Tajemnicze światła nad Trójmiastem - niezwykłe zjawisko to efekt działania rakiety Falcon 9

Ewa Palińska
24 marca 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (139)
Intrygujący obiekt na niebie okazał się efektem zrzutu paliwa przez rakietę Falcon 9.

Mieszkańcy Trójmiasta byli dziś wieczorem świadkami niezwykłego zjawiska na niebie. Tajemnicza, jasna poświata o nietypowym kształcie, przypominającym UFO, wzbudziła wiele emocji i spekulacji. Jak się jednak okazało, to nie skutek wizyty przedstawicieli obcych cywilizacji, a efekt działania rakiety Falcon 9, wystrzelonej przez SpaceX.





Halo, czy to UFO?



Jak odebrałe(a)ś zjawisko świetlnej spirali na niebie nad Trójmiastem?

Przed godz. 21 na niebie nad Gdańskiem, Gdynią i Sopotem pojawił się niezwykły świetlisty obłok.

Zjawisko trwało kilka minut i przybrało kształt rozmytej spirali, co u wielu obserwatorów wywołało skojarzenia z niezidentyfikowanym obiektem latającym.

Raport z Trójmiasta momentalnie zapełniły zdjęcia i filmy nadesłane przez naszych zaintrygowanych czytelników, dokumentujące to niezwykłe zjawisko. Za każde z nich serdecznie dziękujemy!

Raport: Czyżby rakiety muska znowu na niebie?

21:14 24 MARCA 2025 (aktualizacja 22:04)
W Gdańsku na Jasieniu na niebie przez ok. 3 minuty takie coś na niebie widać, to ten cały falcon 9?
W Gdańsku na Jasieniu na niebie przez ok. 3 minuty takie coś na niebie widać, to ten cały falcon 9?


Zgłoszeń tak dużo, że to nie mógł być "fejk"



Problem z oceną sytuacji miał też moderator, bo to, co początkowo wydawało się żartem (a dokładamy wszelkich starań, aby fake newsy momentalnie znikały z Raportu), z uwagi na skalę zgłoszeń nabrało wiarygodności.



To nie UFO - to rakieta Falcon 9 zrzuciła paliwo



Eksperci szybko rozwiali wątpliwości. Jak poinformowali astronomowie i pasjonaci lotów kosmicznych, niezwykła świetlna forma była efektem zrzutu paliwa przez rakietę Falcon 9, która wystartowała tego samego dnia.

- Dziś, 24 marca 2025 r., o godz. 18:48 czasu polskiego z kompleksu startowego SLC-40 na Cape Canaveral Space Force Station na Florydzie rakieta Falcon 9 firmy SpaceX wystartowała z tajną misją NROL-69 na zlecenie Narodowego Biura Rozpoznania (NRO). Misja NROL-69 miała na celu umieszczenie na orbicie satelity USA-498, którego dokładne przeznaczenie pozostaje tajne ze względu na wojskowy charakter ładunku - informuje autor bloga Z głową w gwiazdach. - Po zakończeniu fazy wynoszenia pierwszy stopień rakiety Falcon 9 powrócił na Ziemię, lądując na Landing Zone 1 na Cape Canaveral, co było jego drugim udanym lotem - wcześniej wspierał misję Starlink.

Zrzut paliwa odbywa się już w przestrzeni kosmicznej



Jak podaje "Z głową w gwiazdach", ze względu na trajektorię lotu i nachylenie orbity wynoszące 51 stopni przelot rakiety był widoczny na niebie nad Polską. Podczas drugiego przelotu nad naszym krajem drugi stopień Falcona 9 dokonał zrzutu paliwa przed planowaną deorbitacją.

- Podczas planowanej deorbitacji, zanim drugi stopień rakiety wejdzie w atmosferę i spłonie, często dochodzi do zrzutu resztek paliwa. Dzieje się to już w przestrzeni kosmicznej - kilkaset kilometrów nad Ziemią - gdzie nie ma powietrza, więc wyrzucone gazy nie rozpraszają się chaotycznie, lecz tworzą symetryczne struktury - czytamy na facebookowej stronie Z głową w gwiazdach. - Jeśli rakieta obraca się wokół własnej osi (co jest często celowe, by ustabilizować lot), wypuszczane z dysz paliwo układa się w kształt spirali lub wiru, przypominający świetlistą galaktykę. Taka chmura, podświetlona przez Słońce znajdujące się jeszcze pod horyzontem, może wyglądać naprawdę spektakularnie - jak świetlisty wir wirujący na tle ciemniejącego nieba.
Nie informowałem o tym zjawisku, bo nie przyszło mi do głowy, że zrobią to na TEJ orbicie i to zaledwie na dwa okrążenia po starcie. To bardzo nietypowe!

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (139)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane