Fakty i opinie

TIR staranował trolejbus: dla kierowcy 3,5 roku więzienia czy uniewinnienie?

Najnowszy artukuł na ten temat

4,5 roku więzienia dla kierowcy TIR-a za staranowanie trolejbusu

W wypadku zginęły dwie osoby, dziesięć innych zostało rannych.
W wypadku zginęły dwie osoby, dziesięć innych zostało rannych. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Przed gdańskim sądem zakończył się proces kierowcy TIR-a, który w kwietniu ubiegłego roku staranował na ul. Morskiej w Gdyni trolejbus. W wyniku wypadku zginęły dwie osoby. Mężczyzna jechał ciężarówką z niesprawnym układem hamulcowym. Prokuratura domaga się dla niego 3,5 roku więzienia, a obrońcy - twierdząc, że nie był świadomy, w jak złym stanie jest samochód - domagają się uniewinnienia.



Film pokazujący miejsce wypadku.

Film pokazujący miejsce wypadku.

Film zarejestrowany przez kamery miejskiego monitoringu tuż po wypadku.

Film zarejestrowany przez kamery miejskiego monitoringu tuż po wypadku.

Mariusz W. podczas mów końcowych raz jeszcze przeprosił wszystkie poszkodowane w wypadku osoby. Po wyjściu z sali szybko uciekł przed dziennikarzami.
Mariusz W. podczas mów końcowych raz jeszcze przeprosił wszystkie poszkodowane w wypadku osoby. Po wyjściu z sali szybko uciekł przed dziennikarzami. fot. Trojmiasto.pl
Oskarżony to Mariusz W.: 32 lata, ojciec dwójki dzieci, do niedawna szef małej firmy przewozowej, obecnie bezrobotny z długami. 25 kwietnia ubiegłego roku na zjeździe z Estakady Kwiatkowskiego przy ul. Morskiej zobacz na mapie Gdyni w Gdyni rozpędzoną ciężarówką z niesprawnym układem hamulcowym wjechał w trolejbus linii 25. Zginęły dwie osoby, dziewięć innych zostało rannych.

Od początku procesu nie poczuwa się jednak do winy. Twierdzi, że myślał, iż pojazd jest w pełni sprawny. Regularnie robił przeglądy, a wszystkie dokumenty zgadzały się. Między wierszami sugeruje, że ktoś mógł - bez jego wiedzy - uszkodzić hamulce.

Oskarżenie w jego tłumaczenia nie wierzy. We wtorek, podczas mów końcowych, prokurator Magda Gabriel-Węglowska z Prokuratury Rejonowej w Gdyni, stwierdziła, że Mariusz W. musiał mieć świadomość tego, że układ hamulcowy w samochodzie nie jest sprawny, gdyż wszystkie opinie biegłych jednoznacznie wskazały, ze hamulce w samochodzie były wcześniej naprawiane.

- Czy złodziej, który ukradłby elementy układu hamulcowego, traciłby czas i zasklepiał przewody, aby umożliwić oskarżonemu dalszą jazdę? Czy przewody zasklepiłyby się same, gdyby doszło do przypadkowego uszkodzenia? - pytała retorycznie.

Choć za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozić może nawet osiem lat więzienia, prokuratura przyznała, że pod uwagę bierze także żal okazywany od początku postępowania przez oskarżonego, jego wcześniejszą dobrą opinię i niekaralność, a także to, że na drodze, kiedy hamulce w jego ciężarówce przestały działać, robił wszystko, aby uniknąć wypadku.

Dlatego też - mimo że w wypadku zginęły dwie osoby - prokuratura zażądała dla Mariusza W. kary 3,5 roku więzienia, 6-letniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wypłacenia zadośćuczynień ofiarom i ich rodzinom (łącznie ponad 150 tys. zł).

Obrońcy mężczyzny stwierdzili, że jedynym dowodem, który wskazuje na winę ich klienta (bo o tej można mówić tylko wówczas, jeżeli wiedział o niesprawnym układzie hamulcowym swojej ciężarówki), są opinie biegłych, a te z kolei są częściowo sprzeczne z zeznaniami niektórych świadków.

Zdaniem prawników broniących Mariusza W., nie można go skazać, skoro nie udało się wykluczyć innych scenariuszy, chociażby takich, że elementy układu hamulcowego ciężarówki zostały skradzione na parkingu albo uszkodzone - celowo lub przez przypadek - przez któregoś z pracowników firmy oskarżonego.

