawy przed energia jadrowa (statystycznie najbezpieczniejsza i najczystsza)... zabobony jednak maja wielka moc w polsce...

                • 21 4

              • 47 osób - dobry żart (4)

                Widzę, że masz takie pojęcie o awariach elektrowni atomowych, jak ja o obsłudze maszyny TBM. W wyniku awarii elektrowni w Czarnobylu umarło według różnych źródeł do chwili obecnej co najmniej 60 000 osób i piszę tu tylko o samych likwidatorach bo ludności cywilnej nie sposób policzyć. W historii energetyki jądrowej zdarzało się dużo więcej
                wypadków niż tylko te dwa, które były najpoważniejsze, nie wspomnę już o licznych przemilczanych wyciekach z reaktorów. Polecam Tobie bardziej obiektywne źródła informacji niż tylko opinie pro atomowych "ekspertów" którzy widzą dla siebie zysk w budowie elektrowni atomowej w Polsce.

                • 11 18

              • (3)

                tak tak, 60 tysięcy, szkoda że nie milionów jeszcze.

                Jakie źródła proponujesz? Ekozorientowanych wyznawców którzy z palca biorą te dane? Ja mówię o oficjalnych danych a nie majaczeniach ideologów.

                Wiele z tych osób zmarło także z powodu niewłaściwych zabezpieczeń. Przecież pierwsze zastępy strażaków które przyjechały na miejsce katastrofy były przygotowane na gaszenie zwykłego pożaru.

                nie wiem czy wiesz, ale awarii uległ wówczas 4 blok elektrowni, a pozostałe, sąsiednie pracowały jeszcze kilkanaście lat. ostatni wygaszono z tego co pamiętam w 2001 roku. a więc tak! w tej mega skażonej strefie pracowali ludzie przez kilkanaście lat. może dlatego że silnie skazony został rejon samego bloku elektrowni?

                i mało kto wie że w latach 50 w atmosferze było o wiele większe skazenie niż po czarnobylu - powodem były próby jądrowe w atmosferze.

                i mało kto wie że dawka w najbardziej skazonych rejonach po czarnobylu była mniejsza niż ta którą naturalnie otrzymują mieskańcy niektórych rejonów Brazylii czy Iranu w ciągu 20 lat.

                • 15 4

              • DArek tobie już chyba promieniowanie wyżarło mózg do reszty

                Słuchaj dalej lobby atomowego

                • 2 7

              • oficjalne dane? (1)

                O jakich oficjalnych danych piszesz, tych które podawał Związek Radziecki po awarii, że nic się praktycznie nie stało ,nie wspominając o ciągłym podnoszeniu limitu na dopuszczalne dawki promieniowania, w końcu tak je podnieśli, że się okazało,że nikt według kryteriów radzieckich nie został napromieniowany. Czy może chodzi Tobie o dane MAEA, która niczym się nie różniła w rzetelności przekazywaniu informacji od ZSRR, wiadomo chodziło o to aby nie przestraszyć społeczeństwa, ludzie dalej musieli wierzyć w energetykę atomową, było tyle do stracenia. Zgadza się promieniowanie w strefie czarnobylskiej na niektórych obszarach je mniejsze niż w Ameryce PS ale to tylko dlatego,że nie rozkłada się ono równomiernie, zależy to od pogody (wiatr, deszcz), natomiast na innych obszarach tej strefy jest ono jeszcze do dzisiaj zabójcze np. czerwony las.
                Ja piszę o realistycznych liczbach ofiar, nie jest to 60 mln i nie jest to tym bardziej 47 osób (liczne organizacje nie związane z ekologią na Białorusi i Ukrainie oraz w Europie Zachodniej).
                Nie ma nie zawodnej technologii, to jest czysta utopia, nie ważne czy to będzie reaktor 2, 5 czy 10 generacji, wypadek się może zawsze zdarzyć, nie wspomnę już o kwestiach ekonomicznych budowy, eksploatacji i likwidacji EA ale to już inna bajka.

                • 0 1

              • Tak, chodzi o dane MEAE. ale żeby je podważyć trzeba mieć jakies dowody a nie zwyczajnie bojkotowac je bo nie pasują do przyjętego założenia.

                Blokada informacji przez ZSRR spodowodała przede wszystkim powstanie róznych plotek np o tysiącach ciał chowanych w przydrożnych rowach. To właśnie blokada informacji spowodowała wyolbrzymienie skutków.

                Śmiertelne promieniowanie w czerwonym lesie? hmm, zobaczmy. Czerwony las to jedno z najbardziej skażonych miejsc na świecie. Promieniownaie tam może dochodzić do 1 R/h (rentgen na godzinę), jednak najczęściej wynosi 10mR/h. Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi około 600 Rentgenów. A więc aby w tym lesie pochłonąć dawkę śmiertelną (przyjmuje się ze 600R to dawka śmiertelna w przypadku krótkiego naświetlenia) trzeba by spędzić tam 25 dni. I to w najczarniejszym scenariuszu albowiem tak jak pisałem, częściej występują dawki 10mR/h a w tym przypadku pochłonięcie tej śmiertelnej dawki by wymagało przebywania tam przez blisko 7 lat.

                "Nie ma nie zawodnej technologii, to jest czysta utopia, nie ważne czy to będzie reaktor 2, 5 czy 10 generacji, wypadek się może zawsze zdarzyć"

                Tak ale czy uwzględniasz to że konwencjonalne elektrownie węglowe także wytwarzają promieniowanie i wg niektórych badań jest ono wyższe niż wokół elektrowni jądrowej?

                "nie wspomnę już o kwestiach ekonomicznych budowy, eksploatacji i likwidacji EA ale to już inna bajka."

                Kwestie ekonomiczne sa takie że jest to najbardzej opłacalne źródło energii. A co do likwidacji to najważniejszym likwidatorem jest tu czas.

                • 0 0

              • Czy Polskę stać na atom? Wątpię... (2)

                Przed wybuchem II wojny światowej, wszystkie elektrownie wodne na obszarze obecnego woj. pomorskiego wytwarzały tyle energii co planowana elektrownia atomowa. Okoliczna ludność miała pracę, lokalny przemysł uczestniczył w budowie i modernizacji obiektów. Nawet małe rzeczki były wykorzystywane do produkcji prądu - opanowali to do perfekcji Niemcy, choć osiągnięcia polskich inżynierów były również interesujące z technicznego punktu widzenia. Warto wziąć pod uwagę, że większość pieniędzy wydanych na atomówkę zostanie zagranicą nie w Polsce, chodzi o kwotę 20-30 mld. złotych. Zamknięcie elektrowni atomowej to koszt 10 -15 mld. złotych. Doliczmy do tego koszty serwisu zagranicznego... . Na elektrowni powinni zarobić Polacy. Wtedy zyska na tym cała Polska, a nie tak jak teraz Miro, Rychu, Zdzichu i kilku naukowców... .

                • 3 2

              • (1)

                Polskę nie stać na to aby nie mieć atomu. Od atomu nie ma odwrotu. Popyt na energię rośnie, a spalanie wegla będzie coraz mniej opłacalne. Piszesz o kwocie 20-30 mld złotych za... atomówkę. To znaczy co? Elektrownię ale o jakiej mocy? Z ilu bloków?

                Dotarłem właśnie do artykułu traktującego o wyjątkowo wysokich kosztach programu atomowego, którego całość może sięgnąć 35-55 mld złotych za 3000 MW energii. Uśrednijmy więc szacunkowo te szacunkowe koszta na 45 mld. A to wychodzi po 15mld na 1000 MW, czyli jeden klasyczny blok. Jako że euro kosztuje nieco ponad 4zł daje nam to sumę 3,75 mld euro za blok o mocy 1000 MW.

                A teraz zobaczmy ile kosztują wiatraki. Dotarłem do danych z 2010 roku które mówią że 1 MW kosztuje w Polsce 5-7 mln zł, więc uśrednijmy na 6mln. Proste obliczenie - 1 MW farma wiatrowa teoretycznie by kosztowała 6 mld złotych. Ale praktycznie wiatraki nie pracują całego roku, a często nawet 1/3 roku. Więc analogiczna inwestycja w wiatraki to 18 mld za 1MW i to pod warunkiem że warunki atmosferyczne pozwolą im na pracę z pełną mocą. Uwzględnijmy także unijne dotacje które niedługo znikną. Uwzględnij także że na każdy 1MW z wiatru musisz równolegle zapewnić 1MW ze źródeł konwencjonalnych w razie jakby wiatru zabrakło.

                Pomyśl także gdzie poustawiasz te tysiące 100 metrowych wiatraków. Powodzenia.

                Piszesz, że przed wojną pomorskie elektrownie wytwarzały tyle energii co elektrownia atomowa. Cóz, wg danych do których dotarłem w 1938 roku w CAŁYM KRAJU było 3198 elektrowni o łącznej mocy 1668 MW, a największe były położone w polsce centralnej lub na śląsku. Więc coś masz lewe te dane.

                Widzę też że odzywa się w tobie keynesowski duch, tzw wiara w to że państwo wydaje po to aby "dać zarobić" tzn pobudzić gospodarkę. Czyli krótko mówiąc taka sama niedorzeczność jak twierdzenie że kelner daje klientowi napiwek, ale to inna historia.

                Niestety, elektrownię trzeba zbudować nie po to aby ktoś tam zarobił na jej budowie a po to aby mieć elektrownię. I cała polska zyska na tym gdy będziemy mieli tańszy prąd.

                • 5 1

              • "Proste obliczenie - 1 MW farma wiatrowa teoretycznie by kosztowała 6 mld złotych. Ale praktycznie wiatraki nie pracują całego roku, a często nawet 1/3 roku. Więc analogiczna inwestycja w wiatraki to 18 mld za 1MW i"

                Oczywiście chodziło o 1GW a nie MW

                • 1 0

            • to się...

              wyprowadź :)

              • 0 1

        • masz racje ostatni wybuch pyłu węglowego w Bochni- to tylko zwykła węglówka u nas to spierniczą i atomówka też piedyknie

          • 0 1

        • nie kłóć się z DArkiem (3)

          Nie ma sensu... Ten Pan wyraźnie pracuje dla lobby atomowego...

          • 0 0

          • (2)

            to tez typowo polskie myślenie - jezeli ktoś się z kimś nie zgadza to musi pracować dla przeciwnika. jasne. najlepszy argument z którym się nie dyskutuje. tylko że to argument personalny, bez wartości merytorycznej.

            Tylko w moim i nie tylko moim interesie jest mieć po prostu tańszy prąd. Do tej pory nikt nie wskazał innego źródła energii a ci co piszą o wiatraczkach to zazwyczaj im się wydaje że kilka wiatraków załatwi sprawę

            • 3 1

            • w takim razie jesteś bardzo naiwny (1)

              Jeżeli myślisz, że będziesz miał tańszy prąd. Znajdą się setki powodów dla których ceny nie będą niższe niż gdyby takiej elektrowni nie było.

              Doskonale zdaję sobie sprawę, że wiatraki nie załatwią sprawy. Ale ja na to nie patrzę że albo jedno albo drugie.
              Tu potrzebne są działania systemowe, chociażby poprzez usprawnienie sieci energetycznej. Niska sprawność wytwarzania, duże straty przesyłowe powodują że 30% energii zużywa sektor energetyczny na własne potrzeby.
              Np. w Danii zapotrzebowanie na energię nie wzrasta. A nas już w latach 80tych straszono, że jak nie będzie EJ w Żarnowcu to będą braki prądu. I jakoś nic takiego się nie stało.

              Po co budować EJ, ładując kasę za granicę, skoro można korzystać z tego co mamy. Węgiel, wiatr, woda, obśmiewane przez wszystkich geotermy, energia fal wodnych.

              Po za tym budowa EJ w takich miejscach jak Żarnowiec czy Lubiatowo to jakaś paranoja. Ja wiem, że łatwiej i taniej ze względu na bliskość wody do chłodzenia. Ale należy pamiętać, że ludzie którzy tam mieszkają żyją głównie z turystyki, która nie łudźmy się, upadnie po wybudowaniu takiej elektrowni. I nikt nie powie, że znajdą pracę w EJ. Jako kto?? Sprzątaczki?

              • 2 1

              • no to jeżeli będziemy drożej pozyskiwali prąd to doliczając te straty przesyłowe wyjdzie jeszcze więcej. więc tak czy inaczej im tańsze źródlo tym lepiej.

                Można korzystać z tego co mamy? Nie wiem czy wiesz ale niedługo palenie węgla będzie coraz droższe ze względu na limity emisji CO2 do atmosfery. Więc prąd będzie drożał z roku na rok, dlatego trzeba szukać innych źródeł.

                Wiatr to tylko ideologia, w tym kraju nie ma szans aby było to realne źródło energii.

                Przeciwko elektrowniom wodnym także protestują ekolodzy ponieważ nie da się ukryć że mocno ingerują one w środowisko. O wiele bardziej niż atom

                • 1 1

    • za prąd płaci wykonawca, my mozemy sie jedynie przyjmowac gwarancją mocy, ale bez przesady...

      • 8 1

    • (2)

      bravo Gdanks, trzeba pokazac stadion i dlatego wybiera sie najdrozsze rozwiazanie i budowe drogi wlasnie temtedy, szkoda ze zapomniano o reszcie drog, nie bede wymienial ulic bo za malo miejsca...ciekawe czy zbankrutuja przed otwarciem?

      • 3 21

      • pajacyk z ciebie. Droga została zaplanowana zanim ktoś myślał o Euro 2012 w Gdańsku. Gratuluję oleju w głowie.

        • 8 0

      • jakie najdroższe rozwiązanie? wiesz ile by kosztował miesięczny przestój w porcie?

        • 4 0

    • nie znasz sie

      oni tam zaginają przestrzeń tym akceleratorem, żebys miał bliżej niż dalej

      • 2 0

    • koszty budowy pokrywa wykonawca

      koszty budowy tunelu wliczone są w cenę, którą Miasto zapłaci za wybudowanie tunelu, więc nie rozumiem obawy o wzrost cen prądu!

      • 0 0

  • (6)

    Robic nie gadac...to juz powinno byc gotowe kilka lat temu.A znajac zycie teraz znow beda przepychanki koncesynjo-upadlosciowo-pozwoleniowe...cyrk :)
    Tak jak na slowaka ktora systematycznie jest rozmywana przez letnie burze:)

    Budyn wez sie za to chlopie i zrob cos bo zbierasz minusy od ludu swojego...

    • 73 31

    • wydrukuję twój komentarz

      i oprawię go w ramki jako najbardziej tendencyjny komentarz jaki da się napisać na tym portalu

      • 12 4

    • (4)

      40 lat temu byla propaganda sukcesu. dziś jest propaganda klęski. nawet jeszcze nie zaczęli a już marudy się zebrały i kraczą

      • 15 8

      • (3)

        Przedstawiam fakty i mowie je troche glosniej niz Wy:)

        Dziekuje za za czytanie moich tendencyjnych postow,rosne w sile...

        • 5 8

        • Na razie żdnego faktu z Twojej strony nie widzę. (2)

          Ale powodzenia

          • 4 4

          • (1)

            Proponuje wyjsc zza biurka i otworzyc oczy.I jak...da sie ?:) No widzisz...:)

            Malo znasz miasto albo tu po prostu nie mieszkasz :)

            • 0 1

            • z innej beczki

              dziekujemy ci trojmiasto pyly za bycie marionetka w rekach giku. pod spodem powinniscie oficjalnie pisac "artykul sponsorowany" (bo widac nie kryjecie sie w ogole skad macie materialy zdjeciowe - z darmowej wycieczki swity gikowskiej do reichu na koszt wykonawcy)
              ile jeszcze bedzie artykulow o tym ze zaczna wiercic ale nie wiadomo kiedy.?

              niezalezne media, kpina na calego.
              nie o taka polsce walczylismy

              • 1 1

  • Pachołek (5)

    Czy tym samym TBMem będzie można wydrążyć tunel łączący początek Czyżewskiego ze Spacerową ?

    • 83 6

    • Idzie konkurs na wykonawce tunelu pod Martwa Wisla... (1)

      - Niemieccy inzynierowie: bedziemy drazyc tunel z dwoch brzegow, termin 2 lata, gwarantujemy stycznosc tuneli w granicach 5m.
      - Japonscy inzynierowie: bedziemy drazyc tunel z dwoch brzegow, termin 1 rok, gwarantujemy stycznosc tuneli w granicach 3m.
      - Polscy inzynierowie: bedziemy drazyc tunel z dwoch brzegow, termin 2 tygodnie, nic nie gwarantujemy.. najwyzej powstana 2 tunele...

      • 31 6

      • hahaahah :D

        • 6 5

    • nie można, Kościerzyna nie da więcej prądu

      • 26 2

    • a tam po co? (1)

      bardziej potrzebny jest od św. Wojciecha do Sopotu żeby ominąć ten syf...

      • 3 17

      • chyba do gdyni
        żeby ominąć ten syf
        sopot

        • 7 6

  • odcinek miejski (3)

    Odcinek miejski - przejezdność: maj 2012
    Serio?

    • 43 8

    • daj spokój Monika z tym swoim narzekaniem na wszystko.

      Dziecko sobie zrób.

      • 18 11

    • (1)

      niesamowite te dane, miło się czyta, ciekawi ogólnie mała ilość pracowników przy takiej pracy

      • 5 0

      • na pierwszy rzut oka...

        brakuje skoczy bruzdy tj gieodety jak to mowia przesiebiorcy kaszebe.

        no chyba, ze tbm idzie na gps/tachimetrze (ma wgrany model i esa do przodu)

        • 0 2

  • Zużycie energii (10)

    Trzeba przyznać iż maszyna pochłania "troszkę" energii. To tyle ile produkuje średniej wielkości elektrownia wodna. Czy dostawcy energii w Gdańsku dysponują w ogóle takim zapasem mocy? Czy może na czas pracy maszyny będą losowo wyłączać prąd w kolejnych dzielnicach Gdańska. ;)

    • 64 7

    • (3)

      i jednocześnie 285 razy mniej niż produkuje jeden klasyczny blok elektrowni atomowej. więc mamy przelożenie jezeli chodzi o rezerwy mocy

      no i nie przesadzajmy że te 3,5MW to az tak dużo. elektrociepłownia Ec2 Gdańsk ma moc ponad 200 MW z tego co pamiętam

      • 16 4

      • (2)

        oh, zatem jednocześnie wiele tuneli mogłoby powstawać w naszym mieście.
        słuszną wizję roztaczasz towarzyszu.
        moglibyśmy wyrobić 8100% normy !!!!!!!! (weź kalkulator)
        brawo!

        • 6 5

        • nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi. mówię tylko że to nie jest wcale procentowo taki duży pobór prądu jak na nasze możliwości.

          • 3 1

        • ps. kalkulatorem to jeszcze trzeba umieć sie posługiwać. bo jeżeli przeliczmay normy to w przypadku atomówki nie będzie 8100% normy a 28 500% normy

          • 2 3

    • dwa średnie wiatraki...

      • 2 4

    • będą wyłączać prąd.

      I w ten sposób POpaganda przekona ludzi do elektrowni jądrowych.

      • 1 5

    • Wystarczy ze stadion odłączą :) ... ale tak serio to ile samo nagłośnienie ma tysięcy watów na stadionie ? a ile oświetlenie ? Wtedy to nie robiło wrażenia jak podawali jednostki mocy ? a jakoś prądu nigdzie nie zabrakło ...

      • 1 0

    • Wyłączy się w Kościerzynie i po krzyku

      :P

      • 7 1

    • oczywiście, że nie ma tyle energi w Gdańsku, dlatego gromadzone zapasy energii w specjalnych silosach aby teraz ją wykorzystać.

      • 6 2

    • 3,5 MW 24 godziny!

      Redaktor kalosz! Co maszyna będzie robiła przez pozostałe 23 godziny?! Pojęcie mocy od razu zakłada wykonanie pewnej pracy (zużycie pewnej ilości energii) w czasie.
      Cała "impreza" będzie miała swoje własne zasilanie z agregatów przy końcach tuneli. Taniej, niż dociągnąć dwie dedykowane linie średniego napięcia, co znając Energę by trochę dłużej potrwało.

      • 0 0

  • A niech mi ktoś wyjaśni... (20)

    ...co stanie się z tą maszyną po wydrążeniu tunelu? Zostanie sprzedana, a kasa wróci do miasta? Czy też zostanie jako gratis dla wykonawcy?

    • 47 5

    • (1)

      takie maszyny są zazwyczaj jednorazowe, a po wykorzystaniu wwierca się je gdzieś w bok i tak zostawia. jednak z tego co pamiętam to są szanse że ta maszyna zostanie użyta jeszcze do innej inwestycji, ale jakiej to już nie pamiętam

      • 9 7

      • DAAAAArek mądra głowa wie wszystko najlepiej ATOM STOP

        • 2 7

    • A ja pamiętam jak była mowa że TBM pozostanie jako (9)

      pamiątka w postaci "posągu", że sama tarcza zostanie gdzieś zaadaptowana do tego celu.

      • 3 3

      • (8)

        początkowo miało tak być, ze TBM miał się wgryźć obok tuneli, ale trochę droga ta zabawka więc Wykonawca ją poprostu sprzeda i bardzo dobrze nawiasem mówiąc

        i tu imho powinno się miasto dogadac aby uzyskać zwrot części kosztów, bo za całość płaci inwestor, rowniez za wybudowanie maszynyh

        • 9 3

        • (6)

          ale jaki zwrot? to jest dla mnie bardzo proste: miasto ogłasza przetarg. zlatują się różni wykonawcy ze swoimi ofertami. miasto wybiera ofertę która najbardziej pasuje, akceptuje podaną przez tego wykonawcę cenę. i finito. jakie zwroty? wiadomo że wykonawca musi poczynić pewne inwestycje ale to normalne.

          to tak jakbyś zlecił firmie budowę domu a po wykonaniu prac domagał się zwrotu pieniędzy bo betoniarkę sprzedali

          • 14 0

          • (1)

            buahahahahahahahaha ATOM STOP

            • 0 12

            • atom stop czyli jeszcze więcej wegla palimy?

