• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Tajemnicze konstrukcje w Dolinie Samborowo

Marcin Dobrzyński
30 czerwca 2024, godz. 18:00 
Opinie (90)
Jeden z najlepiej zachowanych tunelików niewiadomego pochodzenia w Dolinie Samborowo. Jeden z najlepiej zachowanych tunelików niewiadomego pochodzenia w Dolinie Samborowo.

Dolina SamborowoMapka w Gdańsku to urokliwe miejsce na spacery. Jest tu wiele traktów pieszych, legendarny Gruby Dąb, droga krzyżowa, pozostałości skoczni narciarskiej, a także ujęcie wody dla części miasta. Ale znajdują się tu atrakcje nie tylko przyrodnicze, lecz również historyczne.



Gdy udamy się drogą w kierunku najwyższego wzniesienia w okolicy góry Dąbie (101 m n.p.m)Mapka nagle zaczniemy zauważać zaskakujące, częściowo zakopane w ziemi, betonowe elementy. Pojawiają się w resztkach dołów (ziemianek) po prawej i dalej, po lewej stronie głównej drogi. Obiekty te wyglądają jakby były pochodzenia wojskowego, jednak to tym bardziej zaskakujące, ponieważ w promieniu kilku kilometrów nie ma żadnej jednostki wojskowej. Najbliższą jest 7 Szpital Marynarki Wojennej w Oliwie.

Betonowe elementy niewiadomego pochodzenia, częściowo są zakopane w ziemi. Zdjęcie autora Betonowe elementy niewiadomego pochodzenia, częściowo są zakopane w ziemi. Zdjęcie autora
Te elementy są dość stare, można je datować na okres ostatniej wojny lub czasów tzw. zimnej wojny. Większość z nich przypomina elementy tuneli dostępowych do obiektów ziemnych, zadaszonych być może przykryciem z bali drzewnych. Świadczą o tym ślady takich bali w ścianach obiektów oraz ich zgniłe resztki w okolicy.

Mogą to być elementy jakichś schronów, krótkich tuneli dobiegowych do stanowisk nieokreślonej broni lub magazynów materiałów militarnych.

Zasypany odcinek tuneliku. Zdjęcie autora Zasypany odcinek tuneliku. Zdjęcie autora
Gdy umieścimy te obiekty na mapie, uzyskamy obraz części jakiegoś składu lub zamkniętego obszaru. Jednak w terenie brakuje śladów ogrodzenia stałego czy też doraźnego np. ze zwojów drutu kolczastego.

Okryte elementy zaznaczone na mapie Doliny Samborowo. Okryte elementy zaznaczone na mapie Doliny Samborowo.
Najlepiej zachowanym jest obiekt położony na lewym dolnym zboczu od góry Dąbie, przy drodze prowadzącej w prawo od pobliskiego skrzyżowania szlaków. W jego rejonie znajduje się stary znak geodezyjny w postaci słupka.

Zachowany znak geodezyjny. Zdjęcie autora Zachowany znak geodezyjny. Zdjęcie autora
Tunelik, którego zdjęcie znajduje się na początku artykułu, zbudowany jest z kompletu płyt betonowych, spiętych metalowym drutem, z naniesionymi na każdym elemencie symbolami, mogącymi być znakiem jakości (wytrzymałości) lub sygnaturą wytwórni. Sufit wzmacniają jeszcze drewniane bale, w części już zgniłe, ale nadal wytrzymują napór ziemi ze zbocza.

Bale noszą ślady impregnacji smołą albo innym materiałem, który miał spowalniać ich naturalną degradację. Wnętrze tunelu jest zasypane w połowie ziemią i liśćmi. Po krótkim odcinku ok. 4 metrów, tunelik skręca w lewo i wychodzi w dole, który zapewne także był kiedyś ziemianką.

U wyjścia z najlepiej zachowanego tuneliku w Dolinie Samborowo zapewne kiedyś znajdowała się ziemianka. U wyjścia z najlepiej zachowanego tuneliku w Dolinie Samborowo zapewne kiedyś znajdowała się ziemianka.
Cały czas tajemnicą pozostaje przeznaczenie i datowanie wskazanych obiektów.

Kilkanaście lat temu tę sprawę opisałem na tematycznych internetowych forach badaczy tajemnic i poszukiwaczy skarbów, z apelem o pomoc w sprawie wyjaśnienia zagadki.

W odpowiedzi niektóre osoby wskazywały, że opisane elementy budowlane z pewnością pochodzą z czasów komunistycznych (bardzo podobne użyte zostały w Redłowie, przy budowie transzei dla 11 Baterii Artylerii Stałej).

Z kolei inni wskazywali, że obiekty mogą pochodzić z czasów ostatniej wojny. Faktem jest, że na zboczach góry Dąbie do dzisiaj można znaleźć podkowy końskie lub odłamki jakichś pocisków oraz bomb. Czyżby miało to związek ze znajdującymi się tu obiektami? Czy to były obiekty szkolne, do testowania np. taktyki bombardowania w dolinie?

Nie znalazłem w okolicy pozostałości jakichkolwiek innych obiektów, artefaktów mogących mieć związek z opisaną tajemnicą.

Wylot tuneliku. Widoczne płyty spięte drutem. Wylot tuneliku. Widoczne płyty spięte drutem.
Najciekawszym właśnie pozostaje przeznaczenie obiektów. Podkowy końskie mogą świadczyć o użyciu tych zwierząt przy transporcie drzew lub betonów na budowę, ale mogą też nie mieć żadnych związków z konstrukcjami militarnymi. Koni używano przecież także do zwożenia ściętych drzew ze stoków góry.

Ciekawą hipotezą związaną z czasami tzw. zimnej wojny może być to, iż po prostu w lesie utworzono zapasowe miejsce na składy materiałów militarnych (ze szpitala wojskowego?), nieokreślone stanowiska dla broni przeciwlotniczej, plac ćwiczeń dla piechoty z "Niebieskich Beretów" lub np. polowy skład amunicji, także dla celów szkoleniowych.

Jeszcze inna wersja wiąże się ze znalezionymi odłamkami bomb. Może w rejonie po prostu zbudowano stanowiska do detonowania niewybuchów i niewypałów z okolicy, z tunelami dla obsługi? W rejonie Oliwy czy Wrzeszcza, po wojnie saperzy mieli pełne ręce roboty.

Część stanowisk nie posiada śladów zadaszenia. Czyżby zostało zdjęte, zniszczone lub wysadzone? Brakuje także na niektórych części płyt betonowych. Nie zostały w ogóle wkopane czy po jakimś czasie zdemontowane i wywiezione? Same płyty są wykonane jakby z kiepskiej jakości betonu. Czy były produkowane na miejscu w prowizorycznej betoniarni? A jeśli tak, to gdzie się znajdowała?

Z uwagi na znaczne oddalenie obiektów od najbliższego osiedla domków przy ul. Abrahama, do sprawy niewiele wniosło rozpytanie mieszkańców. Ludzie bardziej kojarzą legendy dotyczące krzyża na końcu ulicyMapka, rozbitego samolotu, rzekomego zabicia i potem ekshumowania po wojnie jeńców radzieckich z nieodległego obozu "Lagry".

Źródłem poszukiwań mogą być zachowane jawne archiwa wojskowe, zdeponowane w przypadku jednostek Marynarki Wojennej w Archiwum Wojskowym w Gdyni przy ul. Dickmana, Archiwum Państwowe w Gdańsku (czasy przedwojenne i wojenne), a także w podwarszawskim Wojskowym Biurze Historycznym (Centralne Archiwum Wojskowe).

Może ktoś z czytelników poświeci swój czas i zgłębi dalej temat? A może ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat tych obiektów?

Na jednym z portali eksploracyjnych zamieszczono dwa zdjęcia z 1988 r. jednego z obiektów. Tylko tyle, ale w sumie zdjęcie bardzo zjawiskowe.

Dwa zdjęcia z 1988 r., przedstawiające betonowe konstrukcje w Dolinie Samborowo. Fotografie z Pomorskiego Forum Eksploracyjnego. Dwa zdjęcia z 1988 r., przedstawiające betonowe konstrukcje w Dolinie Samborowo. Fotografie z Pomorskiego Forum Eksploracyjnego.
Mimo upływu lat, zagadka konstrukcji w Dolinie Samborowo nadal nie została rozwiązana. Ktoś pomoże?

Wędrówki z Borsukiem. Wiosna w Dolinie Samborowo

Marcin Dobrzyński

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (90)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane