Tajemnicza fabryka w Gdyni

Marcin Dobrzyński
30 maja 2026, godz. 09:00
Opinie (99)
  • Lubię to Lubię to 6
  • Super Super 2
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 3
  • Wow Wow 2
  • Przykro mi Przykro mi 2
  • Wrr Wrr 36
  • Wszystkie 51

Ruiny Polifarbu. Film archiwalny z 2020r.

U wylotu trasy S6, na tzw. rogatkach GdyniMapka znajduje się całkiem spora przestrzeń. Widzimy na niej dużo budynków, magazynów, dróg wewnętrznych, a także kilka obiektów w zupełnej ruinie. Jednym z nich jest znany Polifarb.




W Oliwie więcej się nie dało



Znałaś/eś historię Polifarbu?

Obecnie różnego rodzaju działalność prowadzi tam wiele firm. Lata 70. XX wieku to w dziejach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej okres świetności tzw. epoki Gierka. Władze komunistyczne otworzyły kraj przede wszystkim na zachodnie, kapitalistyczne inwestycje. Istniejąca fabryka farb w gdańskiej Oliwie, z uwagi na rosnące zapotrzebowanie klientów, nie była w stanie dalej zwiększać swoich mocy produkcyjnych. Szczególnie brakowało możliwości jej rozbudowy z powodu położenia w środku dzielnicy mieszkaniowej.

Zarząd firmy z Oliwy uzyskał zgodę na projekt budowy nowej, nowoczesnej fabryki farb i lakierów w Gdyni jako swojego przyszłego wiodącego oddziału. Wybór padł właśnie na rejon rozległej polany, w rejonie przyłączonych w 1973 r. do Gdyni obszarów osady Kacze Buki. Budowę rozpoczęto w 1975 r. Zamierzano ją zakończyć już dwa lata później.



Do Polifarbu w Gdyni koleją



Gdyński Polifarb w czasie budowy.
W ramach inwestycji poprowadzono także tory kolejowe z pobliskiej magistrali węglowej. Nadal widoczny jest w terenie ślad po torowisku.

Ślad po torowisku prowadzącym do Polifarbu.
Jednotorowa linia kończyła się sporych rozmiarów rampą przeładunkową na terenie fabryki.

Ruiny nieukończonego budynku, widoczne z trasy S6.
Ok. 1980 r. wstrzymano dalsze finansowanie budowy fabryki. Wiązało się to przede wszystkim z trudnościami gospodarczymi ludowej ojczyzny.

Fabryka czy magazyn chemikaliów?



W 1982 r. na terenie inwestycji przebywała komisja polskiego rządu wraz z delegacją z ZSRR. Planowano uzyskanie dofinansowania inwestycji od naszego ówczesnego sojusznika. Już wtedy prasa zwracała uwagę, że część niedokończonych budynków niszczeje.

Niejasnym pozostaje zakres prowadzonej w tamtym czasie produkcji w zakładzie. W dostępnych materiałach pojawia się informacja, że część obiektów "produkowała". Nie wiadomo, co dokładnie i w jakim zakresie.

Na terenie zbudowano także sporych rozmiarów podziemne zbiorniki na chemikalia, baseny do mieszania farb czy też rozległe kanały techniczne, łączące poszczególne wybudowane lub planowane obiekty. Czyżby na terenie magazynowano przede wszystkim chemikalia? Brak obecnie bardziej szczegółowych informacji w tym zakresie.



Wydział produkcji specjalnej?



Pod koniec PRL w kontekście Polifarbu pojawia się informacja o "nieopłacalnej produkcji". Ale czego? Jedynie farb i lakierów? Może chodzi o coś innego?

W części tego typu obiektów, a tym bardziej w "fabryce chemicznej" jak w gdyńskim Polifarbie, istniały lub były planowane tzw. Wydziały Produkcji Specjalnej. Obok normalnej produkcji, na terenie tego samego obiektu produkowano także sprzęt wojskowy dla wojska lub pokrewnych służb. Oczywiście była to produkcja tajna.

Fabryki marek takich jak np. Łucznik (maszyny do szycia), Wrozamet (pralki, kuchnie palnikowe, wiadra), Niewiadów (kultowe przyczepy kempingowe) itp. produkowały także czysto wojskowe wyposażenie, jak granaty, granatniki, amunicję, materiały wybuchowe czy broń strzelecką. Czy jakąkolwiek tego typu produkcję planowano także w Polifarbie? Jak wyglądał taki "ukryty w lesie" zakład, można zobaczyć tutaj.

Czasy gospodarki rynkowej, czyli pożar za pożarem



W 1993 r. nieukończone zakłady poddano "restrukturyzacji". W praktyce z powodu braku zainteresowania tzw. inwestora strategicznego zakończyła się ona upadkiem firmy i podziałem obiektu na mniejsze działki z przeznaczeniem na prowadzenie działalności przemysłowej przez mniejsze podmioty.

W 2002 r. ostatecznie zlikwidowano tory kolejowe prowadzące do zakładu. Dalszy ciąg zdarzeń to już tylko pożar za pożarem i kwestia zbiorników. W 2004 r. na terenie byłego zakładu wybuchł dość duży pożar.

"Polifarb" w płomieniach

W 2006 r. pojawiła się kwestia składowania tam "różnych materiałów". Inspektorzy wkroczyli do Polifarbu.

Niejasnym pozostaje dalszy los przechowywanych w zbiornikach materiałów chemicznych. Swego czasu, w 2007 r. pytał o to jeden z lokalnych posłów - Zbigniew Kozak z PiS.

Mieszkańcy okolicy także próbowali apelować do władz miasta o pomoc w rozebraniu zbędnych budynków.

Ruiny fabryki wizytówką Gdyni? Ruiny fabryki wizytówką Gdyni?

Poniżej treść do poprawienia: W 2013 r. pojawiły się plany zabudowy okolicy, co, jak wiemy, w części się odbyło.

Będą nowe domy nieopodal dawnego Polifarbu Będą nowe domy nieopodal dawnego Polifarbu

W 2016 r. wybuchł kolejny pożar na terenie dawnej fabryki.

W Gdyni spłonął magazyn z chemikaliami W Gdyni spłonął magazyn z chemikaliami

I jeszcze pożar z 2022 r.

50 tys. zł kary dla firmy Fenix, w której wybuchł pożar 50 tys. zł kary dla firmy Fenix, w której wybuchł pożar

Straż pożarna ma już blisko



Co ciekawe, interesującą pozostałością po planowanej skali fabryki jest właśnie pobliska siedziba jednostki straży pożarnej.

JRG Gdynia Wielki Kack.
Historię jej powstania możemy bezpośrednio powiązać z zakładem. Z planowanego budynku zakładowej straży pożarnej pozostał początkowo tylko pusty teren. Planowano tam następnie oddział szkolenia, a na początku XXI wieku wybudowano nowoczesną jednostkę ratowniczo-gaśniczą dla okolicy. Jednym z jej pierwszych wozów był... wóz bojowy uzyskany z miejsca "tymczasowego" stacjonowania byłej straży zakładowej Polifarbu. W szczególności obecna JRG specjalizuje się w ratownictwie drogowym, z uwagi na bliskość Obwodnicy Trójmiasta oraz drogi S6. Historia ta bardzo przypomina historię EJ Żarnowiec. Z planowanego w Gdańsku "szpitala atomowego" pozostała tylko "atomowa szkoła".

Co się stało z atomowym szpitalem w Brętowie? Co się stało z atomowym szpitalem w Brętowie?

Natomiast w Gdyni z planowanej ogromnej i nowoczesnej fabryki Polifarb pozostała tylko... jednostka straży pożarnej.



Kolej dla okolicznych mieszkańców



Co ciekawe, w rozmowach z przedsiębiorcami z okolicy pojawia się temat... tymczasowości dzierżaw gruntów i obiektów. Częścią gruntów w pobliżu S6 zarządza Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.

Umowy dzierżawy nieruchomości na gruntach nie są udzielane na długie okresy. Po śladzie dawnej kolei do "Polifarbu" planowana jest w przyszłości nowa nitka "gdyńskiej PKM" w kierunku dzielnic Dąbrowa, Chwarzno i Wiczlino.

Czyżby teren "Polifarbu" nie powiedział jeszcze ostatniego słowa? Ponownie linia kolejowa, tym razem dwutorowa i stacja pasażerska w okolicy?
  • Lubię to Lubię to 1
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 1
  • Wow Wow 2
  • Przykro mi Przykro mi 5
  • Wrr Wrr 5
  • Wszystkie 14

Budynek Polifarbu. Film archiwalny z 2021r.

O autorze

autor

Marcin Dobrzyński

pasjonat historii, eksplorator, były żołnierz, licencjonowany przewodnik miejski

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (99)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.