              • 9 1

          • (3)

            jesli pozycją kosztorysową byłby 'zakup betoniarki' to jak najbardziej moglby sie starac o zwrot.Kasę za złom z budowy też (chociaz przewaznie tylko jej czesc :D ) inwestor potrąca z wynagrodzenia wykonawcy

            • 0 1

            • (2)

              jeżeli wykonawca samemu pokrywa zakup TBM to co do tego miastu? To jest działka wykonawcy z której opłaca koszt m.in sprzętu, ale po zakupie to jest JEGO sprzęt. To jest zwyczajny koszt wykonawcy, jasne że ten dązy do graniczenia tych kosztów aby więcej mieć dla siebie, to normalne ale wtedy z jakiej racji komuś by miał do tego dopłacać?

              Wykonawca z inwestorem nie dogadują się co do marży tego pierwszego tylko KWOTY w jakiej inwestycja ma się zamknąć.

              Równie dobrze byś mógł się domagać zwrotu od grafika który po wykonaniu twojego zlecenia sprzedał komputer. Tylko że nawet jeżeli nabył on ten komputer pod to konkretne zlecenie to sam za niego zapłacił i to jest jego własność a kasa ze sprzedazy tegoż komputera jest właśnie jego.

              No chyba że na początku się dogadacie "jezeli uda mi się sprzedać to zejde z ceny"

              • 1 0

              • (1)

                DArku nie trybisz, choc generalnie madrze prawisz

                jesli w kosztorysie jest pozycja 'zakup czegoś', 'montaż czegoś' to to coś jest już częścią inwestycji, integralną jej cześcią. Tym samym jest wlasnością inwestora. Co innego jesli wykonawca wrzuciłby koszt maszyny w pozycję 'wydrążenie tunelu'.

                Takze troche Twoje porównania nietrafne. Idać prostym przykładem - czy jak kupujesz auto i podpisujesz kontrakt na rok z szoferem, to oddajesz mu auto po jego upływie?

                • 0 1

              • jeżeli kupujesz auto ty to jest twoje. jeżeli auto jest własnością szofera to nie masz prawa do kasy z jego sprzedaży. Jeżeli wykonawca w ramach wykonania inwestycji nabył TBM to jest on jego własnością i miastu nic do tego

                • 0 1

        • to może byc prawda z tym wgryzaniem sie

          mój znajomy ostatnio mi mówił, ze kupił sobie taki mały TBMik (glebogryzarka dla mniej zamożnych), no i ten TeBeeMik wgryzł mu się w glebę ... ciagle nie może go znaleźc

          • 3 3

    • maszyna będzie własnością hiszpańskiej firmy OHL (7)

      koszt budowy maszyny TBM ponosi wykoanwca nie miasto

      • 17 1

      • której to koszt jest wliczony w koszt inwetycji ;)

        ale nie ma co płakać, chyba nikt nie sadził że jakikolwiek wykonawca dorzuci maszynkę w gratisie

        • 14 3

      • debilizm do kwadratu (5)

        co wy ludzie gadacie, po sobocie kac jeszcze meczy i synapsy nie pracuja jak powinny?
        maszyne musial kupic ohl czyli to po ukonczeniu pracy albo przewioza na inna budowe (ale jak pisal ktos wyzej jest - tbm jest niby jednorazowy, nie z tego wzgledu, ze wierci dla przykladu dwa tunele o srednicy x i dlugosci y i kaput, nadaje sie na zyletki, tylko sa to maszyny budowane na indywidualne zamowienie i pod poszczegolne projekty).

        idac dalej tokiem rozumowania wszystkie maszyny ktore pracuja na budowie po skonczonej inwestycji powinny byc udawane do zamawiajacego. glupota straszna.
        bardzo mozliwe, ze postawia gdzies tbm jako posag ale pewnie bedzie to atrapa (tak jak w stolicy)

        • 14 1

        • Głupio tylko, że ta metoda nie była uwzględniona w przetargu (4)

          Albo zawiniły osoby, które przygotowywały projekt pod przetarg i należy z nimi zakończyć współpracę albo OHL robi lepszy interes naszym kosztem i wtedy wiceprezydent ma coś za uszami.