Podkreślili oni również to, że Mariusz W. sam odniósł w wypadku poważne obrażenia, a mimo to - tuż po zdarzeniu - próbował ratować innych poszkodowanych. W trakcie procesu przeprosił też wszystkich poszkodowanych i ich rodziny, a z dwójką z nich "pojednał się" na sali sądowej.

Wyrok w sprawie zapadnie 16 czerwca.

Opinie (125) 1 zablokowana

  • Diagnosta do więzienia (8)

    • 111 9

    • kierowca był właścicielem autam (2)

      • 11 2

      • (1)

        jak szybko edytował swoją głupotę :)

        • 6 3

        • no właśnie

          dziwne...

          • 4 1

    • jak to jedna i ta sama osoba?

      • 4 1

    • Tjaaa..

      Bo kierowca nie załatwił kwitka na lewo i o niczym nie wiedział ? Pokojowego Nobla mu jeszcze dajcie.

      • 7 3

    • 3 zdrowaśki i gorzkie żale. Niech wie co to kara!

      • 1 2

    • taa

      ta diagnosta do więzienia a sam jeździłeś o****ny na przeglądy aby było wszystko sprawne i aby pan dal pieczatke !!!!!

      • 4 1

    • a jaka tu wina diagnosty?

      auto dzień wcześniej wycjechało ze stacji kontroli pojazdów? Wina jest właściciela pojazdu. Opowiada bajki, że nie wiedział. Biedny, przez całą drogę nie wyczuł od samego Łowicza, że coś jest nie tak, że na 2 z trzech osi nie ma hamulców.

      • 1 0

  • ma chłop przechlapane...

    • 92 1

  • (5)

    Właścicela firmy na 15 lat dla zasady ! A kierowca grzywna 50 tys dla rodzin ofiar.

    • 13 103

    • to jedna i ta sama osoba ośle (3)

      czytaj ze zrozumieniem..

      • 56 1

      • i co z tego wystarczy kare z sumowac (2)

        • 4 18

        • z sumować ? (1)

          • 11 4

          • Tylko skąd wziąć takiego suma który da radę?

            Może spytać wędkarzy?

            • 14 2

    • Autora najgłupszego komentarza też!

      Tak dla zasady.

      • 16 4

  • Badania techniczne (5)

    W Polsce badania techniczne to fikcja! Połowa aut w ogóle nie powinna wyjeżdżać na drogi. A takie potwory jak ciągniki siodłowe i naczepy powinny mieć wydawane zaświadczenia na 3 miesiące, maksymalnie pół roku!

    Kiedy diagności będą pociągani do odpowiedzialności za wypuszczanie śmietników na ulice?

    • 123 5

    • Też jestem ciekawy kiedy diagności będą ponosili jakąkolwiek odpowiedzialność za pieczątki, którymi tak beztrosko się posługują? (3)

      Proponuję prowokację dziennikarską - założę się, że w 90% zakładów podbiją pieczątkę przy niesprawnym aucie za 100 zł wiecej (a niektórzy za darmo, byle by tylko klient wrócił za rok ze swoim złomem)

      • 24 2

      • Każdy sądzi po sobie-sam pewnie byś podbił (2)

        • 3 17

        • Błysnąłeś jak neon nad burdelem

          • 3 1

        • mi na Milskiego sprawdzili 12 letni samochód w 5 minut a nie prosiłem o ulgowe traktowanie

          już tam nie jeżdżę bo chcę żeby samochód był zbadany na badaniu technicznym

          • 4 4

    • W tym kraju to nierealne.

      Sędzia, komornik, urzędnik, lekarz, nikt nie ponosi odpowiedzialności za swoje błędy, dlaczego miałby diagnostyk ? Ale fakt, proceder z podbiciem dowodu rejestracyjnego, nawet bez oglądania auta jest częsty. Ale na szczęście rzadko zbiera takie żniwa jak w powyższym artykule. A jeśli już chcemy ścigania nieuczciwej stacji diagnostycznej, to właściciela auta jeszcze bardziej, bo to na jego prośbę ktoś "przymknął oko".

      • 7 2

  • Przykro mi, ale trzeba karać przykładnie (2)

    • 28 37

    • ... inaczej zawsze pozostanie poczucie bezkarności, przyzwolenia na zaniedbanie bezpieczeństwa

      • 8 2

    • blondynka co jechała rykszą grozi jej 3 lata wiezienia i 500zł kary nikogo nie zabiła

      I to pasażerowie byli pijani maja tylko zadrapania!!A bandyta co zabił 2 osoby zniszczył autobus spowodował wielka krakse grozi mu tylko 3.5 roku!!!????W POlsce mamy raj dla piratów drogowych!!drobne kolizje na rowerze ,rykszy są 100razy bardziej surowo karane niz bandyci mordujący za kierownica aut!!W Skandynawii ten bandyta za kierownicą warszawki trafił by od razu na 3 miesiace za kratki!! Ale w POlsce teraz jeszcze sobie kpi z Policji i wszystkich ze jest bezkarny!!Jest wielokrotnym recydywistą ,jeździ bez prawa jazdy które mu dawno odebrali a i tak moze dostac tylko mandat!
      A POsłowie nie zamierzają nic zmieniac w przepisach!!!