          • 1 6

          • zminusowali kolege (3)

            bylo troche inaczej (tzn opieram sie na doniesieniach w mediach), koncepcja projektu mowila o innej technologii (wykop albo zatapianie prefabrykatow) i w tej technologii mial powstac projekt.
            a wyszlo jak zwykle megalomania pana A., moze to i lepiej, czas pokaze.
            na dana chwile wlodzarze ugotowali piotra danke (prezes drmg ktory przeciwstawil sie wersji inna koncepcja inny projekt - stracil stanowisko i przylapano go na wzieciu lapowki - ponoc obecny rzad nie robi takich akcji ;)
            bardzo mozliwe, ze ktos cos dobrze namieszal na samej gorze.
            ale po pierwsze primo - obowiazuje domniemanie niewinnosci, czyli jak cos sie komus udowodni to dopiero jest winny (a na dana chwile jak cie zalapia ze kradniesz to mowisz, ze to nie ty nie twoja reka, bierzesz dobrego papuge i sie wykrecisz)
            po drugie secondo - niech ktos skieruje sprawe do prokuratury i zobaczymy jaki bedzie final (niestety sami swoi krzywdy nie zrobia), jak to widac po ostaniej akcji pt zmowa cenowa orlen - lotos (nie bylo zmowy, no bo jakze dwie panstwowe spolki maja dostac kare, przeciez budzet by dostal solidnym rykoszetem a przy okazji my wyborcy/obywatele polscy).

            niestety z wladza sie nie wygra. KROPKA

            • 2 3

            • (2)

              tak, już jakies domniemania o łapówkach, megalomanii itp, a przyczyna była inna. otóż choć TBM jest droższy od pozostałych technologii to w ostatecznym rozrachunku wychodzi taniej. Zastosowanie dwóch pozostałych technologii które BRANO POD UWAGĘ NA WSTĘPIE wiązało by się ze wstrzymaniem ruchu na martwej wiśie i olbrzymimi stratami z powodu przestuju w porcie. W przypadku zatapiania prefabrykantów ruch miałby zostać wstrzymany na miesiąc, a w przypadku wykopu jeszcze dłużej. Więc w ostatecznym rozrachunku TBM okazał się tańszy.

              • 3 1

              • mam rozumieć (1)

                że TBM jest tańszy niż postawienie mostu - nawet zwodzonego?

                • 0 1

              • most na martwej wiśle? przez którą przepływa codziennie wiele statków? tylko że tunel nie jest elementem jakiejś osiedlowej dróżki tylko potężniejszej trasy. wyobrażasz sobie kilka razy dziennie wstrzymywać ruch na podniesienie mostu? to by tylko generowało korki a nie je likwidowało

                • 5 0

  • "Maszyna TBM co godzinę będzie zużywać tyle prądu, co cała Kościerzyna." (8)

    ale ignorant hehe. Co godzinę tyle prądu co Kościerzyna? A na dobe ile? odpowiem za debilnego redaktorka. Tyle samo co ta Kościerzyna . Ehhh

    • 68 8

    • dodam jeszcze że "będzie pobierać 3,5 MW na godzinę" (1)

      to kolejne zdanie na poziomie mojej babci, która zeszłabyła w 55 roku zeszłego wieku. I była analfabetką.

      • 16 4

      • "na poziomie mojej babci, która zeszłabyła w 55 roku zeszłego wieku. I była analfabetką."

        gratuluje genów analfabetycznych. No i widzę, jak w miarę czytania się rzucasz i post i kolejny ;) Usiądź, ochłoń, przeczytaj raz, drugi trzeci całość i dopiero pisz ;)
        Aha, i poszukaj przycisku "edytuj" - już dawno dorobili ;)

        • 3 5

    • skompromitowałeś się (2)

      Maszyna pracuje jednostajnie, a Kościerzyna? To nie Las Vegas "ynteligencie"...

      • 5 15

      • pasji jest wiele.
        nie poddawaj się.
        nigdy nie wiesz czy nie znajdziesz lepszej.

        • 1 2

      • Sam się skompromitowałeś. Maciej Naskręt nie zna się na jednostkach fizycznych, tak samo jak "tropiący buraków". A "Taki tam" ma rację.