      • 10 16

  • roczne badania techniczne dla sam. ciężarowych to absurd (1)

    ciężarówka w rok przejeżdża tyle, co Kowalski w swoim lanosie w 5 czy 10 lat.

    • 121 6

    • Ale ciężarówka

      zbudowana jest z 10 razy bardziej wytrzymałych elementów niż auto kowalskiego. Absolutnie wystarczy raz do roku przegląd, ale za to taki porządny bez ściemy.

      • 16 1

  • Typowo robolskie podejście (5)

    Byle jak, byle taniej, byle szybko - bo przecież "jakoś to będzie".

    • 45 10

    • jak to u lemingów nic się nie stało!!! (3)

      • 2 8

      • akurat jak to u wiejskich wyborców pis, gdzie druciarstwo ma głębokie tradycje, także nie kozacz, kaczor.

        • 5 2

      • Chciałbym cię uświadomić.. (1)

        że lemingi nie biegną ślepo w przepaść za przywódcą stada, ten mit powstał dzięki bajce Walta Disney'a, na kanwie tej kreskówki powstała później gra komputerowa. W rzeczywistości to miłe, mądre, spokojne i czyste stworzenia. Więc to nietrafiony argument, jeśli chce się obrazić przeciwnika, nazywać go lemingiem. Druga sprawa, to bardziej zwolennicy PiS wierzą w każdą bajkę która wyjdzie z ust ich wodza i jego przydupasów, dodatkowo cierpią na wybiórczość - wybiorczy słuch, wzrok i pamięć. Więc skoro wyznawcy Donka to lemingi, wyznawcy guru Mlaskacza to Uberlemingi. I te polityczne komentarze, jak widać PiSowska Goebbels'ówka skutecznie pierze z mózgu i samodzielnego myślenia, nawet pod takim tematem odnośniki do Tuska i PO, żenada.

        • 6 3

        • to że te zwierzątka nie robią tego rzeczywiście nie oznacza wcale

          że nie można używać tego słowa do ludzi, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć. To że pisowcy nie są lepsi nic ma żadnego znaczenia. Obie grupy są nawiedzone na swój sposób.

          • 0 0

    • nie robolskie podejście, a polskie realia

      pewnie gościa nie stać było na naprawę w tym dziadowskim kraju i tyle. teraz robi sie z niego winnego, a nikt nie mówi o tym ilu jest oszustów, którzy zamawiają transport a potem zwlekają z płatnościami. potem oczywiście trzeba ciąć koszta, żeby nie splajtować i takie są skutki. szczerze to współczuję kierowcy, założę się, że gościu kupę kasy władował w rozkręcenie tej firmy, a nie szło za dobrze skoro nie było go stać na nowe hamulce i na koniec taka tragedia.

      • 1 0

  • Zgineły dwie osoby, za głupotę i nieodpowiedzialność należy się kara (3)

    • 45 23

    • a ciebie (1)

      a ciebie trzeba zutylizowac

      • 3 15

      • co kolejny pirat drogowy robi wportki ze moze tez zostac ukarany!

        • 13 1

    • to nie była głupota ale celowe działania obliczył sobie burak ze zaoszczedzi na hamulcach

      • 9 5

  • największe zagrożenie na drodze - TIR (7)

    a wiec Tiry na tory i po kłopocie

    • 55 21

    • Najpierw.. (3)

      byś musiał porobić tory przy wszystkich biedrach, oszołomach, kerfurach i galeriach handlowych.

      • 4 6

      • byly, ale polaki pokradły i na złom pocięły...

        • 5 3

      • Jest rozwiązanie - centra dystrybucyjne na obrzeżach miast.

        • 6 0

      • dostawczak też dowiezie

        • 2 2

    • Tirówki

      lube tirówki

      • 4 1

    • TIR-Transport International Routie (1)

      TIR-Transport International Routier (Międzynarodowy Transport Drogowy), tak więc nie każda ciężarówka to TIR i nie każdy TIR to ciężarówka... Jednak na 90 % naszego społeczeństwa to jedno i to samo...

      • 1 0

      • nie przejmuj się

        Wacław też się wielu z jednym kojarzy

        • 0 0

  • szkoda kierowcy (10)

    szkoda ludzi co zgineli ale kierowca napewno nie chciał spowodowac wypadku ma tez rodzine dwójkę dzieci był trzezwy do końca życia bedzie mial wyrzuty sumnienia

    • 118 24

    • Wzrószyłem się. Ciekawe, czy ofiary też miały dzieci... (1)

      • 14 27

      • Wracaj do gimnzajum ignorancie językowy

        • 11 2

    • Ma takie wyrzuty sumienia,że "czuje się niewinny". A nawet jeśli nie wiedziałby o niesprawnych hamulach,to (5)

      powinien odpowiedzieć za nieumyślne. Żądanie uniewinnienia to zagrywka pod publiczkę ze strony papugi,który wie,że sprawa w normalnym sądzie jest nie do wybronienia. A na marginesie "On nie chciał zabić" to najgłupsze tłumaczenie- prowadzac pojazd akceptuje się to ryzyko i należy dokładać wszelkich starań i zachować ostrożność,żeby nie doprowadzić do tragedii,samo "niechcenie" nie wystarczy! Trzeba jeszcze MYŚLEĆ!

      • 14 12

      • Idąc Twoim tokiem rozumowania... (4)

        ...jak wsiadasz za kółko to akceptujesz to, że kogoś zabijesz. BRAWO!

        • 18 11

        • czyli de facto jesteś mordercą, bo działasz umyślnie. (3)

          • 9 6

          • Igorku,ale ja właśnie jadąc autem wiem,że mogę spowodować wypadek i dlatego właśnie (2)

            jadę zgodnie z przepisami,ostrożnie,uważnie i samochodem,co do stanu technicznego którego jestem pewien. A ty może uważasz,że jazda "tirem" z szemranymi hamulcami jest OK? Nie,to skrajna głupota,brak wyobraźni i zła wola. Mylisz niebo z gwiazdami odbitymi na powierzchni stawu.

            • 7 0

            • Nigdzie nie napisalem, jaka jazde uwazam za jazde "ok". (1)

              Natomiast widzę, ze jesteś osoba, której latwo przychodzi oceniać innych nie znając wszystkich aspektów sprawy. Z doświadczenia wiem, że ciężko jest trafić na rzetelnego dziennikarza i dlatego nie oceniam kierowcy tira. Wracając do Twojej wypowiedzi - nie podoba mi się Twoje "akceptowanie" ryzyka polegającego na narazaniu innych uczestników na utratę życie. Bo to oznacza, ze albo nie potrafisz jezdzisz, albo po prostu masz problemy innej natury. Ja osobiście zdaję sobie sprawę z ryzyka i zagrożeń związanych z uczestnictwem w ruchu drogowym i właśnie dlatego staram się jeździć ostrożnie. Nie akceptuje natomiast tego, że mogę kogoś zabić. Nie jestem mordercą.

              • 1 2

              • Źle mnie zrozumiałeś. Nie "akceptuję zabicia kogoś", tylko wiem,że moje błędy mogą spowodować śmierć

                Dlatego na drodze uważam i dostosowuję się do sytuacji, nie szarżuję, bo wiem,że mogę popełnić błąd i spowodować wypadek i moją odpowiedzialnością jest do tego nie doprowadzić. Nawet, pomimo że potrafię jeździć, jestem świadom własnych ograniczeń, tego że mogę popełnić błąd. Dlatego oceniam "łatwo", bo ja nie pojechał bym nigdzie autem z niesprawnymi hamulcami, kropka. Za duże ryzyko na dokładkę do tego nieuniknionego. Raczej nie wierzę,że kierowca był nieświadomy problemów technicznych ze swoim pojazdem - a nawet jeśli,to po prostu prowadzenie pojazdu zawsze wiąże się z ryzykiem - które należy akceptować i minimalizować. Pozdrawiam.

                • 1 0

    • Kierowcy szkoda ?

      A ofiar i ich rodzin nie szkoda ? Nie wiem kto bardziej ucierpiał, sumienie kierowcy, czy rodziny które straciły bliskich, jak myślisz ?

      • 10 6

    • mi tam nie szkoda

      może gdyby nie oglądał tyle TV to by miał trochę więcej wyobraźni i pomyślałby że brak wszystkich hamulców może doprowadzić do tragedii. Ze statystyk policyjnych jasno wynika, że mały % kierowców powoduje 2 lub więcej wypadków a to oznacza że są takimi idiotami że nie potrafią uczyć się na własnych błędach i według mnie takie osoby powinny siedzieć w więzieniu bo są zagrożeniem dla innych.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.