        • 13 1

    • nie wymagajcie od podrzędnego dziennikarzyka znajomości podstaw przeliczania jednostek, zużycia itd. (1)

      dla tzw. humanistów to za trudne bo trzeba umieć liczyć...

      • 14 2

      • 3,5MW to jest średni dobowy pobór mocy w Kościerzynie?

        • 1 2

    • ton

      Logiczny wywód nie musi być poparty inwektywami. Użycie "wzmacniaczy wypowiedzi" świadczy o braku pewności, co do słuszności wywodu. Jak już się koniecznie chce, można napisać "roztargniony redaktor", zamiast "debilny redaktorek". Sens ten sam, a nikogo nie obrażasz.

      • 2 0

  • o, zastosowany zostanie mixshield, czyli tarcza do drążenia w bardzo luźnym gruncie przy dużym naporze wody. Fajna sprawa, to najbardziej zaawansowana tarcza, która miesza urobek z bentonitem, odprowadza go, następuje separacja i bentonit znowu wraca do tarczy. Aż nie mogę się doczekać jej startu.

    • 16 2

  • 3.5MW na godzine - Pan Naskręt pojęcia nie ma o czym pisze (9)

    MW to jednostka mocy a nie energii
    Więc albo maszyna pobiera 3.5MW
    albo zużywa np 3.5MWh w przeciągu jakiegoś tam czasu

    • 108 11

    • następni geniusze klikający kciuki (4)

      "albo zużywa np 3.5MWh w przeciągu jakiegoś tam czasu", MWh to DOSŁOWNIE: mewgawatów na godzinę

      • 11 26

      • MWh to jednostka energii, MW to jednostka mocy!
        Uczyć się dzieci, uczyć.
        I redaktorzy też!

        • 30 4

      • Niestety

        MWh nie przetłumaczysz jako megawata na godzinę, bo to jest megawatogodzina, czyli całka z mocy po czasie. Megawat na godzinę zapiszesz jako MW/h, podobnie jak km/h, tyle że MW/h nic konktretnego Ci nie zobrazuje.

        Dlatego zgodnie z forfiterem - albo zużywamy 3,5MW albo 3,5MWh na godzinę.

        • 25 5

      • @żall
        Wracaj do gimnazjum na lekcje fizyki. MWh to megawat razy godzina, co daje energię (dżule), a nie moc (waty). W praktyce nie używa się jednostek moc/czas.

        • 13 0

      • 3,5MWh ENERGII można zużyć pobierając MOC 3,5MW w godzinę, 350kW w 10 godzin albo 7MW w pół godziny. Tak więc jak najbardziej można zużyć 3,5MWh w przeciągu jakiegoś tam czasu. Tak więc nie popisałeś/aś się.

        • 7 1

    • ???

      A skonczyłeś chociaz gimnazjum?? Jesli tak to na fizyke nie uczeszczałes gamoniu !

      • 8 3

    • Daj spokój! Przecież gdzieś trzeba sie uczyć dziennikarskiego rzemiosła. Przecież nie od razu do TVN,TVP lub Polsatu jak sie nie ma znajomości:)))

      • 2 0

    • może lepiej sprawdzić, za nim się napisze... (1)

      Megawatogodzina (symbol: MWh ) - jednostka pracy, energii oraz ciepła. 1 MWh odpowiada ilości energii, jaką zużywa przez godzinę urządzenie(a) o mocy 1 MW.

      • 6 0

      • no, w słowniku ortograficznym

        zanim pisze się razem, naprawdę. :-)

        • 0 0

  • A czemu punktem odniesienia jest leżąca daleko Kościerzyna? (4)

    a nie np. któraś z dzielnic czy kilka z nich ? :)

    • 34 12

    • bo nie

      • 13 2

    • bo mało która z dzielnic ma prunt

      a letnica śmierdzi nawozem

      • 16 5

    • moze naskret (1)

      jest kaszebe, tak jak doland t.
      dziwna to nacja.

      • 1 4

      • Kościerzyna

        Kościerzyna to dzielnica Gdańska w końcu

        • 3 1

  • brawo DAREK brawo realista i inni entuzjasci atomu.

    NAjbardzie rozbawiaja mnie, watpliwosci ekologow dotyczace bezpieczenstwa i zatruwania przyrody :-)
    Elektorwnie weglowe sa najwiekszymi trucicielami i wydalaja do atmosfery olbrzymie ilosci C02!!!!
    Atom !!! :-)
    Wyjdzmy z tego sredniowiecza jakim byl PRL!!!!

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.